Forum Krótkofalarskie PKI

PA - bezpiecznik anodowy
T#595050
Facebook
SP4L poziom 1
QTH: ok. Białystok
#8056509 27.02.2023 15:19:14
Witam, wzmacniacz 3xGU50, anodowe ok 800-900V. Jaki powinien być rodzaj bezpiecznika? Rurkowy 20, 30-32mm, szklany/ceramiczny, jaka oprawka? Zwłoczny czy szybki? Na 250V czy NQ "wysokie" (drogie!). 2A czy więcej? Bezpiecznik zamontowany na PCB z elektrolitami 4x470 (podwajacz U). Proszę o uwagi praktyczne.

Henryk
SP4L



--
SP4L
sp5it poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02OI
#8056536 27.02.2023 15:36:03
Tam nie powinno być bezpiecznika.



You can't have too many antennas...
sp3nyi poziom 4
#8056552 27.02.2023 15:59:42
    SP4L pisze:

    Witam, wzmacniacz 3xGU50, anodowe ok 800-900V. Jaki powinien być rodzaj bezpiecznika? Rurkowy 20, 30-32mm, szklany/ceramiczny, jaka oprawka? Zwłoczny czy szybki? Na 250V czy NQ "wysokie" (drogie!). 2A czy więcej? Bezpiecznik zamontowany na PCB z elektrolitami 4x470 (podwajacz U). Proszę o uwagi praktyczne.

    Henryk
    SP4L

Jeśli siatka 2 jest zasilana z tego samego bezpiecznika, jest dopuszczalny, jeśli z oddzielnego źródła jest niedopuszczalny. Jeśli to są trzy lamy równolegle ze wspólną katodą, uwaga jest bezprzedmiotowa bo siatki się w tym przypadku uziemia. Jeśli bezpiecznik jest dopuszczalny jest wszystko jedno jaki dasz jeśli chodzi o typ, zwłokę czy oprawkę. Oczywiście, lepiej jest to tak zrobić żeby komuś nie przyszło do głowy wetknąć palec do oprawki wesoły Wartość 600 mA (szybki) wydaje się optymalna. A w ogóle, wzmacniacz na 3 GU50 nie wzmacnia wesoły a przynajmniej nie tyle ile piszą niektórzy. A już w ogóle nie tyle ile da mocy pojedyncza lampa razy 3, nawet jeśli jest to układ ze wspólną katodą.
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 2
#8056586 27.02.2023 16:36:20
Moim zdaniem bezpiecznik w zasilaczu anodowym powinien być ZAWSZE. Nawet kosztem zniszczenia lamp w przypadku jego przepalenia. Otóż jedynym elementem, który oddziela wysokie napięcie anodowe od wyjścia wzmacniacza jest kondensator anodowy. Przebicie tego kondensatora powoduje przejście wysokiego napięcia prosto na cewkę pi filtru - a to może być niebezpieczne dla życia. Dlatego na wyjściu ZAWSZE daje się dławik do masy i to nawinięty takim drutem, by w przypadku przebicia kondensatora spowodować uwalenie zasilania WN. I właśnie wtedy bezpiecznik wysokiego napięcia powinien się przepalić. Alternatywą w takim przypadku jest bardzo silne przeciążenie prostownika, skutkujące jego zniszczeniem. Gdy diody "pójdą na zwarcie" skutkiem moze być zwarcie do masy uzwojenia wyjściowego w transformatorze - a wtedy zbliżamy się nieuchronnie do pożaru. Przy TAKICH skutkach przepalenie lamp spowodowane obecnością napięcia na siatce drugiej przy braku anodowego jest niewielkim problemem.
Zasilacz powinien być wykonany tak, by bezwzględnie odłączyć napięcia w przypadku wykrycia stanu anormalnego (np. "wybije nadmiarowy" na anodowym). Pomyślcie o bezpieczeństwie operatora!
Dałbym bezpiecznik używany w zasilaczach niektórych kuchenkach mikrofalowych po stronie wysokiego. Napięcia i prądy - podobne.
Dlaczego nie zwykłą wkładkę WTA-F? Przy tych napięciach i pojemnościach odparowanie drutu odbywa się bardzo szybko i powstaje zjonizowany ślad, wzdłuż którego rozwija się kanał wyładowczy, podobnie, jak w jarznikach lamp wyładowczych. Przy napięciu rzędu kilowolta z powodzeniem da się rozpalić łuk elektryczny na długości takiej wkładki, co skutkuje przepływem o wiele większego prądu, niż ten, przed którym wkładka miała zabezpieczyć. Tam jest prąd stały, a zatem łuk nie zgaśnie samoczynnie przy przejściu prądu przez zero. Właśnie dlatego wyłączniki szybkie na kolei są tak masywnymi konstrukcjami, z tego samego powodu wyłączniki nadprądowe dla prądu stałego buduje się inaczej od pospolitych "esek" na 230V 50Hz.
wpis edytowany 27.02.2023 16:47:41



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
sp3nyi poziom 4
#8056590 27.02.2023 16:43:45
    SP5XMI pisze:

    Moim zdaniem bezpiecznik w zasilaczu anodowym powinien być ZAWSZE.


Moim zdaniem, całkiem wystarczy bezpiecznik po pierwotnej (sieciowej) stronie transformatora zasilającego PA.
SP3HSZ poziom 4
QTH: JO81FU
#8056699 27.02.2023 21:21:09
Na wtórnym przed podwajaczem i na pewno piaskowy.



Vy73 Daniel SP3HSZ
SP9Z poziom 6
QTH: Sosnowiec JO90NF
Ilość edycji wpisu: 2
#8056748 27.02.2023 23:09:29
Podpisuję się obiema rękami pod postem Marcina SP5XMI. Bezpieczniki po stronie wtórnej powinny być przystosowane do wysokiego napięcia, aby jak napisał Marcin nie doszło do jonizacji w kanale bezpiecznika po jego przepaleniu. Przecież bezpieczniki chociażby stosowane w kuchenkach mikrofalowych są łatwo dostępne, więc spokojnie można je zastosować. Mają one w środku sprężynkę, która w przypadku przepalenia błyskawicznie oddala końcówki, dzięki czemu ewentualny łuk jest błyskawicznie przerywany. We wzmacniaczu mam zastosowane podwójne zabezpieczenia zarówno po stronie pierwotnej, jak i na wysokim napięciu. Na pierwotnym uzwojeniu powinno się stosować zabezpieczenie nie tylko ze względu na możliwość zapalenia się układu. Należy wziąć pod uwagę, że czasami nie można wykluczyć przebicia izolacji pomiędzy uzwojeniem pierwotnym a wtórnym, zwłaszcza przy układach z powielaniem napięcia. Znam takie przypadki - transmat robiony na zamówienie, z atestami, a potrafił przebić. Bezpieczeństwo najważniejsze, nie warto na nim oszczędzać.
wpis edytowany 27.02.2023 23:13:11



Jacek
SP7VC poziom 3
#8056776 28.02.2023 00:49:37
Bezpiecznik po stronie pierwotnej transformatora. Nie stosuje się bezpieczników na WN , nie ma to sensu.
Jeżeli zasilanie prosto z sieci bezpiecznik automatyczny na 230V ,typowy S zwłoczny „C” 6A.

Mek SP7VC

SP9Z poziom 6
QTH: Sosnowiec JO90NF
#8056784 28.02.2023 01:47:28
    SP7VC pisze:

    Bezpiecznik po stronie pierwotnej transformatora. Nie stosuje się bezpieczników na WN , nie ma to sensu.
    Jeżeli zasilanie prosto z sieci bezpiecznik automatyczny na 230V ,typowy S zwłoczny „C” 6A.

    Mek SP7VC



Właśnie, że się stosuje i ma to jak najbardziej sens. Patrz wyżej. Pierwszy przykład z brzegu - PA OM 2000+ .




Jacek
sp2hfh poziom 5
QTH: Gdańsk JO94HI
Ilość edycji wpisu: 3
#8056851 28.02.2023 08:57:43
Ponieważ w moim samorobnym wzmaczniaczu ( GU74B) jest wszystko na jednym transformatorze mam bezpiecznik na wejściu sieciowym transformatora oraz na wszystkich ( WSZYSTKICH ) wyjściach, łacznie z wysokim napieciem ( 2,3kV ). Transformator załączany jest przez rezystor mocy w układzie czasowmy ( około 3 sek. ) aby kondensatory ładowały sie powoli. Na wysokim napieciu mam 6 kondensatorów 680uF na 450V ( oczywiście szeregowo z odpowiednimi rezystorami). Za kondensatorami jest bezpiecznik ( czyli drugi w układzie wysokiego napięcia ) . Za tym bezpiecznikiem jest układ konroli wysokiego napięcia - analogowy. Jeżeli brak jest napiecia anodowego ( HV ) albo jest za niskie, nie mam mozliwości podania napięcia na drugą siatkę - zabezpieczenie lampy - a więc nie działa układ przełaczania PA w nadawanie - jest tylko bypass. Jeżeli napięcie HV zniknie w trakcie nadawania układ natychmiast odłacza napięcie z drugiej siatki i łączy ją z GND. Układ działa bardzo szybko ( tyle co opóźnienie przekaźnika ) ponieważ po stronie wtórnej tego ostatniego bezpiecznika nie ma żadnych pojemności. Dodatkowym zapezpieczeniem są pomiary napięć i prądów zrobione na mikrokontrolerze ( seria STM32... ) Jak coś nie pasuje ( łącznie z napięciem zasilającym sieci 230V ) to układ wszytko wyłaczy. Ponieważ pomiary są robione cały czas ( kontroler ma własne zasilanie z 23VAC ) jak napięcie sieci jest niepoprawne to nie zadziała nawet właczeie PA. Jest tylko komunikat o błedzie.

Według mnie dawanie bezpiecznika tylko po ztronie pierwotnej transformatora jest błedem, poniewaz po stronie wtórnej jest układ prostowniczy z kondensatorami, i zwarcie w takim układzie powoduje gwałtowne rozładowaie całej energii zawartej w kondensatorach. Jaki jest tego efekt wszyscy wiedzą. Zastosowaie bazpiecznika na samym wyjściu wysokiego napięcia powoduje odcięcie układu i daje czas na samoistne ( przez rezystory równoległe do pojemności ) rozładowanie. Jakbym dobrze poszukał to gdzieś mam normy które mówią ile taki czas rozładowaia powinien wynosić.
wpis edytowany 28.02.2023 09:08:25



Mariusz
sp2hfh

FT857
FT1000MP MARK V Field
TM261
TS450SAt - long time ego
ant. H422
ant. WARC- home made multiband dipol
ant. Bazooka 40m - "holiday" antenna
ant. Bazooka 20m - "holiday" antenna
sp3slu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: MARIANTÓW JO92FC
#8057118 28.02.2023 19:04:59
Oprócz tematu bezpiecznika, warto pomyśleć o umieszczaniu rezystora (wysokonapięciowego) w obwodzie zasilania anody. R np. 10 Ohm nawet przy prądzie anodowym 1A daje zaledwie spadek 10 V (znikome straty) jednak w razie strzału / zwarcia, duży prąd udarowy, energia jest łagodniej rozproszona na rezystorze. ???
sp2hfh poziom 5
QTH: Gdańsk JO94HI
#8057358 01.03.2023 10:17:39
Zapomniałem nzpisać o tym rezystprze. Mam około 20 ohm. Dla prądu anodowego max. 800mA i napaieciu anodowym 2,3kV spadek napićia jest poniżej 1 %. Większe spadki są spowodowane "miękkim" zasilaniem w mieszkaniu.
Ostatnio pociągnąłem dodatkowy przewód zasilający tylko moje zabawki. Podłaczony będzie do wolnego miejsca w skrzynce z bezpiecznikami.



Mariusz
sp2hfh

FT857
FT1000MP MARK V Field
TM261
TS450SAt - long time ego
ant. H422
ant. WARC- home made multiband dipol
ant. Bazooka 40m - "holiday" antenna
ant. Bazooka 20m - "holiday" antenna
SP4L poziom 1
QTH: ok. Białystok
#8068124 30.03.2023 17:35:07
Witam Kolegów. Bezpiecznik na przewodzie anodowym (w szereg opornik drutowy 20 ohm) okazał się przydatny. Odparował parę razy zanim zorientowałem się co jest nie tak. Wszystkim Kolegom dziękuję za twórczy udział w temacie.

73
Henryk
SP4L



--
SP4L
PA - bezpiecznik anodowy
T#595050
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!