Witam wszystkich i proszę o poradę, jak prawidłowo powinien być zamontowany odgromnik antenowy. Jeżeli go zamontuję na końcu linii zasilania spełni swoje zadanie.
dokładnie tak 4 anteny na wieżowcu Daimonda-X700, GP7-Waldka pałka Radmora-32812/T i gp-27Mhz.W związku z tym że mam utrudniony dostęp do dachu kombinuję montaż listwy uziemiającej na balkonie ,parter i montaż tych odgromników. Czy to ma sens taki patent.
Każde zabezpieczenie ma sens ale czy nie lepiej będzie podłączyć się do odgromówki budynku? Nigdy nie zgłębiłem tego tematu a w instalacjach z których korzystałem kable zasilające potrafiły być chronione w kilku miejscach. To zależało od wielu czynników więc tu potrzebny specjalista.
Anteny na dachu wieżowca wraz z masztami połącz z istniejąca instalacją odgromową. Odgromnik na przewodzie antenowym dobrze jest zamontować jeszcze na dachu oraz przed wejściem do pomieszczenia.
Dobry pomysl , masz blisko do ziemi. Pokazany odgromnik dotyczy jednego kabla , czy masz ich wiecej? Odgromnik montujesz w kabel, obudowy bezpiecznikow laczysz razem na szynie i prowadzisz w dol. Podlaczasz sie do istniejacej instalacji na poziomie ziemi lub szukasz w ziemi oplotu wokol budynku albo wykonujesz swoj.
Podlaczenie masztow i ekranow kabli to jedno, bezpiecznik przepieciowy chroni rowniez srodkowy pin kabla, zwiera go do ekranu w razie W.[/quote] Ja to jeszcze czyściłem mikę w ochronnikach Jak piorun trafił w maszt antenowy to trzeba było wyczyścić "mikę" na kablach sterujących. Ktoś to jeszcze pamięta? Wie o czym mówię?