Miałem taką przygodę z towarem nie-radioamatorskim. Towar był ok, tylko w innym kolorze, niż zamawiany.
Odsyłka do Chin, delikwent nie odebrał, wróciło do mnie. Wystartowany chargeback z karty, którą płaciłem, komplet korespondencji wysłany do banku, kasa była z powrotem po 2 tygodniach. Dlatego ważne jest, żeby zawsze płacić kartą, a nie blikiem czy jakimiś innymi przelewami.
A jak mnie Chińczyk straszył, że za to mi zdolność kredytowa spadnie



A za dwa miesiące ktoś na moją kartę zrobił zakupy za półtorej stówy. Reklamacja do banku, kasa wróciła, tylko kartę trzeba było już wymienić. Także jak wszędzie, zdarzają się naciągacze.
Pozdrawiam,
Paweł