Reklama
#8064098 21.03.2023 22:27:20
Cześć wszystkim
Jakiś czas temu pytałem Was o jakieś patenty na sprawdzenie lamp a dokładnie lampy 811A. Skorzystałem z metody PA0FRI według schematu poniżej.

Przetestowałem dwa zestawy. Ten co jest we wzmacniaczu, oraz drugi zakupiony na Ukrainie, lampy są nowe ale leżały długi czas. Wygrzałem każdą z lamp (tych Ukraińskich) po 12 godzin. Dokonałem następnie pomiarów. Napięcie żarzenia ustawiłem na 6.3V a na anodę podałem 35V.
Wyniki są takie:
Wszystkie lampy stare i nowe pobierają na żarzeniu 3.34-3.36A, spadek napięcia żarzenia przy odciążeniu 5.2-4.7V , brak spadku napięcia anodowego , stabilne 35V . I teraz chyba najważniejsze, odczyty z amperomierza. Lampy ze wzmacniacza, dwie sztuki 115mA, jedna 132mA i jedna tylko 41mA (czy to wskazuje na uszkodzoną, zużytą lampę) dodam że wzmacniacz nie daje pełnych 700W a jedynie ledwo co 420W. Lampy zakupione na Ukrainie: Parametry żarzenia podobnie jak te wyjęte ze wzmacniacza, a jeśli chodzi o odczyty z amperomierza to trzy lampy 132mA i jedna 121mA .
Jak mogę te wyniki zinterpretować, czy mogę te lampy nowe i stare pomieszać, np wybrać te na których pomiar wykazał 132mA ? są to lampy jednak chyba w innych technologiach wykonania, lecz według mnie parametry pracy powinny mieć te same.
Pytam tak dokładnie, ponieważ chciałbym zrozumieć to zagadnienie, i co ten test/pomiar ze schematu powyżej pokazuje ? Co się wiąże z różnym odczytem na amperomierzu ? Czytałem trochę o lampach aby zgłębić wiedzę jednak wiem że są tutaj koledzy, którzy sami budują wzmacniacze i to właśnie na starych lampach, więc i wiedzę mają pewnie bogatą. Dzięki i pozdrawiam.
Jakiś czas temu pytałem Was o jakieś patenty na sprawdzenie lamp a dokładnie lampy 811A. Skorzystałem z metody PA0FRI według schematu poniżej.

Przetestowałem dwa zestawy. Ten co jest we wzmacniaczu, oraz drugi zakupiony na Ukrainie, lampy są nowe ale leżały długi czas. Wygrzałem każdą z lamp (tych Ukraińskich) po 12 godzin. Dokonałem następnie pomiarów. Napięcie żarzenia ustawiłem na 6.3V a na anodę podałem 35V.
Wyniki są takie:
Wszystkie lampy stare i nowe pobierają na żarzeniu 3.34-3.36A, spadek napięcia żarzenia przy odciążeniu 5.2-4.7V , brak spadku napięcia anodowego , stabilne 35V . I teraz chyba najważniejsze, odczyty z amperomierza. Lampy ze wzmacniacza, dwie sztuki 115mA, jedna 132mA i jedna tylko 41mA (czy to wskazuje na uszkodzoną, zużytą lampę) dodam że wzmacniacz nie daje pełnych 700W a jedynie ledwo co 420W. Lampy zakupione na Ukrainie: Parametry żarzenia podobnie jak te wyjęte ze wzmacniacza, a jeśli chodzi o odczyty z amperomierza to trzy lampy 132mA i jedna 121mA .
Jak mogę te wyniki zinterpretować, czy mogę te lampy nowe i stare pomieszać, np wybrać te na których pomiar wykazał 132mA ? są to lampy jednak chyba w innych technologiach wykonania, lecz według mnie parametry pracy powinny mieć te same.
Pytam tak dokładnie, ponieważ chciałbym zrozumieć to zagadnienie, i co ten test/pomiar ze schematu powyżej pokazuje ? Co się wiąże z różnym odczytem na amperomierzu ? Czytałem trochę o lampach aby zgłębić wiedzę jednak wiem że są tutaj koledzy, którzy sami budują wzmacniacze i to właśnie na starych lampach, więc i wiedzę mają pewnie bogatą. Dzięki i pozdrawiam.
#8064102 21.03.2023 22:41:58
na lampach znam się średnio, ale na zdrowy rozum.
1. jeśli lampy pracują parami, to powinny mieć ten sam prąd anodowy, tak jak z tranzystorami,
2. jeśli prąd anodowy jest mały (41 mA) to przyczyną może być słaba wydajność katody (nie emituje elektronów) czyli padnięta.
Artur, SP8BDF
1. jeśli lampy pracują parami, to powinny mieć ten sam prąd anodowy, tak jak z tranzystorami,
2. jeśli prąd anodowy jest mały (41 mA) to przyczyną może być słaba wydajność katody (nie emituje elektronów) czyli padnięta.
Artur, SP8BDF
#8064389 22.03.2023 19:05:56
PiotrZek... pisze:
Przetestowałem dwa zestawy. Ten co jest we wzmacniaczu, oraz drugi zakupiony na Ukrainie, lampy są nowe ale leżały długi czas. Wygrzałem każdą z lamp (tych Ukraińskich) po 12 godzin. Dokonałem następnie pomiarów. Napięcie żarzenia ustawiłem na 6.3V a na anodę podałem 35V.
...
Przetestowałem dwa zestawy. Ten co jest we wzmacniaczu, oraz drugi zakupiony na Ukrainie, lampy są nowe ale leżały długi czas. Wygrzałem każdą z lamp (tych Ukraińskich) po 12 godzin. Dokonałem następnie pomiarów. Napięcie żarzenia ustawiłem na 6.3V a na anodę podałem 35V.
...
Te pomiary nic nie znaczą!
Układ przez Ciebie zastosowany służy do rekondycjonowania zleżałych lamp, tj głównie ew. przywrócenia utraconej próżni, odtrucia katody i w ostateczności sprawdzenia emisyjności katod lamp.
Porównania parametrów lamp - głównie chodzi o prąd spoczynkowy Iao, dokonuje się (po czynnościach których własnie dokonałeś) w warunkach znamionowych tj takich w jakich pracuje lampa we wzmacniaczu.
Btw. otworzyłeś onegdaj wątek dotyczący tematu j/w. Bądź więc łaskaw czytać wnikliwiej wpisy w poprzednim, przynajmniej nie uszkodzisz lamp.
wpis edytowany 22.03.2023 19:10:09
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda