Forum Krótkofalarskie PKI

W intencji Krótkofalowców SK ...
T#543504
Facebook
SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
Ilość edycji wpisu: 1
#6984556 14.01.2021 16:03:06
SP8MRD napisał:
"Zdarza się to nie rzadko, że ktoś przez pomyłkę woła bez splitu. W dawnych czasach bywało to częściej (kwestia techniczna).
A skoro tak wołał, to mogli Mu zwracać uwagę, a On nie słyszał.
Wypominanie jednego takiego zdarzenia śp. Wiesławowi SP2DX, który zrobił bardzo dużo dobrego dla krótkofalarstwa polskiego, kompromituję obywatela OUJ.
Poza tym niech obywatel napisze o swoich wybrykach wobec starszych Kolegów z SP DX Klubu i czym to się dla SP6OUJ skończyło?
To może rzucić światło czemu obywatel tak pisze o śp. Wiesławie SP2DX i nie tylko o Nim.


Co znaczy nie słyszał? Wołał stację (VP6) którą pewnie sam nie słyszał, bo stacja wołała TYLKO Skandynawię.
Nie woła się stacji, której się nie słyszy. Splitu nie włączył , OK zapomniał.

Mnie to nie kompromituje, bo ja słucham najpierw i dopiero wołam. Taka mała różnica.
O wybrykach z SPDXC nic nie wiem. Ciesze się, że już nie należę do tej spółdzielni.

PS.
Napisz może dlaczego musiałeś zrezygnować z pracy w szkole w Jeleniej Górze.
To ciekawsze niż wątek o TW.
wpis edytowany 14.01.2021 16:20:07



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sp8mrd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO00XC
Ilość edycji wpisu: 1
#6984577 14.01.2021 16:39:16
    SP6OUJ. pisze:

    Wołał stację (VP6) którą pewnie sam nie słyszał, bo stacja wołała TYLKO Skandynawię.

"pewnie sam nie słyszał" - jesteś tego pewien?
    SP6OUJ. pisze:

    Nie woła się stacji, której się nie słyszy.
Czy jesteś pewien, że jeden z najbardziej znanych DX-manów SP, z dużo większym doświadczeniem niż Ty, nie słyszał wołanej stacji?
    SP6OUJ. pisze:

    Mnie to nie kompromituje, bo ja słucham najpierw i dopiero wołam. Taka mała różnica.
Kompromituje, bo pomawiasz nie mając pewności jak było.
    SP6OUJ. pisze:

    O wybrykach z SPDXC nic nie wiem. Ciesze się, że już nie należę do tej spółdzielni.
SP DX Club też się cieszy, że w nim nie ma człowieka bez kultury, który bez szacunku odnosił się do starszych Kolegów (pamiętasz swoje wpisy nas LD i konsekwencje tego zachowania?).
    SP6OUJ. pisze:

    Napisz może dlaczego musiałeś zrezygnować z pracy w szkole w Jeleniej Górze.
Nie musiałem. Sam zrezygnowałem.
I nie pisz bzdur, bo zapytam o Twoją ucieczkę z USA chwalipięto - też ciekawy temat na osobny wątek, w innym miejscu .coolzdziwiony
wpis edytowany 14.01.2021 16:40:42



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
#6985116 14.01.2021 18:22:36
Znowu manipulujesz, bajki wypisujesz.
Wiem jak było, bo słuchałem tej wyprawy (VP6) i zrobiłem z nimi kilka QSO na różnych pasmach. Oczywiście jak wołał stacje polskie. Bo akurat tak się składało, że operator wołał państwami. Stacje ze Skandynawii miały słabą propagację, dlatego szczególnie zwracano na te stacje uwagę. Trzeba umieć słuchać i wołać kiedy potrzeba. Nie porównuj mnie do innej osoby, bo nie wiesz jakie mam osiągnięcia. W spółdzielni pod nazwą SPDXC mnie nie ma i nie będzie. Niech tam się chwalą nie swoimi wynikami inni.



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sp1cws poziom 3
QTH: Szczecin
#6985788 14.01.2021 19:45:25
Jakie to nasze polskie piekielko sie zrobilo na wpisie o jakims sposobie upamietnienia zmarlych kolegow,a konczy sie na skakaniu sobie do gardel.Dajmy sobie na luz i tyle moze w tym zalozonym temacie.Moze zalozyc nowy watek pod nazwa ,,skaczemy sobie do gardel?bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy.Pozdrawiam milo wszystkich nie majac do nikogo urazy. Sp1cws
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#6987700 14.01.2021 23:27:40
Tam zaraz skakanie do gardeł.
Komu się krzywda dzieje?

PS.
Szukałem dziś w tym archeo IPN i okazało się że kryptonimy dublują się np. TW "Antena" data ur. 04-07-1952.

Wiele kryptonimów radiowców to związane z hobby/elektroniką nazwy.

Mleko już wylane. Może ktoś napisze jakieś ciekawostki związane z wyborem kryptonimu ?



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
#6991614 15.01.2021 07:02:45
Gąsior raczej nie jest związany z radiem. Raczej bym to przypisał do przemytnika gęsi. No chyba, że chodzi o jakieś cechy owego Gąsiora?



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
usuniety_20210209 poziom 2
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#6992015 15.01.2021 07:48:45
    SP6OUJ. pisze:

    Gąsior raczej nie jest związany z radiem. Raczej bym to przypisał do przemytnika gęsi. No chyba, że chodzi o jakieś cechy owego Gąsiora?





A szkoły były otwarte i darmowe - trzeba było się uczyć.


gąsior

1. samiec gęsi, gęsior
2. rodzaj dachówki w kształcie korytka, służąca do krycia kalenic i grzbietów dachów,
3. duże szklane naczynie, w którym przechowuje się wino lub sok,
4. w dawnej Polsce: kłoda drewniana krępująca ręce i szyję skazanego.


Czego nie zrozumiałeś?
SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
#6992142 15.01.2021 08:03:02
Czyli co, którym Gąsiorem jesteś? Od 1 do 4?

Napisz, na kogo donosiłeś?



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
usuniety_20210209 poziom 2
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#6992787 15.01.2021 09:17:34
    SP6OUJ. pisze:

    Czyli co, którym Gąsiorem jesteś? Od 1 do 4?

    Napisz, na kogo donosiłeś?




Ten czwarty

Ja byłem od spec roboty.
Wyłuskać tych, co mieli za uszami jeszcze na kresach.
Ruscy ich do siebie wozili - nigdy nie wracali z akumulatorami na...

Ja mały człowieczku nie musiałem nic robić i też nie robiłem.
Z SB mieliśmy podporucznika. Taka zapijaczona menda, do SB się już nie nadawał.
Pamiętam jak mu jeden, co w wojsku był pełnym porucznikiem, zawsze to wygadywał.

Do Rybnika i Raciborza dojeżdżali z największych dziur, tam z twoich okolic i ze samych Głubczyc.

Był też jeden, co nawet swojej żonie chciał mandat wlepić, nie przyjęła, to sprawę do kolegium do spraw wykroczeń skierował. Sławny był - taki olbrzym jak ty, tylko chudy jak pies.
Już nie pamiętam, ile sztucznych szczęk miał nowych.
A największym gigantem był, były UBek. Taki prawdziwy UBek. Zaraz po wojnie był pozyskany. Znał perfekt Niemiecki i wszystkich w okolicy.
Opowiadał jak do niego znajomi przychodzili bladzi ze strachu - Bruno mam wezwanie. Nie bój się. Potem z nim jechali na rewizję, sam podłogi zrywał, sam tynki skuwał. Przekopywał ogród. Wybierał wodę ze studni do dna. Nie wspomnę o rozpruwaniu poduszek i pierzyn. A jak mu przyszło takiemu wszystko ze stodoły wywalić na podwórko, do ostatniego źdźbła...
Bruno by marnie skończył, ale do emerytury dorobił na nastawni w Markowicach. Pił jak gąbka. Pod wpływem waliło mu w dekiel i mógł być niebezpieczny.
Z tych twoich ziomali, większość to sexoholicy Podczas popijawek, zagryzali cebulą, cebulę szamali jak jabłko. Każdy z nich miał z domu sało i cebulę - waliło każdemu tą cebulą jak Smokowi Wawelskiemu.

Czego nie zrozumiał ty
SP4SKN poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#6993174 15.01.2021 10:00:35
    SP69764_ex_SP95094KA pisze:




    Ten czwarty

    Ja byłem od spec roboty.
    Wyłuskać tych, co mieli za uszami jeszcze na kresach.
    Ruscy ich do siebie wozili - nigdy nie wracali z akumulatorami na...

    Ja mały człowieczku nie musiałem nic robić i też nie robiłem.
    Z SB mieliśmy podporucznika. Taka zapijaczona menda, do SB się już nie nadawał.
    Pamiętam jak mu jeden, co w wojsku był pełnym porucznikiem, zawsze to wygadywał.

    Do Rybnika i Raciborza dojeżdżali z największych dziur, tam z twoich okolic i ze samych Głubczyc.

    Był też jeden, co nawet swojej żonie chciał mandat wlepić, nie przyjęła, to sprawę do kolegium do spraw wykroczeń skierował. Sławny był - taki olbrzym jak ty, tylko chudy jak pies.
    Już nie pamiętam, ile sztucznych szczęk miał nowych.
    A największym gigantem był, były UBek. Taki prawdziwy UBek. Zaraz po wojnie był pozyskany. Znał perfekt Niemiecki i wszystkich w okolicy.
    Opowiadał jak do niego znajomi przychodzili bladzi ze strachu - Bruno mam wezwanie. Nie bój się. Potem z nim jechali na rewizję, sam podłogi zrywał, sam tynki skuwał. Przekopywał ogród. Wybierał wodę ze studni do dna. Nie wspomnę o rozpruwaniu poduszek i pierzyn. A jak mu przyszło takiemu wszystko ze stodoły wywalić na podwórko, do ostatniego źdźbła...
    Bruno by marnie skończył, ale do emerytury dorobił na nastawni w Markowicach. Pił jak gąbka. Pod wpływem waliło mu w dekiel i mógł być niebezpieczny.
    Z tych twoich ziomali, większość to sexoholicy Podczas popijawek, zagryzali cebulą, cebulę szamali jak jabłko. Każdy z nich miał z domu sało i cebulę - waliło każdemu tą cebulą jak Smokowi Wawelskiemu.

    Czego nie zrozumiał ty


A to już ciekawy/historyczny wpis. Swoją drogą społeczeństwo nie ma pojęcia ile osób donosiło lub robi to nadal bez żadnej krępacji i zapisywania się na listy...

A wracając do gąsiora, to napisze że w moim regionie gąsior jest źródłem dobrej napitki... W sensie zacier przygotowuje się w gąsiorze aniołek
SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
#6993556 15.01.2021 10:48:48
Gąsior, ty mi tu nie pisz o Brunie co cebulę wpierdzielał, tylko ty pisz jaką ty odegrałeś w tym rolę. Akumulatory zakładałeś na ja..a? Czy co?
Na kogo donosiłeś?



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
usuniety_20210209 poziom 2
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#6993814 15.01.2021 11:13:03
    SP6OUJ. pisze:

    Gąsior, ty mi tu nie pisz o Brunie co cebulę wpierdzielał, tylko ty pisz jaką ty odegrałeś w tym rolę. Akumulatory zakładałeś na ja..a? Czy co?
    Na kogo donosiłeś?





Czołgista, ty mi tu nie pisz o bronie, brona to domena Miszy Czerepaka. Ma pozwolenie na ta bronę, taką prawdziwą stalową i stalowymi zębami

Tak pierdy puszczałeś, jaki z ciebie poliglota
A ojczystego języka nie znasz


Bruno

przypadek liczba pojedyncza liczba mnoga
mianownik Bruno Brunonowie
dopełniacz Brunona Brunonów
celownik Brunonowi Brunonom
biernik Brunona Brunonów
narzędnik Brunonem Brunonami
miejscownik Brunonie Brunonach
wołacz Brunonie Brunonowie

I po ostatnie
Bruno nie wpierdzielał cebuli - nie napisałem tego - więc jesteś kłamcą, konfabulujesz
Zapodaj czy zgodnie z zaleceniem konsulatu i kartki za szyba tego konsulatu, zanim dotarłeś na rozmowę z konsulem - podkablowałeś - kogo, ilu.
To kablowanie to nie było zalecenie - to był obowiązek.

Dlaczego musiałeś uciekać z USA?
Jesień średniowiecza cię czekała.

Słuchamy cie kochany bobasku - nawijaj śmiało
SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
#6994080 15.01.2021 11:41:07
Gąsiorku, nie napisałeś nic na temat. Nie słuchaj marudy, bo maruda bajki pisze, gdybyś nie wiedział.
Napisz na kogo kapowałeś, bo za darmo TW nie byłeś.



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sp1fpg poziom 2
#6995127 15.01.2021 13:47:26
    SP6OUJ. pisze:

    Gąsiorku, nie napisałeś nic na temat. Nie słuchaj marudy, bo maruda bajki pisze, gdybyś nie wiedział.
    Napisz na kogo kapowałeś, bo za darmo TW nie byłeś.


Zmieńcie płyty ! Może o pogodzie coś napiszecie..?
SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
#6995381 15.01.2021 14:12:46
Na południu Polski pada śnieg.



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sp1fpg poziom 2
#6995382 15.01.2021 14:16:24
    SP6OUJ. pisze:

    Na południu Polski pada śnieg.

OK - u nas na półn. świeci Słońce ! Śniegu 2 cm tylko.. mrozu brak ?
sp1fpg poziom 2
#6995772 15.01.2021 14:53:57
    sp3slu pisze:

    Od lat, w pierwszych dniach Nowego Roku, grupa poznańskich krótkofalowców organizuje spotkanie opłatkowo-noworoczne korzystając z gościnności parafii p.w. Matki Bożej Pocieszenia na poznańskich Podolanach. W spotkaniach uczestniczy kilkudziesięciu HAM's z SP3. Gospodarzami są / byli ks. Janusz Pierzchała sympatyk krótkofalarstwa, Grzegorz SP3LAU, Julian SP3PL, Jerzy SP3DG (SK) i inni.

    W tym roku spotkanie opłatkowe nie odbędzie się w tradycyjnej formie z powodu pandemii.

    Organizatorzy zapraszają na Mszę Św. w intencji zmarłych krótkofalowców, która zostanie odprawiona 10 stycznia 2021r o godzinie 11.

    Transmisja internetowa
    z kościoła p.w. Matki Bożej Pocieszenia na poznańskich Podolanach pod adresem:

    https://www.mbpocieszenia.pl/transmisja


Witam, jakie było zainteresowanie w/w Mszą Św. ?

Interesuje mnie historia krótkofalarstwa w Polsce i na Świecie.
Poszukuję czasopism, dokumentów itp. do tematu jw.

Pozdrawiam Henryk SP1FPG
usuniety_20210209 poziom 2
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#7004589 16.01.2021 07:43:19
    sp1fpg pisze:

      sp3slu pisze:

      Od lat, w pierwszych dniach Nowego Roku, grupa poznańskich krótkofalowców organizuje spotkanie opłatkowo-noworoczne korzystając z gościnności parafii p.w. Matki Bożej Pocieszenia na poznańskich Podolanach. W spotkaniach uczestniczy kilkudziesięciu HAM's z SP3. Gospodarzami są / byli ks. Janusz Pierzchała sympatyk krótkofalarstwa, Grzegorz SP3LAU, Julian SP3PL, Jerzy SP3DG (SK) i inni.

      W tym roku spotkanie opłatkowe nie odbędzie się w tradycyjnej formie z powodu pandemii.

      Organizatorzy zapraszają na Mszę Św. w intencji zmarłych krótkofalowców, która zostanie odprawiona 10 stycznia 2021r o godzinie 11.

      Transmisja internetowa
      z kościoła p.w. Matki Bożej Pocieszenia na poznańskich Podolanach pod adresem:

      https://www.mbpocieszenia.pl/transmisja


    ...

    Interesuje mnie historia krótkofalarstwa w Polsce i na Świecie.
    Poszukuję czasopism, dokumentów itp. do tematu jw.

    Pozdrawiam Henryk SP1FPG





Tak się interesujesz historią krótkofalarstwa, krótkofalowcami.
Był taki Franek SP6ALB QTH Bąkowice (jakiś czas temu zmarł)
W latach 60' ubiegłego wieku, bardzo aktywny. Wtedy ogromna większość krótkofalowców,
nie tylko w SP pracowała emisją AM, nieliczni SSB. (pomijam tu CW)
Franek SP6ALB też pracował emisją AM, tylko PA stopień, lampa tego PA pracowała z dosyć wielkim minusem siatki pierwszej i w klasie „C“ W głebokiej klasie C.
Plusem takiego PA było to że:
- nie trzeba było modulatora takiej wielkiej mocy jak w klasie A czy w klasie AB
- w klasie C - PA stopień miał największą sprawność
- nie trzeba wielkiej mocy drajwera, aby PA wysterować
- ta ekstra emisja AM miała nazwę - „regulowana fala nośna“ (nie mylić z SSB dużo z wcześniej uformowanym sygnałem i wytłumioną fala nośną, we wzbudnicy)
Tak ja wiem - trudno znaleźć wzmacniacz pracujący w klasie C - jako wzmacniacz małej częstotliwości - nie nadaje się ze względu na wielkie zniekształcenia sygnału.
Ale jako PA nadajnika pracujący w klasie C - sprawował się przyzwoicie. Charakterystyczne było to, że
sygnał był brany za SSB - nośna bez modulacji - albo nie słyszalna, albo w niewielkim stopniu.
To właśnie Franek SP6ALB był jednym z największych, którzy eksperymenty robili z tą
„regulowaną falą nośną“
Franek SP6ALB miał bardzo specyficzny, niski tembr głosu.
Słyszałem go bardzo często. Był inżynierem, nie wiem czy elektronikiem. Ale radioamatorem na pewno i na pewno krótkofalowcem - wtedy (przełom lat 60/70) bardzo aktywny. Może zapodałem dobry ślad.
Tu chciałbym dodać, że w tamtych bardzo dziwnych czasach, ludzie którzy na pewno nie wzbudzali u władzy wielkiego zaufania, robili licencje krótkofalowców, zakładali kluby
krótkofalowców i działali.
Raz jeden, na zjeździe w Opolu słyszałem i widziałem, jak ktoś podpadł.
Ale!
Pamiętam jak na tym zjeździe był brany w obronę - ludzie wtedy potrafili dać z siebie sporo.
Dla mnie wtedy - krótkofalowcy - to była sól tej ziemi.
Jeden drugiemu pomagał i nie mielił ozorem, że ktoś komuś wadzi.
A młodzi, jak w szanujących się społecznościach - szanowali starszych i doświadczonych krótkofalowców.
To wcale nie zaczęło się po 89' jakieś przełomowe dzieje i wylewanie hektolitrów jadu.
Tak naprawdę zaczęło się od „inwazji“ tych co zrobili licencje z pierwszą literą „Q“ w sufiksie.
Potem był 1992 rok. Kiedy powstał callbook PL.
A mleko to się rozlało, jak brakło literek alfabetu dla SP.
Nastali SQ
Sami okrzyknęli się poniewierani. Sami uważali, że mają wypalone piętno na czole.
Zaczęli też chronić swoje dane osobowe, swoje twarze i kto ich tam wie, co jeszcze.
Łpczywie czekali na umrzyków, na znaki po umrzykach. Przechrzty się zaczynali pojawiać
jak grzyby „papierówki“ w lasach, po „turystach“
Dwuliterowcy
Jednoliterowcy
Nawet rzuciło się tym, co się przechrzcili na jakieś dotąd nie spotykane prefiksy.
Przy okazji zaczęły „obierać“ uwierać numery okręgów.
Ci pomordowani wielokrotnie przez wraży system, wpadli na pomysł stworzenia list hańby.
Co jakiś czas wyskakuje jakiś i zaczyna pokazywać:
- o tu mi rekaw urwali
- tu mi ząb wybili
- tu mnie szpikowali drewnem
Ale!
Dawniej byli „kapusie“ i inne gady
Teraz Panie, nareszcie mamy swoich „sygnalistów“
Tamtych nie dało się obejść
Nasi są super, dopłacają do interesu, aby tylko można było sygnały dymne puszczać.
Wyjedzie taki do Amazonii - ale i stamtąd puszcza sygnały do „władzi“
Sygnalista jewo mat’

Serdecznie pozdrawiam
Sygnalistów tyż.
SQ6NDC poziom 5
QTH: Namysłów JO81ub
Ilość edycji wpisu: 6
#7005098 16.01.2021 08:45:04
Cześć,
Franciszek Szpulak SP6ALB 2018.12.26 SK - spoczywaj w pokoju.
Pochowany na cmentarzu w Namysłowie przy ulicy Oławskiej.
W latach 70 jako żółtodziób chodziłem z kolegami do radioklubu SP6KJQ mieszczącego w pomieszczeniach bloku przy Reymonta. Obok Franciszka działali jeszcze Staszek SP6HFI, Arek SP6BCH, Leszek SP6JYF, Marek, Grzesiek i inni. Staszek był kierownikiem radiostacji i wraz z Frankiem zajmowali się "młodymi". Pamiętam długie dyskusje Franka i Staszka na tematy techniczne, o zrobionych DX i planach konstruktorskich na przyszłość. Jako że byłem w klasie 7 podstawówki nic z tego nie łapałem wesoły. Franek był doskonałym gawędziarzem i kiedy we czwartek (dzień klubowy) my młodzi ogarnęliśmy "twórczy" bałagan i posprzątaliśmy klub z myciem podłogi włącznie, starsi Koledzy przy herbacie zaczynali opowieści. Franek był doskonałym operatorem i starał się swoją wiedzę i umiejętności nam przekazać. Dzięki Frankowi i Staszkowi jestem krótkofalowcem. Klub nie przetrwał zmian z lat 90. Być może niebawem klub będzie reaktywowany.

wpis edytowany 16.01.2021 11:26:13



Pozdrawiam
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
sp1fpg poziom 2
#7006341 16.01.2021 10:57:45
    SP69764_ex_SP95094KA pisze:

      sp1fpg pisze:

        sp3slu pisze:

        Od lat, w pierwszych dniach Nowego Roku, grupa poznańskich krótkofalowców organizuje spotkanie opłatkowo-noworoczne korzystając z gościnności parafii p.w. Matki Bożej Pocieszenia na poznańskich Podolanach. W spotkaniach uczestniczy kilkudziesięciu HAM's z SP3. Gospodarzami są / byli ks. Janusz Pierzchała sympatyk krótkofalarstwa, Grzegorz SP3LAU, Julian SP3PL, Jerzy SP3DG (SK) i inni.

        W tym roku spotkanie opłatkowe nie odbędzie się w tradycyjnej formie z powodu pandemii.

        Organizatorzy zapraszają na Mszę Św. w intencji zmarłych krótkofalowców, która zostanie odprawiona 10 stycznia 2021r o godzinie 11.

        Transmisja internetowa
        z kościoła p.w. Matki Bożej Pocieszenia na poznańskich Podolanach pod adresem:

        https://www.mbpocieszenia.pl/transmisja


      ...

      Interesuje mnie historia krótkofalarstwa w Polsce i na Świecie.
      Poszukuję czasopism, dokumentów itp. do tematu jw.

      Pozdrawiam Henryk SP1FPG





    Tak się interesujesz historią krótkofalarstwa, krótkofalowcami.
    Był taki Franek SP6ALB QTH Bąkowice (jakiś czas temu zmarł)
    W latach 60' ubiegłego wieku, bardzo aktywny. Wtedy ogromna większość krótkofalowców,
    nie tylko w SP pracowała emisją AM, nieliczni SSB. (pomijam tu CW)
    Franek SP6ALB też pracował emisją AM, tylko PA stopień, lampa tego PA pracowała z dosyć wielkim minusem siatki pierwszej i w klasie „C“ W głebokiej klasie C.
    Plusem takiego PA było to że:
    - nie trzeba było modulatora takiej wielkiej mocy jak w klasie A czy w klasie AB
    - w klasie C - PA stopień miał największą sprawność
    - nie trzeba wielkiej mocy drajwera, aby PA wysterować
    - ta ekstra emisja AM miała nazwę - „regulowana fala nośna“ (nie mylić z SSB dużo z wcześniej uformowanym sygnałem i wytłumioną fala nośną, we wzbudnicy)
    Tak ja wiem - trudno znaleźć wzmacniacz pracujący w klasie C - jako wzmacniacz małej częstotliwości - nie nadaje się ze względu na wielkie zniekształcenia sygnału.
    Ale jako PA nadajnika pracujący w klasie C - sprawował się przyzwoicie. Charakterystyczne było to, że
    sygnał był brany za SSB - nośna bez modulacji - albo nie słyszalna, albo w niewielkim stopniu.
    To właśnie Franek SP6ALB był jednym z największych, którzy eksperymenty robili z tą
    „regulowaną falą nośną“
    Franek SP6ALB miał bardzo specyficzny, niski tembr głosu.
    Słyszałem go bardzo często. Był inżynierem, nie wiem czy elektronikiem. Ale radioamatorem na pewno i na pewno krótkofalowcem - wtedy (przełom lat 60/70) bardzo aktywny. Może zapodałem dobry ślad.
    Tu chciałbym dodać, że w tamtych bardzo dziwnych czasach, ludzie którzy na pewno nie wzbudzali u władzy wielkiego zaufania, robili licencje krótkofalowców, zakładali kluby
    krótkofalowców i działali.
    Raz jeden, na zjeździe w Opolu słyszałem i widziałem, jak ktoś podpadł.
    Ale!
    Pamiętam jak na tym zjeździe był brany w obronę - ludzie wtedy potrafili dać z siebie sporo.
    Dla mnie wtedy - krótkofalowcy - to była sól tej ziemi.
    Jeden drugiemu pomagał i nie mielił ozorem, że ktoś komuś wadzi.
    A młodzi, jak w szanujących się społecznościach - szanowali starszych i doświadczonych krótkofalowców.
    To wcale nie zaczęło się po 89' jakieś przełomowe dzieje i wylewanie hektolitrów jadu.
    Tak naprawdę zaczęło się od „inwazji“ tych co zrobili licencje z pierwszą literą „Q“ w sufiksie.
    Potem był 1992 rok. Kiedy powstał callbook PL.
    A mleko to się rozlało, jak brakło literek alfabetu dla SP.
    Nastali SQ
    Sami okrzyknęli się poniewierani. Sami uważali, że mają wypalone piętno na czole.
    Zaczęli też chronić swoje dane osobowe, swoje twarze i kto ich tam wie, co jeszcze.
    Łpczywie czekali na umrzyków, na znaki po umrzykach. Przechrzty się zaczynali pojawiać
    jak grzyby „papierówki“ w lasach, po „turystach“
    Dwuliterowcy
    Jednoliterowcy
    Nawet rzuciło się tym, co się przechrzcili na jakieś dotąd nie spotykane prefiksy.
    Przy okazji zaczęły „obierać“ uwierać numery okręgów.
    Ci pomordowani wielokrotnie przez wraży system, wpadli na pomysł stworzenia list hańby.
    Co jakiś czas wyskakuje jakiś i zaczyna pokazywać:
    - o tu mi rekaw urwali
    - tu mi ząb wybili
    - tu mnie szpikowali drewnem
    Ale!
    Dawniej byli „kapusie“ i inne gady
    Teraz Panie, nareszcie mamy swoich „sygnalistów“
    Tamtych nie dało się obejść
    Nasi są super, dopłacają do interesu, aby tylko można było sygnały dymne puszczać.
    Wyjedzie taki do Amazonii - ale i stamtąd puszcza sygnały do „władzi“
    Sygnalista jewo mat’

    Serdecznie pozdrawiam
    Sygnalistów tyż.


Witam, tak interesują mnie różne historie ( i historyjki) związane z krótkofalowcami w Polsce na Świecie.
Pamiętam SP6ALB głównie z powodu silnego sygnału ! O ile dobrze pamiętam PA na 2 lampach QB-04 (?) chyba 1 kW ? i poprawny sygnał na SSB ! co w tamtych latach nie było tak powszechne jak dzisiaj. Większość nadajników SSB własnej produkcji głównie w oparciu o legendarną wzbudnicę SSB - HS1000.
W SP6.. był konstruktor ( chyba SWL?) nazywał się Kopeć - pamiętam bo chciałem kupić (hi) ale zapotrzebowanie na wzbudnice było tak duże że nie
doszło do transakcji i musiałem dokończyć własny TRX SSB wg. SP5WW wer. całkowicie na lampach ( opis Radioamatorze 1969 r.).
Pozdrawiam i życzę dobrego zdrowia i poczucia humoru !
Henryk SP1FPG
W intencji Krótkofalowców SK ...
T#543504
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!