#8090600 18.06.2023 14:06:46
sp9nrb pisze:
Andrzej i tu się mylisz. Pamiętam czasy lampowych lisołapów, czy też superreakcyjnych odbiorników. Pamiętam czasy przerabianych Kolibrów na super lisołaty. Pamiętam tranzystory OC171 dzięki którym zaczęły dominować tranzystorowe odbiorniki. A najciekawszy numer to lisołapy robili starsi koledzy, a że im się nie chciało biegać to wyposażali nas młodzierz abyśmy mieli z czym biegać.
Tylko, że podstawą klubów była elektronika szeroko pojęta. Ale młodzież i dzieci w klubach skończyły się jak w klubach położono dywany, na ścianach arrasy.
W tamtych czasach LOK był promotorem wieloboju łaczności. Strzelanie, bieg za lisami i radiopelengacja
Czy są zawody otwarte zawody ARDF? Nie ma to koniec rozmowy.
JAK
sp9eno pisze:
ARDF WORLD CUP BLACK SEA 2023
Primorsko, Bulgaria, 10-16 August 2023
INFO: https://ardf2023.eu/.../04/ARDF-WORLD-CUP-BLACK-SEA-2023.pdf
Patrząc z pozycji naszego, polskiego grajdołka, mogło by sie wydawać, ze taki "dziwoląg" jak ARDF
czyli mówiąc po polsku "ŁOWY NA LISA" dawno juz umarł śmiercią naturalna.
I nie istnieje. NIC BARDZIEJ MYLNEGO!
Radioamatorstwo na świecie to nie tylko DX-y, SN0HQ, SP-K i dyplomy czy nawet FT8.
Świat zna także pojęcie ARDF i o zgrozo traktuje to jako dobry sposób na przyciąganie do krótkofalarstwa młodzieży.
Na nasze /polskie/ nieszczęście, "sternicy polskiego krótkofalarstwa" reprezentujący przedział wiekowy 60-80 tego za nic nie potrafią zrozumieć.
Dla nich krótkofalarstwo /zwłaszcza to wyczynowe/ to SPDX Contest i Zawody IARU HF/SN0HQ/.
A zdjęcie grupy w większości emerytów w żółtych koszulkach to pełny orgazm i spełnienie.
NIE MAM NIC PRZECIWKO ZESPOŁOWI SN0HQ!!!
Pozwalam sobie tylko głośno krzyczeć, ze na SN0HQ świat się nie kończy.
ŻE POZA SN0HQ ISTNIEJE TEZ ZYCIE I NAZYWA SIĘ np. ARDF .
Ta prosta prawda nie dociera do 60-80 latków z kierownictwa "wiodącej".
Choć o dziwo w tej grupie wiekowej sa wyjątki.
Władek SP9GNM, pasjonat ARDF, traktowany przez wodzów jako natrętna mucha jest przecież 70+ .
I biega w zawodach jak zwykły zawodnik.
Ten cały ARDF to kolejny dowód na to, jak "CIĘŻKIE JEST ŻYCIE PZK",
ze szczególnym uwzględnieniem wodzów organizacji.

ARDF WORLD CUP BLACK SEA 2023
Primorsko, Bulgaria, 10-16 August 2023
INFO: https://ardf2023.eu/.../04/ARDF-WORLD-CUP-BLACK-SEA-2023.pdf
Patrząc z pozycji naszego, polskiego grajdołka, mogło by sie wydawać, ze taki "dziwoląg" jak ARDF
czyli mówiąc po polsku "ŁOWY NA LISA" dawno juz umarł śmiercią naturalna.
I nie istnieje. NIC BARDZIEJ MYLNEGO!
Radioamatorstwo na świecie to nie tylko DX-y, SN0HQ, SP-K i dyplomy czy nawet FT8.
Świat zna także pojęcie ARDF i o zgrozo traktuje to jako dobry sposób na przyciąganie do krótkofalarstwa młodzieży.
Na nasze /polskie/ nieszczęście, "sternicy polskiego krótkofalarstwa" reprezentujący przedział wiekowy 60-80 tego za nic nie potrafią zrozumieć.
Dla nich krótkofalarstwo /zwłaszcza to wyczynowe/ to SPDX Contest i Zawody IARU HF/SN0HQ/.
A zdjęcie grupy w większości emerytów w żółtych koszulkach to pełny orgazm i spełnienie.
NIE MAM NIC PRZECIWKO ZESPOŁOWI SN0HQ!!!
Pozwalam sobie tylko głośno krzyczeć, ze na SN0HQ świat się nie kończy.
ŻE POZA SN0HQ ISTNIEJE TEZ ZYCIE I NAZYWA SIĘ np. ARDF .
Ta prosta prawda nie dociera do 60-80 latków z kierownictwa "wiodącej".
Choć o dziwo w tej grupie wiekowej sa wyjątki.
Władek SP9GNM, pasjonat ARDF, traktowany przez wodzów jako natrętna mucha jest przecież 70+ .
I biega w zawodach jak zwykły zawodnik.
Ten cały ARDF to kolejny dowód na to, jak "CIĘŻKIE JEST ŻYCIE PZK",
ze szczególnym uwzględnieniem wodzów organizacji.

Andrzej i tu się mylisz. Pamiętam czasy lampowych lisołapów, czy też superreakcyjnych odbiorników. Pamiętam czasy przerabianych Kolibrów na super lisołaty. Pamiętam tranzystory OC171 dzięki którym zaczęły dominować tranzystorowe odbiorniki. A najciekawszy numer to lisołapy robili starsi koledzy, a że im się nie chciało biegać to wyposażali nas młodzierz abyśmy mieli z czym biegać.
Tylko, że podstawą klubów była elektronika szeroko pojęta. Ale młodzież i dzieci w klubach skończyły się jak w klubach położono dywany, na ścianach arrasy.
W tamtych czasach LOK był promotorem wieloboju łaczności. Strzelanie, bieg za lisami i radiopelengacja
Czy są zawody otwarte zawody ARDF? Nie ma to koniec rozmowy.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)