w zasilaczach liniowych stabilizowanych elektronicznie tak dobiera się kondensator filtrujący aby przy najniższym napięciu sieci i nominalnym prądzie obciążenia napięcie na kondensatorze w "dołkach" nie było niższe od napięcia wyjściowego + spadek na stabilizatorze bo inaczej tętnienia będą się przenosić na wyjście. Wzory wzorami ale można zacząć od 1000uF na każdy 1A a potem sprawdzić oscyloskopem pod obciążeniem i ewentualnie zwiększyć.
Zasilacz będzie miał 65-70A więc jak dam 100000uF to chyba nie zabraknie. Zobaczymy co pokaże oscyloskop.
Jak taka, przypominająca spawarkę, moc zasilacza, to może lepiej przewidzieć filtr wstępny, przed stabilizatorem, nie z jednego zespołu kondensatorów (przy załączeniu spory udar prądowy jest gwarantowany), tylko stary i wypróbowany układ C - L - C?
SP6MCW Mariusz. Precz z dysortografią! Nie przekraczam mocy licencyjnej. _______________________________________ Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe
Kolega dobrze prawi, mi zasilacz 20A 13,8V przy włączeniu czasami wywalał zabezpieczenie 16B. Dlatego już możesz przewidzieć miejsce na soft-start, szczególnie przy takim wielkim trafie jakie planujesz.
Wiem o tym bo byłem przez dłuższy czas szczęśliwym posiadaczem ZS-20 polskiej produkcji. Zasilacz ma 20/24A i oczywiście 13,8V to są parametry deklarowane przez producenta. W tym samym czasie jeszcze dwóch moich kolegów miało ten sam zasilacz. Zbudowany był na transformatorze toroidalnym i zastosowanie "esa" nawet C nie zdawało egzaminu. Trzeba było zamontować do nich tzw.softstarty.
Zasilacz będzie miał 65-70A więc jak dam 100000uF to chyba nie zabraknie. Zobaczymy co pokaże oscyloskop.
Wysoko mierzysz. Lepiej poczytaj literaturę lub skopiuj jakiś dobry projekt zasilacza o dużym prądzie. Tu na pałkę i intuicję nic porządnego nie zrobisz.