Forum Krótkofalarskie PKI

Antena szerkopasmowa
T#513128
Facebook
deleted20210204 poziom 3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#5369299 12.01.2020 13:49:41
    sp9nrb pisze:

    Wojsko anten typu discone i jej pochodnych używa jako podstawowych anten w lotnictwie.

Szukałem odpowiedzi w sieci ale nie znalazłem. Czy wiesz dlaczego, która z zalet anteny tarczowo-stożkowej, powoduje jej stosowanie w lotnictwie wojskowym? Czy to z powodu szerokości pasma czy kierunkowości? Nie znam zakresu częstotliwości pasma lotniczego jakie wykorzystuje wojsko bo co do kierunkowości mogę mieć uzasadnione podejrzenia. Uzasadnione bo antena dobra dla wojska wcale nie musi być dobra dla amatorów. Jedni mogą chcieć być słyszani wszędzie inni już nie za bardzo. Dla jednych odbiór dalekiej stacji będzie pożądanym DX-em dla innych zakłóceniem.
wpis edytowany 12.01.2020 13:51:33
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#5369434 12.01.2020 14:56:11
    Kejs pisze:

      sp9nrb pisze:

      Wojsko anten typu discone i jej pochodnych używa jako podstawowych anten w lotnictwie.

    Szukałem odpowiedzi w sieci ale nie znalazłem. Czy wiesz dlaczego, która z zalet anteny tarczowo-stożkowej, powoduje jej stosowanie w lotnictwie wojskowym? Czy to z powodu szerokości pasma czy kierunkowości? Nie znam zakresu częstotliwości pasma lotniczego jakie wykorzystuje wojsko bo co do kierunkowości mogę mieć uzasadnione podejrzenia. Uzasadnione bo antena dobra dla wojska wcale nie musi być dobra dla amatorów. Jedni mogą chcieć być słyszani wszędzie inni już nie za bardzo. Dla jednych odbiór dalekiej stacji będzie pożądanym DX-em dla innych zakłóceniem.


1. W antenach nie ma pitolenia. Jest twarda wiedza. Aktualnie obowiązują wzory rachunku różniczkowo - całkowego. Np. jednym z podstawowych zadań obliczeniowych jest całkowanie po długości anteny lub/i całka potrójna po polach wektorowych. Dopóki podstawą wiedzy będą reklamy tak długo antena będzie tyle warta co jej reklama.
2. Internet jest ograniczonym źródłem wiedzy. Proponuję zapoznać się z Bieńkowskim i/lub z Rothamelem. To trzeba samemu przejść na piechotę, bo jak nie to zostanie się tylko porównywaczem reklam.
3. Służby używają anten pracujących szerokopasmowo ( czy ktoś będzie właził na maszt i dostrajał SWR po każdej zmianie częstotliwości?), wytrzymałych mechanicznie (przejazd przez las, krzaki itp.) oraz o odpowiednio ukształtowanej charakterystyce (dookólna z dziurą w osi pionowej, bo samolot może nadlecieć z każdej strony i łączność musi być).
4. łączność profesjonalna musi zapewniać 100% miejsc i 100% czasu, gdy w amatorszyżnie nieraz wystarczy 1% miejsc i np. 1% czasu. Np. łączność na sporadykach.
5. W łączności profesjonalnej cena anteny jest sprawą drugorzędną. Najważniejsze jest zapewnienie warunku 100/100.
6. Najpierw należy określić czego się oczekuje od anteny w tym nawet przewidywany okres jej eksploatacji. Wtedy można dobrać konstrukcję i jej wykonanie.
7. Do strojenia anteny można podejść metodą szweja. 1 gałka na lewo, druga na prawo, kręcić korbą na maks wskazań miernika lub osoby obeznanej z tematem anten i wiedzieć dlaczego tak należy kręcić gałkami.
8. Należy wyjść ze stereotypów techniki antenowej rozsiewczej - wszystkie elementy w technologii 50 OHm. Kto powiedział że wewnętrzne oporności w instalacji antenowej nie mogą mieć innych oporności? Ważne jest aby wszystko było dopasowane ze sobą i nadajnik widział tyle ile ma w instrukcji.

Pozdrawiam
JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#5369799 12.01.2020 17:59:28
    Kejs pisze:



    Zawsze czułem, że z tymi antenami pasmowymi to ściema. To pitolenie o paśmie, dopasowaniu, skuteczności, kierunkowości to jad lany przez zazdrośników, którzy takiej nie mają.


A tak bardziej do rzeczy?



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

SQ6LDP poziom 1

Ilość edycji wpisu: 2
#5369800 12.01.2020 17:59:37
    sp9nrb pisze:

      Kejs pisze:

        sp9nrb pisze:

        Wojsko anten typu discone i jej pochodnych używa jako podstawowych anten w lotnictwie.

      Szukałem odpowiedzi w sieci ale nie znalazłem. Czy wiesz dlaczego, która z zalet anteny tarczowo-stożkowej, powoduje jej stosowanie w lotnictwie wojskowym? Czy to z powodu szerokości pasma czy kierunkowości? Nie znam zakresu częstotliwości pasma lotniczego jakie wykorzystuje wojsko bo co do kierunkowości mogę mieć uzasadnione podejrzenia. Uzasadnione bo antena dobra dla wojska wcale nie musi być dobra dla amatorów. Jedni mogą chcieć być słyszani wszędzie inni już nie za bardzo. Dla jednych odbiór dalekiej stacji będzie pożądanym DX-em dla innych zakłóceniem.


    1. W antenach nie ma pitolenia. Jest twarda wiedza. Aktualnie obowiązują wzory rachunku różniczkowo - całkowego. Np. jednym z podstawowych zadań obliczeniowych jest całkowanie po długości anteny lub/i całka potrójna po polach wektorowych. Dopóki podstawą wiedzy będą reklamy tak długo antena będzie tyle warta co jej reklama.
    2. Internet jest ograniczonym źródłem wiedzy. Proponuję zapoznać się z Bieńkowskim i/lub z Rothamelem. To trzeba samemu przejść na piechotę, bo jak nie to zostanie się tylko porównywaczem reklam.
    3. Służby używają anten pracujących szerokopasmowo ( czy ktoś będzie właził na maszt i dostrajał SWR po każdej zmianie częstotliwości?), wytrzymałych mechanicznie (przejazd przez las, krzaki itp.) oraz o odpowiednio ukształtowanej charakterystyce (dookólna z dziurą w osi pionowej, bo samolot może nadlecieć z każdej strony i łączność musi być).
    4. łączność profesjonalna musi zapewniać 100% miejsc i 100% czasu, gdy w amatorszyżnie nieraz wystarczy 1% miejsc i np. 1% czasu. Np. łączność na sporadykach.
    5. W łączności profesjonalnej cena anteny jest sprawą drugorzędną. Najważniejsze jest zapewnienie warunku 100/100.
    6. Najpierw należy określić czego się oczekuje od anteny w tym nawet przewidywany okres jej eksploatacji. Wtedy można dobrać konstrukcję i jej wykonanie.
    7. Do strojenia anteny można podejść metodą szweja. 1 gałka na lewo, druga na prawo, kręcić korbą na maks wskazań miernika lub osoby obeznanej z tematem anten i wiedzieć dlaczego tak należy kręcić gałkami.
    8. Należy wyjść ze stereotypów techniki antenowej rozsiewczej - wszystkie elementy w technologii 50 OHm. Kto powiedział że wewnętrzne oporności w instalacji antenowej nie mogą mieć innych oporności? Ważne jest aby wszystko było dopasowane ze sobą i nadajnik widział tyle ile ma w instrukcji.

    Pozdrawiam
    JAK


Cześć a czy Ty możesz się pochwalić własna konstrukcja antenową ? Czymś nowym czego wcześniej nie było ? Ja niestety nie zgadzam się z Tobą. To o czym piszesz to Twoja subiektywna wypowiedź . Gdybym zastosował się do zawartych w Twoich wypowiedziach informacjach nigdy nie zdobył bym się na to by stawiać pierwsze kroki we własnych konstrukcjach . Całki i różniczki bez przesady ! Nie wiem może jesteś matematykiem ale bez przesady .
Powiem Ci tak CAB wszystko można sprowadzić do granic absurdu tak jak to przedstawiasz w punkcie 7 .
Pytam po co to wszystko ? Czytałem książki o antenach i ich budowie i wiele artykułów w internecie, które zresztą kwestionujesz jako źródło wiedzy a nie wiem na jakiej podstawie ? Ty oczywiście proponujesz książki swoje jako wiedzę objawioną . Zapoznaj się z Bieńkowski lub Rothamelem ale co jak ktoś tutaj na forum zakwestionuje te źródła wiedzy ? Komu wierzyć Tobie czy oponentowi ? Dla Twolej wiadomości jestem po lekturze książki " Amatorskie anteny Kf i UKF Zdzisław Bieńkowski SP6LB i Edmund Lipiński ABC Czesław Klimczewski i kilka innych .
Jakieś tam pierwsze kroki stawiam i trochę dziwi mnie, że nie ma kogo się poradzić rzeczowo bo zawsze ten sam ton masa mądrości i zero treści . A to kiedyś to, a to kiedyś tamto więc suma sumarum pozostaje niestety internet bo jak już Was nie będzie to wszystko upadnie .
Pozdrawiam
wpis edytowany 12.01.2020 18:35:30
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#5369892 12.01.2020 18:40:05
    SQ6LDP pisze:

      sp9nrb pisze:

        Kejs pisze:

          sp9nrb pisze:

          Wojsko anten typu discone i jej pochodnych używa jako podstawowych anten w lotnictwie.

        Szukałem odpowiedzi w sieci ale nie znalazłem. Czy wiesz dlaczego, która z zalet anteny tarczowo-stożkowej, powoduje jej stosowanie w lotnictwie wojskowym? Czy to z powodu szerokości pasma czy kierunkowości? Nie znam zakresu częstotliwości pasma lotniczego jakie wykorzystuje wojsko bo co do kierunkowości mogę mieć uzasadnione podejrzenia. Uzasadnione bo antena dobra dla wojska wcale nie musi być dobra dla amatorów. Jedni mogą chcieć być słyszani wszędzie inni już nie za bardzo. Dla jednych odbiór dalekiej stacji będzie pożądanym DX-em dla innych zakłóceniem.


      1. W antenach nie ma pitolenia. Jest twarda wiedza. Aktualnie obowiązują wzory rachunku różniczkowo - całkowego. Np. jednym z podstawowych zadań obliczeniowych jest całkowanie po długości anteny lub/i całka potrójna po polach wektorowych. Dopóki podstawą wiedzy będą reklamy tak długo antena będzie tyle warta co jej reklama.
      2. Internet jest ograniczonym źródłem wiedzy. Proponuję zapoznać się z Bieńkowskim i/lub z Rothamelem. To trzeba samemu przejść na piechotę, bo jak nie to zostanie się tylko porównywaczem reklam.
      3. Służby używają anten pracujących szerokopasmowo ( czy ktoś będzie właził na maszt i dostrajał SWR po każdej zmianie częstotliwości?), wytrzymałych mechanicznie (przejazd przez las, krzaki itp.) oraz o odpowiednio ukształtowanej charakterystyce (dookólna z dziurą w osi pionowej, bo samolot może nadlecieć z każdej strony i łączność musi być).
      4. łączność profesjonalna musi zapewniać 100% miejsc i 100% czasu, gdy w amatorszyżnie nieraz wystarczy 1% miejsc i np. 1% czasu. Np. łączność na sporadykach.
      5. W łączności profesjonalnej cena anteny jest sprawą drugorzędną. Najważniejsze jest zapewnienie warunku 100/100.
      6. Najpierw należy określić czego się oczekuje od anteny w tym nawet przewidywany okres jej eksploatacji. Wtedy można dobrać konstrukcję i jej wykonanie.
      7. Do strojenia anteny można podejść metodą szweja. 1 gałka na lewo, druga na prawo, kręcić korbą na maks wskazań miernika lub osoby obeznanej z tematem anten i wiedzieć dlaczego tak należy kręcić gałkami.
      8. Należy wyjść ze stereotypów techniki antenowej rozsiewczej - wszystkie elementy w technologii 50 OHm. Kto powiedział że wewnętrzne oporności w instalacji antenowej nie mogą mieć innych oporności? Ważne jest aby wszystko było dopasowane ze sobą i nadajnik widział tyle ile ma w instrukcji.

      Pozdrawiam
      JAK


    Cześć a czy Ty możesz się pochwalić własna konstrukcja antenową ? Czymś nowym czego wcześniej nie było ? Ja niestety nie zgadzam się z Tobą. To o czym piszesz to Twoja subiektywna wypowiedź . Gdybym zastosował się do zawartych w Twoich wypowiedziach informacjach nigdy nie zdobył bym się na to by stawiać pierwsze kroki we własnych konstrukcjach . Całki i różniczki bez przesady ! Nie wiem może jesteś matematykiem ale bez przesady .
    Powiem Ci tak CAB wszystko można sprowadzić do granic absurdu tak jak to przedstawiasz w punkcie 7 .
    Pytam po co to wszystko ? Czytałem książki o antenach i ich budowie i wiele artykułów w internecie, które zresztą kwestionujesz jako źródło wiedzy a nie wiem na jakiej podstawie ? Ty oczywiście proponujesz książki swoje jako wiedzę objawioną . Zapoznaj się z Bieńkowski lub Rothamelem ale co jak ktoś tutaj na forum zakwestionuje te źródła wiedzy ? Komu wierzyć Tobie czy oponentowi ? Dla Twolej wiadomości jestem po lekturze książki " Amatorskie anteny Kf i UKF Zdzisław Bieńkowski SP6LB i Edmund Lipiński ABC Czesław Klimczewski i kilka innych .
    Jakieś tam pierwsze kroki stawiam i trochę dziwi mnie, że nie ma kogo się poradzić rzeczowo bo zawsze ten sam ton masa mądrości i zero treści . A to kiedyś to, a to kiedyś tamto więc suma sumarum pozostaje niestety internet bo jak już Was nie będzie to wszystko upadnie .
    Pozdrawiam


No dobrze jad już wylałeś a o co chciałeś się zapytać? Tylko konkretnie.
JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
SQ6LDP poziom 1

Ilość edycji wpisu: 1
#5369950 12.01.2020 19:05:39
    sp9nrb pisze:

      SQ6LDP pisze:

        sp9nrb pisze:

          Kejs pisze:

            sp9nrb pisze:

            Wojsko anten typu discone i jej pochodnych używa jako podstawowych anten w lotnictwie.

          Szukałem odpowiedzi w sieci ale nie znalazłem. Czy wiesz dlaczego, która z zalet anteny tarczowo-stożkowej, powoduje jej stosowanie w lotnictwie wojskowym? Czy to z powodu szerokości pasma czy kierunkowości? Nie znam zakresu częstotliwości pasma lotniczego jakie wykorzystuje wojsko bo co do kierunkowości mogę mieć uzasadnione podejrzenia. Uzasadnione bo antena dobra dla wojska wcale nie musi być dobra dla amatorów. Jedni mogą chcieć być słyszani wszędzie inni już nie za bardzo. Dla jednych odbiór dalekiej stacji będzie pożądanym DX-em dla innych zakłóceniem.


        1. W antenach nie ma pitolenia. Jest twarda wiedza. Aktualnie obowiązują wzory rachunku różniczkowo - całkowego. Np. jednym z podstawowych zadań obliczeniowych jest całkowanie po długości anteny lub/i całka potrójna po polach wektorowych. Dopóki podstawą wiedzy będą reklamy tak długo antena będzie tyle warta co jej reklama.
        2. Internet jest ograniczonym źródłem wiedzy. Proponuję zapoznać się z Bieńkowskim i/lub z Rothamelem. To trzeba samemu przejść na piechotę, bo jak nie to zostanie się tylko porównywaczem reklam.
        3. Służby używają anten pracujących szerokopasmowo ( czy ktoś będzie właził na maszt i dostrajał SWR po każdej zmianie częstotliwości?), wytrzymałych mechanicznie (przejazd przez las, krzaki itp.) oraz o odpowiednio ukształtowanej charakterystyce (dookólna z dziurą w osi pionowej, bo samolot może nadlecieć z każdej strony i łączność musi być).
        4. łączność profesjonalna musi zapewniać 100% miejsc i 100% czasu, gdy w amatorszyżnie nieraz wystarczy 1% miejsc i np. 1% czasu. Np. łączność na sporadykach.
        5. W łączności profesjonalnej cena anteny jest sprawą drugorzędną. Najważniejsze jest zapewnienie warunku 100/100.
        6. Najpierw należy określić czego się oczekuje od anteny w tym nawet przewidywany okres jej eksploatacji. Wtedy można dobrać konstrukcję i jej wykonanie.
        7. Do strojenia anteny można podejść metodą szweja. 1 gałka na lewo, druga na prawo, kręcić korbą na maks wskazań miernika lub osoby obeznanej z tematem anten i wiedzieć dlaczego tak należy kręcić gałkami.
        8. Należy wyjść ze stereotypów techniki antenowej rozsiewczej - wszystkie elementy w technologii 50 OHm. Kto powiedział że wewnętrzne oporności w instalacji antenowej nie mogą mieć innych oporności? Ważne jest aby wszystko było dopasowane ze sobą i nadajnik widział tyle ile ma w instrukcji.

        Pozdrawiam
        JAK


      Cześć a czy Ty możesz się pochwalić własna konstrukcja antenową ? Czymś nowym czego wcześniej nie było ? Ja niestety nie zgadzam się z Tobą. To o czym piszesz to Twoja subiektywna wypowiedź . Gdybym zastosował się do zawartych w Twoich wypowiedziach informacjach nigdy nie zdobył bym się na to by stawiać pierwsze kroki we własnych konstrukcjach . Całki i różniczki bez przesady ! Nie wiem może jesteś matematykiem ale bez przesady .
      Powiem Ci tak CAB wszystko można sprowadzić do granic absurdu tak jak to przedstawiasz w punkcie 7 .
      Pytam po co to wszystko ? Czytałem książki o antenach i ich budowie i wiele artykułów w internecie, które zresztą kwestionujesz jako źródło wiedzy a nie wiem na jakiej podstawie ? Ty oczywiście proponujesz książki swoje jako wiedzę objawioną . Zapoznaj się z Bieńkowski lub Rothamelem ale co jak ktoś tutaj na forum zakwestionuje te źródła wiedzy ? Komu wierzyć Tobie czy oponentowi ? Dla Twolej wiadomości jestem po lekturze książki " Amatorskie anteny Kf i UKF Zdzisław Bieńkowski SP6LB i Edmund Lipiński ABC Czesław Klimczewski i kilka innych .
      Jakieś tam pierwsze kroki stawiam i trochę dziwi mnie, że nie ma kogo się poradzić rzeczowo bo zawsze ten sam ton masa mądrości i zero treści . A to kiedyś to, a to kiedyś tamto więc suma sumarum pozostaje niestety internet bo jak już Was nie będzie to wszystko upadnie .
      Pozdrawiam


    No dobrze jad już wylałeś a o co chciałeś się zapytać? Tylko konkretnie.
    JAK



Dziwi mnie to co teraz czytam . Niedawno rozmawialiśmy przez telefon . Odebrałem Cię jako sympatycznego człowieka i tak Cie postrzegam taraz piszesz o jadzie który wylałem .... ja się odniosłem tylko do Twojej wypowiedzi .

Pytasz o co konkretnie chce zapytać ? hehe

To może odpowiedz na której stronie książek, które wskazujesz jako wiedzę objawioną znajduje się odpowiedzi na pytania zadane przez kolegę któremu odpowiedziałeś OK ? Chodzi o odniesienie się do tematu przedmówcy który zacytowałeś .

Tylko tyle . Twierdzisz że internet jest ograniczonym źródłem i wskazujesz inne źródła więc jestem ciekaw .

wpis edytowany 12.01.2020 19:06:10
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#5369952 12.01.2020 19:06:49
A było fajnej użytecznej antenie Diamond D-3000N.
Może wrócic do tematu albo zamknąć wątek jeżeli wyczerpanY?



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#5369992 12.01.2020 19:29:14
    SQ6LDP pisze:

      sp9nrb pisze:

        SQ6LDP pisze:

          sp9nrb pisze:

            Kejs pisze:

              sp9nrb pisze:

              Wojsko anten typu discone i jej pochodnych używa jako podstawowych anten w lotnictwie.

            Szukałem odpowiedzi w sieci ale nie znalazłem. Czy wiesz dlaczego, która z zalet anteny tarczowo-stożkowej, powoduje jej stosowanie w lotnictwie wojskowym? Czy to z powodu szerokości pasma czy kierunkowości? Nie znam zakresu częstotliwości pasma lotniczego jakie wykorzystuje wojsko bo co do kierunkowości mogę mieć uzasadnione podejrzenia. Uzasadnione bo antena dobra dla wojska wcale nie musi być dobra dla amatorów. Jedni mogą chcieć być słyszani wszędzie inni już nie za bardzo. Dla jednych odbiór dalekiej stacji będzie pożądanym DX-em dla innych zakłóceniem.


          1. W antenach nie ma pitolenia. Jest twarda wiedza. Aktualnie obowiązują wzory rachunku różniczkowo - całkowego. Np. jednym z podstawowych zadań obliczeniowych jest całkowanie po długości anteny lub/i całka potrójna po polach wektorowych. Dopóki podstawą wiedzy będą reklamy tak długo antena będzie tyle warta co jej reklama.
          2. Internet jest ograniczonym źródłem wiedzy. Proponuję zapoznać się z Bieńkowskim i/lub z Rothamelem. To trzeba samemu przejść na piechotę, bo jak nie to zostanie się tylko porównywaczem reklam.
          3. Służby używają anten pracujących szerokopasmowo ( czy ktoś będzie właził na maszt i dostrajał SWR po każdej zmianie częstotliwości?), wytrzymałych mechanicznie (przejazd przez las, krzaki itp.) oraz o odpowiednio ukształtowanej charakterystyce (dookólna z dziurą w osi pionowej, bo samolot może nadlecieć z każdej strony i łączność musi być).
          4. łączność profesjonalna musi zapewniać 100% miejsc i 100% czasu, gdy w amatorszyżnie nieraz wystarczy 1% miejsc i np. 1% czasu. Np. łączność na sporadykach.
          5. W łączności profesjonalnej cena anteny jest sprawą drugorzędną. Najważniejsze jest zapewnienie warunku 100/100.
          6. Najpierw należy określić czego się oczekuje od anteny w tym nawet przewidywany okres jej eksploatacji. Wtedy można dobrać konstrukcję i jej wykonanie.
          7. Do strojenia anteny można podejść metodą szweja. 1 gałka na lewo, druga na prawo, kręcić korbą na maks wskazań miernika lub osoby obeznanej z tematem anten i wiedzieć dlaczego tak należy kręcić gałkami.
          8. Należy wyjść ze stereotypów techniki antenowej rozsiewczej - wszystkie elementy w technologii 50 OHm. Kto powiedział że wewnętrzne oporności w instalacji antenowej nie mogą mieć innych oporności? Ważne jest aby wszystko było dopasowane ze sobą i nadajnik widział tyle ile ma w instrukcji.

          Pozdrawiam
          JAK


        Cześć a czy Ty możesz się pochwalić własna konstrukcja antenową ? Czymś nowym czego wcześniej nie było ? Ja niestety nie zgadzam się z Tobą. To o czym piszesz to Twoja subiektywna wypowiedź . Gdybym zastosował się do zawartych w Twoich wypowiedziach informacjach nigdy nie zdobył bym się na to by stawiać pierwsze kroki we własnych konstrukcjach . Całki i różniczki bez przesady ! Nie wiem może jesteś matematykiem ale bez przesady .
        Powiem Ci tak CAB wszystko można sprowadzić do granic absurdu tak jak to przedstawiasz w punkcie 7 .
        Pytam po co to wszystko ? Czytałem książki o antenach i ich budowie i wiele artykułów w internecie, które zresztą kwestionujesz jako źródło wiedzy a nie wiem na jakiej podstawie ? Ty oczywiście proponujesz książki swoje jako wiedzę objawioną . Zapoznaj się z Bieńkowski lub Rothamelem ale co jak ktoś tutaj na forum zakwestionuje te źródła wiedzy ? Komu wierzyć Tobie czy oponentowi ? Dla Twolej wiadomości jestem po lekturze książki " Amatorskie anteny Kf i UKF Zdzisław Bieńkowski SP6LB i Edmund Lipiński ABC Czesław Klimczewski i kilka innych .
        Jakieś tam pierwsze kroki stawiam i trochę dziwi mnie, że nie ma kogo się poradzić rzeczowo bo zawsze ten sam ton masa mądrości i zero treści . A to kiedyś to, a to kiedyś tamto więc suma sumarum pozostaje niestety internet bo jak już Was nie będzie to wszystko upadnie .
        Pozdrawiam


      No dobrze jad już wylałeś a o co chciałeś się zapytać? Tylko konkretnie.
      JAK



    Dziwi mnie to co teraz czytam . Niedawno rozmawialiśmy przez telefon . Odebrałem Cię jako sympatycznego człowieka i tak Cie postrzegam taraz piszesz o jadzie który wylałem .... ja się odniosłem tylko do Twojej wypowiedzi .

    Pytasz o co konkretnie chce zapytać ? hehe

    To może odpowiedz na której stronie książek, które wskazujesz jako wiedzę objawioną znajduje się odpowiedzi na pytania zadane przez kolegę któremu odpowiedziałeś OK ? Chodzi o odniesienie się do tematu przedmówcy który zacytowałeś .

    Tylko tyle . Twierdzisz że internet jest ograniczonym źródłem i wskazujesz inne źródła więc jestem ciekaw .



A konkretnie? Bo matematyka to u Szóstki a także wykłady z fizyki na jednej z warszawskich uczelni. Jeżeli chodzi o antenę to jest w treści. Karol Rothamel anteny isbn5-85648-715-x wyd 11 tom 1 str 397 jez. ros. [patent usa 2368663 1943r]
JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
SQ6LDP poziom 1
#5370007 12.01.2020 19:34:41
    sp9nrb pisze:

      SQ6LDP pisze:

        sp9nrb pisze:

          SQ6LDP pisze:

            sp9nrb pisze:

              Kejs pisze:

                sp9nrb pisze:

                Wojsko anten typu discone i jej pochodnych używa jako podstawowych anten w lotnictwie.

              Szukałem odpowiedzi w sieci ale nie znalazłem. Czy wiesz dlaczego, która z zalet anteny tarczowo-stożkowej, powoduje jej stosowanie w lotnictwie wojskowym? Czy to z powodu szerokości pasma czy kierunkowości? Nie znam zakresu częstotliwości pasma lotniczego jakie wykorzystuje wojsko bo co do kierunkowości mogę mieć uzasadnione podejrzenia. Uzasadnione bo antena dobra dla wojska wcale nie musi być dobra dla amatorów. Jedni mogą chcieć być słyszani wszędzie inni już nie za bardzo. Dla jednych odbiór dalekiej stacji będzie pożądanym DX-em dla innych zakłóceniem.


            1. W antenach nie ma pitolenia. Jest twarda wiedza. Aktualnie obowiązują wzory rachunku różniczkowo - całkowego. Np. jednym z podstawowych zadań obliczeniowych jest całkowanie po długości anteny lub/i całka potrójna po polach wektorowych. Dopóki podstawą wiedzy będą reklamy tak długo antena będzie tyle warta co jej reklama.
            2. Internet jest ograniczonym źródłem wiedzy. Proponuję zapoznać się z Bieńkowskim i/lub z Rothamelem. To trzeba samemu przejść na piechotę, bo jak nie to zostanie się tylko porównywaczem reklam.
            3. Służby używają anten pracujących szerokopasmowo ( czy ktoś będzie właził na maszt i dostrajał SWR po każdej zmianie częstotliwości?), wytrzymałych mechanicznie (przejazd przez las, krzaki itp.) oraz o odpowiednio ukształtowanej charakterystyce (dookólna z dziurą w osi pionowej, bo samolot może nadlecieć z każdej strony i łączność musi być).
            4. łączność profesjonalna musi zapewniać 100% miejsc i 100% czasu, gdy w amatorszyżnie nieraz wystarczy 1% miejsc i np. 1% czasu. Np. łączność na sporadykach.
            5. W łączności profesjonalnej cena anteny jest sprawą drugorzędną. Najważniejsze jest zapewnienie warunku 100/100.
            6. Najpierw należy określić czego się oczekuje od anteny w tym nawet przewidywany okres jej eksploatacji. Wtedy można dobrać konstrukcję i jej wykonanie.
            7. Do strojenia anteny można podejść metodą szweja. 1 gałka na lewo, druga na prawo, kręcić korbą na maks wskazań miernika lub osoby obeznanej z tematem anten i wiedzieć dlaczego tak należy kręcić gałkami.
            8. Należy wyjść ze stereotypów techniki antenowej rozsiewczej - wszystkie elementy w technologii 50 OHm. Kto powiedział że wewnętrzne oporności w instalacji antenowej nie mogą mieć innych oporności? Ważne jest aby wszystko było dopasowane ze sobą i nadajnik widział tyle ile ma w instrukcji.

            Pozdrawiam
            JAK


          Cześć a czy Ty możesz się pochwalić własna konstrukcja antenową ? Czymś nowym czego wcześniej nie było ? Ja niestety nie zgadzam się z Tobą. To o czym piszesz to Twoja subiektywna wypowiedź . Gdybym zastosował się do zawartych w Twoich wypowiedziach informacjach nigdy nie zdobył bym się na to by stawiać pierwsze kroki we własnych konstrukcjach . Całki i różniczki bez przesady ! Nie wiem może jesteś matematykiem ale bez przesady .
          Powiem Ci tak CAB wszystko można sprowadzić do granic absurdu tak jak to przedstawiasz w punkcie 7 .
          Pytam po co to wszystko ? Czytałem książki o antenach i ich budowie i wiele artykułów w internecie, które zresztą kwestionujesz jako źródło wiedzy a nie wiem na jakiej podstawie ? Ty oczywiście proponujesz książki swoje jako wiedzę objawioną . Zapoznaj się z Bieńkowski lub Rothamelem ale co jak ktoś tutaj na forum zakwestionuje te źródła wiedzy ? Komu wierzyć Tobie czy oponentowi ? Dla Twolej wiadomości jestem po lekturze książki " Amatorskie anteny Kf i UKF Zdzisław Bieńkowski SP6LB i Edmund Lipiński ABC Czesław Klimczewski i kilka innych .
          Jakieś tam pierwsze kroki stawiam i trochę dziwi mnie, że nie ma kogo się poradzić rzeczowo bo zawsze ten sam ton masa mądrości i zero treści . A to kiedyś to, a to kiedyś tamto więc suma sumarum pozostaje niestety internet bo jak już Was nie będzie to wszystko upadnie .
          Pozdrawiam


        No dobrze jad już wylałeś a o co chciałeś się zapytać? Tylko konkretnie.
        JAK



      Dziwi mnie to co teraz czytam . Niedawno rozmawialiśmy przez telefon . Odebrałem Cię jako sympatycznego człowieka i tak Cie postrzegam taraz piszesz o jadzie który wylałem .... ja się odniosłem tylko do Twojej wypowiedzi .

      Pytasz o co konkretnie chce zapytać ? hehe

      To może odpowiedz na której stronie książek, które wskazujesz jako wiedzę objawioną znajduje się odpowiedzi na pytania zadane przez kolegę któremu odpowiedziałeś OK ? Chodzi o odniesienie się do tematu przedmówcy który zacytowałeś .

      Tylko tyle . Twierdzisz że internet jest ograniczonym źródłem i wskazujesz inne źródła więc jestem ciekaw .



    A konkretnie? Bo matematyka to u Szóstki a także wykłady z fizyki na jednej z warszawskich uczelni. Jeżeli chodzi o antenę to jest w treści. Karol Rothamel anteny isbn5-85648-715-x wyd 11 tom 1 str 397 jez. ros. [patent usa 2368663 1943r]
    JAK


Wreszcie konkret . ,-) o to pytał przedmówca .
Opinie to tylko nasze opinie .
Józek
Vy 73 Grzegorz
sp5ufe poziom 5
QTH: Warszawa Młociny
#5370089 12.01.2020 20:10:39
Podziękuje raz jeszcze HF1D za to że odpowiedział na temat "Jaką antenę możecie praktycznie polecić do słuchania zakresu 50MHz-2GHz" a nie kazał mi liczyć całki. Wiem co mam i cochcę osiągnąć i dlatego kolejne zdanie wspominało o D3000.
Dla przypomnienia - krótkofalarstwo to jest hobby dla każdego. Nie tylko zawodowców "od anten"



Grzegorz sp5ufe KO02LH
deleted20210204 poziom 3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#5372528 14.01.2020 15:38:08
Grzegorzu. Nie ma anteny lub każda nawet kawałek drutu, może robić za antenę na zakres od 50MHz do 2GHz. W czasie tej dyskusji na myśl mi przyszło jak by się zachowała zwykła jak najbardziej szerokopasmowa antena telewizyjna, popularnie zwana siatkową, gdyby położyć ją poziomo? Jak silnie usłyszelibyśmy satelity meteorologiczne? A może któryś z kolegów biegłych a "mmanach" przeliczy taki Dipol Nadienki do pracy w paśmie VHF i UHF? A mamy jeszcze przecież anteny LPDA! Wprawdzie samodzielnie wykonane anteny nie będą miały nobilitującej nazwy ale będą przynajmniej przeznaczone dla interesującego zakresu. Pole do popisu wielkie i ugorem leżące tylko na początek trzeba wiedzieć gdzie, co i skąd słychać a potem zdecydować czy jestem tym zainteresowany. Jako użytkownik SDRa zacząłem od półfalowego pionowego szerokopasmowego dipola na 145MHz. W zamyśle mam drugi, który z czasem będę skracał i nasłuchiwał.
Antena szerkopasmowa
T#513128
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!