#7875722 26.10.2021 11:55:00
SQ5KVS pisze:
Z dyskami jest tak ze jak już zaczynaja się pojawiać widoczne badsektory to znaczy ze ich kres bliski. Wynika to z tego ze dyski fabrycznie mają pewien „zapas” powierzchni i jeśli kontroler wykryje błąd w części „użytkowej” to może realokować cały sektor tamże, a użytkownik nawet się nie zorientuje (chyba ze popatrzy do smarta lub pogrzebie specjalnym programem). Jeśli już użytkownik widzi badsektory to znaczy nie dało się ich „zamaskować” (różni producenci mają swoje techniki), z mojego starego doświadczenia wynika też ze w takim przypadku dysk pada lawinowo, może to spowodowane starzeniem się mechanizmu głowicy, silnika albo jakimiś brudami w środku (np ppwstałymi w wyniku uszkodzenia powierzchni po kopnięciu desktopa czy upadku laptopa
)
Z dyskami jest tak ze jak już zaczynaja się pojawiać widoczne badsektory to znaczy ze ich kres bliski. Wynika to z tego ze dyski fabrycznie mają pewien „zapas” powierzchni i jeśli kontroler wykryje błąd w części „użytkowej” to może realokować cały sektor tamże, a użytkownik nawet się nie zorientuje (chyba ze popatrzy do smarta lub pogrzebie specjalnym programem). Jeśli już użytkownik widzi badsektory to znaczy nie dało się ich „zamaskować” (różni producenci mają swoje techniki), z mojego starego doświadczenia wynika też ze w takim przypadku dysk pada lawinowo, może to spowodowane starzeniem się mechanizmu głowicy, silnika albo jakimiś brudami w środku (np ppwstałymi w wyniku uszkodzenia powierzchni po kopnięciu desktopa czy upadku laptopa
Prawda to, dodam tylko, ze dysków nie warto ratować. Jesli dysk okazuje objawy uszkodzenia to się je wyrzuca.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
