Reklama
#2561713 05.07.2018 08:35:25
Na pewno ten temat jest już znany większości, ale dla przypomnienia chciałbym pokazać filmik ze spotkania w klubie SP7KED w Wieluniu. Pokazaliśmy już sprawdzony sposób robienia płytek PCB metodą termotransferu. Sukces gwarantowany w 100%. Zapraszam do obejrzenia 
#2561718 05.07.2018 09:03:48
Jakie macie patenty na duże powierzchnie miedzi? Stare drukarki robiły grube warstwy tonera. Trzeba było uważać z grzaniem, żeby ścieżki się nie rozpływały, ale krycie było 100%. Współczesne tak intensywnie oszczędzają toner, że bez pomalowania płaszczyzn masy pisakiem nie potrafię uniknąć podtrawień.
#2561843 05.07.2018 17:31:52
Ciekawy film 
Te siwe ślady po zmyciu papieru można bardzo łatwo zmyć wodą z octem
A propos dużych powierzchni. Ja też się z tym borykam. Mam HP4000, ona też nie daje za dużo tonera
.
Najczęściej staram się masę tworzyć jako "siatkę". Z wielu opisów wynikało, że podczas drukowania toner grubiej się układa na krawędziach ścieżek, więc jak mam siatkę to wtedy bardzo ładnie to wychodzi.
Chętnie oglądnął bym film, w którym poruszane są problemy z termotransferem: jaki papier, problem dużych powierzchni masy i wiele innych.
Jurek
Te siwe ślady po zmyciu papieru można bardzo łatwo zmyć wodą z octem
A propos dużych powierzchni. Ja też się z tym borykam. Mam HP4000, ona też nie daje za dużo tonera
Najczęściej staram się masę tworzyć jako "siatkę". Z wielu opisów wynikało, że podczas drukowania toner grubiej się układa na krawędziach ścieżek, więc jak mam siatkę to wtedy bardzo ładnie to wychodzi.
Chętnie oglądnął bym film, w którym poruszane są problemy z termotransferem: jaki papier, problem dużych powierzchni masy i wiele innych.
Jurek
wpis edytowany 05.07.2018 17:32:37
Pomóż Wojtusiowi w walce z autyzmem: KRS 0000252666. Cel szczegółowy: Wojciech Karg
#2561911 05.07.2018 20:54:21
Ja ostatnio używam do termotransferu specjalnego papieru z ebaya. Prościej. http://r.ebay.com/nrpKts
Jacek
#2561936 05.07.2018 22:07:47
SP9Z pisze:
Ja ostatnio używam do termotransferu specjalnego papieru z ebaya. Prościej. http://r.ebay.com/nrpKts
Ja ostatnio używam do termotransferu specjalnego papieru z ebaya. Prościej. http://r.ebay.com/nrpKts
Witam, tu też duży wybór https://pl.aliexpress.com/wholesale?catId=0&initiative_id=SB_20180705120533&SearchText=+Toner+Transfer+Paper+For+DIY+PCB+ .
SP7KA Adrzej (ex sq7scl)
#2562003 06.07.2018 07:30:22
SP9Z pisze:
Ja ostatnio używam do termotransferu specjalnego papieru z ebaya. Prościej. http://r.ebay.com/nrpKts
Ja ostatnio używam do termotransferu specjalnego papieru z ebaya. Prościej. http://r.ebay.com/nrpKts
Co do krawędzi - fakt, jest na nich więcej proszku - mniej więcej wykres grubości tonera w przekroju wygląda tak: ___|\-----/|___. Przy najbliższej okazji sprawdzę kolorowe tonery - może będą miały lepszą odporność na przemakanie środka trawiącego.
#2562009 06.07.2018 08:07:02
Witam. Tak to się robiło jak był nie znany laminator. Obecnie wykorzystuje się do tego właśnie laminator i wykonuje się bez problemów od razu płytki dwustronne.
#2562010 06.07.2018 08:21:57
sq8mhi pisze:
A robi to jakąś różnicę?
SP9Z pisze:
Ja ostatnio używam do termotransferu specjalnego papieru z ebaya. Prościej. http://r.ebay.com/nrpKts
Ja ostatnio używam do termotransferu specjalnego papieru z ebaya. Prościej. http://r.ebay.com/nrpKts
Tak robi różnicę, oszczędność czasu. Odpada etap moczenia i zmywania na mokro papieru kredowego. Ten papier specjalny sam ładnie odchodzi od laminatu, pozostawiając nadruk.
Też kiedyś robiłem na różnych wynalazkach typu papier kredowy, gazetowy, ale wg mnie ten jest zdecydowanie lepszy.
wpis edytowany 06.07.2018 08:53:13
Jacek
#2562048 06.07.2018 10:43:01
Fajne 
Robert, z możesz trochę to przetłumaczyć?
A jak wyglądają duże powierzchnie? Nie ma prześwitów?
Jurek
Robert, z możesz trochę to przetłumaczyć?
A jak wyglądają duże powierzchnie? Nie ma prześwitów?
Jurek
Pomóż Wojtusiowi w walce z autyzmem: KRS 0000252666. Cel szczegółowy: Wojciech Karg
Reklama
#2562102 06.07.2018 15:29:09
sp3rat pisze:
Fajne
Robert, z możesz trochę to przetłumaczyć?
A jak wyglądają duże powierzchnie? Nie ma prześwitów?
Jurek
Fajne
Robert, z możesz trochę to przetłumaczyć?
A jak wyglądają duże powierzchnie? Nie ma prześwitów?
Jurek
Jest to folia, którą można kupić na aukcji u nas i na wschodzie. Nie jest droga.
Jest to folia pozytywowa więc tak gdzie naświetlisz UV tam zostaje.
Czyli nie będziesz miał dziur, ale możesz mieć tam gdzie toner przebije zwarcie. Można to wyeliminować skalpelkiem lub igłą po naświetleniu. Oczywiście jak przy metodzie żelazkiem grunt to dobra drukarka. Ja drukuję na kalce technicznej dwie kopie i sklejam.
1. nakładasz folię laminatorem na płytkę
2. przykładasz wydruk ścieżek w pozytywie
3. naświetlasz UV ok 3min (ja mam świetlówkę UV 9W + elektronika z żarówki energooszczędnej)
4. to co jest nie naświetlone zmywasz węglanem sodu
5. trawisz
6. myjesz acetonem
Plusem jest to, że naświetlone ścieżki są bardzo odporne mechanicznie, jeśli płytka była dobrze wyczyszczona to można w kąpieli węglanu sodu pomóc sobie szczoteczką do zębów.
Podobna zasada jak w gotowych laminatach z warstwą światłoczuła z tym, że tu pozytyw (tam chyba jest negatyw). I myślę, że taniej wychodzi jak ktoś dużo robi.
wpis edytowany 06.07.2018 15:29:47
Robert SP8SN
#2562126 06.07.2018 18:30:33
Super.
Teraz już wiem dużo więcej.
Zastanawiam się czy przy tradycyjnej metodzie jest mniej roboty.
Dzięki Robert.
Jurek
Teraz już wiem dużo więcej.
Zastanawiam się czy przy tradycyjnej metodzie jest mniej roboty.
Dzięki Robert.
Jurek
Pomóż Wojtusiowi w walce z autyzmem: KRS 0000252666. Cel szczegółowy: Wojciech Karg
#2562135 06.07.2018 19:13:58
Cześć.
Gotowe płytki światłoczułe Bungard robi się o wiele szybciej bo warstwa światłoczuła jest już na płytce, zrywasz tylko folie ochronną, przykładasz folie z nadrukiem, tonerem do warstwy światłoczułej i naświetlasz w naświetlarce UV, u mnie 2 min 30 sekund (zegar elektroniczny w naświetlarce). Tam gdzie się naświetli tam się warstwa światłoczuła wypłucze w wywoływaczu, czyli mamy folię, kliszę, z normalnym wyglądem ścieżek, bez negatywu.
Po naświetleniu wywołujemy w ok. 1 procentowym krecie (ten czysty NaOH) 10g kreta na 1 litr wody. Wywołanie do max około 1 minuty. Ważne jest aby płytką poruszać w czasie wywołania. Potem już tylko do wytrawiarki (z bąbelkami), 20 minut w tym nadsiarczanie do trawienia płytek i gotowe.
Potem wiercę otwory a na koniec po wierceniu zmywam acetonem warstwę ochronną niewywołaną ze ścieżek, odkrywam miedz do lutowania. Jeszcze mi nigdy płytka się nie popsuła, jeśli mam dobrze zaczerniony wydruk na folii. Ile płytek zrobiłem, zrobiliśmy tą metodą przez ostatnie pięć lat ? nie liczyłem pewnie kilkaset.
Gotowe płytki światłoczułe Bungard robi się o wiele szybciej bo warstwa światłoczuła jest już na płytce, zrywasz tylko folie ochronną, przykładasz folie z nadrukiem, tonerem do warstwy światłoczułej i naświetlasz w naświetlarce UV, u mnie 2 min 30 sekund (zegar elektroniczny w naświetlarce). Tam gdzie się naświetli tam się warstwa światłoczuła wypłucze w wywoływaczu, czyli mamy folię, kliszę, z normalnym wyglądem ścieżek, bez negatywu.
Po naświetleniu wywołujemy w ok. 1 procentowym krecie (ten czysty NaOH) 10g kreta na 1 litr wody. Wywołanie do max około 1 minuty. Ważne jest aby płytką poruszać w czasie wywołania. Potem już tylko do wytrawiarki (z bąbelkami), 20 minut w tym nadsiarczanie do trawienia płytek i gotowe.
Potem wiercę otwory a na koniec po wierceniu zmywam acetonem warstwę ochronną niewywołaną ze ścieżek, odkrywam miedz do lutowania. Jeszcze mi nigdy płytka się nie popsuła, jeśli mam dobrze zaczerniony wydruk na folii. Ile płytek zrobiłem, zrobiliśmy tą metodą przez ostatnie pięć lat ? nie liczyłem pewnie kilkaset.
Pozdrawiam
Andrzej SP5SAi
( Stefan Adam Irena )
Andrzej SP5SAi
( Stefan Adam Irena )