Forum Krótkofalarskie PKI

PZK a IARU
T#486907
Facebook
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2641479 25.02.2019 09:36:52
    SP8UFT pisze:

    A Ja mam innego pomysła!!! Oddajmy wszyscy licencje...nie będzie problemu czy bandplanu trzeba przestrzegać czy wprost przeciwnie, czy PZK należy do IARU czy nie, czy w Polsce są/były okręgi czy ich nie było.....etc....i życie stanie się prostsze bardzo szczęśliwy




Tak niech zrobią ci co mają w/w problemy, będzie święty spokój.
Osobiście nie mam w/w problemów, wolę w tym czasie robić DX'y.
_________________
Greg SP2LIG
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
#2641488 25.02.2019 10:09:29
    HF1D pisze:

      sp9mrn pisze:



      Tak na marginesie - oznacza to, że zapis w rozporządzeniu nie ma nic do relacji PZK-IARU ,-)

      mrn


    I tu się z Tobą nie zgodzę. Oczywiście, że nie jest wymieniona relacja PZK-IARU.
    Jest za to reprezentowanie.
    Zauważ ciąg.
    1948 rok uchwała o wystąpieniu z IARU (moim zdaniem i z historycznego punktu widzenia niewiążąca)
    1950 likwidacja PZK
    1957 powstanie PZK
    1963 prawo do wyłącznego reprezentowania krótkofalowców polskich za granicą

    Pomiędzy 1957, a 1963 rokiem jest pustka.
    W czasach gdy pomimo tzw. odwilży nic się nie odbywało bez zgody władz partyjnych i państwowych, brak jakichkolwiek dokumentów w tej sprawie.
    Zaginęły dokumenty? Wątpię. PZK płacił sam za siebie składkę do IARU? Nie było takiej możliwości. Płaciło prawdopodobnie Ministerstwo Łączności.
    W związku z tym należałoby jeszcze sprawdzić w dokumentach budżetowych z lat 1958 do 1963. Jeżeli będzie ślad wydatków na ten cel to ok.
    Lata 1950-56. Nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy, że TPŻ był w IARU. Tak samo jak nie był nigdy DOSAAF Tylko RRC od 1992 roku.


Tyle, że ja ni cholery nie rozumiem o co ci chodzi?
Nie należymy i mamy zażądać zwrotu kasy? Należymy? Należymy i mamy dopłacić?
Zabawy w poszukiwania historyczne są fajne jak się szuka a nie jak się opowiada o tym czego ktoś mógłby poszukać ,-)

Wracając do tematu
Z jakiego to powodu uchwała z 48 miała by być "z historycznego punktu widzenia nie wiążąca"? My nawet nie wiemy, czy została doręczona. Czy nie była tylko lokalną pokazówką - bo że była wymuszona przez komuchów to wiadomo.
Chcesz wiedzieć jak to mogło wyglądać? Wystarczy spytać o czasy znacznie bliższe - np na jakiej zasadzie karty trafiały jednak do box88. BTW - widziałeś karty z czasów LPŻ?

Nie mieszaj również "użyteczności publicznej" z członkostwem w IARU, bo jak sam zapewne pamiętasz władza prawa powielaczowego była wystarczająca do zabicia człowieka a co dopiero do jakiejś zabawy w tititata.
Prawdopodobnie przyczyną była świadomość Kozłowskiego, który jako wiceminister miał świadomość faktu, że słowa zapisane przez ministra w randze rozporządzenia trudne są do podważenia przez byle przydupasa.
Myślę, że się sporo nauczył będąc wcześniej zastępcą Sokorskiego ,-) to mogła być niezła szkoła polityki, dla bądź co bądź technicznego Kozłowskiego

mrn

PS
SRR - CPP a nie RRC




https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sp9eno
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Ilość edycji wpisu: 1
#2641799 26.02.2019 09:03:04
    sp9mrn pisze:

      sp9eno pisze:



      Już miałem napisane 10.4.89 .
      Ale zbyt radośnie to napisałeś i się zawahałem aniołek.

      eno


    też się początkowo nabrałem ,-)


    mrn


Z wrodzonej ciekawości sprawdziłem tez od kiedy to PZK miało
licencję na wyłączność.
Zrobiono to 30 października 1948r.
Ale 1 sierpnia 1951r zamieniono zgrabnie literki PZK na LPŻ,
by 19 grudnia 1959 ponownie wrócić do literek PZK.
Erę dominacji PZK zakończono formalnie
12 lipca 1988,potwierdzając to 10 kwietnia 1989.

Szkoda, że nie ma nikogo kto zajmował by się spisywaniem historii PZK.

Zapyta ktoś jęzorO CO?

Bo
"Ci, którzy nie znają swojej historii, są skazani na jej powtarzanie."
Jose Ortega y Gasset

Andrzej sp9eno
wpis edytowany 26.02.2019 09:03:56



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
Ilość edycji wpisu: 1
#2641877 26.02.2019 12:22:41
    sp9eno pisze:


    Z wrodzonej ciekawości sprawdziłem tez od kiedy to PZK miało
    licencję na wyłączność.
    Zrobiono to 30 października 1948r.
    Ale 1 sierpnia 1951r zamieniono zgrabnie literki PZK na LPŻ,
    by 19 grudnia 1959 ponownie wrócić do literek PZK.
    Erę dominacji PZK zakończono formalnie
    12 lipca 1988,potwierdzając to 10 kwietnia 1989.

    Szkoda, że nie ma nikogo kto zajmował by się spisywaniem historii PZK.

    Zapyta ktoś jęzorO CO?

    Bo
    "Ci, którzy nie znają swojej historii, są skazani na jej powtarzanie."
    Jose Ortega y Gasset

    Andrzej sp9eno


Zgadzam się w pełni. Dotyczy to również historii niewygodnej...

A wracając do tematu - IARU powstało w 1925 roku. Czy wiesz ile organizacji narodowych należało do IARU na początku?

mrn
wpis edytowany 26.02.2019 14:15:31



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2641883 26.02.2019 12:30:41
    sp9mrn pisze:



    A wracając do tematu - IARU powstało w 1925 roku. Czy wiesz ile organizacji narodowych należało do IARU na początku?


AFAIR 25.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
#2641908 26.02.2019 14:14:51
    canis_lupus pisze:

      sp9mrn pisze:



      A wracając do tematu - IARU powstało w 1925 roku. Czy wiesz ile organizacji narodowych należało do IARU na początku?


    AFAIR 25.


siadaj dwója

Następny proszę ,-)

mrn



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sp9eno
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Ilość edycji wpisu: 1
#2641910 26.02.2019 14:18:14
    sp9mrn pisze:



    Zgadzam się w pełni. Dotyczy to również historii niewygodnej...

    A wracając do tematu - IARU powstało w 1925 roku. Czy wiesz ile organizacji narodowych należało do IARU na początku?


Patrząc na historię z perspektywy dnia dzisiejszego osobiście nie widzę "historii niewygodnej".
Choć oczywiście wiem o co Tobie chodzi.

Pierwszą siedziba PZK po wojnie był Wydział II MBP.Mówiąc po ludzku to nawet nie SB
tylko UB.
No ale co z tego?Może to jest mało estetyczne ale za to jak pragmatyczne.
Z dokumentów wynika, że gdyby nie zrobiono tego pod tym adresem, to przez wiele lat
nie zrobiono by PZK wcale.
Trzeba być bezmózgowcem aby nie rozumieć, że ówczesna władza wcale nie miała w tym
interesu aby oddać środki łączności w niekontrolowane ręce.
Wcześniej czy później zajęło by sie tym LPŻ i mieli byśmy na dziesięciolecia polski DOSAF.

Ale czy dzisiaj po 70 latach jest czym się podniecać i wpadać w orgazm?
PZK było mocno infiltrowane przez organy bezpieczeństwa państwa.

A czy ktoś brzydzący się tym ze względów estetycznych wie jak głęboko
jesteśmy obecnie infiltrowani przez ABW?
I czy to jest dobrze, czy źle?

A kto może zaręczyć, że za 50-70 lat nie będzie się "wieszać psów" na ABW?

Może warto profilaktycznie i pragmatycznie włączyć po prostu zdrowy rozsądek.
A ktoś, kto chce sie tym "orgazmować" niech się "orgazmuje".
Ostatecznie po to mamy demokrację.

Andrzej eno
wpis edytowany 26.02.2019 14:18:56



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#2641912 26.02.2019 14:23:48
Maćku,

na Kongresie w Paryżu były reprezentacje 24 państw. W tym Polski. Ponieważ nie posiadaliśmy organizacji narodowej, wychodzi na to że 23.
Aczkolwiek IARU podaje na swojej stronie, że założyło ja 25 państw.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
#2641987 26.02.2019 18:02:26
    HF1D pisze:

    Maćku,

    na Kongresie w Paryżu były reprezentacje 24 państw. W tym Polski. Ponieważ nie posiadaliśmy organizacji narodowej, wychodzi na to że 23.
    Aczkolwiek IARU podaje na swojej stronie, że założyło ja 25 państw.


nie wypada mi powtórzyć "siadaj dwója" więc powiem - "niestety nie"
Przyznam się, że również byłem zaskoczony.

mrn



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
SQ9LPO
poziom 4

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#2641999 26.02.2019 18:22:22
26 państwcool
29 było oficjalnych delegacji\przedstawicieli
wpis edytowany 26.02.2019 18:27:26
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
Ilość edycji wpisu: 1
#2642037 26.02.2019 19:26:46
    SQ5KLN pisze:

      sp9mrn pisze:


      A wracając do tematu - IARU powstało w 1925 roku. Czy wiesz ile organizacji narodowych należało do IARU na początku?


    A to IARU nie było na początku organizacją członkowską (taką do której należały osoby fizyczne a nie stowarzyszenia)?

    edit: Czyli zero (tak wiem "siadaj dwója" bardzo szczęśliwy).



Talon na balon i budyń z sokiem malinowym.

Dokładnie tak - IARU było na początku organizacją członkowską. Dopiero później zmieniono statut (Constitution), która została opublikowana w dwunastym numerze QST w roku 1928.
W tym statucie również zapisano, że kraj reprezentować może tylko jedna organizacja. (pierwszy konflikt powstał w Australii)
W grudniu roku następnego - 1929 - IARU miało 14 członków. (i nie było pomiędzy nimi Polski)
W maju 1931 członków było 19 - i już był między nimi Lwowski Klub Krótkofalowców, który przyjęto pomiędzy majem 1930 a majem '31 - ale nie mam teraz czasu grzebać w papierach.

Czyli zdanie "Polacy byli wśród założycieli IARU" jest prawdziwe - ale takie samo zdanie o PZK, ARRL czy RSGB już nie jest.


MAc
mrn

wpis edytowany 26.02.2019 19:27:31



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
SQ9LPO
poziom 4

Użytkownik
#2642040 26.02.2019 19:30:23
jakieś źródło tych informacji ?
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
Ilość edycji wpisu: 1
#2642048 26.02.2019 19:40:44
    SQ9LPO pisze:

    jakieś źródło tych informacji ?

Stary jestem, dużo pamiętam ,-)

A tak na serio to głównie QST,
watf - legalna kopia tu - (https://archive.org/details/WorldAtTheirFingertips)
trochę własnej zbieraniny z szuflady.

mrn
wpis edytowany 26.02.2019 19:41:19



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
SQ9LPO
poziom 4

Użytkownik
#2642054 26.02.2019 20:00:12
OK coś znalazłem tutaj http://w2pa.net/HRH/april-in-paris/
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
#2642076 26.02.2019 21:05:39

Fajny materiał, ale wtórny



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
Ilość edycji wpisu: 1
#2642078 26.02.2019 21:15:47
Nie wiem czy wiecie, ale IARU to też wina Tuska.



Clarence Denton "C. D." Tuska - razem z Hiramem P. Maximem współzałożyciel i współpomysłodawca International Amateur Radio Union

wpis edytowany 26.02.2019 21:16:13



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sp3nux
poziom 5

Użytkownik
QTH: Poznań
#2642081 26.02.2019 21:19:55


Dobry tekst. Warto przeczytać.



Pozdrawiam
Marek SP3NUX

Na pasmach od 1972 roku.
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#2642087 26.02.2019 22:03:23
    sp9mrn pisze:

    Nie wiem czy wiecie, ale IARU to też wina Tuska.



    Clarence Denton "C. D." Tuska - razem z Hiramem P. Maximem współzałożyciel i współpomysłodawca International Amateur Radio Union



Ciekaw byłem kto z tym wystrzeli? bardzo szczęśliwy




Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
#2642088 26.02.2019 22:06:31
Czekałem czekałem, ale naród niespieszny ,-)



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!