Reklama
#7915214 01.02.2022 19:28:03
Jakiś czas już się nad tym zastanawiam, co zrobię w razie poważnego zagrożenia lub wypadku. Są takie momenty gdy na wyświetlaczu srajfona pojawia się X zamiast magicznych kresek zasięgu. Wówczas telefon jest bezużyteczny, nie działa żadna komunikacja, nawet alarmowe! Aplikacje na ratunek itd. Wszystko pada na ryj! Więc co zrobić w takiej sytuacji, czy radio ręczne z dobrą anteną pomoże w takiej sytuacji? Są stacje które są włączone 24h? Częstotliwości alarmowe? A wszystko się sprowadza do sportu który uprawiam, i jest bardzo kontuzjogenny, wymaga zapuszczania się w tereny gdzie o tej porze normalnie ludzie nie przebywają. Wiem że są komunikatory sat. Ale tu mnie interesuje głównie droga radiowa analogowa. Pozdrawiam Mateusz
#7915217 01.02.2022 19:30:04
Z braku możliwości weryfikacji wiarygodności było i jest to nie realne. Jest mnóstwo innych, działających sposobów. Garmin Inreach, SPOT itp. Swoją drogą zawierzanie swojego losu srajfonowi, gratuluję pomysłowości.
wpis edytowany 01.02.2022 19:36:10
You can't have too many antennas...
#7915223 01.02.2022 19:44:19
sp5it pisze:
Z braku możliwości weryfikacji wiarygodności było i jest to nie realne. Jest mnóstwo innych, działających sposobów. Garmin Inreach, SPOT itp. Swoją drogą zawierzanie swojego losu srajfonowi, gratuluję pomysłowości.
Z braku możliwości weryfikacji wiarygodności było i jest to nie realne. Jest mnóstwo innych, działających sposobów. Garmin Inreach, SPOT itp. Swoją drogą zawierzanie swojego losu srajfonowi, gratuluję pomysłowości.
Nie napisałem, że powierzam swój los srajfonowi. Wspomniałem również o komunikatorze sat. Dla Ciebie Garmin inreach, posiadam to urządzenie i uwierz mi że są miejsca gdzie na wyświetlaczu pojawia się no Signal i należy wyjść na otwartą przestrzeń, szczególnie z połamanymi nogami. Dlatego pytam o radio
#7915228 01.02.2022 19:52:20
Nie , przecież jest już RADIO !!2 hi
wpis edytowany 01.02.2022 19:54:15
Jakakolwiek forma życia na planecie Ziemia aby przetrwać ( z wyjątkiem większości roślin) żywi się unicestwianiem innego rodzaju życia.My ludzie robimy to od poczęcia. -
Niewytłumaczalny jest jednak fakt unicestwiania się w ramach jednej rasy: LUDZKIEJ.ja
Pozdrawiam Andrzej.
Pozdrawiam Andrzej.
#7915229 01.02.2022 19:54:13
sp5mnj pisze:
...CB radio.
Andrzej
rojo pisze:
Dlatego pytam o radio
Dlatego pytam o radio
...CB radio.
Andrzej
Nie spotkałem się z ręcznym CB wielkości baofenga zasilanym aku.?
#7915234 01.02.2022 19:59:43
2/70 w górach musiałbyś się z połamanymi nogami na szczyt jakiś wgramolić.
You can't have too many antennas...
#7915235 01.02.2022 20:00:59
rojo pisze:
Nie spotkałem się z ręcznym CB wielkości baofenga zasilanym aku.?
Nie spotkałem się z ręcznym CB wielkości baofenga zasilanym aku.?
https://www.oldradio.pl/karta.php?numer=1493
wpis edytowany 01.02.2022 20:03:06
#7915237 01.02.2022 20:03:14
Zawsze pozostaje PLB (Personal Locator Beacons)
https://www.greenbelly.co/pages/best-personal-locator-beacons-satellite-messengers
https://www.greenbelly.co/pages/best-personal-locator-beacons-satellite-messengers
"wpis opatrzony znakiem
źródłem prawdy objawionej"
źródłem prawdy objawionej"
#7915249 01.02.2022 20:17:37
sp5it pisze:
2/70 w górach musiałbyś się z połamanymi nogami na szczyt jakiś wgramolić.
2/70 w górach musiałbyś się z połamanymi nogami na szczyt jakiś wgramolić.
Pewnie masz na myśli Karpaty, ja śmigam coś w stylu Beskidu wyspowego, myślę że w takich miejscach 2/70 jeszcze pociągnie. Zawsze gdzieś w promieniu kilku km jest jakaś OSP. Myślałem że w razie klopsa, jakoś do nich się dowołam, gdyby współczesne wynalazki zawiodły typu garmin itd, itp.. Ale widzę że kiszka w tym temacie
Reklama
#7915251 01.02.2022 20:19:38
rojo pisze:
Pewnie masz na myśli Karpaty, ja śmigam coś w stylu Beskidu wyspowego, myślę że w takich miejscach 2/70 jeszcze pociągnie. Zawsze gdzieś w promieniu kilku km jest jakaś OSP. Myślałem że w razie klopsa, jakoś do nich się dowołam, gdyby współczesne wynalazki zawiodły typu garmin itd, itp.. Ale widzę że kiszka w tym temacie
)
Pewnie masz na myśli Karpaty, ja śmigam coś w stylu Beskidu wyspowego, myślę że w takich miejscach 2/70 jeszcze pociągnie. Zawsze gdzieś w promieniu kilku km jest jakaś OSP. Myślałem że w razie klopsa, jakoś do nich się dowołam, gdyby współczesne wynalazki zawiodły typu garmin itd, itp.. Ale widzę że kiszka w tym temacie
OSP jest zdalnie powiadamiane przez operatora stanowiska dowodzenia PSP.
"wpis opatrzony znakiem
źródłem prawdy objawionej"
źródłem prawdy objawionej"
#7915259 01.02.2022 20:38:36
a) Są ręczne radia CB.
b) zawsze możesz wykonać wywołanie na ratunek na paśmie radioamatorskim i poprosić drugiego krótkofalowca, by wezwał pomoc. Gdzie wołać? Tam gdzie to jest w danym momencie możliwe. Częstotliwośc mam mobilna, lokalny przemiennik, etc.

b) zawsze możesz wykonać wywołanie na ratunek na paśmie radioamatorskim i poprosić drugiego krótkofalowca, by wezwał pomoc. Gdzie wołać? Tam gdzie to jest w danym momencie możliwe. Częstotliwośc mam mobilna, lokalny przemiennik, etc.
wpis edytowany 01.02.2022 20:39:43
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#7915273 01.02.2022 21:33:54
rojo pisze:
Nie napisałem, że powierzam swój los srajfonowi. Wspomniałem również o komunikatorze sat. Dla Ciebie Garmin inreach, posiadam to urządzenie i uwierz mi że są miejsca gdzie na wyświetlaczu pojawia się no Signal i należy wyjść na otwartą przestrzeń, szczególnie z połamanymi nogami. Dlatego pytam o radio
Nie napisałem, że powierzam swój los srajfonowi. Wspomniałem również o komunikatorze sat. Dla Ciebie Garmin inreach, posiadam to urządzenie i uwierz mi że są miejsca gdzie na wyświetlaczu pojawia się no Signal i należy wyjść na otwartą przestrzeń, szczególnie z połamanymi nogami. Dlatego pytam o radio
Dla UKF też musisz mieć dogodne miejsce, czasem przemieszczenie dosłownie o kilkadziesiąt cm może krytycznie zmienić warunki słyszalności. No ale przy bardzo kiepskich warunkach nieraz wpierw trzeba to miejsce znaleźć. Tak czy owak nie będziesz miał wszędzie jednego wspólnego punktu zaczepienia, bo w róznych miejscach łączność znajdziesz na różnych częstotliwościach i z różnymi ustawieniami. Musiałbyś mieć w plecaku CB, PMR, UKF i czuja, gdzie akurat uda Ci się cokolwiek trafić, oraz czy ten kogo słyszysz, też Cię usłyszy (wystarczy że ma blokadę odbioru a tych też może być kilka metod). Tak jak inni podpowiadają, najpewniejszym i najbardziej uniwersalnym rozwiązaniem będzie jakiś lokalizator satelitarny. I wcześniejsze powiadamianie bliskich gdzie mniej więcej planujesz się przemieszczać aby mogli to przekazać służbom ratunkowym, jeśli nie dasz znaku życia. I np. PMR z umówionym kanałem, gdzie można Cię wywoływać podczas poszukiwań (chyba że na własne ryzyko ustalisz inną awaryjną częstotliwość VHF, wykorzystaną w tym przypadku jedynie w razie faktycznego zagrożenia i poszukiwania).
SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz
## antennae humanum est ##
## antennae humanum est ##
#7916277 01.02.2022 22:02:23
To chyba tyle w temacie ,) Dziękuję kolegom za uświadomienie, że radio komunikacja nie do tych celów. Pozdro
#7916278 01.02.2022 22:04:30
rojo pisze:
Pewnie masz na myśli Karpaty, ja śmigam coś w stylu Beskidu wyspowego, myślę że w takich miejscach 2/70 jeszcze pociągnie. Zawsze gdzieś w promieniu kilku km jest jakaś OSP. Myślałem że w razie klopsa, jakoś do nich się dowołam, gdyby współczesne wynalazki zawiodły typu garmin itd, itp.. Ale widzę że kiszka w tym temacie
)
sp5it pisze:
2/70 w górach musiałbyś się z połamanymi nogami na szczyt jakiś wgramolić.
2/70 w górach musiałbyś się z połamanymi nogami na szczyt jakiś wgramolić.
Pewnie masz na myśli Karpaty, ja śmigam coś w stylu Beskidu wyspowego, myślę że w takich miejscach 2/70 jeszcze pociągnie. Zawsze gdzieś w promieniu kilku km jest jakaś OSP. Myślałem że w razie klopsa, jakoś do nich się dowołam, gdyby współczesne wynalazki zawiodły typu garmin itd, itp.. Ale widzę że kiszka w tym temacie
1. zgłosić wyjście domownikom i podać planowaną trasę.
2. Podać czas planowanego powrotu.
3. Zabrać lokalizator GPS i sprawny telefon w power bankiem
4. nie łazić poza wyznaczonymi trasami.
Prawda, że proste.
PS
Służby ratunkowe na 99,99% nie słuchają w pasmach amatorskich.
wpis edytowany 01.02.2022 22:06:38
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#7916298 01.02.2022 22:59:46
Tu mógłby się przydać tracker APRS lub hendik z taką opcją i z odbiornikiem GPS .
Ale potrzebny byłby partner "na bazie" ,który ma hendika z APRS i monitoruje łączność z turystą konwencjonalnymi metodami. Jeśli łączność urwie się po ustalonym czasie ... tracker turysty będzie do namierzenia np. z helikoptera albo po wejściu ratowników na okoliczny szczyt lub w okolice itd. gdzie się turysta wybierał.
Jak odbiornik GPS spisuje się w górach ?
Ale potrzebny byłby partner "na bazie" ,który ma hendika z APRS i monitoruje łączność z turystą konwencjonalnymi metodami. Jeśli łączność urwie się po ustalonym czasie ... tracker turysty będzie do namierzenia np. z helikoptera albo po wejściu ratowników na okoliczny szczyt lub w okolice itd. gdzie się turysta wybierał.
Jak odbiornik GPS spisuje się w górach ?
wpis edytowany 01.02.2022 23:02:40
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#7916403 02.02.2022 09:43:47
sq6ade pisze:
(...)
Jak odbiornik GPS spisuje się w górach ?
(...)
Jak odbiornik GPS spisuje się w górach ?
W sumie jedyne miejsce, gdzie mój stary Garmin 60CSX stracił pozycję to były Góry Stołowe.
W innych miejscach mi się nie zdarzyło, choć pewnie są takie miejsca, ale ja raczej chodzę po Beskidzie Niskim i Bieszczadach.
Krzysztof, Gorlice
http://www.kawalek-nieba.pl/?p=5840
http://www.kawalek-nieba.pl/?p=5840
#7916497 02.02.2022 13:45:18
sp5mnj pisze:
https://www.oldradio.pl/karta.php?numer=1493
rojo pisze:
Nie spotkałem się z ręcznym CB wielkości baofenga zasilanym aku.?
Nie spotkałem się z ręcznym CB wielkości baofenga zasilanym aku.?
https://www.oldradio.pl/karta.php?numer=1493
#7916500 02.02.2022 13:46:43
SP2JB pisze:
sp5mnj pisze:
https://www.oldradio.pl/karta.php?numer=1493
rojo pisze:
Nie spotkałem się z ręcznym CB wielkości baofenga zasilanym aku.?
Nie spotkałem się z ręcznym CB wielkości baofenga zasilanym aku.?
https://www.oldradio.pl/karta.php?numer=1493
Obecnie dostępny reczniak CB Alan 42
Reklama