Reklama
#8287068 24.06.2025 21:29:31
Ciekawe kiedy w końcu ARISS zacznie wykorzystywać jakiś tryb digital voice.
#8287081 24.06.2025 21:38:27
Myślę, że certyfikacja nowego sprzętu radiowego do wysłania i montażu ISS to jakiś rok...
Także nieprędko
Także nieprędko
#8287216 25.06.2025 09:30:13
Ciekawe jakiej muzy będą słuchać bo p. Hermaszewskiemu puszczali Wrocławską Piosenkę 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wroc%C5%82awska_piosenka
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wroc%C5%82awska_piosenka
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#8287362 25.06.2025 18:23:45
SP4XYD pisze:
Dziś usłyszałem przypadkiem ciekawy tekst w TV (to był duży przypadek, bo normalnie nie oglądam żadnego ścieku...),że jeżeli planowany na jutro start dojdzie do skutku, to nasz astronauta (zapomnieli powiedzieć że wraz z innymi) znajdzie się na ISS cyt. "po ok dobie lotu".Ciekawe, to ile "orbit" zrobi w tym czasie ten moduł z rakiety Falcon ? Ile trwa lot tej rakiety na docelową orbitę i jak przebiega manewr zbliżania do ISS (orbita rzędu chyba ok. 300-400km nad Ziemią). Znacie może więcej szczegółów ? Jakiś młody uczeń jak to usłyszy, to może pomyśleć że do ISS rakieta (musi rozpędzić się do I prędkości kosmicznej, nie wiem czy ona jest wielostopniowa) leci 24h
. Apollo na Księżyc leciały chyba 2 albo 3 doby
Dziś usłyszałem przypadkiem ciekawy tekst w TV (to był duży przypadek, bo normalnie nie oglądam żadnego ścieku...),że jeżeli planowany na jutro start dojdzie do skutku, to nasz astronauta (zapomnieli powiedzieć że wraz z innymi) znajdzie się na ISS cyt. "po ok dobie lotu".Ciekawe, to ile "orbit" zrobi w tym czasie ten moduł z rakiety Falcon ? Ile trwa lot tej rakiety na docelową orbitę i jak przebiega manewr zbliżania do ISS (orbita rzędu chyba ok. 300-400km nad Ziemią). Znacie może więcej szczegółów ? Jakiś młody uczeń jak to usłyszy, to może pomyśleć że do ISS rakieta (musi rozpędzić się do I prędkości kosmicznej, nie wiem czy ona jest wielostopniowa) leci 24h
Trzeba pamiętać że to wszystko odbywa się w ruchu - nasz Dragon leci te około 7km/s a jego cel - stacja ISS - również krąży wokół Ziemi z minimalnie mniejszą prędkością niż Dragon na ten moment. A więc mimo znacznych prędkości wszystko to polega na doganianiu, stopniowym korygowaniu orbity tak aby się w pełni zsynchronizować w ruchu w momencie dokowania. Zajmuje to trochę czasu. Już przy starcie należy wprowadzić taki statek na orbitę maksymalnie zbliżoną do docelowej jeśli chodzi o inklinację tak aby do minimum ograniczyć ilość potrzebnych manewrów, resztę stopniowo koryguje się w ciągu tej doby. Gdyby celem był prosty przelot obok ISS celem np wykonania fotografii to można by obliczyć jakąś bardziej karkołomną trajektorię ale tu gdzie trzeba zrównać położenia i prędkości wszystko musi dziać się spokojnie
A dokowanie? mamy ostatecznie 2 obiekty blisko siebie na tej samej orbicie. Prędkości się wyrównują. Później trochę muszą pomóc silniki manewrowe tak aby trafić w węzeł cumowniczy, to już stosunkowo drobne ruchy względem stacji choć tam na dole Ziemia ucieka nieubłaganie. Tak to mniej więcej ,)
------------
Pozdrowienia
Przemek SP7CMW(KO01DT)
Pozdrowienia
Przemek SP7CMW(KO01DT)
#8287436 25.06.2025 21:32:16
SP4XYD pisze:
Dziś usłyszałem przypadkiem ciekawy tekst w TV (to był duży przypadek, bo normalnie nie oglądam żadnego ścieku...),że jeżeli planowany na jutro start dojdzie do skutku, to nasz astronauta (zapomnieli powiedzieć że wraz z innymi) znajdzie się na ISS cyt. "po ok dobie lotu".Ciekawe, to ile "orbit" zrobi w tym czasie ten moduł z rakiety Falcon ? Ile trwa lot tej rakiety na docelową orbitę i jak przebiega manewr zbliżania do ISS (orbita rzędu chyba ok. 300-400km nad Ziemią). Znacie może więcej szczegółów ? Jakiś młody uczeń jak to usłyszy, to może pomyśleć że do ISS rakieta (musi rozpędzić się do I prędkości kosmicznej, nie wiem czy ona jest wielostopniowa) leci 24h
. Apollo na Księżyc leciały chyba 2 albo 3 doby
Dziś usłyszałem przypadkiem ciekawy tekst w TV (to był duży przypadek, bo normalnie nie oglądam żadnego ścieku...),że jeżeli planowany na jutro start dojdzie do skutku, to nasz astronauta (zapomnieli powiedzieć że wraz z innymi) znajdzie się na ISS cyt. "po ok dobie lotu".Ciekawe, to ile "orbit" zrobi w tym czasie ten moduł z rakiety Falcon ? Ile trwa lot tej rakiety na docelową orbitę i jak przebiega manewr zbliżania do ISS (orbita rzędu chyba ok. 300-400km nad Ziemią). Znacie może więcej szczegółów ? Jakiś młody uczeń jak to usłyszy, to może pomyśleć że do ISS rakieta (musi rozpędzić się do I prędkości kosmicznej, nie wiem czy ona jest wielostopniowa) leci 24h
Zapytałem GEMINI z Googla Może zawierać błedy ale do czegoś może się czasem przydać.
Oto odpowiedź AI:
"Kapsuły Crew Dragon firmy SpaceX, które transportują astronautów (w tym Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego w misji Ax-4) na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS), zazwyczaj dokonują dokowania po około 19-27 godzinach od startu.
Ile to orbit?
Standardowa orbita ISS trwa około 90-93 minuty.
Jeśli lot Crew Dragon trwa około 20-27 godzin, oznacza to, że kapsuła wykonuje od 13 do około 18 okrążeń Ziemi zanim zadokuje do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Dla przykładu, w przypadku niedawnej misji Crew-10, Crew Dragon Endurance zadokował do ISS po kilkudziesięciu godzinach, czyli w tym samym zakresie.
Misja Ax-4, w której leci Sławosz Uznański-Wiśniewski, ma trwać nieco ponad dobę (czyli ponad 24 godziny) zanim Dragon zadokuje do modułu Harmony ISS. To oznacza, że statek wykona w tym czasie około 16-17 orbit.
Bezpośrednie dokowanie (tzw. "direct ascent"
#8287444 25.06.2025 21:55:01
A na podchwytliwe pytanie obszerna wypowiedź 
Co na to Twardowski? Ach, to ciekawe pytanie! Gdyby nasz legendarny polski szlachcic, który zaprzedał duszę diabłu w zamian za wiedzę i magiczne umiejętności, mógł zobaczyć współczesnego Polaka w kosmosie i usłyszeć o łącznościach radiowych z orbity, z pewnością byłby niezwykle zaskoczony i zafascynowany!
Zaskoczenie Twardowskiego
Lot w kosmos: Dla Twardowskiego, który sam latał na kogucie, podróż prawdziwym statkiem kosmicznym poza ziemską atmosferę, w dodatku z człowiekiem w środku, byłaby niewyobrażalną magią, znacznie wykraczającą poza jego najśmielsze, diaboliczne fantazje.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna: Wizja ogromnego, latającego "zamku" na orbicie, zamieszkanego przez ludzi z różnych stron świata, byłaby dla niego czymś z pogranicza snu i najpotężniejszych czarów.
Łączności radiowe: Komunikowanie się z człowiekiem na orbicie za pomocą niewidzialnych fal, bez konieczności użycia księżycowego lustra czy innych magicznych artefaktów, byłoby dla niego absolutnym cudem techniki. Krótkofalarstwo i program ARISS, pozwalający rozmawiać ze stacją kosmiczną z Ziemi, byłyby dla niego potężniejszą magią niż wszystkie jego zaklęcia.
Twardowski jako krótkofalowiec?
Kto wie, być może Twardowski, zafascynowany taką "nieziemską" technologią, sam zainteresowałby się krótkofalarstwem! Z jego zamiłowaniem do wiedzy i niezwykłych umiejętności, z pewnością szybko opanowałby tajniki radia, a może nawet zbudował własną antenę paraboliczną, by nawiązywać łączności DX prosto z Księżyca (gdyż, jak wiemy, tam ostatecznie wylądował!). Z jego charakterem, mógłby zostać legendą polskiego eteru!
Twardowski z pewnością patrzyłby na Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego i na cały program kosmiczny z ogromnym podziwem, uznając, że współczesna nauka i technika potrafią dokonać rzeczy, o których nawet on – mimo paktu z diabłem – mógł tylko pomarzyć
Co na to Twardowski? Ach, to ciekawe pytanie! Gdyby nasz legendarny polski szlachcic, który zaprzedał duszę diabłu w zamian za wiedzę i magiczne umiejętności, mógł zobaczyć współczesnego Polaka w kosmosie i usłyszeć o łącznościach radiowych z orbity, z pewnością byłby niezwykle zaskoczony i zafascynowany!
Zaskoczenie Twardowskiego
Lot w kosmos: Dla Twardowskiego, który sam latał na kogucie, podróż prawdziwym statkiem kosmicznym poza ziemską atmosferę, w dodatku z człowiekiem w środku, byłaby niewyobrażalną magią, znacznie wykraczającą poza jego najśmielsze, diaboliczne fantazje.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna: Wizja ogromnego, latającego "zamku" na orbicie, zamieszkanego przez ludzi z różnych stron świata, byłaby dla niego czymś z pogranicza snu i najpotężniejszych czarów.
Łączności radiowe: Komunikowanie się z człowiekiem na orbicie za pomocą niewidzialnych fal, bez konieczności użycia księżycowego lustra czy innych magicznych artefaktów, byłoby dla niego absolutnym cudem techniki. Krótkofalarstwo i program ARISS, pozwalający rozmawiać ze stacją kosmiczną z Ziemi, byłyby dla niego potężniejszą magią niż wszystkie jego zaklęcia.
Twardowski jako krótkofalowiec?
Kto wie, być może Twardowski, zafascynowany taką "nieziemską" technologią, sam zainteresowałby się krótkofalarstwem! Z jego zamiłowaniem do wiedzy i niezwykłych umiejętności, z pewnością szybko opanowałby tajniki radia, a może nawet zbudował własną antenę paraboliczną, by nawiązywać łączności DX prosto z Księżyca (gdyż, jak wiemy, tam ostatecznie wylądował!). Z jego charakterem, mógłby zostać legendą polskiego eteru!
Twardowski z pewnością patrzyłby na Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego i na cały program kosmiczny z ogromnym podziwem, uznając, że współczesna nauka i technika potrafią dokonać rzeczy, o których nawet on – mimo paktu z diabłem – mógł tylko pomarzyć
#8287520 26.06.2025 08:00:43
#8287531 26.06.2025 08:25:48
Właśnie utrwaliłeś odpowiedź AI na tym forum. Przy kolejnej fazie uczenia zostanie ten tekst wykorzystany. I w ten sposób za kilka lat na każde pytanie techniczne dostaniemy odpowiedź z krainy mchu i paproci 
A mechanika lotów kosmicznych wymyka się tzw. "chłopskiemu rozumowi". Popularne określenie, że w kosmosie aby kogoś dogonić to należy zwolnić, niewiele mija się z prawdą. Każda zmiana prędkości to zmiana kształtu orbity. Każda zmiana wysokości orbity wymaga przynajmniej dwóch odpaleń silnika (w perygeum i apogeum). A jak do tego dołożymy skończoną ilość paliwa i niewielki margines na korekcję ewentualnych błędów, to trwa to długo.
Sojuzy wykonują manewry szybciej dla komfortu załogi, bo nie ma w nich toalety i trzeba się załatwiać do woreczków
. A na poważnie, to duży wpływ ma lokalizacja kosmodromu Bajkonur, o szerokości geograficznej korzystnej dla nachylenia orbity ISS. Potrzeba mniej paliwa i mniej manewrów, żeby się "zgrać".
Pozdrawiam,
Paweł
A mechanika lotów kosmicznych wymyka się tzw. "chłopskiemu rozumowi". Popularne określenie, że w kosmosie aby kogoś dogonić to należy zwolnić, niewiele mija się z prawdą. Każda zmiana prędkości to zmiana kształtu orbity. Każda zmiana wysokości orbity wymaga przynajmniej dwóch odpaleń silnika (w perygeum i apogeum). A jak do tego dołożymy skończoną ilość paliwa i niewielki margines na korekcję ewentualnych błędów, to trwa to długo.
Sojuzy wykonują manewry szybciej dla komfortu załogi, bo nie ma w nich toalety i trzeba się załatwiać do woreczków
Pozdrawiam,
Paweł
#8287590 26.06.2025 10:54:57
Żeby chociaż częściowo zrozumieć całą złożoność tego procesu może pomóc "Kerbal Space Program". A na pewno jeśli chodzi o wysokość apogeum i perygeum, oraz że trzeba wyrównać obie prędkości obiektów
A i tak kwestia dokowania to dodatkowe wyzwanie i był taki symulator kiedyś na stronie NASA 
Przytoczyłem AI że nie trzeba się męczyć w prostym zadaniu obliczenia np. Orbit.
To że odpowiednio wyszkolona AI będzie mogła za Nas oprócz robienia łączności na FT8, CW i pewnie niedługo nawet na fonii to inna już sprawa. Wiele jej nie brakuje syntezatory już nieraz słychać
Ps. Jeśli chodzi o uczniów nastolatków, to bym się nie martwił wielu interesuje się Astronomią szczególnie w czasach podboju kosmosu i trend będzie się nasilał.
Przytoczyłem AI że nie trzeba się męczyć w prostym zadaniu obliczenia np. Orbit.
To że odpowiednio wyszkolona AI będzie mogła za Nas oprócz robienia łączności na FT8, CW i pewnie niedługo nawet na fonii to inna już sprawa. Wiele jej nie brakuje syntezatory już nieraz słychać
Ps. Jeśli chodzi o uczniów nastolatków, to bym się nie martwił wielu interesuje się Astronomią szczególnie w czasach podboju kosmosu i trend będzie się nasilał.
#8288036 27.06.2025 17:59:49
Ktoś wie jaki będzie znak? Jestem zapisany ale bez znaku to cinszko bedzie 
Tak przy okazji to mam QSO z NA1SS potwierdzoną QSL
Tak przy okazji to mam QSO z NA1SS potwierdzoną QSL
wpis edytowany 27.06.2025 18:02:40
SP6TGJ
Reklama
#8288092 28.06.2025 00:54:05
sq2eey pisze:
Żeby chociaż częściowo zrozumieć całą złożoność tego procesu może pomóc "Kerbal Space Program". A na pewno jeśli chodzi o wysokość apogeum i perygeum, oraz że trzeba wyrównać obie prędkości obiektów
A i tak kwestia dokowania to dodatkowe wyzwanie i był taki symulator kiedyś na stronie NASA 
Przytoczyłem AI że nie trzeba się męczyć w prostym zadaniu obliczenia np. Orbit.
To że odpowiednio wyszkolona AI będzie mogła za Nas oprócz robienia łączności na FT8, CW i pewnie niedługo nawet na fonii to inna już sprawa. Wiele jej nie brakuje syntezatory już nieraz słychać
Ps. Jeśli chodzi o uczniów nastolatków, to bym się nie martwił wielu interesuje się Astronomią szczególnie w czasach podboju kosmosu i trend będzie się nasilał.
Żeby chociaż częściowo zrozumieć całą złożoność tego procesu może pomóc "Kerbal Space Program". A na pewno jeśli chodzi o wysokość apogeum i perygeum, oraz że trzeba wyrównać obie prędkości obiektów
Przytoczyłem AI że nie trzeba się męczyć w prostym zadaniu obliczenia np. Orbit.
To że odpowiednio wyszkolona AI będzie mogła za Nas oprócz robienia łączności na FT8, CW i pewnie niedługo nawet na fonii to inna już sprawa. Wiele jej nie brakuje syntezatory już nieraz słychać
Ps. Jeśli chodzi o uczniów nastolatków, to bym się nie martwił wielu interesuje się Astronomią szczególnie w czasach podboju kosmosu i trend będzie się nasilał.
Był kiedyś świetny i nawet całkiem ładny graficznie symulator, zwał się Orbiter. O ile też nie sięgnęliśmy w nim po jakieś fikcyjne rozwiązania to trzymał się fizyki. Tam trzeba było wystartować, nie zrobić na początku jakichś rażących błędów a po wejściu na orbitę trzeba było wiedzieć kiedy dać impuls żeby podnieść perygeum czy apogeum, ewentualnie co zrobić żeby zmienić inklinację. Na koniec dokowanie do ISS. Nie wiem w jakim to jest teraz stanie, czy działa na win 10 czy nie działa..
------------
Pozdrowienia
Przemek SP7CMW(KO01DT)
Pozdrowienia
Przemek SP7CMW(KO01DT)
#8288289 29.06.2025 01:03:53
#8288301 29.06.2025 04:47:39
Patrząc na godziny tych planowanych połączeń (na YT) : Wrocław 4 lipca 8:30 lokalnego , Rzeszów 5 lipca 10:00 lokalnego
i planowane godziny przelotów ISS nad Polską w tych dniach (bardzo wczesnie rano i późno wieczorem) to ani trochę się to nie pokrywa.
Dlatego się nasuwa pytanie czy to mają być realne QSO z tych lokalizacji czy też może... (jak podawali w kilku miejscach niedawno : https://rzeszow.tvp.pl/86700157/politechnika-rzeszowska-bedzie-transmitowac-polaczenie-z-miedzynarodowa-stacja-kosmiczna połączenie radiowe będą robić gdzieś indziej a stamtąd do nas tylko "telemost".
Fediverse: https://mastodon.radio/@SP9UNB
#8288321 29.06.2025 08:37:43
SP9UNB pisze:
Patrząc na godziny tych planowanych połączeń (na YT) : Wrocław 4 lipca 8:30 lokalnego , Rzeszów 5 lipca 10:00 lokalnego
i planowane godziny przelotów ISS nad Polską w tych dniach (bardzo wczesnie rano i późno wieczorem) to ani trochę się to nie pokrywa.
Dlatego się nasuwa pytanie czy to mają być realne QSO z tych lokalizacji czy też może... (jak podawali w kilku miejscach niedawno : https://rzeszow.tvp.pl/86700157/politechnika-rzeszowska-bedzie-transmitowac-polaczenie-z-miedzynarodowa-stacja-kosmiczna połączenie radiowe będą robić gdzieś indziej a stamtąd do nas tylko "telemost".
Patrząc na godziny tych planowanych połączeń (na YT) : Wrocław 4 lipca 8:30 lokalnego , Rzeszów 5 lipca 10:00 lokalnego
i planowane godziny przelotów ISS nad Polską w tych dniach (bardzo wczesnie rano i późno wieczorem) to ani trochę się to nie pokrywa.
Dlatego się nasuwa pytanie czy to mają być realne QSO z tych lokalizacji czy też może... (jak podawali w kilku miejscach niedawno : https://rzeszow.tvp.pl/86700157/politechnika-rzeszowska-bedzie-transmitowac-polaczenie-z-miedzynarodowa-stacja-kosmiczna połączenie radiowe będą robić gdzieś indziej a stamtąd do nas tylko "telemost".
Potwierdzam, też sprawdzałem i nie ma przelotów o tej godzinie czyli pewnie telemost.
#8288322 29.06.2025 09:17:27
POLSA w zamówieniu na organizację Eventów zakładała, że potrwa on około 6-8h wiec ta godzina transmisji do dopiero początek — jednak tak - wyglada na to, że nie załapią się na dzienne przeloty stąd zabawa w tele most.
wpis edytowany 29.06.2025 10:22:23
Członek Prezydium ZG PZK ds. Innowacji i Public Relations
#8288687 30.06.2025 09:07:31
Witam, uprzedzam, że nie śledzę tematu z dostateczną uwagą, a chciałbym zapytać o częstotliwości amatorskie i orientacyjne terminy w jakich możnaby próbowć usłyszeć nadawanie ISS podczas misji IGNIS z SQ7AS na pokładzie ?
#8288834 30.06.2025 15:09:01
Wg dzisiejszych informacji https://www.ariss.org/upcoming-educational-contacts.html
łączności będą za pośrednictwem stacji ZS6JON i K6DUE i bezpośrednio ich w Polsce nie odbierzemy. :-(
łączności będą za pośrednictwem stacji ZS6JON i K6DUE i bezpośrednio ich w Polsce nie odbierzemy. :-(
Fediverse: https://mastodon.radio/@SP9UNB
#8288952 30.06.2025 20:44:19
https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/cztery-polaczenia-na-zywo-z-polskim-astronauta
https://www.youtube.com/watch?v=i1I8YF1mGJc
Wybieram się na Politechnikę i czekam na bliższe informacje na temat takiej możliwości.
https://www.youtube.com/watch?v=i1I8YF1mGJc
Wybieram się na Politechnikę i czekam na bliższe informacje na temat takiej możliwości.
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
Reklama
