Forum Krótkofalarskie PKI

Zakupy na Aliexpress
T#497179 Jak działa system "ochrony kupującego
Facebook
sp7xft
poziom 5
Użytkownik
QTH: KO00HU
#3964723 01.07.2019 01:02:10
Od czasu do czasu robię zakupy korzystając z platformy Aliepress. Są to drobne zakupy (kabel, antena, wyłącznik, etc.) warte kilka lub kilkanaście dolarów. Nigdy nie zdecydowałem się na kupienie czegoś drogiego i bardziej skomplikowanego z obawy przed ewentualnymi problemami z naprawą gwarancyjną - koszty wysyłki, czas, deklaracje celne, etc.

Ostatni mój zakup pozwolił mi - oczywiście w niezamierzony sposób - na "przetestowanie" systemu "ochrony kupującego" jakim chwali się Aliexpress - cytuję: "Gwarancja zwrotu pieniędzy. Jeśli produkt nie został dostarczony lub znacząco różni się od opisu, gwarantujemy zwrot pieniędzy." I wyniki tego "testu" przeszły moje najśmielsze oczekiwania.

Kupiłem elektroniczne obciążenie za 96 zł (z przesyłką). Okazało się, że przysłano mi straszą wersję niż ta, którą opisano w ofercie, ale co najważniejsze - wadliwą. Rzeczywisty pobór prądu różnił się od założonego na niektórych zakresach o...100%. A jak urządzenie rozgrzało się do tem. 50C, kiedy włącza się wentylator to...przestaje działać pokazując na ekranie "Error!". Od razu napisałem do sprzedawcy, że ze względu na wady urządzenia chcę odesłać towar i otrzymać pełny zwrot zapłaconej kwoty. W odpowiedzi napisano mi, że może jednak "coś tam działa i da się korzystać z urządzenia". Ja nadal upierałem się przy zwrocie. Sprzedawca przekonywał mnie, że towar ma jednak jakąś wartość i proponuje częściowy zwrot - 19 zł. W końcu sprawa trafiła do tzw. "centrum sporów" Aliexpress, gdzie zajęli się nią "sędziowie". Tam miałem do wyboru: zwrot części (19 zł) zapłaconej kwoty albo zwrot towaru do kupującego i pełny zwrot kosztów. (Tu trzeba zaznaczyć, że za wysyłkę zwrotną do sprzedawcy płaci....kupujący!) Oczywiście wybrałem opcję "zwrot do sprzedawcy". I myślałem, że wreszcie sprawa zakończy się. Jednak "wysoki sąd Aliexpressu" wydał zaskakujący werdykt: "Ponieważ towar nadal ma pewną wartość, możemy dać ci tylko częściowy zwrot za wadliwy produkt." Ale zdanie na końcu tego "wyroku" doprowadziło mnie do wściekłości: "Szczerze żałujemy, że nie wybrałeś drugiego rozwiązania: zwróć towaru w celu uzyskania pełnego zwrotu pieniędzy. Dlatego zamknęliśmy spór z tym częściowym zwrotem pieniędzy." Więc piszę do owego "sądu": "Czy wy nie rozumiecie po angielsku? Przecież od samego początku żądałem pełnego zwrotu pieniędzy i odesłania towaru! i taką opcję wybrałem!". Jak bym prowadził rozmowę albo z debilem albo z....oszustem! Oczywiście żadnej dalszej reakcji na moje pismo nie było. Spór zakończony, sprawa zamknięta.

Dla informacji dodam, że nie wybrałem najniższej oferty spośród wielu tego typu sprzętu a i sprzedawca w rankingu ocen kupujących nie odbiegał od "średniej".

Opisuję mój przypadek nie dlatego, aby zniechęcić tych z Was, którzy korzystają z tego serwisu, do zaprzestania kupowania tam, ale do uświadomienia sobie, że w "razie czego" nie ma żadnych możliwości odzyskania pieniędzy. A ten system "ochrony kupujących" - jak widzicie - to jak z "Monty Phyton'a" - ja swoje a oni swoje....

Mój feralny zakup wart był kilkadziesiąt złotych, więc strata niewielka, ale proszę sobie wyobrazić taką sytuację w przypadku towaru za kilkaset dolarów....

pozdrawiam,
Paweł
sp5it
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02OI
#3964726 01.07.2019 01:06:50
Lepszy niż na Allegro, tam go w ogóle nie ma.
Miałem kilka spornych sytuacji na Ali, zawsze zakończyłem je po mojej myśli. Kilka przewyższało wartość twojego sporu kilkukrotnie.
Jak płaciłeś kartą, trzeba było zrobić chargeback i po kłopocie.
Michał



You can't have too many antennas...
jfr
poziom 6
Użytkownik
QTH: JO90WA
#3964855 01.07.2019 07:32:57
    sp7xft pisze:


    Mój feralny zakup wart był kilkadziesiąt złotych, więc strata niewielka, ale proszę sobie wyobrazić taką sytuację w przypadku towaru za kilkaset dolarów....


Towar za kilka stówek $ od Chińczyka? Bez gwarancji (pomijam program ochrony kupujących, chodzi mi o normalną odpowiedzialność za wady ukryte)? No ja takiej odwagi nie posiadam, nie wiem jak inni. Ale co kto lubi. Ja kupuję na Ali różne drobiazgi i bardzo rzadko za więcej niż równowartość stówki PLN.




Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
sp8nfo
poziom 2
Użytkownik
QTH: KN09PS
#3964859 01.07.2019 07:42:48
Potwierdzam "skuteczność" Ali, kupowałem tam dość często, ale od pewnego czasu nawet nie wchodzę na ten portal. Wyrolowali mnie kilka razy i dość, wolę zapłacić trochę więcej i kupować w Polsce.



Aleksander /Aleks/
YAESU 857, ant.G5RV, VHF 450W, 2x9el.yagi horizontal.
sp9fys
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JN99MT
#3964861 01.07.2019 07:50:03
Nie miałbym skrupułów i wrzuciłbym negatywną ocenę transakcji.

Btw.kupiłem kiedyś na Ali.. moduł Mitsubishi na 144MHz - w opisie:"używany, sprawny..etc." Niestety moduł nie działał. Opisałem warunki pomiaru, załączyłem fotkę i Chińczyk bez protestu i konieczności zwrotu modułu oddał kasę ~20$.
Inna sprawa, ze defekt udało się łatwo naprawić, ale w innym przypadku nie podjąłbym próby.



R.



Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#3964883 01.07.2019 08:28:54
    sp7xft pisze:

    Od czasu do czasu robię zakupy korzystając z platformy Aliepress. Są to drobne zakupy (kabel, antena, wyłącznik, etc.) warte kilka lub kilkanaście dolarów. Nigdy nie zdecydowałem się na kupienie czegoś drogiego i bardziej skomplikowanego z obawy przed ewentualnymi problemami z naprawą gwarancyjną - koszty wysyłki, czas, deklaracje celne, etc.

    Ostatni mój zakup pozwolił mi - oczywiście w niezamierzony sposób - na "przetestowanie" systemu "ochrony kupującego" jakim chwali się Aliexpress - cytuję: "Gwarancja zwrotu pieniędzy. Jeśli produkt nie został dostarczony lub znacząco różni się od opisu, gwarantujemy zwrot pieniędzy." I wyniki tego "testu" przeszły moje najśmielsze oczekiwania.

    Kupiłem elektroniczne obciążenie za 96 zł (z przesyłką). Okazało się, że przysłano mi straszą wersję niż ta, którą opisano w ofercie, ale co najważniejsze - wadliwą. Rzeczywisty pobór prądu różnił się od założonego na niektórych zakresach o...100%. A jak urządzenie rozgrzało się do tem. 50C, kiedy włącza się wentylator to...przestaje działać pokazując na ekranie "Error!". Od razu napisałem do sprzedawcy, że ze względu na wady urządzenia chcę odesłać towar i otrzymać pełny zwrot zapłaconej kwoty. W odpowiedzi napisano mi, że może jednak "coś tam działa i da się korzystać z urządzenia". Ja nadal upierałem się przy zwrocie. Sprzedawca przekonywał mnie, że towar ma jednak jakąś wartość i proponuje częściowy zwrot - 19 zł. W końcu sprawa trafiła do tzw. "centrum sporów" Aliexpress, gdzie zajęli się nią "sędziowie". Tam miałem do wyboru: zwrot części (19 zł) zapłaconej kwoty albo zwrot towaru do kupującego i pełny zwrot kosztów. (Tu trzeba zaznaczyć, że za wysyłkę zwrotną do sprzedawcy płaci....kupujący!) Oczywiście wybrałem opcję "zwrot do sprzedawcy". I myślałem, że wreszcie sprawa zakończy się. Jednak "wysoki sąd Aliexpressu" wydał zaskakujący werdykt: "Ponieważ towar nadal ma pewną wartość, możemy dać ci tylko częściowy zwrot za wadliwy produkt." Ale zdanie na końcu tego "wyroku" doprowadziło mnie do wściekłości: "Szczerze żałujemy, że nie wybrałeś drugiego rozwiązania: zwróć towaru w celu uzyskania pełnego zwrotu pieniędzy. Dlatego zamknęliśmy spór z tym częściowym zwrotem pieniędzy." Więc piszę do owego "sądu": "Czy wy nie rozumiecie po angielsku? Przecież od samego początku żądałem pełnego zwrotu pieniędzy i odesłania towaru! i taką opcję wybrałem!". Jak bym prowadził rozmowę albo z debilem albo z....oszustem! Oczywiście żadnej dalszej reakcji na moje pismo nie było. Spór zakończony, sprawa zamknięta.

    Dla informacji dodam, że nie wybrałem najniższej oferty spośród wielu tego typu sprzętu a i sprzedawca w rankingu ocen kupujących nie odbiegał od "średniej".

    Opisuję mój przypadek nie dlatego, aby zniechęcić tych z Was, którzy korzystają z tego serwisu, do zaprzestania kupowania tam, ale do uświadomienia sobie, że w "razie czego" nie ma żadnych możliwości odzyskania pieniędzy. A ten system "ochrony kupujących" - jak widzicie - to jak z "Monty Phyton'a" - ja swoje a oni swoje....

    Mój feralny zakup wart był kilkadziesiąt złotych, więc strata niewielka, ale proszę sobie wyobrazić taką sytuację w przypadku towaru za kilkaset dolarów....

    pozdrawiam,
    Paweł


Nie wiem jak płaciłeś bo na Ebay-u jest jeszcze ochrona z paypalu a ta jak na razie działała niezawodnie.
JAK



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp6ryd
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Wrocław
#3965067 01.07.2019 14:27:09
Może trochę offtop ale przymierzam się do zakupienia półprzewodników na Ali (jakies tam MMIC'e, PGA103+ do LNA itp). Kost może niewielki ale albo czekam ileś tam dni albo place za przesyłkę wiec warto wszystko kupić w jednym miejscu. Czy macie jakieś doświadczenie z ewentualnymi podróbkami. no że na zdjęciu jest SOT-89 to widać ale realne parametry poznam dopiero po wlutowaniu a tu już trudno mówić o zwrocie 'lutowanej' części i w zasadzie największy koszt to strata poświęconego czasu i ewentualna frustracja przy uruchamianiu sprzętu po dłuuugim wyczekiwaniu na przesyłkę. Czy można w przypadku Ali mówić o sprawdzonych dostawcach półprzewodników "radiowych" czy szukać lepiej na ebayu czy może w sklepach internetowych prowadzonych przez krótkofalowców (oferta najuboższa ale zaufanie większe) ?
sp9fys
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JN99MT
#3965138 01.07.2019 16:38:23
Obserwując doświadczenia kolegów ze wschodu (forum vhfdx.ru), nie ryzykowałbym zakupu MMiC na Ali... Podrabia się tam masowo te elementy. Nie wiem jak PGA103+ - pewnie też, od jakiegoś czasu są wycofane z produkcji (zastąpione przez PHA101+).Ja te rzeczy kupowałem na e-bay u Greka.



R.



Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
sp6ryd
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Wrocław
Ilość edycji wpisu: 1
#3965176 01.07.2019 17:31:30
Dzięki o to chodziło. lepiej odżałować trochę wyższą cenę by nie tracić czasu na 'malowanki'

czy na pewno chodzi o PHA101+ wygląda że to jednak nie do LNA (większe szumy i inny zakres częstotliwości)
wpis edytowany 01.07.2019 17:41:20
sp9fys
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JN99MT
Ilość edycji wpisu: 2
#3965215 01.07.2019 18:52:51
Żródło (MiniCircuits) podaje, że PHA101+ jest produkowany zamiennie za PGA103+
Parametry elektryczne obu MMiCów są bardzo podobne ale PGA103+ ma większe wzmocnienie przy zblizonych do PHA101+ parametrach czwórnikowych . Nie mam pojęcia w jakich warunkach są mierzone parametry szumowe, zapewne w warunkach dopasowania energetycznego a to nie odpowiada dopasowaniu na minimum szumów. Trudno powiedzieć jakie parametry szumowe są do osiągnięcia, ale pewnie są zbliżone do PGA103+. Ja bym go użył w LNA.
wpis edytowany 01.07.2019 18:56:49



R.



Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
SP4SKN
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#3965216 01.07.2019 18:57:01
Dlaczego dopasowanie energetyczne odbiega od dopasowania na minimum szumów? Poproszę materiał źródłowy jeżeli to możliwe.
wpis edytowany 01.07.2019 18:57:43
sp9fys
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JN99MT
Ilość edycji wpisu: 2
#3965218 01.07.2019 19:07:51
Kolego,

Fraza "minimum noise matching" (chociaż nie gramatyczna) daje w googlu wartościowe zwroty.
wpis edytowany 01.07.2019 19:09:16



R.



Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
SP4SKN
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#3965222 01.07.2019 19:17:04
Dziękuję.
SP4BF
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: OLSZTYN KO03FS
#3965251 01.07.2019 19:41:35
System ochrony kupujących działa bardzo dobrze, ale ostrzegam przed dostawą za pośrednictwem DHL. To prawdziwa patologia.



***** ***
Fan club TRX Digital 942.
VSS
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: POZnan*
#3965346 01.07.2019 22:50:43
ja kupiłem płytę główną, po otrzymaniu stwierdziłem, że nie działa poprawnie, nagrałem film, wysłałem co centrum sporu, chińczyk napisał, że wysyła kolejną płytę. na moje pytanie co z tą uszkodzoną, napisał, że mogę ją sobie zostawić. po dwóch tygodniach nowa płyta była w domu, ta działa bez problemu.



Artur VSS
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów

Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!