Forum Krótkofalarskie PKI

Mega kryzys. Gdzie są zadeklarowani społecznicy DASR MASR i inne
T#518065 potencjał jest ?
Facebook
sq5ebm poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02PD
Ilość edycji wpisu: 10
#5439507 23.03.2020 09:05:30
    HF1D pisze:

    Myślę, że koledzy z MASR mogą powiedziec więcej ode mnie. Zwłaszcza po podpisaniu porozumienia z WOT.
    Nie miałem ochoty dalej się w tym taplać i wycofałem się z organizacji.

    Od wielu lat próbowaliśmy włazić wojsku w d...
    A to generał Pacek tworzący quasi prywatną armię, a to WOT
    Byłem jednym z tych którzy byli przeciwni. Zawsze padał argument "bo z tego będzie kasa".
    Od momentu mojego wyboru do GKR do pałacowego przewrotu dokonanego przez starych i sprawdzonych towarzyszy, PZK nie dostało ani złotówki.
    Od Zjazdu w Burzeninie do czasu mojego


Jurku, ja sie tu przeważnie nie pokazuje,bo tu bagienko i produkują sie tu nieudacznicy, kapciowi aktywisci, ktorzy nie potrafili nawet sieci zorganizowac albo inni mało stabilni,ktorzy fantazje nt. emcomu i swoja ograniczoną wiedzę przelewaja na PKI. Gdzieś muszą.

Mysmy swoje zdanie wyrazili wielokrotnie publicznie w kontekscie szkolenia WOT (m.in. na PKI i tu: https://www.facebook.com/PolskiZwiazekKrotkofalowcow/photos/a.657007741064380/2158028337628972/?type=3&theater. Jasno, stanowczo powiedzielismy co o tym porozumieniu sadzimy i o sposobie jego sprzedania nam. Przypominam,ze to MY ześmy jako jedyni z SP EMCOM
zakwestionowali sposob postepowania a nasze stanowisko odnosnie finansowania wycieczek jednego jegomoscia do WOT tez jest znane. M.in. dzieki naszej postawie i braku zgody na takie zachowania ten jegomosc ma zakręcony kurek z finansami z SP EMCOM na jego zabawy z WOT i lazi teraz i obgaduje nam zadki, a w tym czasie samym czasie ludzie z jego sieci pisza do mnie o porade jak ogarnac siec i co zrobic, bo nawet ich koordynator nie informuje o cwiczeniach. Wypadaloby,abys swoj post doprecyzowal,bo znajac tutejszych "jentelygentow" , czy obserwujac posty osob, ktorym pył z węgla ograniczyl doplyw tlenu, to pomyslą,ze o nas piszesz nie w kontekscie tych,ktorzy upublicznili informację,sprzeciwili się patologii a w kontekscie tych, ktorzy skorzystali. Prosiłbym cie o sprostowanie... doprecyzowanie.*

ps. Raczej nie wdajemy się tu w polemikę (to za duzo powiedziane) z wariatami czy fantastami. Mamy co robić. To forum juz dawno przestalo pelnic role jakiejkolwiek platformy do sensownej rozmowy. Zawsze najwiecej do powiedzenia w kwestii emcomu maja ludzie bez wiedzy albo ludzie "dwie lewe łapy". Jesli ktoś ma jakies pytania itp, to wie gdzie i jak nas szukac. CU.

* a jako ciekawostkę dodam jeszcze, że najwięcej jadu i wyzwisk padało na nas od aktywnych tu ostatnio osobników, ktorzy albo juz wylecieli (tzn zrezygnowali) z SP EMCOM albo wylewaja tu swoje frustracje, bo im brak witaminy D szkodzi. I teraz zastanow sie dlaczego ich tak boli,ze MASR nie przyklaskiwal marnowaniu pieniedzy, zabawom z WOT w pewnym ośrodku wczasowym niedaleko SKierniewic? To tak pod rozwagę.
wpis edytowany 23.03.2020 15:03:26



Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#5439508 23.03.2020 09:10:31
    sq9jye pisze:


    Piszesz o fundamentach !
    Otóż fundamentem są ludzie ! w EmCom jest poważna grupa profesjonalistów i są to nie tylko krótkofalowcy ale i Ratownicy Medyczni, Członkowie OSP oraz przedstawiciele Służb Profesjonalnych. Pisząc zwoje wypociny świadomie drwisz z w/w, ale cały ten temat to wielka prowokacja.
    ...

Można dyskutować, spierać się ze zwolennikami czy przeciwnikami EmCom.
Ale z ortodoksyjnymi wyznawcami takimi jak Ty dyskutować się nie da.
Ja napisałem o znanych mi faktach.
Ty ich nie kwestionujesz ale za to próbujesz mnie obrazić.
Nie rozumiesz też tekstu pisanego.
Z takimi osobami sie nie dyskutuje, bo to czysta strata czasu.

Nie pozdrawiam

Andrzej sp9eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#5439509 23.03.2020 09:17:44
    sp9eno pisze:



    Nie pozdrawiam

    Andrzej sp9eno


Teraz się mówi "nie cenię".



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sq5ebm poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02PD
Ilość edycji wpisu: 1
#5439513 23.03.2020 09:26:42
    sq9jye pisze:




    Piszesz o fundamentach !
    Otóż fundamentem są ludzie ! w EmCom jest poważna grupa profesjonalistów i są to nie tylko krótkofalowcy ale i Ratownicy Medyczni, Członkowie OSP oraz przedstawiciele Służb Profesjonalnych. Pisząc zwoje wypociny świadomie drwisz z w/w, ale cały ten temat to wielka prowokacja.



NIe dyskutuj z ENO. Jego powaznie traktuje juz tylko on sam. Serio... szkoda czasu. Gdyby nie PKI i sporadyczne jego klotnie wewnątrz PZK, to nie wiedzialbym,ze nadal jest QRV.
Tyle ode mnie. Teraz ide odkazic lacze internetowe po wejsciu w to bagno-forum.
wpis edytowany 23.03.2020 09:27:06



Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
sq9jye poziom 5
#5439514 23.03.2020 09:27:46
    sp9eno pisze:

      sq9jye pisze:


      Piszesz o fundamentach !
      Otóż fundamentem są ludzie ! w EmCom jest poważna grupa profesjonalistów i są to nie tylko krótkofalowcy ale i Ratownicy Medyczni, Członkowie OSP oraz przedstawiciele Służb Profesjonalnych. Pisząc zwoje wypociny świadomie drwisz z w/w, ale cały ten temat to wielka prowokacja.
      ...

    Można dyskutować, spierać się ze zwolennikami czy przeciwnikami EmCom.
    Ale z ortodoksyjnymi wyznawcami takimi jak Ty dyskutować się nie da.
    Ja napisałem o znanych mi faktach.
    Ty ich nie kwestionujesz ale za to próbujesz mnie obrazić.
    Nie rozumiesz też tekstu pisanego.
    Z takimi osobami sie nie dyskutuje, bo to czysta strata czasu.

    Nie pozdrawiam

    Andrzej sp9eno


Miałeś zadzwonić nie pisać ! Nie rozumiesz słowa pisanegobardzo szczęśliwy
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Ilość edycji wpisu: 1
#5439517 23.03.2020 09:30:31
    sq9jye pisze:

      sp9eno pisze:

        sq9jye pisze:


        Piszesz o fundamentach !
        Otóż fundamentem są ludzie ! w EmCom jest poważna grupa profesjonalistów i są to nie tylko krótkofalowcy ale i Ratownicy Medyczni, Członkowie OSP oraz przedstawiciele Służb Profesjonalnych. Pisząc zwoje wypociny świadomie drwisz z w/w, ale cały ten temat to wielka prowokacja.
        ...

      Można dyskutować, spierać się ze zwolennikami czy przeciwnikami EmCom.
      Ale z ortodoksyjnymi wyznawcami takimi jak Ty dyskutować się nie da.
      Ja napisałem o znanych mi faktach.
      Ty ich nie kwestionujesz ale za to próbujesz mnie obrazić.
      Nie rozumiesz też tekstu pisanego.
      Z takimi osobami sie nie dyskutuje, bo to czysta strata czasu.

      Nie pozdrawiam

      Andrzej sp9eno


    Miałeś zadzwonić nie pisać ! Nie rozumiesz słowa pisanegobardzo szczęśliwy




=============================

Nie cenię

eno
wpis edytowany 23.03.2020 09:31:09



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
Sawomir poziom 4
QTH: Chrząszczyszcewoszyce
#5439558 23.03.2020 11:03:06
Miast pisać o d..e Maryni, postrzeganiu sieci ratunkowych etc czy nie można w obecnej sytuacji pomóc realnie ?
można tylko trza mieć pomysł i jaja (..) czy aby dowodzący tzw sieciami ratunkowymi nie mogli by się dogadać z organizacja naczelną, zrobić na szybko akcje dyplomową a za wpłaty z płatnych dyplomów kupić choćby maseczki etc..? i przekazać je potrzebującym służbom, taki dar od krótkofalowców SP ?,to tylko jeden z pomysłów, innym jest poszukanie sponsora np firmy produkującej lub dystrybującej sprzęt dla ham-sów która na podobny cel przekaże określoną sumę po wykonaniu określonej liczby qso w konkursie przy okazji reklamując siebie oraz organizatorów (pomysł z zachodu (PA) theleton tak to chyba się nazywało kilkanaście lat temu), to chyba lepsze niż pierdzenie w stołek i przekonywanie o wyższości świąt itd...
sq9jye poziom 5
#5439571 23.03.2020 11:34:03
    Sawomir pisze:

    Miast pisać o d..e Maryni, postrzeganiu sieci ratunkowych etc czy nie można w obecnej sytuacji pomóc realnie ?
    można tylko trza mieć pomysł i jaja (..) czy aby dowodzący tzw sieciami ratunkowymi nie mogli by się dogadać z organizacja naczelną, zrobić na szybko akcje dyplomową a za wpłaty z płatnych dyplomów kupić choćby maseczki etc..? i przekazać je potrzebującym służbom, taki dar od krótkofalowców SP ?,to tylko jeden z pomysłów, innym jest poszukanie sponsora np firmy produkującej lub dystrybującej sprzęt dla ham-sów która na podobny cel przekaże określoną sumę po wykonaniu określonej liczby qso w konkursie przy okazji reklamując siebie oraz organizatorów (pomysł z zachodu (PA) theleton tak to chyba się nazywało kilkanaście lat temu), to chyba lepsze niż pierdzenie w stołek i przekonywanie o wyższości świąt itd...


Taka akcję mogą zrobić wszyscy krótkofalowcy czemu akurat EmCom czy dla EmComu ? !
Dobry pomysł ! Zajmij się tym i zorganizuj !
Podaj nr konta, pozbieraj i rozlicz to transparentnie !
Koledzy wszystko-wiedzący i wszystko-umiejący na pewno pomogą i włączą się czynnie !
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#5439588 23.03.2020 12:16:41
    sq6ade pisze:

    Co robicie ?


Ubliżają sobie...
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3538&temat=518126



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
#5439611 23.03.2020 13:13:12
Bardzo sensowny apel zamiast szczucia i kłótni.


    sp3slu pisze:

    Uwaga ! Wśród nas Krótkofalowców są seniorzy, osoby niepełnosprawne, samotne i inne o zwiększonej podatności na zachorowania, zwiększonym ryzyku wobec epidemii koronawirusa.
    Można i należy im pomagać. Nie trzeba w tym celu stawiać do służby całej alternatywnej sieci łączności radiowej.
    Oni mogą potrzebować zakupów, wyrzucenia śmieci, załatwienia innej prostej sprawy.
    Rozmawiać z nimi można przez radio na przykład w lokalnej sieci FM, na przemienniku.
    Warto rozejrzeć się w lokalnym środowisku, który OM może potrzebować pomocy. I działać. Od zaraz.

    SP3SLU





Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
Ilość edycji wpisu: 2
#5439977 23.03.2020 22:40:41
    SP5XMI pisze:

    Bardzo sensowny apel zamiast szczucia i kłótni.


      sp3slu pisze:

      ....Nie trzeba w tym celu stawiać do służby całej alternatywnej sieci łączności radiowej.
      SP3SLU




Myślę że jesteś w błędzie bo w razie draki łączność alternatywną zapewnią też ci co niekoniecznie są zadeklarowanymi "ratownikami" a jest ich setki więcej . Nie uczestniczą w tych ćwiczeniach nie znają tych formułek ale jeśli przyjdzie czas to poradzą sobie bo przecież wszyscy znamy język polski i sprzęt łączności i trochę wiedzy jak to funkcjonuje wesoły

Tak było w czasach pamiętnej powodzi tutaj u nas. Wszyscy działali spontanicznie i w miarę możliwości. Udało się


Natomiast zadeklarowani "ratownicy" dziś mają wielką szansę aby pokazać się w mediach w tych uniformach bo one do tego służą. Przy okazji coś ugrać skoro chcą być medialni.
To nie jest złe.
wpis edytowany 23.03.2020 22:57:07



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


EI2KK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5440258 24.03.2020 19:46:35



Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
sq5glu poziom 5
QTH: KO02LF
Ilość edycji wpisu: 2
#5440311 24.03.2020 21:22:23
    sq6ade pisze:

    Myślę że jesteś w błędzie bo w razie draki łączność alternatywną zapewnią też ci co niekoniecznie są zadeklarowanymi "ratownikami" a jest ich setki więcej . Nie uczestniczą w tych ćwiczeniach nie znają tych formułek ale jeśli przyjdzie czas to poradzą sobie bo przecież wszyscy znamy język polski i sprzęt łączności i trochę wiedzy jak to funkcjonuje wesoły

    Tak było w czasach pamiętnej powodzi tutaj u nas. Wszyscy działali spontanicznie i w miarę możliwości. Udało się


Każdy - z emcomowcami na czele - na to liczy, że w razie draki na pasmach odezwie się jak najwięcej stacji, które nawet mimo tego że na codzień nie uczestniczą w żadnych aktywnościach tego typu, to wówczas będą stanowiły ogniwo łączności. I super. Tyle, że o wiele większy wówczas pożytek będzie ze stacji które:

- mają przećwiczoną operatorkę w warunkach presji czasowej i sytuacyjnej i współpracę z innymi stacjami z którymi wspólnie takie treningi są prowadzone,

- będą również w stanie skoordynować łączność ze spontanicznie zgłaszającymi się stacjami a innymi stacjami z własnej sieci emcomowej,

- są przygotowani technicznie do uruchomienia stacji poza miejscem swojego zamieszkania, np. jeśli zostaliby o taką pomoc poproszeni przez lokalny urząd gminy, wsparcie
dla łączności PSP czy OSP (to że miewają poza dużymi zbiorowiskami ludności problemy z łącznością nie jest przecież tajemnicą), etc.

- będą umieli przesłać czy przez Packet, czy Winlinkiem plik, z określonymi danymi, zestawieniem, czy zapotrzebowaniem, na prośbę lokalnego urzędu,

- mają dobre wzajemne rozeznanie w posiadanych środkach technicznych przez pozostałych członków sieci, co w niejednej trudnej sytuacji może być kluczowe

- zyskują zręby zorganizowania się, koordynacji i budowania zespołów zdatnych do pracy w w/w warunkach

Może teraz bardziej zrozumiesz to czemu niektórzy poświęcają temu czas, co jak widzę, trochę Cię bawi i zadziwia? Szkoda, bo nawet odrzucając zarzut że to jest przygotowanie na wyimaginowane sytuacje w których nie zostanie się użytym, jest to rodzaj aktywności dla osób nią zainteresowanych pozwalający na dość wszechstronny rozwój i uelastycznienie myślenia, inny od cieplarnianych warunków typowej domowej stacji. Moim zdaniem to jeden z ciekawszych aspektów krótkofalarstwa, przydatny także w innych sytuacjach i aktywnościach. Tym bardziej jeśli przydarzy się okazja do takiego użycia radia, co nigdy, jak sam zresztą wiesz, nie jest wykluczone.
wpis edytowany 24.03.2020 21:27:00



SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz
## antennae humanum est ##
DEM poziom 2
#5440395 25.03.2020 00:31:09
@ADE - Dużo krótkofalowców by na pewno pomogło. Też pomagałem w akcji powodziowej a potem przy osunięciach ziemi i ewakuacji domów. Tez kiedys pojechałem na kilka imprez z zalozeniem ze dam sobie rade a nie-krotkofalowcy, działający ze mną w lesie bedą zapewniać łączność. Przy okazji - spuście sobie ciśnienie, zawsze wykupuje zezwolenie w UKE na komercyjne kanały więc wiem jak wygląda operatorka HAMsów i ludzi którzy nie chcą się wdrażać. To działa z paroma zastrzezeniami:
1. Ogarnianie sie zajmuje duzo czasu, żeby to działało to dotarcie się operatorów to dobre kilka godzin.
2. Pomiędzy meldunkami uplywa dużo czasu - 1-2-5...minut
3. Uzycie czegokolwiek innego niż jeden kanał w analogu powoduje nie wzrost a spadek wydajności sieci
4. Zapomnijcie o jakimkolwiek formatowaniu meldunków co w praktyce zamienia łączność w CB radio albo niedzielne pogaduchy na przemienniku. Wydajność sieci leci na pysk.
5. Pytanie gdzie jestes - w mieście ok, na wiosce gorzej (...Co z tego ze stoisz pod kapliczką jak w tej wiosce jest 6 kapliczek!...). W lesie i w nocy - koniec. Jeszcze jak znajdziesz droge pozarową to po numerach dasz rade. Jak jest zasięg to pada propozycja "...wyśle ci pinezke na messangerze...". Jak nie ma to zaczyna sie mozolne czytanie dlugości i szerokości geograficznej z GPS w telefonie (..34 i 23 e, e duze i 53 stopnie...) bo nie wszyscy mają radio z APRS.
Tak po max kilku godzinach zaczyna to życ. Wtedy okazuje się ze ludziskom kończą sie baterie w telefonach, latarkach i ręczniakach. I nie ma czym ich zastąpić, bo power bank ma co drugi a nie kazdy. Jeszcze pół biedy jak można postawić maszt i siedzieć w cieplutkim autku. Gorzej jak trzeba poruszać się ze sztabem po lesie taskając sprzęt na plecach. Naprawdę zaczyna się przeklinać komputer i akumulator po 10 godzinach wałęsania się po lesie. Przygotowanie weryfikuje 10 godzin w lesie, w nocy, w czasie nawet niewielkich opadów. Wtedy rozumiesz dlaczego radia wojskowe wyglądają jak czołg przy naszym sprzęcie i już wiesz jak przygotować się na następny raz. A można polec na wszystkim - od zalanego wodą mikrofonu do przemoczonych butów przy temperaturze 5 stopni w plusie. Wniosek - ćwiczenia są potrzebne nie po to zeby się bawić ale zeby zauważyć ograniczenia i się do nich przygotować. Nawet operatorka nie jest tutaj na pierwszym miejscu bo zalane radio z rozladowaną baterią na plecach radiowca dygoczącego z zimna w przemokniętych butach nie jest dobrą odpowiedzią na zapotrzebowanie na łączność. A to ze chodzą w czerwonych polarkach - kupili to mają, mają to lepiej używać niz wieszać w szafie.
sp6ryd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Wrocław
#5440416 25.03.2020 06:51:40
i bardzo ładne te opisy i chwała Wam @glu @DEM wesoły
przynajmniej z tych 2 postów więcej treści wynika niż z kłótni w sąsiednim wątku. Zmierzamy chyba do sedna. Przy tego typu działalności potrzeba i "penetratorów lasu" i sprawnej sieci przekazywania datagramów / plików o zasięgu krajowym / europejskim / globalnym ? Do tego potrzeba i tych w lesie i tych w HQ ale jak się warszawiak ze ślązakiem czy innym siedmio-okręgowcem nie dogadają to "dziura w sieci" a sieć na takie "przerwanie linku" powinna być odporna wesoły Jak to zapewnić - nie wiem - ja amator ,)
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#5440426 25.03.2020 07:27:35
    DEM pisze:

    Przygotowanie weryfikuje 10 godzin w lesie, w nocy, w czasie nawet niewielkich opadów. Wtedy rozumiesz dlaczego radia wojskowe wyglądają jak czołg przy naszym sprzęcie i już wiesz jak przygotować się na następny raz. A można polec na wszystkim - od zalanego wodą mikrofonu do przemoczonych butów przy temperaturze 5 stopni w plusie. Wniosek - ćwiczenia są potrzebne nie po to zeby się bawić ale zeby zauważyć ograniczenia i się do nich przygotować. Nawet operatorka nie jest tutaj na pierwszym miejscu bo zalane radio z rozladowaną baterią na plecach radiowca dygoczącego z zimna w przemokniętych butach nie jest dobrą odpowiedzią na zapotrzebowanie na łączność. A to ze chodzą w czerwonych polarkach - kupili to mają, mają to lepiej używać niz wieszać w szafie.


Dlatego uważam, że te ćwiczenia co je większość *ASR organizuje są o tyłek rozbić. Kiedyś z kolegami wymyśliliśmy, żeby zrobić ćwiczenia trochę na zasadzie gry w RPG, gdzie byłby mistrz gry i kierował scenariusze oraz ~losowo rozdawał zadania oraz "problemy" typu "rozbiłeś szybkę w telefonie", "w radiu przestała Ci działać zmiana częstotliwości, zostajesz na X" itp. itd. Nawet wtedy chyba stworzyliśmy jakieś scenariusze, żeby ćwiczenia nie sprowadzały się do przekazywania raportów siedząc w domu w kapciach. Krakowska SR jakoś nie była zainteresowana...



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP9JPA poziom 6
QTH: Kraków
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#5440448 25.03.2020 09:15:23
Hasło ARRL dla potrzeb EmCom brzmi: When all else fails – Ham Radio. Kiedy wszystko inne zawiedzie, pozostanie radio amatorskie.
Proponowałem im kiedyś, aby raczej zamienić When na If: jeżeli wszystko zawiedzie.
Uważam, że służby zawodowe (w których pracują także krótkofalowcy) nie dopuszczą do tego, aby łączność zawiodła.
Pozwalają na to liczne awaryjne systemy.

A teraz chciałbym złożyć hołd Kolegom z EmCom, ubranym w stosowne stroje.

Kilka lat temu zostałem zaproszony do pewnej nadmorskiej miejscowości w sprawach amatorskich.
Przyjechałem o siódmej rano autobusem. Już z okna zobaczyłem nieznanego mi wcześniej Kolegę,
ubranego w czerwoną kamizelkę, ze znakami Sieci Ratunkowej, ręczniakiem na piersi i napisem RATOWNIK na plecach.
Byłem lekko zażenowany i zadałem sobie pytanie, czy Kolega uznał, że będę wymagał pomocy po 12 godzinnej podróży, hi…

Ale najważniejsze zdarzyło się kilka dni później, kiedy wyjeżdżałem.
Kolega, jak zwykle, przyjechał na dworzec w „stroju organizacyjnym”.
Kiedy staliśmy na chodniku, zatrzymał się przy nas samochód, a w nim trzy starsze osoby.
Pokazywały mapę i po niemiecku i angielsku owe osoby pytały o drogę.
Pytały gościa w czerwonej kamizelce. Objaśniliśmy zagubionym, gdzie są i dokąd powinni jechać.
Jednak sądząc po ich minach, byłem pewny, że sobie nie poradzą.
Mówię do ratownika: eskortuj ich, niech jadą za twoim samochodem.
I pojechali za nim.
Był jeszcze dalszy ciąg, ale to nie jest istotne.

Istotne jest to, aby Koledzy, którzy mają wymagane umiejętności i wyposażenie wyróżniali się z szarego tłumu.
To do nich będą się zwracać ludzie w potrzebie. Mundur zobowiązuje. EmCom musi być umundurowany.


To jest też odpowiedź na tytułowe pytanie Autora wątku:
Ratownicy powinni być tam, gdzie mogą być potrzebni i muszą być widoczni.

PS
Pomoc jest potrzebna w ludzkich sprawach, wielkich i małych.
O tym pisałem też tutaj:
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3538&temat=490294
wpis edytowany 25.03.2020 09:22:33



73, Henryk SP9JPA
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
Blog St. Maximilian: http://stmaximiliansp3rn.blogspot.com
sp7ukl poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO91RR37NB, Łódź
#5440451 25.03.2020 09:21:12
    SP9JPA pisze:

    (...)

    To jest też odpowiedź na tytułowe pytanie Autora wątku:
    Ratownicy powinni być tam, gdzie mogą być potrzebni i muszą być widoczni.


Ilu z nas jest kwalifikowanymi ratownikami medycznymi?
Są pewne kolory zarezerwowane dla odpowiednich służ i ludzie odruchowo kierują się w stronę pewnych kolorów - nie przesadzaj.
A jak chcesz chodzić w mundurze to się zwyczajnie zaciągnij do jakiejś służby.



Cezary sp7ukl (ex sp2ukl)
Sklep dla krótkofalowców: https://www.HamRadioShop.pl
Autoryzowany dystrybutor Nagoya, AnyTone, Baofeng, Zastone, Wouxun, TYT
----------------
"Alea iacta est"
DEM poziom 2
#5440459 25.03.2020 09:51:13
@canis_lupus mysle ze idea ASR nie jest zla, problemem jest to ze paradoksalnie nie ma realnych problemow do ogarniecia. To zreszta bolaczka wszystkich syntetycznych cwiczen. Scenariusz zrealizowany. Wartosc dodana? No jest ale.... Dlatego podpiolem sie, przypadkiem w sumie, do ASG, WOT i innych. Jest realny problem a jak go nie rozwiązesz to twoi dostana w tyłek. Jak sie nie przygotujesz - jak wyzej. Weżmiesz za małą baterie? Spoko, zgaśnie ci radio. Za dużą? To musisz miec ludzi zeby chodzić po lesie bo sam nie dasz rady tego dzwigac. Dotychczasowy rekord to akumulator 27 kg (cos 80Ah) dla mobilnego sztabu na 30 godzin pracy ze sporym zapasem (komputer, tracking, mapy....). Po dwoch relokacjach (zalozenia - co 4 godziny) nie mialem chetnych do noszenia tego dziada a teren nie pozwalal na uzycie niczego poza koniem. Nie przygotujesz sie na deszcz? Spoko, jedno radio nie wrocilo z takiego poligonu. Wspołpraca z innymi sluzbami jest potrzebna, bo inaczej pojawia sie kolejny problem - w sztabie siedzi przedstawiciel kazdej sluzby ze swoim radiem na swoich czestotliwosciach na ktorych nam nadawac nie wolno, kanalu wspolpracy brak(kazdy stara sie nie wychylac) i w efekcie grupy operujace 300 m od siebie poszukujace w lesie goscia z Altzhaimerem nie maja ze soba bezposredniej lacznosci. Duzo by mowic. Generalnie - 1. Jak sie bawic to konkretnie, 2. Jak cwiczyc to nie po to zeby pogadac przez radio tylko cos przekazac. 3. Wspołpraca z innymi organizacjami to podstawa zeby to zylo jako organizm (straz nikogo nie uratuje jak nie ma za sobą szpitala), 4. Odnosnie blyszczących polarkow - tak sie robi wielką polityke. Zeby współdziałać ze strażą(PSP, OSP) czy pomóc w ramach powodzi czy cokolwiek trzeba reprezentowac jakąś zorganizowaną siłę. Dowódca akcji ma na glowie za dużo zeby jeszcze dopuszczac cywili do działań i ich pilnowac. Woli wziąć chlopaków z OSP bo znają teren i są ZORGANIZOWANI(maja tez szkolenia i ubezpieczenia, ale to inny temat). To samo robią ASR - przychodzi koordynator i mowi "Panie kapitanie, mam 15 chlopaków z *ASR, zapewnimy lączność na terenie poszukiwań bo z ręcznego radia grupy poszukiwawcze są w tym lesie nieosiągalne po 1 km".Odpowiedz:"Prosze sie zglosic do Piotrka, on was ogarnie". A teraz ta sama sytuacja ale z kilkoma cywilnie ubranymi krotkofalowcami i propozycja pomocy. Odpowiedz:"Nie dziękuje" a w domyśle - za chwile was bede szukal.
SQ9APD poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków, KO 00 AC
#5440731 25.03.2020 21:56:17
Cezary, kolor tu nie ma nic do rzeczy. Strażak chodzi na czarno jak kominiarz ale po pomoc polecisz do tego co ma naszywkę STRAŻ. I to samo zrobi ktoś jak zobaczy naszywkę SIEĆ RATUNKOWA. I tu się może srogo zawieź...
Ale pozwólmy kolegom bawić się w krótkofalarstwo jak chcą. Z resztą dzięki temu rozwijają się technicznie, szukają nowych rozwiązań, budują przemienniki, które są używane przez ogół HAMsów, itd. Bardzo ważne jest, że pomagają w doborze czy instalacjach sprzętu radiowego/antenowego chociażby w OSP...
I należy pamiętać, że EmComm to nie służba ratownicza i pytania: gdzie są Ci HAMsy co powinni pomagać bo mamy pandemię, są prowokacyjne i nie na miejscu.



Pozdrawiam
Mega kryzys. Gdzie są zadeklarowani społecznicy DASR MASR i inne
T#518065 potencjał jest ?
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!