Forum Krótkofalarskie PKI

Opinie o sprzedawce 148991 z giełdy. Ostrzerzenie!
T#478080 Odpowiedzialność? nie, nie znam tego.
Facebook
BoRg
poziom 2
Użytkownik
QTH: KO01BW
#2576340 18.08.2018 15:24:27
Marcin,

Gratuluje Ci uporu w dążeniu do celu. Tylko trochę próbujesz zrozumieć prawo na skróty.
Pozwolę sobie w prostych słowach przedstawić dwie drogi, które proponuje Rzecznik.

Odstąpienie od umowy - to niezbywalne prawo w relacji Konsument Przedsiębiorca i tylko dla zakupów na odległość. To bardzo ważny warunek, ponieważ zamówienie towaru w internecie i jego odbiór osobisty z możliwością obejrzenia, to już nie są zakupy na odległość. W praktyce mamy 14 dni od daty dostarczenia towaru do Konsumenta na powiadomienie Przedsiębiorcy o odstąpieniu od umowy i kolejnych 14 dni na dostarczenie towaru do niego. Przedsiębiorca nie może nam odmówić odstąpienia, ale ma prawo pomniejszyć koszt zwrotu gotówki jeżeli towar, był w dużym skrócie, używany ponad to co można zrobić w sklepie stacjonarnym z towarem przed zakupem. Dodatkowo Przedsiębiorca ma obowiązek od daty dostarczenia towaru - 14 dni na wypłacenie gotówki.

Tak więc w przypadku "OT" - NIE MA MOWY O PRAWIE DO ODSTĄPIENIA OD UMOWY i szybkim zwrocie chociażby części pieniędzy

Rzecznik jednak w swej opinii nie zabiera możliwości roszczenia swoich praw po zakupie wadliwego towaru - niezgodnego z umową i odwołuje się do Kodeksu Cywilnego.
Kieruje na drogę REKLAMACJI jak towaru niezgodnego z umową i wskazuje, że składając REKLAMACJĘ do SPRZEDAWCY w tym wypadku zwykłego KOWALSKIEGO, a nie Przedsiębiorcy w stylu Media Markt, może czegoś oczekiwać.
Składając REKLAMACJĘ możemy oczekiwać i tutaj ma zastosowanie Twój cytat:
..."Powołując się na rękojmię konsument ma możliwość wyboru jednego z czterech alternatywnie przedstawionych uprawnień:
• żądanie usunięcia wady na podstawie art. 561 kodeksu cywilnego,
• żądanie wymiany rzeczy wadliwej na wolną od wad na podstawie art. 561 kodeksu cywilnego ,
• obniżenie ceny na podstawie art. 560 kodeksu cywilnego, przy czym obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady (art. 560§3 kodeksu cywilnego),
• odstąpienia od umowy na podstawie art. 560 kodeksu cywilnego, przy czym zgodnie z przepisem art. 560§4 kodeksu cywilnego kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna."...

Tutaj zaczyna się problem, ponieważ na wysnute roszczenie/oczekiwanie/rozwiązanie Konsumenta (np. odstąpienie w myśl art. 560 KC cytowanego przez Ciebie powyżej) odnosi się właśnie Konsument, od którego kupiliśmy wadliwy towar.
Może On zrobić co mu się rzewnie podoba i zarówno przychylić się do roszczenia jak również spuścić kolokwialnie na drzewo Konsumenta, jak to zrobił w cytowanej przez "OT" korespondencji.
Jeżeli stwierdzi, że towar jest zgodny z umową, to czynność dowodowa spoczywa na Kupującym i to on musi udowodnić, że towar jest wadliwy.

Czyli de facto "OT" złożył już reklamację i dostał odpowiedź na swoje oczekiwanie :-)
Kolejny etap drogi to Rzecznik, Sąd, Biegły - i pytanie czy warto za kilkadziesiąt złotych?
Chyba lepiej opisać delikwenta na forach, przestrzec że Sprzedawca nie ma kręgosłupa moralnego i łaszczy się na kilkadziesiąt złoty sprzedając wadliwe towary.

Mam nadzieję, że to kilkadziesiąt słów więcej przedstawiło różnicę pomiędzy prawem do odstąpienia i szybkim odzyskaniem pieniędzy, a reklamowaniem wadliwego towaru i subiektywną oceną wady przez sprzedającego. Celowo nie bawię się w paragrafy, ponieważ nie one są istotne.
Osobiście uważam grę za nie wartą świeczki, która doprowadzi do straty czasu i pewnie w finale odzyskaniu kilkudziesięciu złotych, bo o odszkodowaniu za stracony czas nie będzie mowy. Po pierwszej rozprawie Koleś zrozumie swój błąd i pójdzie na ugodę zwracają koszt kabla. Pamiętajmy, że to wszystko z powództwa cywilnego.

Tyle ode mnie, jak praktyka w sprawach reklamacji, może oprócz OT i Marcina ktoś więcej czyta ten post i przydadzą się moje wypociny.
Spokojnego weekendu.



Marcin
OT
poziom 4

Użytkownik
QTH: Warszawa
#2577196 21.08.2018 10:53:29
Koledzy.

Dzieńkuję bardzo za takie zaangażowanie w temacie. Robie wrażenie!
Z powodu małej kwoty ja chyba nie będę apelować do jakich kolwiek instancji, bo stracę więcej czasu. Dla mnie wystarczy, że 2.5 tyś osób przeczytali ten temat. Moim zdaniem, straty dla spredawcy są znaczno większy, niż 40 zł.

Ale dziękuję za wytłumaczenie przepisów - kto wie, kiedy to naprawde może się przydać.

Jeszcze raz dziękuję!
BoRg
poziom 2
Użytkownik
QTH: KO01BW
#2577205 21.08.2018 11:01:11

Proszę bardzo i polecam się w przyszłości gdyby ktoś miał problem w temacie reklamacji towaru lub odstąpienia od umowy. Zawsze chętnie pomogę. Tak już w ramach wyjaśnienia, to teraz pozostaje Ci tylko Sąd Rejonowy i powództwo cywilne w temacie nieuczciwego Sprzedawcy.



Marcin
SP6MMM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO80CS
Ilość edycji wpisu: 1
#2577405 21.08.2018 21:15:52
Czasami świadek w obliczu Temidy mięknie... Zeznania bywają często wtedy zgodne z prawdą, no ale... Wykręcić powiedzmy 10 osób na 40 zł. Fajna opcja. ,)
wpis edytowany 21.08.2018 21:16:06




https://sp6mmm.pzk.pl
BoRg
poziom 2
Użytkownik
QTH: KO01BW
#2577407 21.08.2018 21:24:26
Tak, masz rację.
Dlatego to co napisał "OT"
..."Dla mnie wystarczy, że 2.5 tyś osób przeczytali ten temat. Moim zdaniem, straty dla sprzedawcy są znaczno większy, niż 40 zł. "...
jest w dzisiejszych czasach najszybszą i skuteczną reakcją, aczkolwiek fake news może zniszczyć czyjś biznes. Dlatego umiar rozsądek i weryfikacja wiadomości jest kluczowa.



Marcin
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!