Reklama
#318379 07.09.2009 11:49:07
Dzisiaj znowu wylatuję do Finlandii niestety bez transceivera
Linie lotnicze WIZZAIR ograniczyły wagę bagażu rejsowego do 15kg.
Będę kończył to coś:
http://biznes.onet.pl/oaza-morz--225-tys-ton-luksusu,18861,3032972,1,fotoreportaze-detal-big
Kiedy byłem tam w Sierpniu miałem miałem okazję zapoznać się z systemem łączności radiowej na tym potworze.. Ciekawe to ale trochę przerażające.
Będę kończył to coś:
http://biznes.onet.pl/oaza-morz--225-tys-ton-luksusu,18861,3032972,1,fotoreportaze-detal-big
Kiedy byłem tam w Sierpniu miałem miałem okazję zapoznać się z systemem łączności radiowej na tym potworze.. Ciekawe to ale trochę przerażające.
#318395 07.09.2009 12:48:59
Witaj Sławek!!!
Statek imponujący rzeczywiście i praca na nim przy takiej ilości ludzi może też,ale praca na morzu to totalna pomyłka nawet za największe pieniądze,wiem co nieco bo tam zostało moje 38 lat życia.Ostatnie 15 na stanowisku chiefa engineera.Trochę świata zaliczyłem nie powiem,łatwiej mi powiedzieć gdzie nie byłem niż tam gdzie byłem,życze Tobie miłego pobytu i rychłego powrotu.
Pozdrawiam
___________
Greg,SQ2LIG


Statek imponujący rzeczywiście i praca na nim przy takiej ilości ludzi może też,ale praca na morzu to totalna pomyłka nawet za największe pieniądze,wiem co nieco bo tam zostało moje 38 lat życia.Ostatnie 15 na stanowisku chiefa engineera.Trochę świata zaliczyłem nie powiem,łatwiej mi powiedzieć gdzie nie byłem niż tam gdzie byłem,życze Tobie miłego pobytu i rychłego powrotu.
Pozdrawiam
___________
Greg,SQ2LIG
#318402 07.09.2009 12:58:13
Dziękuje Grzesiu. Na szczęście nie będę na nim pływał
tylko elektrykę robił. Nie chciał bym pływać, wolę czuć ziemię pod stopami. Żal że radia nie mogę zabrać.. zawsze to kawałek swojego życia człowiek może mieć ze sobą 
#318439 07.09.2009 14:16:48
No to drucików ro sobie nieźle poprzeciągasz. pewnie jak w Kopani radiolinowej czyli na plecach bęben z 500m linki i czołganko 
Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.
Vy 73 Bogusław
Vy 73 Bogusław
#318495 07.09.2009 15:56:28
Chciałoby się spędzić kilka wieczorów, nocy i poranków w kabinie takiej jak na zdjęciu nr 7; z widokiem na morze.
A co budzi przerażenie w tym systemie łączności, o którym piszesz?
A co budzi przerażenie w tym systemie łączności, o którym piszesz?
wpis edytowany 07.09.2009 15:57:55
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
#318606 07.09.2009 19:43:54
pewnie moc 
Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.
Vy 73 Bogusław
Vy 73 Bogusław
#318615 07.09.2009 19:50:11
Właśnie rozlokowałem się na kwaterze w Turku, jutro do QRLu na statek z rana. Wnerwia mnie przesunięcie czasowe, tutaj jest o godzinę później niż w Polsce. Co do radiostacji pokładowej, to mnie przeraziło to że transceiver średnio/krótkofalowy jest wielkości naszego IC756
tyle że wisi na ścianie i sterowany jest zdalnie. jak na taki ogromny statek, cała sterówka ma jakieś 80m2. Cała ta okrętowa technika jest powalająca swoimi mikroskopijnymi rozmiarami 
#318670 07.09.2009 20:32:22
Im większy stopień skomplikowania układu - tym większa jego zawodność...
Ale skromnie sobie myślę, że to jednak wielka przesada.
No i czy to rzeczywiście potrzeba aż takiego ryzykowania?
Miłego instalowania elektryki!
Ale skromnie sobie myślę, że to jednak wielka przesada.
No i czy to rzeczywiście potrzeba aż takiego ryzykowania?
Miłego instalowania elektryki!
ex SP3-7215
#318725 07.09.2009 22:01:06
Chwalipięto
- wstaw foty ciekawych technikaliów np. na pikassę. Chyba że prikaz zabrania.
To bardzo ciekawe co tam kiszą.
To bardzo ciekawe co tam kiszą.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#318764 07.09.2009 23:02:30
...Sławek!!!
Zafascynował Ciebie mostek gdzie i powierzchnia spora i tyle samo elektroniki,pewnie będziesz miał okazję zejść na dół do engine roomu tam to można dostać oczopląsu,do elektroniki trzeba dołożyć jeszcze automatykę i tysiące najróżniejszych mechanizmów nie wspomnę o hektarach,chętnie się z Tobą spotkam po powrocie w celu wymiany informacji.E/R to było moje królestwo,ale to temat rzeka.Uwżaj w czasie pracy bo człowiek nie ma części zamiennych,od czasu do czasu podeślij jakieś info.Życzę powodzenia.
___________
Greg,SQ2LIG


Zafascynował Ciebie mostek gdzie i powierzchnia spora i tyle samo elektroniki,pewnie będziesz miał okazję zejść na dół do engine roomu tam to można dostać oczopląsu,do elektroniki trzeba dołożyć jeszcze automatykę i tysiące najróżniejszych mechanizmów nie wspomnę o hektarach,chętnie się z Tobą spotkam po powrocie w celu wymiany informacji.E/R to było moje królestwo,ale to temat rzeka.Uwżaj w czasie pracy bo człowiek nie ma części zamiennych,od czasu do czasu podeślij jakieś info.Życzę powodzenia.
___________
Greg,SQ2LIG
Reklama