sp5it pisze:
A większość krótkofalarzy (sic) jak kuba bogu, tak bóg kubańczykom...
To stwierdzenie jest co prawda efektowne, ale nieadekwatne do sytuacji.
Bo kto tu jest Bogiem a kto kubańczykiem?
Z kontekstu można wyciągnąć wniosek, ze Bogiem są krótkofalarze, a kubańczykiem PZK

Z kolei PZK to krótkofalarze, czyli Bogowie.
No i się zapętliliśmy.
Gest Kozakiewicza jest oczywiście czytelny i jednoznaczny.
Ale niestety w tym kontekście jest tylko stanowczym potwierdzeniem
innego,emocjonalnego ale niezbyt mądrego w działaniu stwierdzenia:
"na złość mamie odmrożę sobie palce".
Do tego dorzucił bym jeszcze:
"Nie ma nic za darmo"
i "jak sobie poscielesz, tak się wyśpisz".
To jest tak samo mądre /ta sytuacja/ jak "wstawanie z kolan".
Słonecznie pozdrawiam
Andrzej eno