Reklama
#5929152 11.09.2020 18:22:31
Witam
Z dniem 19.09.2020 r. wchodzi nowe prawo budowlane:
https://www.biznes.gov.pl/pl/firma/inwestycje-budowlane/chce-zalatwiac-sprawy-przed-rozpoczeciem-budowy/od-wrzesnia-2020-r-rewolucja-w-prawie-budowlanym#8
Myślę, że warto się zapoznać z nowościami, chociaż zmiany nie dotykają naszych zmagań z instalacjami antenowymi.
Czyli wszystko po staremu?
Pozdrawiam
Z dniem 19.09.2020 r. wchodzi nowe prawo budowlane:
https://www.biznes.gov.pl/pl/firma/inwestycje-budowlane/chce-zalatwiac-sprawy-przed-rozpoczeciem-budowy/od-wrzesnia-2020-r-rewolucja-w-prawie-budowlanym#8
Myślę, że warto się zapoznać z nowościami, chociaż zmiany nie dotykają naszych zmagań z instalacjami antenowymi.
Czyli wszystko po staremu?
Pozdrawiam
Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
#5929313 11.09.2020 18:42:19
sq3mve pisze:
Witam
Myślę, że warto się zapoznać z nowościami, chociaż zmiany nie dotykają naszych zmagań z instalacjami antenowymi.
Witam
Myślę, że warto się zapoznać z nowościami, chociaż zmiany nie dotykają naszych zmagań z instalacjami antenowymi.
Nie bałdzo. Teraz można będzie umotywować postawienie anteny walką z COVIDem. Ale to na podstawie innej ustawy.
Andrzej
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
#5933638 12.09.2020 11:41:45
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
#5946560 14.09.2020 20:01:37
nowy pisze:
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
Idealny tekst dla mojej żony (w obliczu nadciągającej kolejnej anteny na nasz dach) ,)
Robert
#5946698 15.09.2020 06:06:50
nowy pisze:
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
Ototo, i toto trzeba rozpropagować. A nóż się przyjmie?
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
#5946967 15.09.2020 20:04:40
nowy pisze:
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze.
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze.
Mnie chodziło raczej o jakiś awaryjny sposób łączności w pewnych przypadkach.
Andrzej
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
#5946978 15.09.2020 20:44:46
nowy pisze:
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
No to na wyspach inaczej myślą. Tam źródłem COVID19 są maszty 5G. Spalono ich już trochę, więc nie byłbym taki pewien.
Konrad (Cezary) SP4XKB, admin sieci DMR+ i Fusion 2.
Rpt: SR4OE, SR4DMR, SR4BPN, SR4UBI, SR4DLM;
Rpt: SR4OE, SR4DMR, SR4BPN, SR4UBI, SR4DLM;
#5946984 15.09.2020 21:12:22
sp4xkb pisze:
No to na wyspach inaczej myślą. Tam źródłem COVID19 są maszty 5G. Spalono ich już trochę, więc nie byłbym taki pewien.
nowy pisze:
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
No to na wyspach inaczej myślą. Tam źródłem COVID19 są maszty 5G. Spalono ich już trochę, więc nie byłbym taki pewien.
Blokada i dożywotni zakaz zbliżania do radia za takie herezje...
73! Tadek Rosko
#5946991 15.09.2020 21:55:15
SP3CQ pisze:
Blokada i dożywotni zakaz zbliżania do radia za takie herezje...
sp4xkb pisze:
No to na wyspach inaczej myślą. Tam źródłem COVID19 są maszty 5G. Spalono ich już trochę, więc nie byłbym taki pewien.
nowy pisze:
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.
No to na wyspach inaczej myślą. Tam źródłem COVID19 są maszty 5G. Spalono ich już trochę, więc nie byłbym taki pewien.
Blokada i dożywotni zakaz zbliżania do radia za takie herezje...
to niby do kogo to???? nie jasno się wyraziłeś.
wpis edytowany 15.09.2020 22:05:30
Konrad (Cezary) SP4XKB, admin sieci DMR+ i Fusion 2.
Rpt: SR4OE, SR4DMR, SR4BPN, SR4UBI, SR4DLM;
Rpt: SR4OE, SR4DMR, SR4BPN, SR4UBI, SR4DLM;
#5947020 16.09.2020 06:33:46
sp5etb pisze:
Mnie chodziło raczej o jakiś awaryjny sposób łączności w pewnych przypadkach.
nowy pisze:
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze.
anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze.
Mnie chodziło raczej o jakiś awaryjny sposób łączności w pewnych przypadkach.
Nie psuj interesu.
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
Reklama
#5947118 16.09.2020 13:48:42
Tymczasowa łączność zdarza się niezwykle rzadko. Natomiast służba amatorska łączy się często z innymi radiowcami w dobie pandemii rzeczywiście prawie bez przerwy. Krótkofalowcy to inaczej zwani służbą radioamatorską, w czasie pandemii zw. COVID19, jak przystało na ludzi bardzo dobrej woli używają anten bez wytchnienia. Pomagają bezpłatnie (sami płacąc koszty) w zwalczaniu tego okropnie ohydnego, z czułkami, virusa. Tam gdzie najmocniejsze radiostacje i największe antenki (np.Brazylia i Argentyna, Australia i wiele innych) wirus jest w odwrocie. Stwarzajmy,pomocną dłonią, warunki naszym służbom radioamatorskim, by mogły jeszcze energiczniej nas osłaniać swoimi antenami.
wpis edytowany 16.09.2020 18:45:46
#5947164 16.09.2020 14:59:25

wpis edytowany 16.09.2020 15:01:04
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
#5950792 17.09.2020 07:20:38
nowy pisze:
Tymczasowa łączność zdarza się niezwykle rzadko. Natomiast służba amatorska łączy się często z innymi radiowcami w dobie pandemii rzeczywiście prawie bez przerwy. Krótkofalowcy to inaczej zwani służbą radioamatorską, w czasie pandemii zw. COVID19, jak przystało na ludzi bardzo dobrej woli używają anten bez wytchnienia. Pomagają bezpłatnie (sami płacąc koszty) w zwalczaniu tego okropnie ohydnego, z czułkami, virusa. Tam gdzie najmocniejsze radiostacje i największe antenki (np.Brazylia i Argentyna, Australia i wiele innych) wirus jest w odwrocie. Stwarzajmy,pomocną dłonią, warunki naszym służbom radioamatorskim, by mogły jeszcze energiczniej nas osłaniać swoimi antenami.
Tymczasowa łączność zdarza się niezwykle rzadko. Natomiast służba amatorska łączy się często z innymi radiowcami w dobie pandemii rzeczywiście prawie bez przerwy. Krótkofalowcy to inaczej zwani służbą radioamatorską, w czasie pandemii zw. COVID19, jak przystało na ludzi bardzo dobrej woli używają anten bez wytchnienia. Pomagają bezpłatnie (sami płacąc koszty) w zwalczaniu tego okropnie ohydnego, z czułkami, virusa. Tam gdzie najmocniejsze radiostacje i największe antenki (np.Brazylia i Argentyna, Australia i wiele innych) wirus jest w odwrocie. Stwarzajmy,pomocną dłonią, warunki naszym służbom radioamatorskim, by mogły jeszcze energiczniej nas osłaniać swoimi antenami.
Serio musimy takie gówno czytać?
#5951882 17.09.2020 09:41:00
SQ6GPX pisze:
Serio musimy takie gówno czytać?
Serio musimy takie gówno czytać?
Łukaszu, nikt Cię do czytania tego tematu nie zmusza. ,-)
Chociaż jak nie przeczytasz, to się nie dowiesz, czy to dar z niebios, czy pospolite g..no :-)
Ale jakby nie patrzeć, czytanie rozwija szare komórki :-)
A i humor, śmiech bardzo dobrze wpływa na ludzki organizm.
Szukaj pozytywów, zamiast negatywów, a z pewnością będziesz szczęśliwszym człowiekiem. :-)
Pozdrawiam
Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
#5954920 17.09.2020 16:12:21
sq3mve pisze:
Łukaszu, nikt Cię do czytania tego tematu nie zmusza. ,-)
Chociaż jak nie przeczytasz, to się nie dowiesz, czy to dar z niebios, czy pospolite g..no :-)
Ale jakby nie patrzeć, czytanie rozwija szare komórki :-)
A i humor, śmiech bardzo dobrze wpływa na ludzki organizm.
Szukaj pozytywów, zamiast negatywów, a z pewnością będziesz szczęśliwszym człowiekiem. :-)
Pozdrawiam
SQ6GPX pisze:
Serio musimy takie gówno czytać?
Serio musimy takie gówno czytać?
Łukaszu, nikt Cię do czytania tego tematu nie zmusza. ,-)
Chociaż jak nie przeczytasz, to się nie dowiesz, czy to dar z niebios, czy pospolite g..no :-)
Ale jakby nie patrzeć, czytanie rozwija szare komórki :-)
A i humor, śmiech bardzo dobrze wpływa na ludzki organizm.
Szukaj pozytywów, zamiast negatywów, a z pewnością będziesz szczęśliwszym człowiekiem. :-)
Pozdrawiam
Mariuszu, ani mi humoru nie brak, ani pozytywnego nastawienia. Czytam wiele, tak jak i śmieję się często i w głos. Za nieszczęśliwego się nie uważam, ale...
... jakieś takie bajdurzenie mija się z dobrym smakiem. Cynizm, ironia, abstrakcja - uwielbiam i stosuję i też widzę, że wiele osób ma problem z jej rozpoznaniem i dochodzi do nieporozumień. Oczywiście mam na myśli tylko to, dość specyficzne forum. Sam zresztą diagnozujesz u mnie jakieś nieszczęścia. Gwarantuję, że wszystko jest w najlepszym porządku.
W dzisiejszych czasach niestety żart na temat 5G, covid, chemitrails, płaskiej ziemi i innych abstrakcji przeradza się w dziwne ruchy społeczne, często zwyczajnie niebezpieczne. Warto więc zaznaczyć, że się pisze bzdury. Efekt motyla w głupocie stadnej Internetu na pewno ma już swoje ofiary. Na razie ponoć wśród młodych ludzi, mniej odpornych na "prawdy Internetu". Choć nie jeden siwiejący też od tego zgłupiał, ale przynajmniej żył sobie nie podetnie. Może podchodzę do tego zbyt wrażliwie, bo każdy jakiś tam swój rozum ma, ale dziwnym jest, że nasze środowisko tak utyskuje na powazanie społeczne, a czesto sami jesteśmy sobie winni - jako niedorobieni prawnicy albo techniczni fantaści. Jak kto chce sobie upust grafomani robić, to może nie przeplatać tego z ewentualną dysputą o zmianach w przepisach czy informacji o odejściu jakiegoś kolegi do krainy wiecznych DXów. Taki mój mały apel, o polepszenie smaku... gówna.
No a co tam w temacie tych zmian w prawie budowlanym, bom ciekawy, a że nic nie buduje, to mi się nie chce tego studiować. ,)
#5957433 17.09.2020 22:00:18
Wybacz kolego, ale skąd wiesz jaki jest smak tego co wyżej. Jak to poznałeś, podziel się. A jak Ci się nie chce czytać przepisów, to jak je możesz poznać. Ale, ale po co Ci to? Przecież nic nie budujesz. Po co zabierasz głos. Na żartach się nie znasz , czy co? Na serio, nie musisz niczego czytać.
#6007235 23.09.2020 15:44:06
nowy pisze:
Wybacz kolego, ale skąd wiesz jaki jest smak tego co wyżej. Jak to poznałeś, podziel się. A jak Ci się nie chce czytać przepisów, to jak je możesz poznać. Ale, ale po co Ci to? Przecież nic nie budujesz. Po co zabierasz głos. Na żartach się nie znasz , czy co? Na serio, nie musisz niczego czytać.
Wybacz kolego, ale skąd wiesz jaki jest smak tego co wyżej. Jak to poznałeś, podziel się. A jak Ci się nie chce czytać przepisów, to jak je możesz poznać. Ale, ale po co Ci to? Przecież nic nie budujesz. Po co zabierasz głos. Na żartach się nie znasz , czy co? Na serio, nie musisz niczego czytać.
Chcesz błyszczeć, to się brokatem obsyp.
#6008698 23.09.2020 20:56:27
Czytam bo ciekawe info warto przeczytać.W Poniedziałek byłem w starostwie w Pile i odechciało mi się stawiania masztu mianowicie chciałem umocować maszt do ściany budynku i pan mi powiedział 3m od punktu mocowania masztu chciałem aby antena była ponad dachem od balkonu do dachu mam 4m zapomnij aby taki maszt bez pozwolenia postawić.I od razu dostałem obrzydzenia do zapłacenia składki PZK a to dlatego że ta formacja nic a nic w tej sprawie nie uczyniła aby zmienić przepisy i wcale się nie dziwię że ludzie psioczą na PZK.
Janek
#6009663 24.09.2020 00:27:31
Witam
Tak.
Zamiast usiąść i poczytać ze zrozumieniem Prawo Budowlane, podpytać kolegów, to lepiej usiąść na d..pie i ponarzekać, że nikt tego nie che za mnie zrobić :-(
A swoją drogą, to Pan w starostwie jest równie niedouczony w PB.
Montaż anteny wg. Twojej koncepcji podlega tylko i wyłącznie zgłoszeniu.
Jeśli niedouczony Pan ze starostwa nadal będzie się upierał, że potrzeba pozwolenia na budowę, to piszesz odwołanie do wojewody wskazując odpowiednie paragrafy z PB.
Mimo wszystko, wytrwałości i powodzenia
Pozdrawiam
757gx2 pisze:
Czytam bo ciekawe info warto przeczytać.W Poniedziałek byłem w starostwie w Pile i odechciało mi się stawiania masztu mianowicie chciałem umocować maszt do ściany budynku i pan mi powiedział 3m od punktu mocowania masztu chciałem aby antena była ponad dachem od balkonu do dachu mam 4m zapomnij aby taki maszt bez pozwolenia postawić.I od razu dostałem obrzydzenia do zapłacenia składki PZK a to dlatego że ta formacja nic a nic w tej sprawie nie uczyniła aby zmienić przepisy i wcale się nie dziwię że ludzie psioczą na PZK.
Czytam bo ciekawe info warto przeczytać.W Poniedziałek byłem w starostwie w Pile i odechciało mi się stawiania masztu mianowicie chciałem umocować maszt do ściany budynku i pan mi powiedział 3m od punktu mocowania masztu chciałem aby antena była ponad dachem od balkonu do dachu mam 4m zapomnij aby taki maszt bez pozwolenia postawić.I od razu dostałem obrzydzenia do zapłacenia składki PZK a to dlatego że ta formacja nic a nic w tej sprawie nie uczyniła aby zmienić przepisy i wcale się nie dziwię że ludzie psioczą na PZK.
Tak.
Zamiast usiąść i poczytać ze zrozumieniem Prawo Budowlane, podpytać kolegów, to lepiej usiąść na d..pie i ponarzekać, że nikt tego nie che za mnie zrobić :-(
A swoją drogą, to Pan w starostwie jest równie niedouczony w PB.
Montaż anteny wg. Twojej koncepcji podlega tylko i wyłącznie zgłoszeniu.
Jeśli niedouczony Pan ze starostwa nadal będzie się upierał, że potrzeba pozwolenia na budowę, to piszesz odwołanie do wojewody wskazując odpowiednie paragrafy z PB.
Mimo wszystko, wytrwałości i powodzenia
Pozdrawiam
Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
#6019408 25.09.2020 20:40:39
Teraz poważnie. Kolega SQ6GPX nie zabrał dotychczas głosu konstruktywnego i poza obrażaniem nie wyraził niczego sensownego. Mając pozwolenie radiowe zwane dawniej licencją krótkofalowca na nawiązywanie łączności ja wstydziłbym się cokolwiek komentować niekonstruktywnie. Do tego dowiódł nam,że ma brak poczucia humoru. Bardzo rzadko zabieram tu głos. Przyrzekłem sobie, że nie dam się prowokować przez niepoważne zaczepki i komentarze.
Kol. SQ3MVE podał nam informację bardzo ważną o wejściu nowych przepisów, które mogą mieć wpływ na nasze hobby. Zachęcił nas do zapoznania się z nimi. Zróbmy to nie dając świadectwa naszej ignorancji i aby wiedzieć jak rozmawiać i o czym oraz jakich użyć argumentów p r a w n y c h a nie wymyślonych przez siebie. Zarówno urzędnik (pan , pani w Starostwie) oraz obywatel będący osobą zainteresowaną muszą znać i stosować prawo. Na ogół urzędnik zna go lepiej bo go bardzo często stosuje. Ale może się zdarzyć ,że nie stosuje go właściwie. Wtedy interesant znający prawo ma pole do popisu i dyskusji. Ma szanse przekonać urzędnika i załatwić pomyślnie sprawę. Gdy obie strony zostaną na swoich stanowiskach (tylko strony znające prawo mają szansę) a obywatel nie jest zadowolony z decyzji podjętej przez urzędnika ( musi być zachowana forma pisemna oczywiście i odpowiednie terminy) może odwołać się do organu wyższego, np. wojewody, który rozpatrzy obie racje. Czas na rozpatrzenie też jest określony w przepisach- 30 dni (max 60).
Nie warto chodzić, pytać i niczego nie wskórać - na to szkoda czasu i wysiłku. Obywatel ma prawo pisać bzdurne pytania, irytujące i głupie do urzędu a urząd z całą powagą musi je rozpatrzyć i odpowiedzieć podając tzw. podstawę prawną - którą możemy sprawdzić np. wyświetlając na stronie Internetowego Systemu Aktów Prawnych (ISAP) i przeczytać a także wydrukować. Od tej możliwości nie możemy się uchylać bo na tym tracimy. Polskie prawo jest zbudowane co do zasad na prawie rzymskim a zasadą jest: że nieznajomość prawa szkodzi oraz ciężkie prawo ale prawo.
W jakimś sensie całe życie musiałem znać i stosować prawo. Z politowaniem traktuję wypowiedzi brzmiące autorytatywnie w charakterze ale niezrozumiałe w sensie prawa. Dlatego postanowienia sedziów w wyrokach budzą kontrowersje u ludzi ich dotyczących a wynikają z nieznajomości prawa posługującego się często inną logiką niż społeczeństwo. Jest to widoczne wśród działaczy społecznych w ostatnim czasie i wykorzystywane.
A koledze Mariuszowi SQ3MVE należą się i brawa i podziękowania za pokazanie tego tematu. Poruszył te same zagadnienia rzeczowo i krótko. Ja tylko chciałem rozwinąć jego myśl.
Zaraz pewnie nożyce z przysłowia się odezwą ale nie zabiorę głosu. Byłoby to nie rzeczowe.
VY 73 p koledzy.
Kol. SQ3MVE podał nam informację bardzo ważną o wejściu nowych przepisów, które mogą mieć wpływ na nasze hobby. Zachęcił nas do zapoznania się z nimi. Zróbmy to nie dając świadectwa naszej ignorancji i aby wiedzieć jak rozmawiać i o czym oraz jakich użyć argumentów p r a w n y c h a nie wymyślonych przez siebie. Zarówno urzędnik (pan , pani w Starostwie) oraz obywatel będący osobą zainteresowaną muszą znać i stosować prawo. Na ogół urzędnik zna go lepiej bo go bardzo często stosuje. Ale może się zdarzyć ,że nie stosuje go właściwie. Wtedy interesant znający prawo ma pole do popisu i dyskusji. Ma szanse przekonać urzędnika i załatwić pomyślnie sprawę. Gdy obie strony zostaną na swoich stanowiskach (tylko strony znające prawo mają szansę) a obywatel nie jest zadowolony z decyzji podjętej przez urzędnika ( musi być zachowana forma pisemna oczywiście i odpowiednie terminy) może odwołać się do organu wyższego, np. wojewody, który rozpatrzy obie racje. Czas na rozpatrzenie też jest określony w przepisach- 30 dni (max 60).
Nie warto chodzić, pytać i niczego nie wskórać - na to szkoda czasu i wysiłku. Obywatel ma prawo pisać bzdurne pytania, irytujące i głupie do urzędu a urząd z całą powagą musi je rozpatrzyć i odpowiedzieć podając tzw. podstawę prawną - którą możemy sprawdzić np. wyświetlając na stronie Internetowego Systemu Aktów Prawnych (ISAP) i przeczytać a także wydrukować. Od tej możliwości nie możemy się uchylać bo na tym tracimy. Polskie prawo jest zbudowane co do zasad na prawie rzymskim a zasadą jest: że nieznajomość prawa szkodzi oraz ciężkie prawo ale prawo.
W jakimś sensie całe życie musiałem znać i stosować prawo. Z politowaniem traktuję wypowiedzi brzmiące autorytatywnie w charakterze ale niezrozumiałe w sensie prawa. Dlatego postanowienia sedziów w wyrokach budzą kontrowersje u ludzi ich dotyczących a wynikają z nieznajomości prawa posługującego się często inną logiką niż społeczeństwo. Jest to widoczne wśród działaczy społecznych w ostatnim czasie i wykorzystywane.
A koledze Mariuszowi SQ3MVE należą się i brawa i podziękowania za pokazanie tego tematu. Poruszył te same zagadnienia rzeczowo i krótko. Ja tylko chciałem rozwinąć jego myśl.
Zaraz pewnie nożyce z przysłowia się odezwą ale nie zabiorę głosu. Byłoby to nie rzeczowe.
VY 73 p koledzy.
wpis edytowany 25.09.2020 20:47:24
Reklama