Reklama
#2946770 29.04.2019 18:25:10
Istotnie - czasy się zmieniły: Dziś robi się startup i cowdfunding i tak zbiera kasę. linki pokazują, że młodzież to wie
. Nieco starsi i "bardziej doświadczeni" uderzają do sponsorów i robią za mega$ nieudane wyprawy na odległe wyspy. Nie czepiajmy się Harcerzy. W dobrych czasach sporo było Harcerskich klubów łączności. Może poza społeczna zbiórką zasponsorowaniem sprzętu zainteresowany byłby któryś z dystrybutorów lub producentów. Sprzęt gotowy i profesjonalny i owszem ale z pewnością duch krótkofalarstwa i harcerstwa tkwi też w samodzielnym konstruowaniu (sprzętu lub anten) a do tego potrzebne jest wsparcie, chęci i czas(które już mają) i trochę materiałów i narzędzi.
#2947268 29.04.2019 18:51:15
SQ5KLN pisze:
1) Zakładasz, że skoro sprzęt będzie dla harcerzy, to jego głównym przeznaczeniem będzie "orka w polu", tak jakby harcerze już stacjonarnego klubu nie mogli mieć.
2) Wyższe oceny IC-7200 na eham.net nie mają jakiegokolwiek przełożenia na obecne "notowania na rynku za wielką wodą" (czy na jakość radia). Większość ocen IC-7200 na eham.net pochodzi z czasów, kiedy IC-7300 jeszcze nie było i wyrażają zadowolenie z "dobrego wydania 1000 dolców" w tamtych czasach. Średnia ocen od 2017 roku już nie powala, bo wychodzi 4.6, a sprawę świetnie podsumowuje ostatni wpis: "Was good in 2007..." (po prostu statystyki "podbija" fakt, że większość ocen jest już leciwa a na tamte czasy to rzeczywiście było dobre radio, bo... nie było lepszego IC-7300
). Swoją drogą chiński duobander Baofeng GT-3TP ma ocenę 5.0/5, więc tego im poleć zamiast IC-2730, który ma "tylko" 4.0/5, no i powiedz właścicielom na przykład FTdx-5000 żeby je wymienili na IC-7200, bo 7200 lepiej stoi w rankingu eham.net 
3) Między IC-7200 a IC-7300 jest bardzo duża technologiczna różnica (to zupełnie inna konstrukcja radia). Jeśli miałbyś kiedykolwiek okazję porównać IC-7200 i IC-7300 na jednym biurku i jednej antenie, to byś poczuł różnicę między tymi odbiornikami od razu (zakładając, że wiesz jak wyciągnąć maksimum z SDR-a z bezpośrednim samplowaniem, na przykład RF-gainu w takich radiach używa się zupełnie inaczej niż w superheterodynach). Moim (i nie tylko moim) zdaniem jakość odbioru na IC-7300 jest znacznie lepsza (przy prawidłowej obsłudze).
4) IC-7300 będą mieli nowego, "bez historii", z kilkuletnią gwarancją, jak coś się zepsuje, to im serwis naprawi (sami mogą jeszcze nie być na tyle dobrzy, aby grzebać w płytach SMD
), tymczasem kupując używkę nie wiesz co Ci się trafi w ręce, czy nie ma jakichś wad ukrytych, a jak coś się sypnie, to może być problem z kupieniem ASIC-ów (scalaków dedykowanych do konkretnego modelu radia) czy na przykład wyświetlacza i trzeba będzie szukać używek (IC-7300 to model nadal produkowany - części w serwisach są).
5) W IC-7300 masz panadapter wbudowany (nie trzeba przerabiać radia, nie trzeba brać laptopa w teren aby z tej funkcjonalności skorzystać, a jeśli już bierzesz laptopa, to nie zajmujesz panadapterem miejsca na ekranie
).
6) Radio jest dla młodych (nastoletnich) ludzi, którzy się "wychowali" na SDR-ach (między innymi na użyczonym IC-7300 od Tomka) - wiedzą jak to działa i jak tego używać a duża ilość informacji na ekranie to dla nich nie "chaos" tylko codzienność.
7) W zasadzie to powinien być punkt "zero" - proces decyzyjny już się odbył (ze wsparciem doświadczonych kolegów, którzy na niejednym transceiverze chleb piekli), wybrali IC-7300 bo to dla nich (a nie dla Ciebie) najbardziej optymalny wybór (i moim zdaniem słuszny).
sp3aok pisze:
Moim zdaniem i nie tylko IC-7200. Doskonale nadaje się do pracy w trudnych warunkach terenowych Budowa typu military. Kroploszczelny. Ma wysokie notowania na rynku za wielką wodą bo aż 4.8/5 Także wiele potrafi.Dobrze radzi sobie w warunkach miejskich Mam go od paru lat Zamontowałem PANADAPTER Mam obraz na ekranie laptopa i widzę i słyszę co na paśmie się dzieje.
Moim zdaniem i nie tylko IC-7200. Doskonale nadaje się do pracy w trudnych warunkach terenowych Budowa typu military. Kroploszczelny. Ma wysokie notowania na rynku za wielką wodą bo aż 4.8/5 Także wiele potrafi.Dobrze radzi sobie w warunkach miejskich Mam go od paru lat Zamontowałem PANADAPTER Mam obraz na ekranie laptopa i widzę i słyszę co na paśmie się dzieje.
1) Zakładasz, że skoro sprzęt będzie dla harcerzy, to jego głównym przeznaczeniem będzie "orka w polu", tak jakby harcerze już stacjonarnego klubu nie mogli mieć.
2) Wyższe oceny IC-7200 na eham.net nie mają jakiegokolwiek przełożenia na obecne "notowania na rynku za wielką wodą" (czy na jakość radia). Większość ocen IC-7200 na eham.net pochodzi z czasów, kiedy IC-7300 jeszcze nie było i wyrażają zadowolenie z "dobrego wydania 1000 dolców" w tamtych czasach. Średnia ocen od 2017 roku już nie powala, bo wychodzi 4.6, a sprawę świetnie podsumowuje ostatni wpis: "Was good in 2007..." (po prostu statystyki "podbija" fakt, że większość ocen jest już leciwa a na tamte czasy to rzeczywiście było dobre radio, bo... nie było lepszego IC-7300
3) Między IC-7200 a IC-7300 jest bardzo duża technologiczna różnica (to zupełnie inna konstrukcja radia). Jeśli miałbyś kiedykolwiek okazję porównać IC-7200 i IC-7300 na jednym biurku i jednej antenie, to byś poczuł różnicę między tymi odbiornikami od razu (zakładając, że wiesz jak wyciągnąć maksimum z SDR-a z bezpośrednim samplowaniem, na przykład RF-gainu w takich radiach używa się zupełnie inaczej niż w superheterodynach). Moim (i nie tylko moim) zdaniem jakość odbioru na IC-7300 jest znacznie lepsza (przy prawidłowej obsłudze).
4) IC-7300 będą mieli nowego, "bez historii", z kilkuletnią gwarancją, jak coś się zepsuje, to im serwis naprawi (sami mogą jeszcze nie być na tyle dobrzy, aby grzebać w płytach SMD
5) W IC-7300 masz panadapter wbudowany (nie trzeba przerabiać radia, nie trzeba brać laptopa w teren aby z tej funkcjonalności skorzystać, a jeśli już bierzesz laptopa, to nie zajmujesz panadapterem miejsca na ekranie
6) Radio jest dla młodych (nastoletnich) ludzi, którzy się "wychowali" na SDR-ach (między innymi na użyczonym IC-7300 od Tomka) - wiedzą jak to działa i jak tego używać a duża ilość informacji na ekranie to dla nich nie "chaos" tylko codzienność.
7) W zasadzie to powinien być punkt "zero" - proces decyzyjny już się odbył (ze wsparciem doświadczonych kolegów, którzy na niejednym transceiverze chleb piekli), wybrali IC-7300 bo to dla nich (a nie dla Ciebie) najbardziej optymalny wybór (i moim zdaniem słuszny).
=============================================================================================================================================================
ALE się napracowałeś. TY wszystko wiesz. Jesteś prawie wyrocznią. Ja wyraziłem tylko swoją opinię w tym temacie. Podbudowaną latami doświadczeń,w zakresie radiokomunikacji. AMEN
SP9-1166
#2947418 29.04.2019 18:56:19
i jak ma w tym polskim radioamatorstwie być dobrze, jak nawet w tak pozytywnym poście jest tyle malkontenctwa i zawiści. zamiast narzekać zróbcie coś pozytywnego.
Artur VSS
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
#2948151 29.04.2019 19:35:22
Może przydało by się jakieś konto do wpłat tutaj ....
i zbiórke im internetową zorganizować by ktoś mógł ktoś kto ich zna i bywa z nimi w kontakcie
co wy na to ?
i zbiórke im internetową zorganizować by ktoś mógł ktoś kto ich zna i bywa z nimi w kontakcie
co wy na to ?
Pozdrawiam Rafał
SR9AE 438,825 ctcss103,5Hz
SR9LK 1298,500 shift-28MHz
SR9AE 438,825 ctcss103,5Hz
SR9LK 1298,500 shift-28MHz
#2949544 29.04.2019 20:45:02
SP5WCX pisze:
Kurcze, trochę późno. Bo zapewne by się znaleźli chętni na przekazanie 1% podatku. Pamiętaj w przyszłym roku odpowiednio wcześniej zacząć akcję.
Kurcze, trochę późno. Bo zapewne by się znaleźli chętni na przekazanie 1% podatku. Pamiętaj w przyszłym roku odpowiednio wcześniej zacząć akcję.
Panie, ktorekte do PITa zrobić można...
A harcerzyki by mi w tesko taniom kiełbaske dla pieska spakowali, takom nie za słonom, to złotówke do puszki dam...
wpis edytowany 29.04.2019 20:50:05
#2952770 29.04.2019 23:22:59
także zaczynałem w harcerzach,super czasy ,
jezdziliśmy na obozy jako "radiowcy",
piękne czasy,
harcerki,wino,gitara,śpiewy,
aaach,
jakoś nie pamiętam abyśmy "zbierali złom",
nie rozumiem dlaczego niektórzy tak "jadą po harcerzach"
nie chcesz nie wpłacaj ,
ale nie "podcinaj skrzydeł",
jezdziliśmy na obozy jako "radiowcy",
piękne czasy,
harcerki,wino,gitara,śpiewy,
aaach,
jakoś nie pamiętam abyśmy "zbierali złom",
nie rozumiem dlaczego niektórzy tak "jadą po harcerzach"
nie chcesz nie wpłacaj ,
ale nie "podcinaj skrzydeł",
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
#2953917 30.04.2019 00:46:37
Może nie zbierali złomu ale: stawiali namioty, budowali zaplecze socjalne (ładna nazwa dla leśnych obozowych latryn, umywalni, kuchni) gdzie nie gdzie nawet rozwijali łączność kablową na sprzęcie z OC czy WP. Nasze radia to high tech w porównaniu z tamtymi czasami ale ciągle nawet dziś "lepsza sprawność" niż odpalenie apki na smartfonie gdzie zadziałanie wszystkiego zależy od aktualizacji systemu operacyjnego, usług operatora i dostępu do Internetu. Jeśli tylko maja w obecnych czasach zapał do takich było nie było jednych z ostatnich niezależnych od "obcych sieci" technik łączności to chwała Tomkowi i mu podobnym, że ich wspierają. Nie znam Harcerstwa ale idea budowania wśród młodzieży tej "operacyjnej niezależności" i radzenia sobie przy braku zasobów to bardzo słuszne podejście. Może przyjdzie też i czas na taki ich Burzenin i własnoręczne zbudowanie urządzeń, które pozwolą na prowadzenie skutecznej łączności - satysfakcja gwarantowana
wpis edytowany 30.04.2019 00:47:37
#3017366 03.05.2019 08:41:23
sp9mav pisze:
Mam dom ze sporym sadem, trzeba by wygrabic trawe, uprzatnac uschniete galezie, podciac zywoplot I jeszcze wyzbierac smieciuszki od drogi publicznej. Place gotowka pln, dolary, funty obojetne. Jest jakis chetny harczesz??
Mam dom ze sporym sadem, trzeba by wygrabic trawe, uprzatnac uschniete galezie, podciac zywoplot I jeszcze wyzbierac smieciuszki od drogi publicznej. Place gotowka pln, dolary, funty obojetne. Jest jakis chetny harczesz??
To się trzeba zabrać do roboty.
#3019085 03.05.2019 11:03:44
Dorzuciłem grosz na radio. Bo trudno dziś zrobić je samemu.
Ale anteny to uważam, że harcerze powinni sami po okiem znających to zagadnienie krótkofalowców zrobić.
Ale anteny to uważam, że harcerze powinni sami po okiem znających to zagadnienie krótkofalowców zrobić.
Nie każdego stać na osiągnięcie mistrzostwa, ale każdego stać na wysiłek jak największego możliwego przybliżenia się doń. I to właśnie jest tak bardzo nam społecznie potrzebne.
#3019089 03.05.2019 11:14:34
sq1psa pisze:
Dorzuciłem grosz na radio. Bo trudno dziś zrobić je samemu.
Dorzuciłem grosz na radio. Bo trudno dziś zrobić je samemu.
Kompletna bzdura!
Dzisiaj w odróżnieniu od siermiężnej przeszłości PRL-u są doskonałe warunki do amatorskich konstrukcji.
Istotną może być jedynie nikły poziom wiedzy współczesnej młodzieży, wychowanej na rozwiązywaniu testów.
jaQbek
Reklama
#3019329 03.05.2019 11:40:02
Każda wpłata się liczy ale zapewniam Cie ze zrobienie działającego TRX'a bylo kiedys znacznie trudniejsze
Takie choćby szlifowanie kwarcow do Bartka
.
#3019837 03.05.2019 12:40:03
Jeśli próbujecie mnie przekonać, że zrobienie samemu radia pracującego na wszystkich pasmach KF i UKF z zachowaniem parametrów i funkcjonalności obecnych TRX-ów wraz z mechaniką (pokrętła + obudowa) jest łatwiejsze, szybsze i tańsze, próbując przy tym dyskredytować umiejętności tych, którzy decydują się na jego zakup, to jest to próba uderzenia w wiele osób myślących racjonalnie.
Na dowód tej tezy sami (już beze mnie) odpowiedzcie sobie na pytania:
1. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje radio a jaki procent (promil) je zrobiło?
2. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje anteny a jaki je zrobiło?
Przypomnę Kolegom temat:
"HARCERZE ZBIERAJĄ NA PRACOWNIĘ RADIOTECHNICZNĄ"
Pozdrawiam wszystkich, kończąc swoją aktywność w przytoczonym temacie.
Na dowód tej tezy sami (już beze mnie) odpowiedzcie sobie na pytania:
1. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje radio a jaki procent (promil) je zrobiło?
2. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje anteny a jaki je zrobiło?
Przypomnę Kolegom temat:
"HARCERZE ZBIERAJĄ NA PRACOWNIĘ RADIOTECHNICZNĄ"
Pozdrawiam wszystkich, kończąc swoją aktywność w przytoczonym temacie.
Nie każdego stać na osiągnięcie mistrzostwa, ale każdego stać na wysiłek jak największego możliwego przybliżenia się doń. I to właśnie jest tak bardzo nam społecznie potrzebne.
#3022310 03.05.2019 15:28:31
Na szczęście kwota zebrana po woli sobie rośnie...
***** ***
Fan club TRX Digital 942.
Fan club TRX Digital 942.
#3030202 04.05.2019 02:49:30
sq1psa pisze:
Jeśli próbujecie mnie przekonać, że zrobienie samemu radia pracującego na wszystkich pasmach KF i UKF z zachowaniem parametrów i funkcjonalności obecnych TRX-ów wraz z mechaniką (pokrętła + obudowa) jest łatwiejsze, szybsze i tańsze, próbując przy tym dyskredytować umiejętności tych, którzy decydują się na jego zakup, to jest to próba uderzenia w wiele osób myślących racjonalnie.
Na dowód tej tezy sami (już beze mnie) odpowiedzcie sobie na pytania:
1. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje radio a jaki procent (promil) je zrobiło?
2. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje anteny a jaki je zrobiło?
Przypomnę Kolegom temat:
"HARCERZE ZBIERAJĄ NA PRACOWNIĘ RADIOTECHNICZNĄ"
Pozdrawiam wszystkich, kończąc swoją aktywność w przytoczonym temacie.
Jeśli próbujecie mnie przekonać, że zrobienie samemu radia pracującego na wszystkich pasmach KF i UKF z zachowaniem parametrów i funkcjonalności obecnych TRX-ów wraz z mechaniką (pokrętła + obudowa) jest łatwiejsze, szybsze i tańsze, próbując przy tym dyskredytować umiejętności tych, którzy decydują się na jego zakup, to jest to próba uderzenia w wiele osób myślących racjonalnie.
Na dowód tej tezy sami (już beze mnie) odpowiedzcie sobie na pytania:
1. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje radio a jaki procent (promil) je zrobiło?
2. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje anteny a jaki je zrobiło?
Przypomnę Kolegom temat:
"HARCERZE ZBIERAJĄ NA PRACOWNIĘ RADIOTECHNICZNĄ"
Pozdrawiam wszystkich, kończąc swoją aktywność w przytoczonym temacie.
Wpis nie dotyczył tego czy lepiej zrobić czy kupić a tego jak łatwo można było zrobić 'w dawnych czasach' a jak teraz.
W Harcerstwie uczono kiedyś telegrafii. Nadajnik na jedno pasmo ba jedną częstotliwość może stanowić najprostszy kluczowany generator. odbiornik (niech już będzie nowocześnie RTL-SDR z własnoręcznie wykonanym konwerterem) i da sie połączyć od jednego harcerskiego obozu do drugiego - taką "własną aktywność" mam na myśli co wcale nie oznacza, że w klubie / pracowni nie mogą zacząć od profi sprzętu. W czasach gdy zaczynałem FT-200 w klubie był pilnie strzeżonym sprzętem, ale na odbiornik EKB / EUB już dało się wypożyczyć do domu. Płytki PCB do Bartka (nigdy nieskończonego) malowaliśmy lakierem do paznokci
Nikt tu chyba nie negował kupna fabryki ale chodzi też o to by umiejętności nie wymierały a nabywanie różnorakich sprawności i niezależności w radzeniu sobie to chyba właśnie domena Harcerstwa.
Więc nie mówmy im że się nie da , że to trudne, bo skoro wtedy się dawało to teraz tym bardziej a możliwości jest znacznie więcej.
Pozostając z nadzieja że odrodzi się 'polska elektronika' może też trochę za sprawą pasjonatów, tych młodych ludzi i ich zapału i tego naszego wspólnego hobby i tych naszych drobnych datków też zakończę wątek z mojej strony ale niech ktoś przejmie pałeczkę bo kwota wciąż nieuzbierana ...
#3033665 04.05.2019 08:41:36
sq1psa pisze:
1. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje radio a jaki procent (promil) je zrobiło?
2. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje anteny a jaki je zrobiło?
1. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje radio a jaki procent (promil) je zrobiło?
2. Jaki procent krótkofalowców kupiło swoje anteny a jaki je zrobiło?
Część krótkofalowców oprócz fabrycznych transceiverów posiada wiele osprzętu i urządzeń pomocniczych własnej konstrukcji, nie mówiąc już o modyfikacjach "fabryki" w celu poprawienia błędów, funkcjonalności i parametrów użytkowych. Procentów nie podam, GUS jako fachowe źródło tego nie bada.,)
Jeśli chodzi o anteny, to chyba każdy aktywny krótkofalowiec sam zbudował chociaż jedną antenę.
sq1psa pisze:
Przypomnę Kolegom temat:
"HARCERZE ZBIERAJĄ NA PRACOWNIĘ RADIOTECHNICZNĄ"
Przypomnę Kolegom temat:
"HARCERZE ZBIERAJĄ NA PRACOWNIĘ RADIOTECHNICZNĄ"
Harcerze zbierają na pracownię, czy na wyposażenie radiostacji?
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
#3037853 04.05.2019 15:25:30
SQ5KLN pisze:
...(nie wspominając już o wyższym progu wejścia w postaci konieczności znajomości CW)
...(nie wspominając już o wyższym progu wejścia w postaci konieczności znajomości CW)
No właśnie. Niepotrzebnie powielane.
wpis edytowany 04.05.2019 15:27:07
#3082526 06.05.2019 18:55:01
SP7Q pisze:
No i gadu gadu a tu już 1/5 zebrana. (oprócz tego także mamy już donosy do US jak i pisma do chorągwi Mazowieckiej jak i Łódzkiej).
Ciekawe to nasze środowisko, nie można narzekać na nudę.
Dalej gorąco namawiam was do wsparcia.
No i gadu gadu a tu już 1/5 zebrana. (oprócz tego także mamy już donosy do US jak i pisma do chorągwi Mazowieckiej jak i Łódzkiej).
Ciekawe to nasze środowisko, nie można narzekać na nudę.
Dalej gorąco namawiam was do wsparcia.
W takim razie poszło...
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
#3096566 07.05.2019 08:36:47
Tomasz, wystarczy w innym wątku przeczytać, że harcerze złożyli 3 wnioski i przeszły w MONie. PZK nie dostało..... bo nie złożyło nawet wniosku i teraz lament. Drugim po piłce nożnej sportem narodowym jest zawiść i tu mamy jej upust.
pozdrawiam
Tomek
SP7V
ex
SP7VS
Tomek
SP7V
ex
SP7VS
#3217912 10.05.2019 23:16:59
No to FT-857 już mają w kieszeni. BRAWO !!!
Swoją drogą, jak się komuś zrzutka nie podoba, to nie płaci i stula swój klucz telegraficzny...
Swoją drogą, jak się komuś zrzutka nie podoba, to nie płaci i stula swój klucz telegraficzny...
Pozdrawiam
#3219953 11.05.2019 00:53:15
Szanowni koledzy i koleżanki od niedawna jestem w środowisku krótkofalowców i na swojej drodze trafiłem na wspaniałych ludzi z SP7KZK, ale widzę, że jest też druga strona medalu. Jednak to mnie nie zniechęca. Pracuje z tymi dzieciakami do kilku lat od strony harcerskiej i wydaje mi się, że mało kto z osób krytykujących naszą zbiórkę pieniędzy ma pojęcie jak trudno zatrzymać dzieciaki w tego typu organizacji. Dzieci zazwyczaj nie przychodzą same do ZHP tylko są „zachęcane” przez rodziców. Czy zostaną, będą się dobrze bawić i rozwijać zależy od takich ludzi jak ja, koledzy z SP7KZK oraz innych, którzy działają, a nie tylko gadają. Zadaniem instruktorów ZHP w tym moim jest wychowywanie młodego człowieka, czyli wspieranie go we wszechstronnym rozwoju i kształtowaniu charakteru przez stawianie wyzwań. Nasi harcerze podejmują wyzwania takie na jakie ich stać. Ja jestem z nich dumny i nie mogę wyjść z podziwu jak się z roku na rok zmieniają się dzięki ZHP i kolegom z SP7KZK. Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku. Z harcerskim pozdrowieniem. Czuwaj! SP7GM
wpis edytowany 11.05.2019 00:55:25
Reklama
