frantastic pisze:
sp9aki pisze:
Prawdopodobnie ten sam silnik służył do odtwarzania oraz przewijania taśmy w obu kierunkach.
Jeśli tak było w rzeczywistości, to "do przodu" kręcił się z różną prędkością.
Jak to można rozwiązać w praktyce?
W magnetowidach silniczki komutatorowe pracowały w windzie kieszeni i/lub do przestawiania modu pracy. Do przewijania taśmy i posuwu taśmy przy odtwarzaniu/nagrywaniu służył tzw. capstan motor, który był silnikiem bezkomutatorowym z własną elektroniką.
Cześć, w windzie raczej nie…

Napędzały ją.

Napędzały mechanizm windy kieszeni.

Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę…

Nie mogłem się powstrzymać, uśmiechnąłem się czytając to. Niby wiadomo o co chodziło, ale wybacz, zabrzmiało ciekawie…
