Forum Krótkofalarskie PKI

Hybrydowe klasyki - FT-901/2ZD czy TS-830S ???
T#488755 Kto ma osobiste doświadczenia
Facebook
ante1000
poziom 4

Użytkownik
QTH: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#2656070 11.04.2019 12:47:32
Witam!

Czy ktoś pracował na obu radiach?? Czyli który jest lepszy do klasycznego zastosowania - CW i SSB ???
Bo zarówno uznaje się za klasyka Kenwooda TS-830S jak również FT-901/902ZD (a także prostszy FT-101ZD) mają świetne recenzje jeśli chodzi o sprzęt z tego (analogowego) okresu.
Oba mają klasyczną pojedynczą przemianę, dobre filtry kwarcowe, strojony preselektor na wejściu, funkcję IF shift, w sumie dość podobną architekturę...
Więc pytam o osobiste refleksje, jeśli ktoś miał okazję osobiście pracować na obu urządzeniach..
Dziękuję i vy73
wpis edytowany 11.04.2019 12:55:23
sp9mav
poziom 5
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#2656076 11.04.2019 12:57:08
Mialem wszystkie modele. Z tych co wymieniles to nie zauwazysz roznicy zadnej. Kwestia podobania sie ew. galkologi. Byle nie byl mechanicznie umeczony. Korespondenci bardziej beda mlaskac na sygnal z Kenwooda.
wpis edytowany 11.04.2019 13:04:16



Janusz SP9MAV
ante1000
poziom 4

Użytkownik
QTH: Kraków
#2656085 11.04.2019 13:15:18
A tranzystorowy TS-930 ? Mówi się że to jeden z najlepszych trx wszechczasów
ABG47
poziom 4
Użytkownik
#2656092 11.04.2019 13:44:31
Kenwood TS830S nie do podrobienia ...
sp9mav
poziom 5
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2656096 11.04.2019 14:05:39
    ante1000 pisze:

    A tranzystorowy TS-930 ? Mówi się że to jeden z najlepszych trx wszechczasów

Pytales o hybrydy a teraz chcesz 930 w tamtych czasach kazdy byl dobrze zrobiony I dlatego sa legendami. Nie bylo chinszczyzny, gumowych przyciskow itp... Te radia nadal sa znakomite I odbiorniki maja one do pobicia. Czasy sie zmienily inne sa dzis potrzeby. Pytanie jest co potrafisz sam zrobic bo te radia wymagaja troski. Mnie najlepiej sie sluchalo na golutkim manualnym TS520 a potem TS820 ale to pewno kwestia gustu i ucha. Jesli chcesz klasyka i posluchac prawdziwego audio z"dusza" to kup sobie FT200.
wpis edytowany 11.04.2019 15:29:01



Janusz SP9MAV
sp7ivo
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2656098 11.04.2019 14:07:46
    ante1000 pisze:


    Oba mają klasyczną pojedynczą przemianę


Jesteś pewien?

B.sp7ivo
ante1000
poziom 4

Użytkownik
QTH: Kraków
#2656104 11.04.2019 14:25:30
    sp7ivo pisze:

      ante1000 pisze:


      Oba mają klasyczną pojedynczą przemianę


    Jesteś pewien?

    B.sp7ivo


Nie.
Ale raczej nie mają pierwszej przemiany z wysoką pośrednią (up conversion)
sp7ivo
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2656106 11.04.2019 14:33:35
Owszem, nie ma konwersji w górę, ale pierwsza pośrednia to 8.83Mhz, a druga 455kHz, przynajmniej w TS830S. W Yaesu chyba jest nieco inna wartość pierwszej, ale też na tym poziomie.
B. sp7ivo

Edit: w FT pierwsza pośrednia wynosi 8.9875MHz, a druga 10,76MHz i jest zastosowana w celu uzyskania płynnej regulacji szerokości pasma przenoszenia filtrów odbiornika.
wpis edytowany 11.04.2019 15:46:57
frantastic
poziom 5

Użytkownik
QTH: Olsztyn
Ilość edycji wpisu: 1
#2656223 11.04.2019 23:03:49
Odpowiedź nie jest prosta. Z wymienionych przez Ciebie zdecydowanie najwięcej walorów ma TS930S, nie jest to już hybryda, ale radio z najwyższej półki początku lat osiemdziesiątych. Na drugim miejscu postawiłbym FT902DM (bardziej wypasiony FT901). Ma on już pamięć jednej częstotliwości (jako jedyny wśród hybryd) i pozwala na pracę z dużym splitem, większym niż pozwala na to RIT. FT901 tego nie ma. W TS830S odrobinę więcej szumi odbiornik niż w FT902DM/FT901, ale za to ma odrobinę lepszą modulację TX, choć funkcjonalnie to prawie to samo radio co FT902DM. Z hybryd największą renomą cieszy się TS830S bo było ich wyprodukowanych bardzo dużo i są bardziej niezawodne od wymienionych Yaesu. Tak czy owak parametrami zarówno odbiornika jak i nadajnika z hybryd najlepszy jest jeszcze inny Yaesu - FT102. Kupno egzemplarza FT102 mało używanego prawie graniczy z cudem. Dodatkowo radio to jest niewygodne w naprawach i bardziej awaryjne od TS830S. FT102 jest szczególnie dobre do CW. Miałem jednocześnie wszystkie te radia, bo lubię stare graty - gdyby były jakieś pytania.
wpis edytowany 12.04.2019 00:56:28



Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
sp9mav
poziom 5
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#2656340 12.04.2019 09:16:47
No to mnie kolega teraz zaskoczyl. Co niewygodnego jest w 102-ce do naprawy? Jesli niewygodne to raczej szufladkowe jak Yaesu 902 czy 901 albo 107 a juz szczegolnie chore ksiazkowe rozkladanie 767 ale 102-ka prosta jak budowa cepa.
wpis edytowany 12.04.2019 10:21:14



Janusz SP9MAV
frantastic
poziom 5

Użytkownik
QTH: Olsztyn
#2656423 12.04.2019 12:46:58
    sp9mav pisze:

    Co niewygodnego jest w 102-ce do naprawy?
Każdy ma swoje doświadczenia. Mnie osobiście dużo wygodniej naprawić jest wyjmowaną niewielką płytkę z FT902DM niż grzebać w stosunkowo dużej, wiszącej na wielu przewodach płycie, jak w FT102. W FT902/901 psują się zawsze typowe proste rzeczy. W FT102 też nie są to rzeczy skomplikowane elektrycznie, ale np. wymiana jednego z przekaźników w RF bloku prosta nie jest, a zawsze jest on wcześniej czy później do wymiany. Jak widzę, każdy ma inne predyspozycje i inaczej to postrzega.



Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
sp7ivo
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2665591 13.04.2019 14:53:46
    ante1000 pisze:

    Więc pytam o osobiste refleksje, jeśli ktoś miał okazję osobiście pracować na obu urządzeniach..


FT101zd używałem w latach 80-tych ubiegłego wieku, TS830S w połowie pierwszej dekady obecnego, trudno więc o bezpośrednie porównanie w innych realiach. Jak dla mnie Kenwood wydaje się mieć znaczną przewagę przy preferencji emisji cw, z racji możliwości zamontowania dwóch po sobie następujących filtrów cw, jednego w pierwszej pośredniej i drugiego, doskonałego w drugiej pośredniej. Yaesu nie mają takiej opcji, dostępny jest tylko jeden filtr cw. Takie kaskadowe połączenie filtrów daje niewiarygodną stromość zboczy. Co ciekawe, w TS850s jest podobne rozwiązanie i praktycznie te same filtry, a uzyskany efekt nie jest już tak spektakularny.
Wprawdzie nie jest to tematem pytania i nieznane są motywy jego zadania, ale mogę powiedzieć, że w/w TS830s był u mnie stosunkowo krótko. Oprócz przeprowadzania klasycznego qso bez większych oczekiwań, nie nadawał się do innych zastosowań. Te sprzęty były dobre w swoim czasie i lista wymagań, których nie mogą obecnie spełnić jest długa. Również "legendarny" odbiornik w wielu przypadkach ustępuje nowszym konstrukcjom, co mogę autorytatywni stwierdzić mając przez pewien czas na biurku obok siebie TS830S, TS850S i TS590S.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
frantastic
poziom 5

Użytkownik
QTH: Olsztyn
Ilość edycji wpisu: 1
#2665980 13.04.2019 15:34:34
W uzupełnieniu dodałbym, że mało znany FT102 ma pod względem parametrów, wszystkie zalety hybryd z wyjątkiem, że nie ma pamięci dodatkowej częstotliwości jak FT902DM i praca w większym splicie wymaga dodatkowego VFO. Jest w nim możliwość zamontowania dodatkowych filtrów zarówno do pierwszej jak i drugiej pośredniej. Filtry te są załączane klawiszem z płyty czołowej. Słucha się na nim nawet dzisiaj dobrze. Oczywiście nie posiada dzisiejszych bajerów i nie jest to radio na zawody. Dobrze ofiltrowany FT102 na deiksy i pogaduchy może już być. Mimo to, ze stojących w swoim czasie obok siebie FT102 i TS930SAT odruchowo włączałem TS930, bo to radio mimo wieku niewiele ustępujące dobrym współczesnym i wygodne w użyciu.
Podstawą przy starych gratach jest to czy są one w pełni sprawne, co w zasadzie jest możliwe tylko wtedy gdy sami potrafimy je naprawiać i "pielęgnować".
wpis edytowany 13.04.2019 15:38:40



Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
ante1000
poziom 4

Użytkownik
QTH: Kraków
#2666301 13.04.2019 16:09:18
OK, dziękuję Kolegom za rady i szczegółowe omówienie zagadnienia. Aleks.
sq9djd
poziom 5
Użytkownik
QTH: podkarpackie
#2667224 13.04.2019 17:50:09
Dla mnie wybór wydaje się być bardzo prosty: TS-830s



________
TS-590s
FTdx-3000D
sp9mav
poziom 5
Użytkownik
#2668227 13.04.2019 19:38:33
    frantastic pisze:

    Mimo to, ze stojących w swoim czasie obok siebie FT102 i TS930SAT odruchowo włączałem TS930,

A dlaczego nie stala 940-tka I czy porownywales te dwa radia kiedykolwiek.



Janusz SP9MAV
frantastic
poziom 5

Użytkownik
QTH: Olsztyn
#2668759 13.04.2019 20:35:30
Z serii TS930, 40, 50 mam tylko TS930SAT z wymienioną płytką sterowania na PIEXX i maksymalnie ofiltrowany, i o takim się wypowiadałem. Nie porównywałem z 40 i 50, ale one parametrami są chyba identyczne. Płytka PIEXX chyba zrównuje 30-kę z późniejszymi modelami (daje CAT).



Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
ante1000
poziom 4

Użytkownik
QTH: Kraków
#2670178 13.04.2019 23:06:39
Czytałem i widziałem wyniki pomiarów wskazujące, że TS940 ma znacznie większe szumy fazowe niż TS930
frantastic
poziom 5

Użytkownik
QTH: Olsztyn
#2670561 13.04.2019 23:47:52
Chętnie poczytam, może jakiś link bym nie musiał za długo szukać. Mam TS930 raczej z przypadku niż z wyboru, ale jestem z niego bardzo zadowolony. Z drobnym defektem do naprawy, z płytką PIEXX i tylko bez wąskiego filtru w pierwszej pośredniej dla CW kosztował poniżej 2kzł. Jest z końca produkcji modelu, w stanie nieomal kolekcjonerskim.



Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!