Szkoda, bo już miałem nadzieję że się obejdzie bez Tuska, JarKacza czy Kościoła.
Widocznie jednak się nie da.
Nawet gdybym wykazał maximum dobrej woli i przyznał Tobie rację co do roli PZK w obu przypadkach, to i tak całą narrację towarzyszącą odwołaniu SP DX Contest szlag trafił. Argumenty, że tak trzeba bo Lwów, bo hańba i wstyd, że się nie da bo ham spirit, ble ble ble, poszły w niebyt.
Odwołanie SP DX Contest było dla mnie niezrozumiałe. I jest jeszcze bardziej po decyzji co SP DX RTTY. Nie dość że brak konsekwencji, to już logiki żadnej w tym nie ma. Jedno przeczy drugiemu.
Pozostanę przy swoim zdaniu.