Reklama
#5414024 12.02.2020 11:37:32
Szukając karkasów na cewki do anteny zakupiłem z przeceny kleje w sztyfcie.
Ceny różne od 0,54 do 1,49 zł. Myślę sobie średnica jest ok, tworzywo konkretne
więc nie ma się co zastanawiać. Po rozebraniu kleju ukazał się prosty
mechanizm wysuwający walec z klejem. Przekładnia ślimakowa jak złoto
prawie za darmo. Nawinąłem przykładowe uzwojenie, do środka malutkie pierścienie
ferrytowe i ukazało się, że jest super sterowanie indukcyjnością cewki od 20,38 uH do 25,27 uH.
Można też wykonać proste zmienne kondensatory tym sposobem nawijając na wierzch rurki blaszkę
i w środku drugą z przewodem doprowadzającym energię.
Na tą chwilę nie wiem, czy można to gdzieś wykorzystać, czy to tylko zabawka, ale być może
komuś przyda się ten pomysł na przyszłość. W mojej metalo-plastyce jest to zajefajne.
Poczułem się jak za młodzieńczych czasów oglądając Adama Słodowego: Zrób to sam.
Jeżeli widział ktoś już takie wykorzystanie - proszę dać znać.
Swoją drogą tak na marginesie i opamiętanie odnosząc się do Adama Słodowego.
Chłopaki sypią się jak grzyby po deszczu.Trzy dni temu odszedł starszy kolega mając
zaledwie 56 lat, dziś następny 57. Stres, pogoń, praca, kasa i co ludzie powiedzą.
A nie lepiej usiąść spokojnie, skręcić jakąś cewkę, sklecić jakąś nawet nie pracującą dobrze
lub mniej dobrze antenę i dożyć w zdrowiu i szczęściu do 96 lat?
Osobiście właśnie taką drogę wybrałem.
GL,73!
Adam
https://ibb.co/2n37tPW
https://ibb.co/khc8Mgn
https://ibb.co/0Gr5RVP
https://ibb.co/QD2MLqT
https://ibb.co/kDksvyr
https://ibb.co/6ZgyGWk
https://ibb.co/DW1CdfQ
https://ibb.co/zPpKJQq
Ceny różne od 0,54 do 1,49 zł. Myślę sobie średnica jest ok, tworzywo konkretne
więc nie ma się co zastanawiać. Po rozebraniu kleju ukazał się prosty
mechanizm wysuwający walec z klejem. Przekładnia ślimakowa jak złoto
prawie za darmo. Nawinąłem przykładowe uzwojenie, do środka malutkie pierścienie
ferrytowe i ukazało się, że jest super sterowanie indukcyjnością cewki od 20,38 uH do 25,27 uH.
Można też wykonać proste zmienne kondensatory tym sposobem nawijając na wierzch rurki blaszkę
i w środku drugą z przewodem doprowadzającym energię.
Na tą chwilę nie wiem, czy można to gdzieś wykorzystać, czy to tylko zabawka, ale być może
komuś przyda się ten pomysł na przyszłość. W mojej metalo-plastyce jest to zajefajne.
Poczułem się jak za młodzieńczych czasów oglądając Adama Słodowego: Zrób to sam.
Jeżeli widział ktoś już takie wykorzystanie - proszę dać znać.
Swoją drogą tak na marginesie i opamiętanie odnosząc się do Adama Słodowego.
Chłopaki sypią się jak grzyby po deszczu.Trzy dni temu odszedł starszy kolega mając
zaledwie 56 lat, dziś następny 57. Stres, pogoń, praca, kasa i co ludzie powiedzą.
A nie lepiej usiąść spokojnie, skręcić jakąś cewkę, sklecić jakąś nawet nie pracującą dobrze
lub mniej dobrze antenę i dożyć w zdrowiu i szczęściu do 96 lat?
Osobiście właśnie taką drogę wybrałem.
GL,73!
Adam
https://ibb.co/2n37tPW
https://ibb.co/khc8Mgn
https://ibb.co/0Gr5RVP
https://ibb.co/QD2MLqT
https://ibb.co/kDksvyr
https://ibb.co/6ZgyGWk
https://ibb.co/DW1CdfQ
https://ibb.co/zPpKJQq
wpis edytowany 12.02.2020 12:03:16
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5414055 12.02.2020 11:52:16
Gdyby do środka wsadzić np. tulejkę ferrytową to zmiany byłyby znacznie większe. Ale te materiały mają duże straty na wyższych częstotliwościach.
Generalnie pomysł nienajdokładniejszy ale mi się podoba - odpowiednia dawka "Słodu" albo McGyveryzmu jak by powiedziało nieco młodsze pokolenie
Generalnie pomysł nienajdokładniejszy ale mi się podoba - odpowiednia dawka "Słodu" albo McGyveryzmu jak by powiedziało nieco młodsze pokolenie
Karol SQ5KVS
#5414087 12.02.2020 13:03:21
Fajny pomysł,szukałem coś do magnetiklop na kondensator zobaczę czy się nada było by fajnie sterować mikro silniczkiem z przekładnią.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#5414100 12.02.2020 13:27:39
Myślę o pojemności dość znacznej,przydała by się większa średnica teraz do testów mam motylkowy 2x39pF 2kV.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#5414269 12.02.2020 17:11:55
Podobne rozwiązanie strojenia obwodów wejściowych odbiornika a zarazem obwodów wyjściowych draivera odbywało się w Yaesu serii FT-101/901 ( 30 lat temu 0
) Z tym że cewka była stała a rdzenie były wsuwane i wysuwane pokrętłem na płycie czołowej https://www.ebay.com/itm/YAESU-PRESELECTOR-VARIABLE-TUNING-INDUCTOR-FT-101-B-E-EE-EX-F-FE-FX-FT-901-902/123790167933
#5414285 12.02.2020 17:43:19
SP6IX pisze:
Myślę o pojemności dość znacznej,przydała by się większa średnica teraz do testów mam motylkowy 2x39pF 2kV.
Myślę o pojemności dość znacznej,przydała by się większa średnica teraz do testów mam motylkowy 2x39pF 2kV.
Kiedyś pokazywałem małolatowi jak zbudować radio detektorowe i dałem mu do nawinięcia cewkę na ... tekturowym ruloniku po papierze toaletowym . Powstała całkiem niezła cewka do obwodu rezonansowego ...
#5414304 12.02.2020 18:02:26
Dziękuję. W dzisiejszych czasach silników krokowych na Ardiuno i w ogóle małych
mechanizmów obrotowych można tworzyć nie lada konstrukcje. W tym przypadku taniocha
i ktoś powie nietrwałe, zaraz się zniczy przekładnia itd.
Tylko tyle, że może być tak, że prędzej mechanicznie strzeli coś w antenie niż popsuje się
taki ślimak. Wszystko wymaga testu i oczywiście czasu, a dodatkowo kleje są też po 10 zł
i może nawet więcej. Może są i takie, które mają metalowe przekładnie.
Miałem w ręku kiedyś taką rurę PCW z zatopioną rurą aluminiową.(Mrówka)
Gość mówi, ta będzie mocniejsza, ale mnie interesowała czysta na antenę.
Nie wiem jakie są odległości segmentów na kV, ale taka wsuwana
rura w rurę mogłaby pracować nie najgorzej jako kondensator.
Nie wiem, nie znam się - nie ten etap raczkowania.
https://ibb.co/bbPK5XH
Najzabawniejsze i trochę śmieszne jest to, że takich przedmiotów
jest dookoła nas dziesiątki. Prostych i tanich.
Zobaczcie zdjęcie...
https://ibb.co/5hSBN26
i
https://ibb.co/wgghzXd
mechanizmów obrotowych można tworzyć nie lada konstrukcje. W tym przypadku taniocha
i ktoś powie nietrwałe, zaraz się zniczy przekładnia itd.
Tylko tyle, że może być tak, że prędzej mechanicznie strzeli coś w antenie niż popsuje się
taki ślimak. Wszystko wymaga testu i oczywiście czasu, a dodatkowo kleje są też po 10 zł
i może nawet więcej. Może są i takie, które mają metalowe przekładnie.
Miałem w ręku kiedyś taką rurę PCW z zatopioną rurą aluminiową.(Mrówka)
Gość mówi, ta będzie mocniejsza, ale mnie interesowała czysta na antenę.
Nie wiem jakie są odległości segmentów na kV, ale taka wsuwana
rura w rurę mogłaby pracować nie najgorzej jako kondensator.
Nie wiem, nie znam się - nie ten etap raczkowania.
https://ibb.co/bbPK5XH
Najzabawniejsze i trochę śmieszne jest to, że takich przedmiotów
jest dookoła nas dziesiątki. Prostych i tanich.
Zobaczcie zdjęcie...
https://ibb.co/5hSBN26
i
https://ibb.co/wgghzXd
wpis edytowany 13.02.2020 10:25:38
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5414308 12.02.2020 18:05:18
SP7WM pisze:
Kiedyś pokazywałem małolatowi jak zbudować radio detektorowe i dałem mu do nawinięcia cewkę na ... tekturowym ruloniku po papierze toaletowym . Powstała całkiem niezła cewka do obwodu rezonansowego ...

SP6IX pisze:
Myślę o pojemności dość znacznej,przydała by się większa średnica teraz do testów mam motylkowy 2x39pF 2kV.
Myślę o pojemności dość znacznej,przydała by się większa średnica teraz do testów mam motylkowy 2x39pF 2kV.
Kiedyś pokazywałem małolatowi jak zbudować radio detektorowe i dałem mu do nawinięcia cewkę na ... tekturowym ruloniku po papierze toaletowym . Powstała całkiem niezła cewka do obwodu rezonansowego ...
Widzę że nie zrozumiałeś o co chodzi,antena magnetyczna wymaga kondensatora o znacznym przebiciu rzędu kilku kilowoltów.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#5414337 12.02.2020 19:00:07
HF7ST pisze:
Jeżeli widział ktoś już takie wykorzystanie - proszę dać znać.
Jeżeli widział ktoś już takie wykorzystanie - proszę dać znać.
W latach 60-tych budując w szkole średniej tranzystorowe odbiorniki refleksyjne używaliśmy podobnego mechanizmu od pomadek do ust. Ale tam wchodziło do środka pół pręta ferrytowego chyba fi10. Pomysł był poadny w którymś "Radioamatorze".
Andrzej
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Reklama
#5414377 12.02.2020 20:08:04
Tak były strojone odbiorniki samochodowe np "safari"
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=75798&temat=444777&nr_str=7 dawno,dawno temu już wymyslili.
Przy większych mocach karkas się rozpłynie,do odbioru kondensator zmienny/trymer , diody pojemnościowe np. BB113 (trzy sekcje w jednej obudowie or. Akropol) b/prostym mechanicznie rozwiązaniem.
https://www.web-bcs.com/diode/dv/ba/BB113.html.
Gdzieś w szufladzie leży preselektor na BB113. W trx-e SP5WW podstrajałem obwody wejściowe.
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=75798&temat=444777&nr_str=7 dawno,dawno temu już wymyslili.
Przy większych mocach karkas się rozpłynie,do odbioru kondensator zmienny/trymer , diody pojemnościowe np. BB113 (trzy sekcje w jednej obudowie or. Akropol) b/prostym mechanicznie rozwiązaniem.
https://www.web-bcs.com/diode/dv/ba/BB113.html.
Gdzieś w szufladzie leży preselektor na BB113. W trx-e SP5WW podstrajałem obwody wejściowe.
wpis edytowany 12.02.2020 20:16:03
#5414381 12.02.2020 20:15:00
Czyli nic nowego, tylko poszło w zapomnienie. No tak, w dzisiejszych czasach
lepiej nie przyznawać się do strojenia pomadką lub klejem. Zresztą, co jest
wartością urządzenia? Elementy czy działanie? W ostateczności można okleić,
zasłonić i podpisać patent.
Gdybyś Andrzeju w wolnej chwili odnalazł źródło, prosiłbym Cię o udostępnienie.
Dziękuję.

lepiej nie przyznawać się do strojenia pomadką lub klejem. Zresztą, co jest
wartością urządzenia? Elementy czy działanie? W ostateczności można okleić,
zasłonić i podpisać patent.
Gdybyś Andrzeju w wolnej chwili odnalazł źródło, prosiłbym Cię o udostępnienie.
Dziękuję.
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5414428 12.02.2020 21:05:49
HF7ST pisze:
Czyli nic nowego, tylko poszło w zapomnienie. No tak, w dzisiejszych czasach
lepiej nie przyznawać się do strojenia pomadką lub klejem. Zresztą, co jest
wartością urządzenia? Elementy czy działanie? W ostateczności można okleić,
zasłonić i podpisać patent.
Gdybyś Andrzeju w wolnej chwili odnalazł źródło, prosiłbym Cię o udostępnienie.
Dziękuję.

Czyli nic nowego, tylko poszło w zapomnienie. No tak, w dzisiejszych czasach
lepiej nie przyznawać się do strojenia pomadką lub klejem. Zresztą, co jest
wartością urządzenia? Elementy czy działanie? W ostateczności można okleić,
zasłonić i podpisać patent.
Gdybyś Andrzeju w wolnej chwili odnalazł źródło, prosiłbym Cię o udostępnienie.
Dziękuję.
Nie odnajdę tego. Musiałbym przejrzec Radioamatory z lat 62-65, a nie mam już starych numerów. a poza tym w tamtych latach było wiele podobnych opisów miniaturowych odbiorników. Może fragmenty opisów kilku odbiorników zlały mi się w jeden? Przy okazji ciekawostka: były to odbiorniki refleksyjne. Sposób polegał na tym, że sygnał w.cz. był wzmacniany w pierwszym wzmacniaczu (lub wzmacniaczach) potem był detekowany i sygnał m.cz. znowu wracał do pierwszego wzmacniacza. Szczytem było radio mojego kolegi, które miało tylko 2 tranzystory i dosyć głośno grało a wkładce telefonicznej. To wymagało żmudnego dobierania elementów, a robiliśmy tak dlatego, że tranzystory były bardzo drogie.
pozdrawiam, Andrzej.
Andrzej
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
#5414436 12.02.2020 21:20:29
Na "triodzie" są zgromadzone "Radioamatory i Krótkofalowiec"
http://www.trioda.com/index.php/pl/czasopisma/radioamator-i-krotkofalowiec/1360-radioamator-i-krotkofalowiec-1967-02
http://www.trioda.com/index.php/pl/czasopisma/radioamator-i-krotkofalowiec/1360-radioamator-i-krotkofalowiec-1967-02
#5414443 12.02.2020 21:27:21
sp5etb pisze:
Nie odnajdę tego. Musiałbym przejrzec Radioamatory z lat 62-65, a nie mam już starych numerów. a poza tym w tamtych latach było wiele podobnych opisów miniaturowych odbiorników. Może fragmenty opisów kilku odbiorników zlały mi się w jeden? Przy okazji ciekawostka: były to odbiorniki refleksyjne. Sposób polegał na tym, że sygnał w.cz. był wzmacniany w pierwszym wzmacniaczu (lub wzmacniaczach) potem był detekowany i sygnał m.cz. znowu wracał do pierwszego wzmacniacza. Szczytem było radio mojego kolegi, które miało tylko 2 tranzystory i dosyć głośno grało a wkładce telefonicznej. To wymagało żmudnego dobierania elementów, a robiliśmy tak dlatego, że tranzystory były bardzo drogie.
pozdrawiam, Andrzej.
HF7ST pisze:
Czyli nic nowego, tylko poszło w zapomnienie. No tak, w dzisiejszych czasach
lepiej nie przyznawać się do strojenia pomadką lub klejem. Zresztą, co jest
wartością urządzenia? Elementy czy działanie? W ostateczności można okleić,
zasłonić i podpisać patent.
Gdybyś Andrzeju w wolnej chwili odnalazł źródło, prosiłbym Cię o udostępnienie.
Dziękuję.

Czyli nic nowego, tylko poszło w zapomnienie. No tak, w dzisiejszych czasach
lepiej nie przyznawać się do strojenia pomadką lub klejem. Zresztą, co jest
wartością urządzenia? Elementy czy działanie? W ostateczności można okleić,
zasłonić i podpisać patent.
Gdybyś Andrzeju w wolnej chwili odnalazł źródło, prosiłbym Cię o udostępnienie.
Dziękuję.
Nie odnajdę tego. Musiałbym przejrzec Radioamatory z lat 62-65, a nie mam już starych numerów. a poza tym w tamtych latach było wiele podobnych opisów miniaturowych odbiorników. Może fragmenty opisów kilku odbiorników zlały mi się w jeden? Przy okazji ciekawostka: były to odbiorniki refleksyjne. Sposób polegał na tym, że sygnał w.cz. był wzmacniany w pierwszym wzmacniaczu (lub wzmacniaczach) potem był detekowany i sygnał m.cz. znowu wracał do pierwszego wzmacniacza. Szczytem było radio mojego kolegi, które miało tylko 2 tranzystory i dosyć głośno grało a wkładce telefonicznej. To wymagało żmudnego dobierania elementów, a robiliśmy tak dlatego, że tranzystory były bardzo drogie.
pozdrawiam, Andrzej.
Jednak wujek Google jest wielki. Radioamator 2/1963 str.52. "Odbiornik tranzystorowy o uproszczonym układzie".
Jak podasz swój e-mail to mogę ci wysłać skan: albo całego numeru (36MB)albo samego artykułu.
wpis edytowany 12.02.2020 22:27:02
Andrzej
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
#5414670 13.02.2020 06:13:03
Super. Dziękuję za trud i poświęcenie. Oczywiście cały numer jeśli nie sprawi to trudności.
Będzie co postudiować i może coś zmontować na wzór strych dobrych czasów.
hf7st@wp.pl
Pozdrawiam, miłego dnia.
Będzie co postudiować i może coś zmontować na wzór strych dobrych czasów.
hf7st@wp.pl
Pozdrawiam, miłego dnia.
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5414816 13.02.2020 09:08:29
HF7ST pisze:
Super. Dziękuję za trud i poświęcenie. Oczywiście cały numer jeśli nie sprawi to trudności.
Będzie co postudiować i może coś zmontować na wzór strych dobrych czasów.
hf7st@wp.pl
Pozdrawiam, miłego dnia.
Super. Dziękuję za trud i poświęcenie. Oczywiście cały numer jeśli nie sprawi to trudności.
Będzie co postudiować i może coś zmontować na wzór strych dobrych czasów.
hf7st@wp.pl
Pozdrawiam, miłego dnia.
Polecam stronę z archiwaliami . Jest tam również sporo Radioamatorów z dawnych lat
https://archive.org
#5414903 13.02.2020 10:16:32
Dziękuję Kolegom.
Miłego dnia.

Miłego dnia.
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5420029 16.02.2020 23:00:08
Strojenie mechanizmem opakowania kleju w sztyfcie jest znane od dawna w elektronice.
Właśnie zamawiam części do prostego radyjka pomysłu Lechoslowianina, proszę zobaczyć:
https://www.youtube.com/watch?v=_8QTQYTQqGE
Jeszcze tyko moduł AM i sprzęt będzie po zbóju...
Ludzie to dopiero mają klawe życie. Cudują, wymyślają, idą cały czas do przodu z błyskiem w oku...



Właśnie zamawiam części do prostego radyjka pomysłu Lechoslowianina, proszę zobaczyć:
https://www.youtube.com/watch?v=_8QTQYTQqGE
Jeszcze tyko moduł AM i sprzęt będzie po zbóju...
Ludzie to dopiero mają klawe życie. Cudują, wymyślają, idą cały czas do przodu z błyskiem w oku...
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
#5433867 04.03.2020 14:36:45
@HF7ST
Nie uwierzysz, ale wpadłem dokładnie na ten sam pomysł. Syn mi powiedział, że mu się kleje jakie miał do szkoły pokończyły i przyszedł do mnie z pustymi tubkami. Kupiłem mu na drugi dzień nowe a dwie tubki małą i dużą umyłem i schowałem do przydasiów myśląc, że na bank zrobię z tego jakiś wariometr albo inny aparat stroicielski. No i masz! Natrafiłem na Twój wpis. Dziękuję
Nie uwierzysz, ale wpadłem dokładnie na ten sam pomysł. Syn mi powiedział, że mu się kleje jakie miał do szkoły pokończyły i przyszedł do mnie z pustymi tubkami. Kupiłem mu na drugi dzień nowe a dwie tubki małą i dużą umyłem i schowałem do przydasiów myśląc, że na bank zrobię z tego jakiś wariometr albo inny aparat stroicielski. No i masz! Natrafiłem na Twój wpis. Dziękuję
Reklama