Nasz kolega ma chorego syna , wszystko w opisie . Ten Kolega to SQ9KFX vel Młody Dąbrowa z grupy DX Katowice . Pomóżmy . https://www.siepomaga.pl/wesdlakrzysia
czytając rano pomyślałem : potrzebna kwota nie jest"kosmiczna" i byłem prawie pewny że wieczorem będzie "pozamiatane", jednak troszkę jeszcze brakuje, panowie i panie, pomóżmy temu "słodziakowi" i jego rodzicom, może przede wszystkim jego rodzicom,
Jurek ------------------- od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać padającego deszczu, wczoraj wołał mnie na drinka, trzy razy, i to po imieniu, (nie moje :-))
kurde, głupi napisałem, pomagając jego rodzicom przede wszystkim pomożemy Krzyśkowi, otwórzcie kabze, będzie wam się lepiej spało, ,)
Jurek ------------------- od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać padającego deszczu, wczoraj wołał mnie na drinka, trzy razy, i to po imieniu, (nie moje :-))
Przeczytałem co to te WES i wyszło mi badanie w akcie desperacji. Liczę, że uda się zebrać potrzebną kwotę i pomóc w zdiagnozowaniu chłopca co umożliwi jego leczenie. Uda się!
"wpis opatrzony znakiem źródłem prawdy objawionej"
Przeczytałem co to te WES i wyszło mi badanie w akcie desperacji. Liczę, że uda się zebrać potrzebną kwotę i pomóc w zdiagnozowaniu chłopca co umożliwi jego leczenie. Uda się!
Mniej wiecej tak wlasnie jest. Lekarze od 2 lat nie potrafia pomoc. To badanie to juz chyba ostatnia deska ratunku.
może koledzy którzy mają konta na FB, i innych portalach choćby "rzemieślniczych" mogli by to rozpropagować? było by "miło",
Jurek ------------------- od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać padającego deszczu, wczoraj wołał mnie na drinka, trzy razy, i to po imieniu, (nie moje :-))
Swoją drogą to skurwysyństwo, że marnuje się publiczną kasę na lewo i prawo, a tak mała kwota jest nie refundowana.
" Służba " zdrowia tylko płacze, żeby większe składki na NFZ z naszych portfeli szły. Mąż pracuje prawie na 2 etatach i Q nie można się nawet do dentysty na NFZ dostać. Podobno dzieci to nasza przyszłość, a wszelkie rządy mają to w D****.
" Służba " zdrowia tylko płacze, żeby większe składki na NFZ z naszych portfeli szły. Mąż pracuje prawie na 2 etatach i Q nie można się nawet do dentysty na NFZ dostać. Podobno dzieci to nasza przyszłość, a wszelkie rządy mają to w D****.
Myślę że kobiecie taki ton wypowiedzi publicznie raczej nie pasuje i sympati raczej nie zdobędziesz. Do dentysty na NFZ można się załapać bez problemu i nawet raz na 5 lat możesz sobie szufladę zrobić. Moja rada jest tak jeżeli można: idź do dentysty z NFZ (rejonizacja nie obowiązuje) dowiedz się co i jak i dopiero napisz tu, ok. _______________ Greg SP2LIG
myślę że większość kolegów ma konto na szajs buku, mogli by tam coś "chlapnąć", choć wydaje mi się że "jest już dobrze", ale "biednych dzieci" jest (niestety) multum, pomagać zawsze można byle środków starczyło, :-)
Jurek ------------------- od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać padającego deszczu, wczoraj wołał mnie na drinka, trzy razy, i to po imieniu, (nie moje :-))
"Myślę że kobiecie taki ton wypowiedzi publicznie raczej nie pasuje i sympati raczej nie zdobędziesz. Do dentysty na NFZ można się załapać bez problemu i nawet raz na 5 lat możesz sobie szufladę zrobić. Moja rada jest tak jeżeli można: idź do dentysty z NFZ (rejonizacja nie obowiązuje) dowiedz się co i jak i dopiero napisz tu, ok."
A ja ci odpowiem, że
jestem na tyle silna ( dzięki deptaniu mnie przez takich jak tY ) , że nie mam potrzeby przypodobywać się komukolwiek z was... Mój ton- moja sprawa! Co do " służby " zdrowia uważam, że to studnia bez dna, a ludzi się w c*ula robi i doi ich na każdym kroku i w każdej sferze... Korporacje, banki, " służba " zdrowia, polityka szeroko pojęta itd. - to wszystko nastawione jest na d*manie zwykłych biednych ludzi, którzy jak choć trochę podniosą głowę, to obrywają przysłowioną pałą po łbie...
" Służba " zdrowia tylko płacze, żeby większe składki na NFZ z naszych portfeli szły. Mąż pracuje prawie na 2 etatach i Q nie można się nawet do dentysty na NFZ dostać. Podobno dzieci to nasza przyszłość, a wszelkie rządy mają to w D****.
Myślę że kobiecie taki ton wypowiedzi publicznie raczej nie pasuje i sympati raczej nie zdobędziesz. Do dentysty na NFZ można się załapać bez problemu i nawet raz na 5 lat możesz sobie szufladę zrobić. Moja rada jest tak jeżeli można: idź do dentysty z NFZ (rejonizacja nie obowiązuje) dowiedz się co i jak i dopiero napisz tu, ok. _______________ Greg SP2LIG
Myślę, ze kultura jest jedna, niezależnie czy kobieta czy mężczyzna. A teksty jak Twój powyżej to wyraz raczej chamstwa najwyższej próby.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
"Myślę że kobiecie taki ton wypowiedzi publicznie raczej nie pasuje i sympati raczej nie zdobędziesz. Do dentysty na NFZ można się załapać bez problemu i nawet raz na 5 lat możesz sobie szufladę zrobić. Moja rada jest tak jeżeli można: idź do dentysty z NFZ (rejonizacja nie obowiązuje) dowiedz się co i jak i dopiero napisz tu, ok."
A ja ci odpowiem, że
jestem na tyle silna ( dzięki deptaniu mnie przez takich jak tY ) , że nie mam potrzeby przypodobywać się komukolwiek z was... Mój ton- moja sprawa! Co do " służby " zdrowia uważam, że to studnia bez dna, a ludzi się w c*ula robi i doi ich na każdym kroku i w każdej sferze... Korporacje, banki, " służba " zdrowia, polityka szeroko pojęta itd. - to wszystko nastawione jest na d*manie zwykłych biednych ludzi, którzy jak choć trochę podniosą głowę, to obrywają przysłowioną pałą po łbie...
"Myślę że kobiecie taki ton wypowiedzi publicznie raczej nie pasuje i sympati raczej nie zdobędziesz. Do dentysty na NFZ można się załapać bez problemu i nawet raz na 5 lat możesz sobie szufladę zrobić. Moja rada jest tak jeżeli można: idź do dentysty z NFZ (rejonizacja nie obowiązuje) dowiedz się co i jak i dopiero napisz tu, ok."
A ja ci odpowiem, że
jestem na tyle silna ( dzięki deptaniu mnie przez takich jak tY ) , że nie mam potrzeby przypodobywać się komukolwiek z was... Mój ton- moja sprawa! Co do " służby " zdrowia uważam, że to studnia bez dna, a ludzi się w c*ula robi i doi ich na każdym kroku i w każdej sferze... Korporacje, banki, " służba " zdrowia, polityka szeroko pojęta itd. - to wszystko nastawione jest na d*manie zwykłych biednych ludzi, którzy jak choć trochę podniosą głowę, to obrywają przysłowioną pałą po łbie...
Ewa, odpowiem Tobie tak: totalnie nie jesteś silna tylko kierujesz się chorymi emocjami zamiast zdrowym rozsądkiem, co odbieram jako Twoją słabiznę. Ewidentny przykład cyt " ( dzięki deptaniu mnie przez takich jak tY )" koniec cytatu. Ten cytat pozostawiam bez komentarza. Jeżeli chodzi o deptanie to pomyliłaś totalnie pojęcia. Słownictwo i styl pisania masz raczej ubogie, graniczy bardziej z prostactwem. No cóż ten typ tak ma. _________________ Greg SP2LIG