Forum Krótkofalarskie PKI

Specjalnie dla tych, co nie mają wiedzy, jak książki kupować
T#487697 Książki nie tylko książki- tematyka krótkofalarska
Facebook
sp1y
poziom 3
Użytkownik
QTH: Połczyn-Zdrój
Ilość edycji wpisu: 1
#2646692 13.03.2019 21:48:42
Dawno takich bzdur nie czytalem. Bez komentarza.
wpis edytowany 13.03.2019 21:49:13



MARK-V FT1000MP FIELD
FT100
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2646698 13.03.2019 21:52:27
    sp1y pisze:

    Dawno takich bzdur nie czytalem. Bez komentarza.


Straciłeś tylko kilkanaście sekund z życia wesoły




"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


EI2KK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2646727 13.03.2019 22:43:01
    sp1y pisze:

    Dawno takich bzdur nie czytalem. Bez komentarza.


A to dopiero początek, 🌒, Księżyc ciągle rośnie...

https://www.kalendarz-365.pl/ksiezyca/aktualna-faza-ksiezyca.html


200zł to spora suma, chciałbym spróbować bez inwestowania, stąd moje pytanie...
Kiedyś popularne były wypożyczalnie filmów video, czy jest gdzieś coś w tym rodzaju, tyle że z książkami (papierowymi)?
wpis edytowany 13.03.2019 22:46:50



Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
Ilość edycji wpisu: 1
#2646741 13.03.2019 22:56:02
Co innego pożyczyć,przeczytać z korzyścią dla rozumu (ze zrozumieniem) a co inszego nakupować aby zapełnić puste półki. Jak w Ikea meble zapełniają makulaturą.

Kiedyś za bezcen można było kupić "dzieła" Lenina i innych w rosyjskiej księgarni chyba w kamienicy niedaleko "Jasia i Małgosi" u nas na Rynku . Była moda aby pięknymi oprawami ozdabiać puste półki w lokalach mieszkalnych.

Uuuuuu... panie kiedyś (drzewiej) to fajnie było wesoły Fajfus działał itd ....
wpis edytowany 13.03.2019 22:57:29



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


malcolm
poziom 6

Użytkownik
QTH: Kepler-186f
#2646749 13.03.2019 23:57:15
Znow spec od tematow nie na temat nie wzial swoich tabletek... Bo jak sam sie chwali bierze je garsciami. Moze o jedna garsc wzial za malo a moze za duzo... Niestety, lekarze rozkladaja juz rece, administracja chyba tez, wszak ruch na forum wprowadza, to po co tlamsic trola, kaska przeciez leci, poziom forum tez-niestety na leb na szyje. Ale kto by sie tym przejmowal... pan zielony




Żółtą nić ściężnicy kaźń ryje rysę w twoją jaźń...

...i kiedy widzisz dno gardło ściska ta toń...

Ultra szybki elektron!!!

8-go dnia bogowie stworzyli Malcolma a niebiosa zatańczyły... 😁

Naucz się w końcu lutować! LINK

Pozdro Malcolm
EI2KK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2646750 14.03.2019 00:04:41
    malcolm pisze:

    Znow spec od tematow nie na temat nie wzial swoich tabletek... Bo jak sam sie chwali bierze je garsciami. Moze o jedna garsc wzial za malo a moze za duzo... Niestety, lekarze rozkladaja juz rece, administracja chyba tez, wszak ruch na forum wprowadza, to po co tlamsic trola, kaska przeciez leci, poziom forum tez-niestety na leb na szyje. Ale kto by sie tym przejmowal... pan zielony


Jest taka stare powiedzenie wśród lekarzy:jak pacjent nie chce, to medycyna jest bezradna.



Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
Michal_SQ4CTP
poziom 3

Użytkownik
QTH: ko13oc
Ilość edycji wpisu: 1
#2646777 14.03.2019 04:53:20
    SP95094KA pisze:

    Miałem się nie dać wciągnąć w omłoty forumowe, ale co mi tam.
    Wiem doskonale na czym polega praca forumowych krótkofalowców, więc darujmy sobie
    wszelkie gry wstępne.
    Są stosowane stałe elementy gry, bo gracze uwierzyli w swoje wyuczone stare triki.
    Jest też to ich sposób na życie. Ktoś ma w wieku „produkcyjnym“ 24 godziny na dobę
    wolnego czasu? Bez spacerów, bez życia prywatnego, bez czasu na działalność stricte krótkofalarską?
    Jak psy gończe, cały czas aktywne w tropieniu (posokowce) i dogryzaniu upatrzonej ofiary.
    Mieliśmy psa ułożonego do polowań na kuropatwy - „okładał“ pole z ziemniakami, kiedy wytropił kuropatwy - pracował „górnym wiatrem“ - wtedy robił wspaniałą stójkę - jeśli wypadło, że miał w trakcie stapnięcia, przednią łapę podniesioną, taka była stójka - jak odlany z materiału odlewniczego. Aras - bo tak się wabił - aportował ubitą kuropatwę - nigdy jej nie
    „dogryzał“ zawsze przynosił w takim stanie, jak ją podniósł.

    Literaturę typu beletrystyka, ale nie tylko - wydania po polsku - obecnie kupuje się (dawniej zresztą też) w księgarniach wysyłkowych. Obecnie internetowych - jest ich całkiem sporo.
    Można do dzisiaj, kupić sobie książkę papierową, przynosi do domu kurier zamówioną książkę.
    Można kupić jako ebooki, audiobooki - czytać na ekranie komputera - wolę czytać na ekranie o przekątnej 22 - 24 cale lub większym, aniżeli na jakimś Kindle o który się dopytywał swego czasu jeden znany krótkofalowiec forumowy, jak jeszcze był tylko forumowym, bez „krótkofalowiec“
    Bardzo wygodne jest słuchanie audiobooka, ale z dobrym, profesjonalnym lektorem.

    Dla mnie najlepszą jest książka tradycyjna, papierowa. Przy kiepskim oświetleniu, trzeba sobie poświecić, ale czytać można wszędzie i dla mnie tradycyjnej książki nie zastąp czytnik Kindle.

    Założyłem sobie limit na kupno książek w wysokości 200 zł miesięcznie.
    Jeśli są to książki techniczne w wydaniu angielskim - wszystko zależy co się kupuje i gdzie się kupuje. Bo są miejsca, że zapodają cenę w dolarach, euro, funtach (GBP)
    I ceny mogą być znaczne po przeliczeniu na złotówki.
    Ale generalnie, nie ma problemu z zakupem jakiejkolwiek książki.

    Mom spore ilości książek w obu formatach. Audiobooki słuchałem ze zwykłego telefonu, ale używając solidnych słuchawek. Nie znoszę wtykania czegokolwiek do ucha w kanał słuchowy,
    zwany przewodem słuchowym. Dobre słuchawki douszne, bez potrzeby wtykania ich w przewód słuchowy, kosztują tyle co dobre słuchawki nauszne.

    Jak wspomniałem, literatura techniczna w tym krótkofalarska - jest dostępna - „na kilogramy“
    Pytanie więc o książki współczesne, dostępne dla mnie - to było pytanie z tych naiwnych
    pytań pseudo podchwytliwych. Pytający tak zwany „pytek“ założył fałszywą diagnozę, że mnie doglebi, bo temat dla mnie „tabula rasa“ Mylisz się człeku!

    Mam spore ilości literatury wszelakiej - zapisanej na nośnikach typu płyty DVD
    Chciałem też zapodać, że pozyskanej legalnie, w ogromnej większości przez internet.
    Obecna forma pozyskania książki jest banalnie prosta i mam ją praktycznie natychmiast.
    Wybieram co chcę kupić, odpalam kompa, płacę i książka przychodzi migiem, choćby ważyła
    dla przykładu 700 MB jako PDF.

    Gdzie i jak kupuję?
    No to byłoby już tak naiwne pytanie, że poniżej dna i wodorostów.
    Każdy średnio rozgarnięty wie, że w piekarni raczej nie.
    Od Antenna Book po Handbook, czy periodyki krótkofalarskie

    Owszem, książki są obecnie drogie, był czas, że były na kieszeń biedaka, ale za to trudne do nabycia.
    Ja miałem to szczęście, że miałem znajomego krótkofalowca - Edka SP9DFQ który z kolei miał nieziemskie dojścia w księgarniach w Wodzisławiu i Rybniku. Panie z tych księgarń zawsze zostawiały dla niego to czym był zawsze zainteresowany, przyjeżdżał, przeglądał i kupował, lub nie kupował. Ja z tej jego znajomości korzystałem - też miałem łatwy dostęp do książek.
    Muszę jeszcze dodać, że w tym okresie, co jedni byli zaledwie dziećmi, inni ten okres przeklinają, choć właśnie przez koneksje mieli dostęp do takich czy innych dóbr, to w tym przeklętym systemie, funkcjonowała literatura radziecka. Książki na najwyższym poziomie wydane, w cenie paręnaście kopiejek. Twarde okładki, „kredowy papier“ graficznie nie ustępowały solidnym zachodnim edycjom.

    SP95094KA pisze:


    Pytanie więc o książki współczesne, dostępne dla mnie - to było pytanie z tych naiwnych
    pytań pseudo podchwytliwych. Pytający tak zwany „pytek“ założył fałszywą diagnozę, że mnie doglebi, bo temat dla mnie „tabula rasa“ Mylisz się człeku!

Pytanie o współczesne książki padło tutaj:
http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2646546, w tym temacie:
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3538&temat=487669.
    SP95094KA pisze:

    Pytający tak zwany „pytek“ założył fałszywą diagnozę, że mnie doglebi, bo temat dla mnie „tabula rasa“ Mylisz się człeku!

Stanisławie Urbanowiczu SP95094KA z Rybnika, w jaki sposób wszedłeś w posiadanie wiedzy, że pytający „założył fałszywą diagnozę” z w/w powodu? lol Nie pisz, że drogą dedukcji… Mogłeś odpowiedzieć w temacie, w którym pytanie padło, nie musiałeś zakładać tego nowego tematu… lollollollollol


wpis edytowany 14.03.2019 05:01:30
SP7EM
Użytkownik
QTH: JO90XU
Ilość edycji wpisu: 2
#2646809 14.03.2019 07:52:09
Uwielbiam ten moment kiedy dostaje maila z informacją o nowym temacie na forum i już po jego samym tytule wiem kto jest autorem.cool
wpis edytowany 14.03.2019 08:38:46
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#2646820 14.03.2019 08:15:10
Widzisz Stasiu w dobie jedynej słusznej książki jaka jest książeczka do nabożeństwa znowu okazałeś się wykształciuchem. I podlegasz tępieniu. Ale to typowe. Masz do wyboru albo się zniżyć do poziomu co niektórych albo podejść do problemu tak jak pani od kultury języka polskiego " Chrystus świata nie zbawił a ja was polskiego nie nauczę" ale wykłady prowadziła solidnie. Inna sprawa- ciekawi mnie zachowanie wielu osób. Zachowują się tak jakbyś był wilkiem a oni kundlami. Kundle boją się wilka (i wiedzą dlaczego) ale sygnalizują jego obecność. Inna sprawa, że może to być też efekt misia. Dopóki misiu był silny to kundelki trzymały się w bezpiecznej odległości. Ale gdy misiu ma gorszy czas to odreagowują, próbując wygryźć mu kawałek futra. Co do zakupu książek - nie jest tak dobrze. Właśnie w Gliwicach padła ostatnia prawdziwa (publiczna - nie uczelniana) księgarnia naukowo techniczna. Przeniosła się do internetu ale tylko po to aby umrzeć. WKŁ często ma tylko reklamy książek a nakład wyczerpany. Książki zachodnie od 20 do 60 euro trochę boli. Jest jeszcze chomik, który ma tak sprytną konstrukcję prawną, że możesz książkę obejrzeć, ale może się zdarzyć, że zapomnisz ją odłożyć z powrotem na półkę i skasować z komputera.
A tak patrząc na wyposażenie w książki. Niewolnikowi książka niepotrzebna. Robotnikowi i rolnikowi jak nie chce być opóźniony to bez książki ani rusz. Zresztą wróciły czasy jakie były w czasie okupacji niemieckiej. Jak wspominał kolega "harlekinów" było multum ale książki technicznej dla polaków nie wydawano.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
EI2KK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2646830 14.03.2019 08:35:06
    sp9nrb pisze:

    Widzisz Stasiu w dobie jedynej słusznej książki jaka jest książeczka do nabożeństwa znowu okazałeś się wykształciuchem. I podlegasz tępieniu. Ale to typowe. Masz do wyboru albo się zniżyć do poziomu co niektórych albo podejść do problemu tak jak pani od kultury języka polskiego " Chrystus świata nie zbawił a ja was polskiego nie nauczę" ale wykłady prowadziła solidnie. Inna sprawa- ciekawi mnie zachowanie wielu osób. Zachowują się tak jakbyś był wilkiem a oni kundlami. Kundle boją się wilka (i wiedzą dlaczego) ale sygnalizują jego obecność. Inna sprawa, że może to być też efekt misia. Dopóki misiu był silny to kundelki trzymały się w bezpiecznej odległości. Ale gdy misiu ma gorszy czas to odreagowują, próbując wygryźć mu kawałek futra. Co do zakupu książek - nie jest tak dobrze. Właśnie w Gliwicach padła ostatnia prawdziwa (publiczna - nie uczelniana) księgarnia naukowo techniczna. Przeniosła się do internetu ale tylko po to aby umrzeć. WKŁ często ma tylko reklamy książek a nakład wyczerpany. Książki zachodnie od 20 do 60 euro trochę boli. Jest jeszcze chomik, który ma tak sprytną konstrukcję prawną, że możesz książkę obejrzeć, ale może się zdarzyć, że zapomnisz ją odłożyć z powrotem na półkę i skasować z komputera.
    A tak patrząc na wyposażenie w książki. Niewolnikowi książka niepotrzebna. Robotnikowi i rolnikowi jak nie chce być opóźniony to bez książki ani rusz. Zresztą wróciły czasy jakie były w czasie okupacji niemieckiej. Jak wspominał kolega "harlekinów" było multum ale książki technicznej dla polaków nie wydawano.


Czy ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś?

Tak się zastanawiałem kto przejmie funkcje Zbiga i będzie bronił biednego, schorowanego emeryta na którego wszyscy się uwzięli.. lol
wpis edytowany 14.03.2019 10:07:51



Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
sp1y
poziom 3
Użytkownik
QTH: Połczyn-Zdrój
Ilość edycji wpisu: 1
#2646837 14.03.2019 08:51:27
Ja napisałem pierwszy komentarz to pozwólcie, że zakończę tę dyskusje o niczym. Nikt nie neguje wiedzy, doświadczenia i umiejętności ani sposobów jej zdobywania. Jeśli chodzi o post Stanisława skomentowałem dokładnie to co napisał, polowanie kuropatwą na książki nawet w internecie dlatego, ze ma dużo i prawie wszystkie legalnie....
I nikt nikogo tu nie napada, nikt nie jest złośliwy poza kolegą piszącym poniżej. Kolega SP9NRB pisze: "Widzisz Stasiu w dobie jedynej słusznej książki jaka jest książeczka do nabożeństwa znowu okazałeś się wykształciuchem."
Wy naprawdę uważacie, że jako jedyni jesteście wykształceni i posiadacie książki?
Na zakończenie.... dajmy spokój koledze Stasiowi i lepiej wrzućmy kilka fajnych tytułów to może się komuś coś przyda.
wpis edytowany 14.03.2019 09:02:13



MARK-V FT1000MP FIELD
FT100
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2646839 14.03.2019 08:55:17
Stasiu, czerep do góry. Kundle były, są i zawsze będą ale tylko udają że warczą z ogonami podkulonymi.
______________
Greg SP2LIG
EI2KK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2646859 14.03.2019 10:09:36
    SP2LIG pisze:

    Stasiu, czerep do góry. Kundle były, są i zawsze będą ale tylko udają że warczą z ogonami podkulonymi.
    ______________
    Greg SP2LIG



Zbig, to ty? lol



Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
Ilość edycji wpisu: 1
#2646870 14.03.2019 10:40:11
    sp1y pisze:

    Ja napisałem pierwszy komentarz to pozwólcie, że zakończę tę dyskusje o niczym. Nikt nie neguje wiedzy, doświadczenia i umiejętności ani sposobów jej zdobywania. Jeśli chodzi o post Stanisława skomentowałem dokładnie to co napisał, polowanie kuropatwą na książki nawet w internecie dlatego, ze ma dużo i prawie wszystkie legalnie....
    I nikt nikogo tu nie napada, nikt nie jest złośliwy poza kolegą piszącym poniżej. Kolega SP9NRB pisze: "Widzisz Stasiu w dobie jedynej słusznej książki jaka jest książeczka do nabożeństwa znowu okazałeś się wykształciuchem."
    Wy naprawdę uważacie, że jako jedyni jesteście wykształceni i posiadacie książki?
    Na zakończenie.... dajmy spokój koledze Stasiowi i lepiej wrzućmy kilka fajnych tytułów to może się komuś coś przyda.


Widzisz, gdybym miał dzień złośliwości to bym napisał, że wielu ma książeczkę do nabożeństwa i wielu trzyma ją do góry nogami. Dobrze, jak wnuczek odwróci ją do właściwej pozycji. Zwalmy to na źle dobrane okulary. O tym, że jest tu kilku magistrów budownictwa energetyki i elektryki też wiem, - sypnęli się w swoich wypowiedziach. Są tu oficerowie marynarki (tez wykształciuchy). Ale bardzo mądrze powiedział jeden z kolegów krótkofalowców (w tej piaskownicy krótkofalarstwo) mogą się bawić wszystkie dzieci, ważne aby nie sikały do piaskownicy i nie biły łopatką innych dzieci" (Maciek SP9DQR) i chyba rzeczywiście to motto powinno być kierunkiem naszego działania.
wpis edytowany 14.03.2019 10:57:07



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp1y
poziom 3
Użytkownik
QTH: Połczyn-Zdrój
#2646871 14.03.2019 10:45:14
Slusznie. Tylko, ze nie ja tu sikam.



MARK-V FT1000MP FIELD
FT100
EI2KK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2646873 14.03.2019 10:49:50
    sp9nrb pisze:

    Ale bardzo mądrze powiedział jeden z kolegów krótkofalowców (w tej piaskownicy krótkofalarstwo) mogą się bawić wszystkie dzieci, ważne aby nie sikały do piaskownicy i nie biły łopatką innych dzieci" i chyba rzeczywiście to motto powinno być kierunkiem naszego działania.


No, sie zgadzamy, jeszcze takie są zasady niepisane w każdej 'piaskownicy', że jak ktoś zaczyna ustawiać innych jak mają sie bawić ich własną łopatką i wiaderkiem, jakie babki z piasku stawiać, a jaka fosa ma być w zamku w piasku... to prędzej czy później ktoś mu sypnie piaskiem w oczy, a w końcu go z tej piaskownicy pogonią ,)

O sikaniu już powyżej napisane.



Alles hat ein Ende, nur die Wurst hat zwei.

DMR TG 2600 (2720126)
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2646882 14.03.2019 11:02:55
    EI2KK pisze:

    [quote=sp9nrb]Ale bardzo mądrze powiedział jeden z kolegów krótkofalowców (w tej piaskownicy krótkofalarstwo) mogą się bawić wszystkie dzieci, ważne aby nie sikały do piaskownicy i nie biły łopatką innych dzieci" i chyba rzeczywiście to motto powinno być kierunkiem naszego działania.


No, sie zgadzamy, jeszcze takie są zasady niepisane w każdej 'piaskownicy', że jak ktoś zaczyna ustawiać innych jak mają sie bawić ich własną łopatką i wiaderkiem, jakie babki z piasku stawiać, a jaka fosa ma być w zamku w piasku... to prędzej czy później ktoś mu sypnie piaskiem w oczy, a w końcu go z tej piaskownicy pogonią ,)

O sikaniu już powyżej napisane.[/quote]

... i jeszcze żąda tego aby wymieniać się korespondencją priv oraz publikować swoje dane łącznie z facjatą .....

Jak to było ? a kysz wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#2646886 14.03.2019 11:11:20
    sq6ade pisze:

    Co innego pożyczyć,przeczytać z korzyścią dla rozumu (ze zrozumieniem) a co inszego nakupować aby zapełnić puste półki. Jak w Ikea meble zapełniają makulaturą.

    Kiedyś za bezcen można było kupić "dzieła" Lenina i innych w rosyjskiej księgarni chyba w kamienicy niedaleko "Jasia i Małgosi" u nas na Rynku . Była moda aby pięknymi oprawami ozdabiać puste półki w lokalach mieszkalnych.

    Uuuuuu... panie kiedyś (drzewiej) to fajnie było wesoły Fajfus działał itd ....


W tej lokalizacji, kiedyś był sklep chemiczny i można było dostać chlorek żelaza (pierwsze płytki drukowane), a później był MPiK i można było dostać Ruskie Radio i chyba obydwa Funki (ten właściwy i ten niewłaściwy). Ale też przez rynek jeździły tramwaje. A jedyne czego nie zniszczono to pręgierz dla tych co za dużo na forum pisują. Dlatego do Wrocławia nie jeżdżę, bo choć pies (restauracja) zaprzyjaźniony to pręgierz odstrasza.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9nrb
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
#2646894 14.03.2019 11:35:12
Do Stasie. Koledzy cię bardzo lubią i zgodnie z przysłowiem, kto się lubi ten się czubi (tak jak w małżeństwie) jest zadanie którego mógłbyś się podjąć. Zebrać aforyzmy krótkofalarskie i elektryczne. Część z nich było w starym Biuletynie PZK, część koledzy pamiętają inne już ginęły w mrokach dziejów. Tym bardziej, że tym technicznym też trochę humanizacji życia jest potrzebne. To, ze jesteś znany w środowisku powinno ci pomóc. A koledzy (w swej złośliwości) podrzucając kolejne dopomogli by w wykonaniu tego opracowania. Co ty na to?



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp1y
poziom 3
Użytkownik
QTH: Połczyn-Zdrój
#2646897 14.03.2019 11:42:07
    sp9nrb pisze:

    Do Stasie. Koledzy cię bardzo lubią i zgodnie z przysłowiem, kto się lubi ten się czubi (tak jak w małżeństwie) jest zadanie którego mógłbyś się podjąć. Zebrać aforyzmy krótkofalarskie i elektryczne. Część z nich było w starym Biuletynie PZK, część koledzy pamiętają inne już ginęły w mrokach dziejów. Tym bardziej, że tym technicznym też trochę humanizacji życia jest potrzebne. To, ze jesteś znany w środowisku powinno ci pomóc. A koledzy (w swej złośliwości) podrzucając kolejne dopomogli by w wykonaniu tego opracowania. Co ty na to?


Dobry pomysł. Piszmy posty ni w pięć, ni w dziewięć.&#9786,



MARK-V FT1000MP FIELD
FT100
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss