Reklama
#8070777 07.04.2023 21:08:38
Witam. Czy ktoś miał styczność z tym kluczem? Szukam opini na temat tego klucza.
https://pl.aliexpress.com/item/1005004262266462.html?spm=a2g0o.cart.0.0.5d85452cFDnyjE&mp=1&gatewayAdapt=glo2pol
https://pl.aliexpress.com/item/1005004262266462.html?spm=a2g0o.cart.0.0.5d85452cFDnyjE&mp=1&gatewayAdapt=glo2pol
Szymon SP3SGS
#8070778 07.04.2023 21:13:05
Litości, dawać 400 zł za coś co można zgrzebać w domu w ciągu godziny z rupieci wyciągniętych z szuflady! Na dobitkę toto nie ma dostatecznie ciężkiej/stabilnej podstawy ani obudowy. I ta konstrukcja będzie stukać niemożebnie.
wpis edytowany 07.04.2023 21:15:19
#8070781 07.04.2023 21:16:10
Proponuję skontaktować się z Andrzejem SP7FCX. Andrzej zaprojektował i wykonał już kilka manipulatorów z wykorzystaniem belek tensorycznych. Używam i jestem "w niebo wzięty"... CW's Art
#8070782 07.04.2023 21:17:55
SP3CW pisze:
Proponuję skontaktować się z Andrzejem SP7FCX. Andrzej zaprojektował i wykonał już kilka manipulatorów z wykorzystaniem belek tensorycznych. Używam i jestem "w niebo wzięty"... CW's Art
Proponuję skontaktować się z Andrzejem SP7FCX. Andrzej zaprojektował i wykonał już kilka manipulatorów z wykorzystaniem belek tensorycznych. Używam i jestem "w niebo wzięty"... CW's Art
#8070786 07.04.2023 21:21:25
Ok Powodzenia buahahhahahhahmaluch tez samochód a,e król jest jeden zaraz Ci wstawie na Grupie Krótkofalowcy SP ®
#8070789 07.04.2023 21:24:26
Wyskocz na 3565..., zaprezentuję Tobie Tensomana3 na 60 WPM.
A najlepiej od razu przeproś...Andrzeja...
A najlepiej od razu przeproś...Andrzeja...
#8070793 07.04.2023 21:34:35
Twoje dziwne wstawki mnie "uwierają"...
Życzę Tobie, krótkiego błądzenia w takim razie ...
CW's Art
Życzę Tobie, krótkiego błądzenia w takim razie ...
CW's Art
Reklama
#8070795 07.04.2023 21:38:27
wy cebularze macie specyficzne poczucie... Nie to co my w WROCŁAWIU
#8070805 07.04.2023 22:40:45
sp3nyi pisze:
Litości, dawać 400 zł za coś co można zgrzebać w domu w ciągu godziny z rupieci wyciągniętych z szuflady! Na dobitkę toto nie ma dostatecznie ciężkiej/stabilnej podstawy ani obudowy. I ta konstrukcja będzie stukać niemożebnie.
Litości, dawać 400 zł za coś co można zgrzebać w domu w ciągu godziny z rupieci wyciągniętych z szuflady! Na dobitkę toto nie ma dostatecznie ciężkiej/stabilnej podstawy ani obudowy. I ta konstrukcja będzie stukać niemożebnie.
Nie każdy ma taką szufladę oraz zdolności manualne aby taki klucz wykonać. Rozumiem, że nie miałeś styczność z tym manipulatorem i wnioskujesz z opisu i zdjęć. Wnioskowanie po zdjęciu i opisie to takie trochę "osądzanie książki po okładce". Jestem ciekaw opinii osób które miały styczność z tym kluczem.
Szymon SP3SGS
#8070837 08.04.2023 07:30:16
Od razu zaznaczam że akurat tego klucza nie używałem, więc jedyne na co zwróciłem uwage to waga. W mojej ocenie - zaznaczam w mojej - jest za lekki. Wedłu mnie, jeżeli klucz ma pracować stacjonarnie, to powinien ważyć co najmniej 1,5kg ( bencher ma 1,3 i lekko przesuwa sie po biurku. Teraz za karę stoi na silikonowej podkładce od myszki komputerowej. W wersji terenowej waga nie ma takiego znaczenia, a nawet odwrotnie, im lżejszy tym lepszy - mniej do noszenia. Tam wszystko sie przesuwa.
Na zdjęciach kluczy wygląda ładnie --> ocena subiektywna. Czy w ciągu godziny da się zrobić takie "fajne urządzenie"? Wątpię . Na pewno da się wykonać coś co bedzie działało jak manipulator. Ale wygląd też się liczy ( w każdym razie dla niektórych ).
Co do ceny nie wypowiadam się.
Na zdjęciach kluczy wygląda ładnie --> ocena subiektywna. Czy w ciągu godziny da się zrobić takie "fajne urządzenie"? Wątpię . Na pewno da się wykonać coś co bedzie działało jak manipulator. Ale wygląd też się liczy ( w każdym razie dla niektórych ).
Co do ceny nie wypowiadam się.
wpis edytowany 08.04.2023 07:33:15
Mariusz
sp2hfh
FT857
FT1000MP MARK V Field
TM261
TS450SAt - long time ego
ant. H422
ant. WARC- home made multiband dipol
ant. Bazooka 40m - "holiday" antenna
ant. Bazooka 20m - "holiday" antenna
sp2hfh
FT857
FT1000MP MARK V Field
TM261
TS450SAt - long time ego
ant. H422
ant. WARC- home made multiband dipol
ant. Bazooka 40m - "holiday" antenna
ant. Bazooka 20m - "holiday" antenna
#8070846 08.04.2023 09:03:19
sp2hfh pisze:
Od razu zaznaczam że akurat tego klucza nie używałem, więc jedyne na co zwróciłem uwage to waga. W mojej ocenie - zaznaczam w mojej - jest za lekki. Wedłu mnie, jeżeli klucz ma pracować stacjonarnie, to powinien ważyć co najmniej 1,5kg ( bencher ma 1,3 i lekko przesuwa sie po biurku. Teraz za karę stoi na silikonowej podkładce od myszki komputerowej. W wersji terenowej waga nie ma takiego znaczenia, a nawet odwrotnie, im lżejszy tym lepszy - mniej do noszenia. Tam wszystko sie przesuwa.
Na zdjęciach kluczy wygląda ładnie -->, ocena subiektywna. Czy w ciągu godziny da się zrobić takie "fajne urządzenie"? Wątpię . Na pewno da się wykonać coś co bedzie działało jak manipulator. Ale wygląd też się liczy ( w każdym razie dla niektórych ).
Co do ceny nie wypowiadam się.
Od razu zaznaczam że akurat tego klucza nie używałem, więc jedyne na co zwróciłem uwage to waga. W mojej ocenie - zaznaczam w mojej - jest za lekki. Wedłu mnie, jeżeli klucz ma pracować stacjonarnie, to powinien ważyć co najmniej 1,5kg ( bencher ma 1,3 i lekko przesuwa sie po biurku. Teraz za karę stoi na silikonowej podkładce od myszki komputerowej. W wersji terenowej waga nie ma takiego znaczenia, a nawet odwrotnie, im lżejszy tym lepszy - mniej do noszenia. Tam wszystko sie przesuwa.
Na zdjęciach kluczy wygląda ładnie -->, ocena subiektywna. Czy w ciągu godziny da się zrobić takie "fajne urządzenie"? Wątpię . Na pewno da się wykonać coś co bedzie działało jak manipulator. Ale wygląd też się liczy ( w każdym razie dla niektórych ).
Co do ceny nie wypowiadam się.
Jakieś 40 z hakiem lat temu zrobiłem manipulator z głowicy przekaźnika spolaryzowanego, przykręcając ją do upiłowanej podeszwy starego żelazka
wpis edytowany 08.04.2023 09:07:14
#8070876 08.04.2023 14:26:26
SP3NYI
Piękny manipulator tylko gdzie dzisiaj "załatwić" taki przekaźnik?
Toż to więcej niż rarytas, centrale telefoniczne a i inne urządzenia na przekaźnikach mechanicznych to prehistoria. (Kiedyś sami naprawialiśmy samochody, dzisiaj...?)
Nie jestem pro ani kontra ale wiem, że do zrobienia dobrego manipulatora (na dzisiejsze czasy) potrzebny jest mały warsztat (np frezarka byłaby przydatna). Dlatego kupowanie gotowca zazwyczaj wychodzi najtaniej.
Założyciela wątku bardzo przepraszam za OT.
Piękny manipulator tylko gdzie dzisiaj "załatwić" taki przekaźnik?
Toż to więcej niż rarytas, centrale telefoniczne a i inne urządzenia na przekaźnikach mechanicznych to prehistoria. (Kiedyś sami naprawialiśmy samochody, dzisiaj...?)
Nie jestem pro ani kontra ale wiem, że do zrobienia dobrego manipulatora (na dzisiejsze czasy) potrzebny jest mały warsztat (np frezarka byłaby przydatna). Dlatego kupowanie gotowca zazwyczaj wychodzi najtaniej.
Założyciela wątku bardzo przepraszam za OT.
wpis edytowany 08.04.2023 16:07:46
#8070897 08.04.2023 16:33:56
sp9vnm pisze:
SP3NYI
Piękny manipulator tylko gdzie dzisiaj "załatwić" taki przekaźnik?
Toż to więcej niż rarytas, centrale telefoniczne a i inne urządzenia na przekaźnikach mechanicznych to prehistoria. (Kiedyś sami naprawialiśmy samochody, dzisiaj...?)
Nie jestem pro ani kontra ale wiem, że do zrobienia dobrego manipulatora (na dzisiejsze czasy) potrzebny jest mały warsztat (np frezarka byłaby przydatna). Dlatego kupowanie gotowca zazwyczaj wychodzi najtaniej.
Założyciela wątku bardzo przepraszam za OT.
SP3NYI
Piękny manipulator tylko gdzie dzisiaj "załatwić" taki przekaźnik?
Toż to więcej niż rarytas, centrale telefoniczne a i inne urządzenia na przekaźnikach mechanicznych to prehistoria. (Kiedyś sami naprawialiśmy samochody, dzisiaj...?)
Nie jestem pro ani kontra ale wiem, że do zrobienia dobrego manipulatora (na dzisiejsze czasy) potrzebny jest mały warsztat (np frezarka byłaby przydatna). Dlatego kupowanie gotowca zazwyczaj wychodzi najtaniej.
Założyciela wątku bardzo przepraszam za OT.
Mówisz - masz.
https://allegrolokalnie.pl/oferta/przekaznik-spolaryzowany-telegraficzny-hve
wpis edytowany 09.04.2023 09:30:38
SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe
#8070955 08.04.2023 23:31:23
Taki sobie wydrukuj:
https://www.instructables.com/3D-Printed-Twin-Paddle-Cw-Key/
https://www.instructables.com/3D-Printed-Twin-Paddle-Cw-Key/
KF: Yaesu FTDX 3000, GP7DX, HEXBEAM 5 BANDS, dipol inV 80-40
UKF: ICOM IC-5100, Diamond X-510, YAESU FT3D
http://www.shservice.pl/
https://minilink.pl/
Maciej
UKF: ICOM IC-5100, Diamond X-510, YAESU FT3D
http://www.shservice.pl/
https://minilink.pl/
Maciej
#8071005 09.04.2023 10:52:30
Mój pierwszy klucz ( w zasadzie manipulator ) też był zrobiony z takiego przekaźnika spolaryzowanego. To było chyba w okolicach 1978 roku.
Mariusz
sp2hfh
FT857
FT1000MP MARK V Field
TM261
TS450SAt - long time ego
ant. H422
ant. WARC- home made multiband dipol
ant. Bazooka 40m - "holiday" antenna
ant. Bazooka 20m - "holiday" antenna
sp2hfh
FT857
FT1000MP MARK V Field
TM261
TS450SAt - long time ego
ant. H422
ant. WARC- home made multiband dipol
ant. Bazooka 40m - "holiday" antenna
ant. Bazooka 20m - "holiday" antenna
#8071099 10.04.2023 00:53:52
szymi pisze:
Nie każdy ma taką szufladę oraz zdolności manualne aby taki klucz wykonać. Rozumiem, że nie miałeś styczność z tym manipulatorem i wnioskujesz z opisu i zdjęć. Wnioskowanie po zdjęciu i opisie to takie trochę "osądzanie książki po okładce". Jestem ciekaw opinii osób które miały styczność z tym kluczem.
sp3nyi pisze:
Litości, dawać 400 zł za coś co można zgrzebać w domu w ciągu godziny z rupieci wyciągniętych z szuflady! Na dobitkę toto nie ma dostatecznie ciężkiej/stabilnej podstawy ani obudowy. I ta konstrukcja będzie stukać niemożebnie.
Litości, dawać 400 zł za coś co można zgrzebać w domu w ciągu godziny z rupieci wyciągniętych z szuflady! Na dobitkę toto nie ma dostatecznie ciężkiej/stabilnej podstawy ani obudowy. I ta konstrukcja będzie stukać niemożebnie.
Nie każdy ma taką szufladę oraz zdolności manualne aby taki klucz wykonać. Rozumiem, że nie miałeś styczność z tym manipulatorem i wnioskujesz z opisu i zdjęć. Wnioskowanie po zdjęciu i opisie to takie trochę "osądzanie książki po okładce". Jestem ciekaw opinii osób które miały styczność z tym kluczem.
Na wstępie chciałbym przeprosić Kolegę, który założył wątek w postaci prostego pytania na które nie otrzymał konkretnej odpowiedzi bo prawdopodobnie nie ma na tym forum użytkownika tego typu manipulatora rodem z PRC. Przedmiot o który zapytał Kolega Szymon SP3SGS nie jest oczywiście kluczem telegraficznym, gdyż osobiście nie znam wirtuoza CW, który używałby takiego sprzętu do bezpośredniego kodowania CW w gnieździe przeznaczonym dla klucza sztorcowego ,). Taki manipulator zwany potocznie "wiosełkami" (ang. padlle) wymaga oczywiście podłączenia do układu klucza elektronicznego generującego kod Morse'a w postaci krótszych i dłuższych impulsów zwanych potocznie "kropką/ kreską". Układ taki jest obecnie standardowym wyposażeniem współczesnych TRX-ów ale wielu krótkofalowców - zwłaszcza fanów zawodów korzysta z bardziej wyrafinowanych układów kluczowania CW.
W wątku pojawiły się "dobre rady" by pytający sam skonstruował sobie taki manipulator...
Padły nawet konkretne propozycje by wykorzystać styki przekaźnika polaryzowanego i nawet by wytrącić argument o niedostępności "wiekowego" elementu wskazano dostępne źródło na Internecie. A żeby nie było, że się czepiam przyznam się, że sam w początkach swojego hobby - a były to lata 60/70 PRL-u też popełniłem podobną konstrukcje na bazie podobnego przekaźnika, która w połączeniu z układem na tranzystorach germanowych TG50 służyła mi kilkanaście lat. Teraz z perspektywy lat oceniam, że nie był to do końca trwały pomysł, gdyż przy silniejszym potraceniu wiosełka z plexy urywało się zawieszenie dźwigni styków w postaci oryginalnej wątłej stalowej strunki, którą z czasem musiałem wymienić na kawałek stalowej piłki włosowej zwanej laubzegą
Wracając do istoty naszego hobby oraz obecnej rzeczywistości i związanej z nią dostępnością gotowych elementów sprzętowych - nie ma co nakłaniać zainteresowanego do samodzielnego ręcznego wykonywania całego potrzebnego wyposażenia do uprawiania naszego hobby przez ręczne piłowanie, frezowanie na CNC, drukowanie 3D czy struganie lub rzeźbienie w drewnie.
Niepowodzenie przy realizacji takiego ‘konstruktorskiego’ przedsięwzięcia może w ogóle zniechęcić zapaleńca do nauki telegrafii
Poza tym każdy ma prawo tak kształtować swoje hobby tak, by dawało mu ono zadowolenie i satysfakcję z realizacji swoich zainteresowań i celów w ramach zainwestowanych własnych środków i być może ograniczonego czasu i możliwości.
Niektóre z tych porad mogą wręcz sugerować, że zainteresowany nie radzi sobie w tym tematem dlatego szuka gotowych rozwiązań a to przecież nieprawda!
W naszym hobby jest szerokie pole do realizowania się jako majsterkowicze, konstruktorzy, zapaleńcy rywalizujący w konkursach, zawodach, polujący na rzadkie stacje DX, kolekcjonerzy dyplomów, czy amatorzy zwykłych koleżeńskich pogaduszek na paśmie - nie wykluczając emisji CW.
Sam przez wiele lat "żułem szmaty" na telegrafii z innymi zapaleńcami takimi
Jeżeli twórca postu szuka odpowiedzi w temacie gotowego rozwiązania to raczej należałoby się w odpowiedziach skupić na podpowiedziach o dostępności sprzętu z porównywalnej półki cenowej bo np. zaproponowanie "wypasionego" sprzętu dla koneserów w rodzaju Vibroplex / Bencher / GHD itp. byłoby również nie na miejscu.
Tu może urwę swój przydługi wywód nt. propozycji jakie pojawiają się w tym wątku.
Sadzę, że nawet nie znając z „autopsji” wskazanego sprzętu możemy się pokusić o własne opinie, czy nawet wyrażenie swoich wątpliwości w oparciu o posiadaną wiedzę i doświadczenie.
Tu muszę się trochę wykręcić od jednoznacznej własnej oceny, gdyż nie określono jakim zastosowaniom miałby ten manipulator klucza służyć: czy ma byś stacyjny (do radio shacku) dla pracy na pasmie, do nauki CW lub pogaduszek, wyjazdowy – do użytku terenowego (w plenerze), czy może do jakich bardziej ambitnych zastosowań, jak np. udział w zawodach.
Manipulator do pracy w warunkach stacjonarnych powinien stabilnie spoczywać na blacie obok TRX-a. Nie ma nic bardziej irytującego niż ślizgający się manipulator "odskakujący od ręki przy każdym stuknięciu w padlle. Ten przykładowy ma tylko małe narożne gumki, które w połączeniu z niewielką wagą wg mojej oceny nie zapewnią takiej stabilności. Z kolei wożenie na wyprawy plenerowe ciężkiego wyposażenia też może okazać się uciążliwe. Opcji jest wiele - w tym również na Ekspresowym Ali (HI). Ale, jak to mówią: apetyt niekiedy rośnie wraz z jedzeniem to czas sam pokaże czego nam będzie potrzeba!
Zawsze ostateczna decyzja należy do zainteresowanego. Nasze hobby polega też na zdobywaniu wiedzy i doświadczenia nawet poprzez nietrafione zakupy by w przyszłości bardziej świadomie „inwestować” w hobby.
Pozdrawiam
Ryszard, SP9GR (54 ys CW on air)
#8071319 10.04.2023 19:46:13
Co do nazewnictwa moim zdaniem jest pewna dowolność. Owszem u nas używa się "manipulator", ale równie dobrze manipulatorem jest klucz prosty, pojedynczy, sztorcowy. Natomiast po angielsku raczej rzadko nazywa się to "the manipulator". I "manipulator" ma złe konotacje... Co by nie mówić, niezależnie od typu ten przedmiot kluczuje, czyli zamyka i otwiera obwód. Angielskie używane często "keyer" to po polsku co? "Klucznik", "kluczownik", "kluczowacz", może "przerywacz" albo "łącznik"? "Iambic keyer" to "klucznik jambiczny" czy jak? Moim zdaniem nazywanie sztorcowego, jedno i dwu dźwigniowego oraz układu elektronicznego "kluczem telegraficznym" jest w porządku. Ale można też "manipulator"...
Co do ciężaru, to należałoby podawać również współczynnik tarcia, jeśli ma leżeć swobodnie na stole. Ale ciężar nie jest bardzo istotnym parametrem, bo można przymocować, albo dorobić podstawkę, na której leży również nadgarstek.
Chiński, jeśli solidnie wykonany (styki, regulacje, materiały, precyzja i estetyka) też może być. A jak ktoś ma więcej kasy są lepsze.
Co do ciężaru, to należałoby podawać również współczynnik tarcia, jeśli ma leżeć swobodnie na stole. Ale ciężar nie jest bardzo istotnym parametrem, bo można przymocować, albo dorobić podstawkę, na której leży również nadgarstek.
Chiński, jeśli solidnie wykonany (styki, regulacje, materiały, precyzja i estetyka) też może być. A jak ktoś ma więcej kasy są lepsze.
Reklama