Reklama
#7582636 24.03.2021 15:41:14
Od dawien dawna borykam się z problemem zabrudzonych styków i gniazd w.cz. do tego stopnia, że pojawia się zielony nalot. Czyszczę je preparatem KONTAKT 60 lub izopropanolem, ale problem po czasie i tak powraca i tak w kółko.

Ma ktoś jakiś sprawdzony sposób na to?
Ma ktoś jakiś sprawdzony sposób na to?
#7582984 24.03.2021 16:30:11
Ewidentnie woda wcieka. Może nawet żyłą środkową płynąć. Nie wiem co to masz za urządzenie. Uszczelnić, a najlepiej porzucić wreszcie UC, i użyć porządnego, wodoszczelnego N.
#7583306 24.03.2021 17:29:39
Woda może przedostawać się samym kablem(gorąca żyła, ekran,uszkodzona izolacja fidera). Wilgoć może również ostawać się nieszczelnym wtykiem. Uszczelnij wszystkie wtyki taśmą samowulkanizującą. Na bank pomoże.
Przed ponownym montażem oczyść dokładnie części wtyku współpracujące ze sobą delikatnie pilniczkiem iglakiem, tak żebyś był pewny że styk kontaktuję ok.
Ja tak robię z dobrym skutkiem od zawsze.
_____________
Greg SP2LIG
Przed ponownym montażem oczyść dokładnie części wtyku współpracujące ze sobą delikatnie pilniczkiem iglakiem, tak żebyś był pewny że styk kontaktuję ok.
Ja tak robię z dobrym skutkiem od zawsze.
_____________
Greg SP2LIG
#7583959 24.03.2021 19:17:15
Ale to nie dotyczy tylko tego przypadku ze zdjęcia, to akurat podstawa magnetyczna. Podobne osady pojawiają się w gniazdach ręczniaków, gniazdach TRX-ów mobilowych, czasem w gniazdach anten do ręczniaków. Podejrzewam, że przyczyną m. in. jest środek KONTAKT lub izopropanol, który początkowo powierzchniowo oczyszcza styki, ale po czasie powoduje jakąś reakcję z osadami lub/i wilgocią.
wpis edytowany 24.03.2021 19:40:44
#7584179 24.03.2021 19:45:16
Tu gniazdo TRX-a Kenwood, też już widać osad. Trafił mi się kiedyś ręczniak radioamatorski Standard, z lat 90-tych, dość już wysłużony. Kiedy go rozkręciłem w celu oczyszyszczenia to wewnątrz było pełno właśnie takiego zielonego osadu. Oczom nie wierzyłem.
wpis edytowany 24.03.2021 19:56:03
#7584787 24.03.2021 21:26:23
A myjesz styki po zastosowaniu Kontaktu?
Nie ma jak stara szkoła gdzie do czyszczenia styków używało się spirytusu.
Ale one nie śniedziały bo były srebrzone lub złocone.
Z tego co pamiętam zaśniedziałych styków czyli pokrytych tlenkami i siarczkami miedzi raczej się nie czyści a wymienia. Wżery pogarszają kontakt.
Nie ma jak stara szkoła gdzie do czyszczenia styków używało się spirytusu.
Z tego co pamiętam zaśniedziałych styków czyli pokrytych tlenkami i siarczkami miedzi raczej się nie czyści a wymienia. Wżery pogarszają kontakt.
de sp7vmz!
#7594108 25.03.2021 22:30:26
Jacek_sp7vmz pisze:
A myjesz styki po zastosowaniu Kontaktu?
... Wżery pogarszają kontakt.
A myjesz styki po zastosowaniu Kontaktu?
... Wżery pogarszają kontakt.
Różnie z tym bywa, zależy od chwili i stopnia zabrudzenia. Przeważnie ten nalot (nie wżery) poza spryskaniem płynem, trzeba usunąć mechanicznie np. patyczkiem z wacikiem i/lub sprężonym powietrzem.
wpis edytowany 25.03.2021 22:34:05
#7594407 25.03.2021 23:23:35
O to chodzi. Tam gdzie tlen tam "naloty" a to czyścimy tak jak opisałeś. Alkohol i szmatka wystarczy. Z czasem i atmosferą nie wygramy więc pozostaje okresowa konserwacja.
de sp7vmz!
Reklama
