Forum Krótkofalarskie PKI

CQ WW CW 2020
T#537500
Facebook
Witold_Z poziom 3
QTH: KO02ME09
#6548453 20.11.2020 15:40:32
Jakieś plany na CQ WW? To już za tydzień wesoły Ode mnie pewnie SO AB LP Assisted, chociaż nie wykluczam startu na jednym paśmie. Warunki zapowiadają się nie najgorzej, może pasma 10 m i 15 m otworzą się międzykontynentalnie jak podczas edycji SSB



73 de SP5WAZ

Można mnie znaleźć na
SR5WA
SR5W
SR5WAD TG26055
SR5RR
FM LINK
145.275
KF
sp4jfr poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury
#6550123 20.11.2020 20:16:42
Jeśli się nie zmieni to startuję w zespole kategorii MOST AB HP.



VY 72&73
Bolek

K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
SP2R poziom 4
QTH: Czarnówko
#6550312 20.11.2020 20:58:36
U mnie na pewno nic się nie zmieni wesoły) SO AB LP



FT3000DX, FT1000MP INV Vee 160-80-40, Bazooka 80, RQ43, GB311, HexBeam, Spiderbeam
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#6550414 20.11.2020 21:19:35
Zawsze mniej więcej w połowie CQWW, przyrzekam sobie, że są to ostanie zawody w takim wymiarze czasowym. Przeważnie jednak już następnego dnia postanowienie odchodzi w niepamięć i pojawia się refleksja, co by tu jeszcze można było uczynić, aby w następnych poprawić wynik. Zobaczymy jak będzie w tegorocznej edycji. Plan obejmuje przepracowanie przynajmniej 44 godziny, uzyskanie więcej niż 600 punktów w eliminacjach do WRTC, uplasowanie się w Top Ten World i pobicie zeszłorocznego, najlepszego dotychczasowego rezultatu. Czy uda się zrealizować wszystkie założenia? Czas pokaże. Ważne, żeby nie było żadnej awarii sprzętu i żeby bezstresowo "dociągnąć" do końca zawodów. Start oczywiście w "jedynie słusznej" kategorii SO AB LP Assisted.
Życzę wszystkim udanych zawodów i osiągnięcia jak najlepszych wyników.
Bogusław sp7ivo
wpis edytowany 20.11.2020 22:58:08
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#6550562 20.11.2020 21:45:57
ja także
SO AB LP Assisted,
najbardziej obawiam się "kondycji"
ale myślę że swój "Ewerest" pokonam z palcem w ,,,,,,
powodzenia wszystkim,



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
sq3rx poziom 3
#6551315 20.11.2020 23:55:51
Będę w SO AB LP Assisted. Plan mam przepracować 42-44h z założeniem co najmniej 1M pkt. Dla mnie będzie to test nowego TRX z drugim RX - SunSDR2 Dx. Zobaczymy, jak sprawdzi się taka praca.



Przemek SQ3RX
sq3rx poziom 3

Ilość edycji wpisu: 4
#6585391 24.11.2020 23:58:39
Zachęcam startujących do konfiguracji livescore. Przykład dla N1MM nawet bez logowania. http://scoredistributor.net/instructions.php, lub https://contest.run/#/ch-help/n1mm albo tu http://cqcontest.net/help/setn1mm+.html
wpis edytowany 25.11.2020 00:16:33



Przemek SQ3RX
sp4jfr poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury
#6606184 27.11.2020 17:25:18
Zmiana planów. Jednak startuję indywidualnie: pasmo 80 metrów LP nonassisted Classic. Pasuje ta kategoria do moich możliwości czasowych.



VY 72&73
Bolek

K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
C_Flos poziom 1
QTH: Kraków
#6628740 30.11.2020 11:12:22
Witam
Regulamin zawodów definiując kategorię "Assistance" pisze:

QSO finding assistance: The use of any technology or other source that provides call sign or multiplier identification of a signal to the operator. This includes, but is not limited to, use of a CW decoder, DX cluster, DX spotting Web sites (e.g., DX Summit), local or remote call sign and frequency decoding technology (e.g., CW Skimmer or Reverse Beacon Network), or operating arrangements involving other individuals.

Jako, że w CW działam od niedawna to przyglądam się zawodom i ciekawi mnie Panowie praktyczny aspekt tego punktu. W jakim zakresie używacie tego "wsparcia" różnych pomocy? Konkretnie, do czego?



Mariusz / SP9VFX
sq6ms poziom 4
QTH: JN23qf
#6628895 30.11.2020 11:50:39
    C_Flos pisze:


    Jako, że w CW działam od niedawna to przyglądam się zawodom i ciekawi mnie Panowie praktyczny aspekt tego punktu. W jakim zakresie używacie tego "wsparcia" różnych pomocy? Konkretnie, do czego?


http://contest.dxing.pl/contest-abc/software/dx-cluster/



vy73 de Maciek SQ6MS/F4VSQ
SP5DL poziom 2
QTH: Warszawa
#6629186 30.11.2020 12:42:30
Dodajmy jeszcze RBN’y
http://contest.dxing.pl/contest-abc/software/rbn/
SP2R poziom 4
QTH: Czarnówko
#6629398 30.11.2020 13:14:11
Po zawodach. Zrobiłem swój rekord wesoły) Ponad 1500 QSO. Mój połamany dipol okazał się całkiem niezły - ponad 600 QSO na 80 metrów. Na pozostałych słabiej. No i mnożnik całkiem słaby - to rezultat słabych anten - robiłem głównie EU. Oprócz dipola - tylko GP7. Na GP7 zrobiłem nawet kilka QSO na 160 wesoły)) A może przez okno mnie usłyszeli???
Ogólnie zadowolony jestem - trening był. Były momenty słabe - wręcz nudne - ale liczyłem się z tym. Do następnych zawodów powinienem już podejść z solidniejszym sprzętem (antenami) - i rezultat poprawimy. Dzięki wszystkim za QSO jeśli było, pozdrawiam i życzę powodzenia.



FT3000DX, FT1000MP INV Vee 160-80-40, Bazooka 80, RQ43, GB311, HexBeam, Spiderbeam
SP5XO poziom 3
#6630293 30.11.2020 16:04:11
Na 160 zawody do zapomnienia.
C_Flos poziom 1
QTH: Kraków
#6630459 30.11.2020 16:29:57
    sp4jfr pisze:

    Zmiana planów. Jednak startuję indywidualnie: pasmo 80 metrów LP nonassisted Classic. Pasuje ta kategoria do moich możliwości czasowych.

Czyli Twoja praca w tych zawodach polegała (w uproszczeniu) na kręceniu gałą i samodzielnym szukaniu stacji, wyławianiu ich "na ucho" i nawiązywaniu kontaktu, bez wcześniejszego sprawdzania dowolnego źródła spotów, czy dobrze myślę?



Mariusz / SP9VFX
sq3rx poziom 3

Ilość edycji wpisu: 1
#6631272 30.11.2020 19:07:22
Ogólnie jestem mega rozczarowany swoim wynikiem - teoretycznie wcześniejsze założenia zrealizowałem, ale jak widziałem wskaźniki SFI ~110 i SN ~40 na dzień przed zawodami, dobre prognozy na, to spodziewałem się, że wynik będzie lepszy, niż ten magiczny w moim przypadku 1M.
Z plusów mogę wymienić:
-bardzo duża aktywność (co jest raczej standardem w WW)
-całkiem nieźle otwarte pasmo 15 metrów no i kilka otwarć na 10 m. (ale dość słabych). Dano nie słyszałem wielu stacji z USA na 15 metrach.
-nowy TRX sprawdził się bardzo dobrze na pewno podnosząc sporo wynik. Większość czasu pracowałem z dwoma odbiornikami na dwóch różnych pasmach, jedno w lewym uchu drugie w prawym. Takie niepełne SO2R, ale znacząco poprawiające rate.
-patrząc na wyniki jestem całkiem zadowolony z mnożnika vs moje anteny
Za to lista minusów jest nieco dłuższa:
-aktywność była duża, ale brakowało aktywność typu dxpedition.
-nie udało się spełnić założenia 42-44 godzin. Kolejne zawody w których obiecuje sobie iść spać dużo wcześniej, a finalnie na dzień przed zawodami śpię 2h płacze
-pomimo zarwania nocki na dzień przed nie zdążyłem dokodzić programiku, który przełączałby mi audio na słuchawkach zależnie od tego na którym wirtualnym trx pracuje
-na szybko musiałem poprawiać skrypt odnośnie załączania przekaźnika anteny 160m
-połowę zawodów męczyłem się zawieszaniem/lagowaniem się klawiatury i myszki bezprzewodowej. Nie wyglądało to na w.cz a na początku na obciążenie kompa (soft ExpertSDR2, skimmery, n1mm itp znacznie go obciążały). Finalnie okazało się, że chyba uszkodził się sensor USB. Wymieniłem w nocy klawiaturę i było ok.
-moja antena na 160m to porażka, 80m działa ok, ale jej strojenie przez CG3000 znacznie utrudnia skakanie po paśmie, GP7 mogłoby być lepsze na 21MHz i 28Mhz
-kolejne zawody gdzie oscyluję w okolicy 1600 qso zmieszany

https://www.3830scores.com/showrumor.php?arg=5Wa1zpqfmifvl
wpis edytowany 30.11.2020 19:08:17



Przemek SQ3RX
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#6632087 30.11.2020 21:42:58
Gratulacje dla wszystkich za osiągnięcia, za małe i duże zwycięstwa, zrealizowanie planów i zamierzeń.
Zawody przeszły do historii kończąc tegoroczny sezon i dwuletnią edycję klasyfikacji do WRTC.
Czy mogę być zadowolony z udziału? Wygląda, że tak. Wszystkie założenia udało się zrealizować, kolejny progres wyniku, liczby qso, zawody przebiegły bez najmniejszej nawet awarii. Z planowanych dwóch krótkich, 1.5 - 2 godzin, przerw udało się zrealizować ... tylko jedną i to w innym niż planowanym terminie. Kiedy w sobotę rano zobaczyłem jak pięknie "idzie" wschód na 20m szkoda mi było przerywać pracy. Tylko z rozsądku o północy z soboty na niedzielę pozwoliłem sobie na nieco ponad godzinkę snu. W sumie z dodatkowymi czynnościami przerwa w logu wynosi godzinę i pięćdziesiąt minut co dało 46 godzin pracy. Pomimo tego na koniec zawodów byłem mniej zmęczony niż w zeszłym roku.
Dało się zauważyć efekty pandemii, frekwencja niby bardzo dobra, jednak brak zawsze "dobrych" Karaibów będących kopalnią mnożników odbił się na końcowej wielkości tego składnika wyniku. Na LiveScores w kategorii Single Operator było zalogowane ponad 600 stacji! Podobna liczba była w WPX-ie.
Wynik na 3830: https://3830scores.com/showrumor.php?arg=J0aTz1qfqcysH
Bogusław sp7ivo
SP2XF poziom 5

Ilość edycji wpisu: 2
#6632112 30.11.2020 21:47:13
    SP5XO pisze:

    Na 160 zawody do zapomnienia.


Cześć,

widzę Tomek dostałeś w kość na średnich ,)
Niestety, planując ten sezon wiele osób (w tym i ja) nastawiało się na low bandy, tymczasem... sprawy na słońcu przyspieszyły i dziś mamy SFI =116. Na 15m pięknie wychodziły nawet środkowe Stany, na 160m z tego co wiem - jedynie wschodnie wybrzeże. Rok temu było dokładnie na odwrót...
Zobaczymy co będzie w ARRL i CQ160 w styczniu.

Mój plan startu na 160m nie doszedł do skutku, kontuzja wykluczyła mnie z zabawy już na tydzień przed zawodami i nie udało się przygotować anten. Patrząc na zgłoszone wyniki i komentarze - chyba tak wiele nie straciłem, z drugiej strony następne CQWW dopiero za rok.

Z perspektywy kibica, fajnie było obserwować m.in. dokonania SP7IVO / SN7O - Boguś, rozmawialiśmy dzisiaj ale nie zaszkodzi: ponawiam gratulacje, w tym za te 46h bez snu.

SQ3RX - co to za radio z dwoma niezależnymi RX?
Ja korzystam z dwóch szt. IC 775, miałem tu przez 3 contesty IC 7800, który dawał większy komfort pracy "stereo", ale ostatecznie zostałem przy analogowym brzmieniu IC775.

73
SP2XF



wpis edytowany 30.11.2020 21:50:22
sq3rx poziom 3
#6632441 30.11.2020 22:45:17

    SQ3RX - co to za radio z dwoma niezależnymi RX?
    Ja korzystam z dwóch szt. IC 775, miałem tu przez 3 contesty IC 7800, który dawał większy komfort pracy "stereo", ale ostatecznie zostałem przy analogowym brzmieniu IC775.


TRX SunSDR2 DX. Pełny SDR z dwoma niezależnymi RX. TRX ma wbudowany zestaw nadawczych filtrów pasmowych i z kolejną wersją ma być możliwość pracy full duplex (tak deklaruje producent) - w czasie nadawania na jednym paśmie można będzie słuchać na drugim. W N1MM można skonfigurować jako dwa TRX w trybie SO2R. Są też pewne ograniczenia np. odbiór tylko na jednej antenie. Na razie jeszcze odkrywam jego możliwości.



Przemek SQ3RX
SP2R poziom 4
QTH: Czarnówko
#6632588 30.11.2020 23:12:59


Przemku - napisz parę słów o swoich antenach. Jeden z kolegów bardzo silnie chwalił mi Doublet na 160/80 - chyba ty takiej używasz - i widzę , że nie bardzo Cię satysfakcjonuje. Czy powyżej 80 metrów masz tylko GP7? Jeśli tak to szacunek za mnożniki - ja mam dużo gorsze - choć starałem się szukać dobrze.
Pozdrawiam i gratuluję wyniku.

Darek
SP2R



FT3000DX, FT1000MP INV Vee 160-80-40, Bazooka 80, RQ43, GB311, HexBeam, Spiderbeam
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#6632886 01.12.2020 00:39:37
ze dwa słowa od "świeżaka"w "takich zawodach",
nadmieniam że do piątku nigdy nie "zrobiłem" 1k Qso w zawodach,
jak nie raz pisałem,
w zeszłym roku przy stanie bodaj 960Qso trx odmówił "współpracy",
więc cel minimum był oczywisty,mimo trudności dałem rade sobie
załatwić urlop na piątek i poniedziałek,
poszedłem "spać" około 22 w piątek nastawiając budzenie na 0:30,
i o dziwo (nie bez problemów) wstałem!
zacząłem titać,i od razu pierwszy zoonk, gdzie jest druga bandmapa ?(zawsze była)na szybko nie dałem rady
jej przywrócić ale co tam,
przy takim ruchu na pasmach olać drugą bandmapę,
męczyłem się ,ale z nastaniem świtu i zrobieniem przez moją Xyl
pysznej kawy jakoś szło,titałem non stop z małymi przerwami na zrobienie ognia w centralnym,zjedzenie obiadu
czy wypiciem południowej kawy z Xyl,
szło niezle,
bodaj koło 14-15 byłem zaskoczony jak na 20m "robiłem"
amerykanców jednego za drugim,co do 15m to u mnie było słabo ze wskazaniem na beznadziejnie,
ale może nie w takich godzinach tam zaglądałem ?choć myślę
że tu się kłania "siła moich anten",pierwsze "problemy"zaczęły ujawniać się przed 16,
zacząłem tracić połączenie z internetem,myślałem że to problem rutera czy generalnie dostawcy internetu,
(po czasie okazało się ze to problem kompa)
raz miałem spoty raz nie,co gorsze jak nie miałem to się pojawiało jakieś pierniczone okno
które pytało czy ma próbować łączyć z internetem,ale w tym czasie nie mogłem "titać"!
musiałem myszką zamykać okno i dopiero szło nadawać,masakra,
generalnie zacząłem pracę no Asistant,ale niestety, okno pojawiało się co parę sekund,nerwy,masakra,
około 18 z kompa zaczął dochodzić taki hałas że mój pies "bokserka" zaczął się denerwować i
zaglądać na mnie z niepokojem,ja natomiast koło 20 zaglądałem z latarka za "biurko"
czy nie wszedł tam jakiś zwierzak,serio ,
od godziny 18 co 30 minut robiłem "general Cabrillo" i wysyłałem na swoją pocztę aby w razie czego
utraćic jak najmniej Qso,( to się okazało prorocze),
sumując około 23 UTC zaczęło uchodzić ze mnie powietrze,
walczyłem ze zmęczeniem i z tym pierniczonym kompem,
chwilami próbowałem obsługiwać klawiaturę na stojąco,(masakra)
nie mam niestety fotela gemingowego a zwykły fotelik(?)bo w sypialni miejsca mało,
tak czy owak po 23 UTC wyłączyłem klamoty i nastawiając budzenie na 4 UTC
(nie bez obaw)położyłem się spać ,stan Qso 1150 ,niby niezle (jak na mnie)
ale kładłem się spać pełen obaw,
niestety nie myliłem się,rano komp nie zaskoczył,
spałem dalej ,coś koło 11 komp zaskoczył potitałem bodaj 2h i kicha,
jak pisałem powietrze uszło ze mnie w nocy z soboty na niedzielę,
więc pojechaliśmy do wnuka i miałem "normalną"niedzielę,
coś koło 18 (w niedzielę)wróciłem do domu,komp zaskoczył i w trybie
(raczej) no Asistet titałem do końca zawodów,
zakończyłem zawody przy bodaj 1450 Qso,mnożniki słabe ,
ale jakieś doświadczenia znów mam,
zaraz po zawodach(przeczuwając problemy) póki komp chodził zrobiłem plik Cabrillo
i wysłałem na swoją pocztę,nie uwierzycie ale zajęło mi to 45 minut,
ale było warto dziś komp nie zaskoczył wcale,
jeśli "fachowiec"sobie z tym nie poradzi to strace cały mój logger 32, wszystkie fotki z kilku lat
wakacji i takie tam,
reasumując,
plan minimum wykonany,
czy jestem z siebie zadowolony ?
choć dałem z siebie wszystko raczej nie,
z tymi klamotami i z tymi przeszkodami jakoś poszło,
ale jest niedosyt,i to wielki,moje zawady zakończyły się praktycznie po 24h
świata bym nie zawojował ,
ale ile bym osiągnął jeśli komp by mnie nie zawiódł ?
z drugiej strony poprzeczka na przyszły rok nie jest zbyt wysoko,
gratuluję wszystkim,




Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
CQ WW CW 2020
T#537500
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!