Forum Krótkofalarskie PKI

Okropnie zakłócający zasilacz MOVANO
T#486250 pochodzący od importera spod Wrocławia
Facebook
ante1000
poziom 4

Użytkownik
QTH: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#2635240 07.02.2019 22:49:56
    SP9Z pisze:

      SQ5KLN pisze:


      Tak więc... Chińczyk (czy dystrybutor wprowadzający produkt na rynek UE) nie musi certyfikować urządzenia w jakimkolwiek urzędzie, ale ma obowiązek sprawdzić u siebie że owe normy są spełnione i "mieć na to papiery".


    Tak więc... Chińczyk (czy dystrybutor wprowadzający produkt na rynek UE) sprawdził urządzenie u siebie, że normy są spełnione (bo ładowarka opisana kilka postów wyżej była z filtrami) , "ma na to papiery", a to, że później przestał montować filtry, tylko dawał zworki z drutu, to już szczegół bardzo szczęśliwy




Tak, dystrybutor, a konkretnie importer odpowiada za spełnienie norm. Chińczyk może u siebie produkować co mu się podoba (zgodnie ze swoimi wewnętrznymi przepisami), natomiast importer (w tym wypadku firma Movano) odpowiada za zgodność z normami produktu który importuje i potem sprzedaje na rynku polskim, czyli de facto unijnym... Zatem powienien zakupić (i wymagać) od chińskiego producenta towaru spełniającego nasze normy. Jestem tymczasem przekonany, że świadomie importerzy zamawiają najtańsze produkty, bez filtrów, żeby tu w SP mieć większą marżę. Chińska fabryka przecież wyprodukuje co się zamówi, może nawet wsadzić 10 filtrów. Często jest na płytce miejsce na te filtry.
Pewnie producent się śmieje z polskiego importera, że co to za kraj że nie trzeba dławików i można siać prążkami po całej okolicy.
wpis edytowany 07.02.2019 22:50:50
frantastic
poziom 5

Użytkownik
QTH: Olsztyn
#2635253 07.02.2019 23:21:05
    ante1000 pisze:

    Tak, dystrybutor, a konkretnie importer odpowiada za spełnienie norm. Chińczyk może u siebie produkować co mu się podoba (zgodnie ze swoimi wewnętrznymi przepisami), natomiast importer (w tym wypadku firma Movano) odpowiada za zgodność z normami produktu który importuje i potem sprzedaje na rynku polskim, czyli de facto unijnym...

W prawie unijnym występuje określenie: wprowadzający na rynek i to on jest odpowiedzialny. Dane wraz z adresem wprowadzającego na rynek unijny muszą się znajdować na produkcie lub na opakowaniu. Wystarczy znaleźć te dane i wiadomo kto jest odpowiedzialny wprost lub wskaże odpowiedzialnego. Odpowiedzialny wystawia deklarację zgodności bądź na podstawie badań lub na podstawie widzimisię. Wprowadzający na rynek może więc być producentem, importerem lub kimkolwiek w łańcuchu od producenta do sklepu. Bardzo rzadko w polskich realiach wprowadzającym na rynek jest chiński producent.



Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!