canis_lupus pisze:
Jakby co, zapraszam do Burzenina. Warunki terenowe są. Zresztą Władek już raz był, widział i organizował. Chętnie z jakimś wykładem technicznym. Standardowo zapewniamy nocleg i wyżywienie dla organizatora.
No zobaczymy. Nie ukrywam, że w tym roku organizuję co najmniej 5 warsztatów, jedną olimpiadę, rajd i piknik militarny polsko-czeski. Co więcej, jeszcze nie wiem.
Miała przyjechać na ŁOŚ jedna pani dyrektor z Urzędu Marszałkowskiego, bo akurat zajmuje się osobami niepełnosprawnymi. Jutro odwołam ten wyjazd.
Chciałem też pokazać w jaki sposób zdobywa się pieniądze na działalność. Jak widać, PZK nie jest tym zainteresowane. Niech dalej ludzie płaca składki.
U nas w organizacji składki wynoszą zero zł. Przychód za zeszły rok ponad 100 tys.
W ilości członków PZK jest 100 X do przodu od nas, ale w pozyskiwaniu środków są za nami.
No, ale to nie temat o tym.