Reklama
#2529719 25.03.2018 14:15:14
Byłem niemile zaskoczony, gdy na XXII KZD PZK w Burzeninie odstąpiono od dyskusji nad nowym Statutem PZK.
Cztery lata okazały się zbyt krótkim interwałem czasowym, aby Komisja Statutowa dokończyła swoje dzieło.
Cztery lata okazały się zbyt krótkim interwałem czasowym, aby Komisja Statutowa dokończyła swoje dzieło.
wpis edytowany 25.03.2018 14:17:37
jaQbek
#2529720 25.03.2018 14:21:12
sp9eno pisze:
Ale stworzenie zakresu obowiązków nie należny przecież do mnie czy do Ciebie.
Ale stworzenie zakresu obowiązków nie należny przecież do mnie czy do Ciebie.
Oczywiście, że nie - ale obaj dobrze wiemy, że nie ma racjonalnego zakresu obowiązków dla sekretarki.
Oczywiście gdyby było trzeba, to możemy stworzyć taki zakres (my w znaczeniu ja i Ty ;-) ), do którego nikt nie da rady się przyczepić ,-) - ale to nie zmieni faktu, że tej sekretarki nie potrzebujemy.
sp9eno pisze:
Sypiemy się równo a Ty się czepiasz HFiarza.
Sypiemy się równo a Ty się czepiasz HFiarza.
1. Nie czepiam się. Piszę, że spokojnie da sobie radę z patologią. Doceniam.
2. Nie sypiemy się bardziej niż 10-15-20 lat temu... A ty się nagle obudziłeś... ,-)
Ja widzę zmiany na lepsze. nawet ci proponowałem krytyczny stały felieton w Propagacji.
I co? Gdzie te ENOmalie
sp9eno pisze:
Namawiam Cię abyś za miesiąc zajął miejsce HFiarza.
Namawiam Cię abyś za miesiąc zajął miejsce HFiarza.
W ostateczności mogę zostać jego podwładnym... Ale teraz, będąc wolnym prezesowania mogę o tym poważnie pomyśleć...
sp9eno pisze:
ps.z tym wyborem na całą kadencję to "przyganiał kocioł garnkowi"
ps.z tym wyborem na całą kadencję to "przyganiał kocioł garnkowi"
Ja mimo wszystko widzę różnicę pomiędzy dziesięcioletnim prezesowaniem (i pozostawieniem OT w najlepszych rękach w jakich można - czyli Twoich) a odejściem po kilku miesiącach (MXS), minutach (NJ) czy (hipotetycznie) dwóch latach (CIK).
No i z kompletnie innych powodów - pamiętaj, że ja odszedłem "na inne ważne stanowisko na istotnym froncie walki ideologicznej" ,-)
wpis edytowany 25.03.2018 14:44:29
#2529736 25.03.2018 14:53:30
sp9aki pisze:
Byłem niemile zaskoczony, gdy na XXII KZD PZK w Burzeninie odstąpiono od dyskusji nad nowym Statutem PZK.
Cztery lata okazały się zbyt krótkim interwałem czasowym, aby Komisja Statutowa dokończyła swoje dzieło.
Byłem niemile zaskoczony, gdy na XXII KZD PZK w Burzeninie odstąpiono od dyskusji nad nowym Statutem PZK.
Cztery lata okazały się zbyt krótkim interwałem czasowym, aby Komisja Statutowa dokończyła swoje dzieło.
Nie kłam i nie wymyślaj kolejnych bzdur.
Komisja prawie w ostatnim terminie, bo do końca czekała na propozycje od Ciebie przekazała projekt i swoją opinię do Prezydium.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#2529780 25.03.2018 17:15:51
sp9mrn pisze:
Oczywiście, że nie - ale obaj dobrze wiemy, że nie ma racjonalnego zakresu obowiązków dla sekretarki.
Oczywiście gdyby było trzeba, to możemy stworzyć taki zakres (my w znaczeniu ja i Ty ,-) ), do którego nikt nie da rady się przyczepić ,-) - ale to nie zmieni faktu, że tej sekretarki nie potrzebujemy.
1. Nie czepiam się. Piszę, że spokojnie da sobie radę z patologią. Doceniam.
2. Nie sypiemy się bardziej niż 10-15-20 lat temu... A ty się nagle obudziłeś... ,-)
Ja widzę zmiany na lepsze. nawet ci proponowałem krytyczny stały felieton w Propagacji.
I co? Gdzie te ENOmalie
W ostateczności mogę zostać jego podwładnym... Ale teraz, będąc wolnym prezesowania mogę o tym poważnie pomyśleć...
Ja mimo wszystko widzę różnicę pomiędzy dziesięcioletnim prezesowaniem (i pozostawieniem OT w najlepszych rękach w jakich można - czyli Twoich) a odejściem po kilku miesiącach (MXS), minutach (NJ) czy (hipotetycznie) dwóch latach (CIK).
No i z kompletnie innych powodów - pamiętaj, że ja odszedłem "na inne ważne stanowisko na istotnym froncie walki ideologicznej" ,-)
sp9eno pisze:
Ale stworzenie zakresu obowiązków nie należny przecież do mnie czy do Ciebie.
Ale stworzenie zakresu obowiązków nie należny przecież do mnie czy do Ciebie.
Oczywiście, że nie - ale obaj dobrze wiemy, że nie ma racjonalnego zakresu obowiązków dla sekretarki.
Oczywiście gdyby było trzeba, to możemy stworzyć taki zakres (my w znaczeniu ja i Ty ,-) ), do którego nikt nie da rady się przyczepić ,-) - ale to nie zmieni faktu, że tej sekretarki nie potrzebujemy.
sp9eno pisze:
Sypiemy się równo a Ty się czepiasz HFiarza.
Sypiemy się równo a Ty się czepiasz HFiarza.
1. Nie czepiam się. Piszę, że spokojnie da sobie radę z patologią. Doceniam.
2. Nie sypiemy się bardziej niż 10-15-20 lat temu... A ty się nagle obudziłeś... ,-)
Ja widzę zmiany na lepsze. nawet ci proponowałem krytyczny stały felieton w Propagacji.
I co? Gdzie te ENOmalie
sp9eno pisze:
Namawiam Cię abyś za miesiąc zajął miejsce HFiarza.
Namawiam Cię abyś za miesiąc zajął miejsce HFiarza.
W ostateczności mogę zostać jego podwładnym... Ale teraz, będąc wolnym prezesowania mogę o tym poważnie pomyśleć...
sp9eno pisze:
ps.z tym wyborem na całą kadencję to "przyganiał kocioł garnkowi"
ps.z tym wyborem na całą kadencję to "przyganiał kocioł garnkowi"
Ja mimo wszystko widzę różnicę pomiędzy dziesięcioletnim prezesowaniem (i pozostawieniem OT w najlepszych rękach w jakich można - czyli Twoich) a odejściem po kilku miesiącach (MXS), minutach (NJ) czy (hipotetycznie) dwóch latach (CIK).
No i z kompletnie innych powodów - pamiętaj, że ja odszedłem "na inne ważne stanowisko na istotnym froncie walki ideologicznej" ,-)
Dyskusja z Tobą jest jak dyskusja z tym facetem z okolic lotniska.
Ja pisze o wódce a Ty uparcie odpowiadasz o dziewczynach.Bądź odwrotnie.
To prowadzi zwykle na manowce.
Natomiast zgadzam się z tym, że oddanie prezesostwa w moje ręce to najmniejsze zło.
A zło małe czy duże pozostanie zawsze złem.
W pozostałych sprawach pozostaje przy swoim.
Czas to prędzej czy później zweryfikuje.
Raczej prędzej bo przyspieszamy.
Andrzej eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
#2529782 25.03.2018 17:24:39
SP8LBK pisze:
Nie kłam i nie wymyślaj kolejnych bzdur.
Komisja prawie w ostatnim terminie, bo do końca czekała na propozycje od Ciebie przekazała projekt i swoją opinię do Prezydium.
sp9aki pisze:
Byłem niemile zaskoczony, gdy na XXII KZD PZK w Burzeninie odstąpiono od dyskusji nad nowym Statutem PZK.
Cztery lata okazały się zbyt krótkim interwałem czasowym, aby Komisja Statutowa dokończyła swoje dzieło.
Byłem niemile zaskoczony, gdy na XXII KZD PZK w Burzeninie odstąpiono od dyskusji nad nowym Statutem PZK.
Cztery lata okazały się zbyt krótkim interwałem czasowym, aby Komisja Statutowa dokończyła swoje dzieło.
Nie kłam i nie wymyślaj kolejnych bzdur.
Komisja prawie w ostatnim terminie, bo do końca czekała na propozycje od Ciebie przekazała projekt i swoją opinię do Prezydium.
Chcesz Andrzej powiedzieć, ze wielce szanowna Komisja Statutowa była tak zaabsorbowana prowadzeniem i opracowywaniem
ankiet na temat poszczególnych zapisów statutowych, że nie zauważył jak Sejm RP zaczął procedować nad ustawą o stowarzyszeniach?
Ja już nie wspominam o tym, że ta ustawa była prawie od trzech lat obrabiana przez przedstawicieli NGO w Kancelarii Prezydenta RP.
I Ty, jako były członek KS śmiesz teraz pisać, że to AKI miał obowiązek zawiadomić szanowną Wielce Komisje Statutową
o tym że Sejm zmienia ustawę?
Jaja sobie z pogrzebu robisz?
Trzeba było uczciwie pracować a nie piastować.
Andrzej sp9eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
#2529798 25.03.2018 18:42:31
sp9eno pisze:
Chcesz Andrzej powiedzieć, ze wielce szanowna Komisja Statutowa była tak zaabsorbowana prowadzeniem i opracowywaniem
ankiet na temat poszczególnych zapisów statutowych, że nie zauważył jak Sejm RP zaczął procedować nad ustawą o stowarzyszeniach?
Ja już nie wspominam o tym, że ta ustawa była prawie od trzech lat obrabiana przez przedstawicieli NGO w Kancelarii Prezydenta RP.
I Ty, jako były członek KS śmiesz teraz pisać, że to AKI miał obowiązek zawiadomić szanowną Wielce Komisje Statutową
o tym że Sejm zmienia ustawę?
Jaja sobie z pogrzebu robisz?
Trzeba było uczciwie pracować a nie piastować.
Andrzej sp9eno
SP8LBK pisze:
Nie kłam i nie wymyślaj kolejnych bzdur.
Komisja prawie w ostatnim terminie, bo do końca czekała na propozycje od Ciebie przekazała projekt i swoją opinię do Prezydium.
sp9aki pisze:
Byłem niemile zaskoczony, gdy na XXII KZD PZK w Burzeninie odstąpiono od dyskusji nad nowym Statutem PZK.
Cztery lata okazały się zbyt krótkim interwałem czasowym, aby Komisja Statutowa dokończyła swoje dzieło.
Byłem niemile zaskoczony, gdy na XXII KZD PZK w Burzeninie odstąpiono od dyskusji nad nowym Statutem PZK.
Cztery lata okazały się zbyt krótkim interwałem czasowym, aby Komisja Statutowa dokończyła swoje dzieło.
Nie kłam i nie wymyślaj kolejnych bzdur.
Komisja prawie w ostatnim terminie, bo do końca czekała na propozycje od Ciebie przekazała projekt i swoją opinię do Prezydium.
Chcesz Andrzej powiedzieć, ze wielce szanowna Komisja Statutowa była tak zaabsorbowana prowadzeniem i opracowywaniem
ankiet na temat poszczególnych zapisów statutowych, że nie zauważył jak Sejm RP zaczął procedować nad ustawą o stowarzyszeniach?
Ja już nie wspominam o tym, że ta ustawa była prawie od trzech lat obrabiana przez przedstawicieli NGO w Kancelarii Prezydenta RP.
I Ty, jako były członek KS śmiesz teraz pisać, że to AKI miał obowiązek zawiadomić szanowną Wielce Komisje Statutową
o tym że Sejm zmienia ustawę?
Jaja sobie z pogrzebu robisz?
Trzeba było uczciwie pracować a nie piastować.
Andrzej sp9eno
@ENO
Dobrze wiesz jak było, to teraz nie pieprz głupot i nie ogłupiaj innych.
Obrabianie projektu ustawy, podpisanie jej i jej wejście w życie to trzy różne sprawy.
To też dobrze wiesz.
Ludzie dobrze wiedzą, że wszystko, gdzie nie jesteś przynajmniej współtwórcą jest z automatu negowane z podpisem SP9ENO.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#2529803 25.03.2018 18:52:13
Osma strona pieprzenia o niczym, bicia g.... zwanego pianą i wzajemnego opluwania się wywołana przez totalnie chorego nawiedzonego.
Wzajemnie chcecie sobie udowodnić że jeden jest ważniejszy od drugiego, niby w czym i co chcecie udowodnić tą totalną mizerią ????? A kysz.
________________
Greg SP2LIG
Wzajemnie chcecie sobie udowodnić że jeden jest ważniejszy od drugiego, niby w czym i co chcecie udowodnić tą totalną mizerią ????? A kysz.
________________
Greg SP2LIG
#2529807 25.03.2018 19:03:28
sp9eno pisze:
Ja pisze o wódce a Ty uparcie odpowiadasz o dziewczynach.Bądź odwrotnie.
Ja pisze o wódce a Ty uparcie odpowiadasz o dziewczynach.Bądź odwrotnie.
Nie, ja się cały czas odnoszę do jednej rzeczy - Twojego stwierdzenia o przydatności posiadania sekretarki - osoby nie ogarniętej w temacie krótkofalarstwa natomiast fachowej jako pomoc "biurowa i kawoparząca".
Ani nie potrafisz wykazać (za pomocą zakresu obowiązków) że taka osoba faktycznie byłaby przydatna i jest czymś więcej niż fanaberią - ani nie chcesz się wycofać z przyjętego stanowiska. W związku z tym cały czas usiłujesz zmieniać temat, rzucać mało śmiesznymi żartami - zamiast pogadać o merytoryce. ,-)
A prawdy są dwie: - sekretarki(jako takiej) nie potrzebujemy a Kartaginę należy zburzyć.
mrn
#2529810 25.03.2018 19:14:21
SP8UFT pisze:
Ale 1,5k to było przegięcie.....ale rozumiem, że to już nie aktualne. Wiele rzeczy można zrobić "przy okazji". Szkoda tylko, że są tacy wśród nas którzy tego nie rozumieją.
Ale 1,5k to było przegięcie.....ale rozumiem, że to już nie aktualne. Wiele rzeczy można zrobić "przy okazji". Szkoda tylko, że są tacy wśród nas którzy tego nie rozumieją.
Tomku, jak mniemam "PECUNIA NON OLET". To wiele wyjaśnia.
#2529816 25.03.2018 19:36:23
I jeszcze jedno Andrzeju SP9ENO, a SP9AKI niech czyta ze zrozumieniem.
Ostatnia propozycja projektu Statutu obejmowała w zasadzie tylko zmiany wynikające z PoS, które miały zostać formalnie ogłoszone w Dz.U. na kilka dni przed naszym Zjazdem, a dawały one mam 24 miesiące na nowelizację naszego Statutu, czyli do maja 2018.
Gdyby wówczas szanowni delegaci przyjęli te poprawki, to moglibyśmy spokojnie czekać ze zmianami jeszcze kolejne 2 lata.
Podczas Zjazdu w Burzeninie delegaci woleli zajmować się wszystkim, ale nie Statutem. W momencie głosowania wyznaczyli już zwołanie Zjazdu Nadzwyczajnego.
Na tym zjeździe można było zrobić wszystko ze Statutem, tylko nikomu się nie chciało, bo to był Zjazd Spr-Wyborczy, który miał zapoczątkować wielkie zmiany w PZK.
Teraz, po dwóch latach, okazuje się, że jest tak samo, chociaż niektórzy twierdzą, że jeszcze gorzej.
Wszyscy krzyczą wokół- Żądamy zmian. Tylko jest jeden drobny problem. Delegaci ich nie chcą i możesz co najwyżej ich .... w czoło pocałować, lub we wskazane miejsce.
Ostatnia propozycja projektu Statutu obejmowała w zasadzie tylko zmiany wynikające z PoS, które miały zostać formalnie ogłoszone w Dz.U. na kilka dni przed naszym Zjazdem, a dawały one mam 24 miesiące na nowelizację naszego Statutu, czyli do maja 2018.
Gdyby wówczas szanowni delegaci przyjęli te poprawki, to moglibyśmy spokojnie czekać ze zmianami jeszcze kolejne 2 lata.
Podczas Zjazdu w Burzeninie delegaci woleli zajmować się wszystkim, ale nie Statutem. W momencie głosowania wyznaczyli już zwołanie Zjazdu Nadzwyczajnego.
Na tym zjeździe można było zrobić wszystko ze Statutem, tylko nikomu się nie chciało, bo to był Zjazd Spr-Wyborczy, który miał zapoczątkować wielkie zmiany w PZK.
Teraz, po dwóch latach, okazuje się, że jest tak samo, chociaż niektórzy twierdzą, że jeszcze gorzej.
Wszyscy krzyczą wokół- Żądamy zmian. Tylko jest jeden drobny problem. Delegaci ich nie chcą i możesz co najwyżej ich .... w czoło pocałować, lub we wskazane miejsce.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
Reklama
#2529819 25.03.2018 19:37:57
SP2LIG pisze:
Osma strona pieprzenia o niczym
A kysz.
________________
Greg SP2LIG
Osma strona pieprzenia o niczym
A kysz.
________________
Greg SP2LIG
Grek,
nie ma żadnego przymusu, abyś odwiedzał coś, co Ciebie nie bawi czy też nie interesuje.
Proponuję odwiedziny innych stron tego forum i będzie jak to często określasz "cacy"!
wpis edytowany 25.03.2018 19:40:19
jaQbek
#2529822 25.03.2018 19:45:01
SP8LBK pisze:
I jeszcze jedno Andrzeju SP9ENO, a SP9AKI niech czyta ze zrozumieniem.
Ostatnia propozycja projektu Statutu obejmowała w zasadzie tylko zmiany wynikające z PoS, które miały zostać formalnie ogłoszone w Dz.U. na kilka dni przed naszym Zjazdem, a dawały one mam 24 miesiące na nowelizację naszego Statutu, czyli do maja 2018.
Gdyby wówczas szanowni delegaci przyjęli te poprawki, to moglibyśmy spokojnie czekać ze zmianami jeszcze kolejne 2 lata.
Podczas Zjazdu w Burzeninie delegaci woleli zajmować się wszystkim, ale nie Statutem. W momencie głosowania wyznaczyli już zwołanie Zjazdu Nadzwyczajnego.
Na tym zjeździe można było zrobić wszystko ze Statutem, tylko nikomu się nie chciało, bo to był Zjazd Spr-Wyborczy, który miał zapoczątkować wielkie zmiany w PZK.
Teraz, po dwóch latach, okazuje się, że jest tak samo, chociaż niektórzy twierdzą, że jeszcze gorzej.
Wszyscy krzyczą wokół- Żądamy zmian. Tylko jest jeden drobny problem. Delegaci ich nie chcą i możesz co najwyżej ich .... w czoło pocałować, lub we wskazane miejsce.
I jeszcze jedno Andrzeju SP9ENO, a SP9AKI niech czyta ze zrozumieniem.
Ostatnia propozycja projektu Statutu obejmowała w zasadzie tylko zmiany wynikające z PoS, które miały zostać formalnie ogłoszone w Dz.U. na kilka dni przed naszym Zjazdem, a dawały one mam 24 miesiące na nowelizację naszego Statutu, czyli do maja 2018.
Gdyby wówczas szanowni delegaci przyjęli te poprawki, to moglibyśmy spokojnie czekać ze zmianami jeszcze kolejne 2 lata.
Podczas Zjazdu w Burzeninie delegaci woleli zajmować się wszystkim, ale nie Statutem. W momencie głosowania wyznaczyli już zwołanie Zjazdu Nadzwyczajnego.
Na tym zjeździe można było zrobić wszystko ze Statutem, tylko nikomu się nie chciało, bo to był Zjazd Spr-Wyborczy, który miał zapoczątkować wielkie zmiany w PZK.
Teraz, po dwóch latach, okazuje się, że jest tak samo, chociaż niektórzy twierdzą, że jeszcze gorzej.
Wszyscy krzyczą wokół- Żądamy zmian. Tylko jest jeden drobny problem. Delegaci ich nie chcą i możesz co najwyżej ich .... w czoło pocałować, lub we wskazane miejsce.
Przesłuchując nagrania audio z tego Zjazdu (tnx kol. SQ9WTF) odniosłem zbieżne z kol. SP8LBK odczucie, że można było
lepiej wykorzystać te 2 dni zjazdowe.
jaQbek
#2529839 25.03.2018 20:29:53
sp9mrn pisze:
Widzisz wódka rzecz dla ludzi. Piwo też.
Problemem są tylko ludzie z którymi się ją pije.
Jeżeli ktoś ma za jedyny cel wejść w towarzystwo po to, żeby nakręcić kilka filmików o tym co robią ludzie, którzy napili się wódki - to problem tego człowieka i jego gównianej ubeckiej moralności.
Ja po prostu bym kogoś takiego na zawsze wykluczył z jakiegokolwiek towarzystwa.
Widzisz wódka rzecz dla ludzi. Piwo też.
Problemem są tylko ludzie z którymi się ją pije.
Jeżeli ktoś ma za jedyny cel wejść w towarzystwo po to, żeby nakręcić kilka filmików o tym co robią ludzie, którzy napili się wódki - to problem tego człowieka i jego gównianej ubeckiej moralności.
Ja po prostu bym kogoś takiego na zawsze wykluczył z jakiegokolwiek towarzystwa.
500+
:-)
sp9mrn pisze:
A prawdy są dwie: - sekretarki(jako takiej) nie potrzebujemy a Kartaginę należy zburzyć.
mrn
A prawdy są dwie: - sekretarki(jako takiej) nie potrzebujemy a Kartaginę należy zburzyć.
mrn
ale Ona nie ma być "jakotaka",ma mieć wymiary:
96x68x96 i być ładną blondynką/brunetką,
pal licho że nie mamy dla niej roboty,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
#2529861 25.03.2018 21:46:48
sp9mrn pisze:
Nie, ja się cały czas odnoszę do jednej rzeczy - Twojego stwierdzenia o przydatności posiadania sekretarki - osoby nie ogarniętej w temacie krótkofalarstwa natomiast fachowej jako pomoc "biurowa i kawoparząca".
Ani nie potrafisz wykazać (za pomocą zakresu obowiązków) że taka osoba faktycznie byłaby przydatna i jest czymś więcej niż fanaberią - ani nie chcesz się wycofać z przyjętego stanowiska. W związku z tym cały czas usiłujesz zmieniać temat, rzucać mało śmiesznymi żartami - zamiast pogadać o merytoryce. ,-)
A prawdy są dwie: - sekretarki(jako takiej) nie potrzebujemy a Kartaginę należy zburzyć.
mrn
sp9eno pisze:
Ja pisze o wódce a Ty uparcie odpowiadasz o dziewczynach.Bądź odwrotnie.
Ja pisze o wódce a Ty uparcie odpowiadasz o dziewczynach.Bądź odwrotnie.
Nie, ja się cały czas odnoszę do jednej rzeczy - Twojego stwierdzenia o przydatności posiadania sekretarki - osoby nie ogarniętej w temacie krótkofalarstwa natomiast fachowej jako pomoc "biurowa i kawoparząca".
Ani nie potrafisz wykazać (za pomocą zakresu obowiązków) że taka osoba faktycznie byłaby przydatna i jest czymś więcej niż fanaberią - ani nie chcesz się wycofać z przyjętego stanowiska. W związku z tym cały czas usiłujesz zmieniać temat, rzucać mało śmiesznymi żartami - zamiast pogadać o merytoryce. ,-)
A prawdy są dwie: - sekretarki(jako takiej) nie potrzebujemy a Kartaginę należy zburzyć.
mrn
Ja mogłem z Tobą rozmawiać o "pracowniku biurowym" w sekretariacie PZK.
Ale skoro Ty upierasz się przy sekretarce no to sobie rozmawiaj z kim chcesz.
eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
#2529863 25.03.2018 22:01:44
Mac,
to już nie wygląda dobrze jak "starzy wyjadacze", doświadczeni Koledzy z SP9PDF, OT-50 ZPK, wieloletni działacze PZK, uczestnicy wielu Zjazdów PZK itp. - rozmawiają ze sobą poprzez PKI.
Co się z Wami Chłopy podziało - piwa zabrakło w Gliwicach czy to kwestia abstynencji w poście?
Wiesz dobrze, że ENO nie przekonasz, bo ma zawsze rację - według siebie.
Reszta jest mniejszością wobec większości i Andrzej LBK ma rację.
Życie samą przeszłością jest frustrującą porażką nie wnoszącą nic konstruktywnego do życia.
A tymczasem na pasmach fascynująca rywalizacja trwa w WPX Conteście i nie tylko...
Ciaoo!
to już nie wygląda dobrze jak "starzy wyjadacze", doświadczeni Koledzy z SP9PDF, OT-50 ZPK, wieloletni działacze PZK, uczestnicy wielu Zjazdów PZK itp. - rozmawiają ze sobą poprzez PKI.
Co się z Wami Chłopy podziało - piwa zabrakło w Gliwicach czy to kwestia abstynencji w poście?
Wiesz dobrze, że ENO nie przekonasz, bo ma zawsze rację - według siebie.
Reszta jest mniejszością wobec większości i Andrzej LBK ma rację.
Życie samą przeszłością jest frustrującą porażką nie wnoszącą nic konstruktywnego do życia.
A tymczasem na pasmach fascynująca rywalizacja trwa w WPX Conteście i nie tylko...
Ciaoo!
wpis edytowany 25.03.2018 22:03:08
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
#2529865 25.03.2018 22:03:17
SP8LBK pisze:
@ENO
Dobrze wiesz jak było, to teraz nie pieprz głupot i nie ogłupiaj innych.
Obrabianie projektu ustawy, podpisanie jej i jej wejście w życie to trzy różne sprawy.
To też dobrze wiesz.
Ludzie dobrze wiedzą, że wszystko, gdzie nie jesteś przynajmniej współtwórcą jest z automatu negowane z podpisem SP9ENO.
@ENO
Dobrze wiesz jak było, to teraz nie pieprz głupot i nie ogłupiaj innych.
Obrabianie projektu ustawy, podpisanie jej i jej wejście w życie to trzy różne sprawy.
To też dobrze wiesz.
Ludzie dobrze wiedzą, że wszystko, gdzie nie jesteś przynajmniej współtwórcą jest z automatu negowane z podpisem SP9ENO.
Najdroższy Ty mój krajanie.Nie wzbudzaj się proszę tylko popatrz na daty
2014- trwają prace nad zmianami w ustawie w kancelarii Prezydenta RP wspólnie z organizacjami NGO.Od nas z PZK tam nikogo nie było
ale włóczył sie tam notorycznie Witek SP5UHW i miałem od Niego relacje z prac na bieżąco.Miałem bo sie tym interesowałem.
A komisja Statutowa PZK, działająca od 2012 wiedziała? A po co jej taka informacja do szczęścia? Miała swoje ankiety to sie zabawiała.
2015 - "18 lutego 2015 r. Komisje: Polityki Społecznej i Rodziny oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka przystąpiły do rozpatrywania
przedstawionego przez Prezydenta RP projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o stowarzyszeniach oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3019)."
2015 - w dniu 25 września 2015 Sejm RP uchwala ustawę.
2015 - 19 listopad 2015 - ustawa zostaje ogłoszona w Dzienniku Ustaw /vacatio legis jest 6 miesięcy/
2016 - 19 maja 2016 ustawa wchodzi w życie
2016 - 20 maj 2016 - rozpoczyna się Zjazd w Burzeninie
A wiec od 25 września 2015, czyli od dnia uchwalenia ustawy do dnia rozpoczęcia Zjazdu PZK minęło 8 /słownie
I przez osiem miesięcy Komisja Statutowa Polskiego Związku Krótkofalarzy nie miała świadomości, że zmieniło się prawo.
Czy cos Andrzeju SP8LBK chciałbyś dodać?
Andrzej sp9eno
wpis edytowany 25.03.2018 22:13:25
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
#2529868 25.03.2018 22:08:58
sp8mrd pisze:
Mac,
to już nie wygląda dobrze jak "starzy wyjadacze", doświadczeni Koledzy z SP9PDF, OT-50 ZPK, wieloletni działacze PZK, uczestnicy wielu Zjazdów PZK itp. - rozmawiają ze sobą poprzez PKI.
Co się z Wami Chłopy podziało - piwa zabrakło w Gliwicach czy to kwestia abstynencji w poście?
Wiesz dobrze, że ENO nie przekonasz, bo ma zawsze rację - według siebie.
Reszta jest mniejszością wobec większości i Andrzej LBK ma rację.
Życie samą przeszłością jest frustrującą porażką nie wnoszącą nic konstruktywnego do życia.
A tymczasem na pasmach fascynująca rywalizacja trwa w WPX Conteście i nie tylko...
Ciaoo!
Mac,
to już nie wygląda dobrze jak "starzy wyjadacze", doświadczeni Koledzy z SP9PDF, OT-50 ZPK, wieloletni działacze PZK, uczestnicy wielu Zjazdów PZK itp. - rozmawiają ze sobą poprzez PKI.
Co się z Wami Chłopy podziało - piwa zabrakło w Gliwicach czy to kwestia abstynencji w poście?
Wiesz dobrze, że ENO nie przekonasz, bo ma zawsze rację - według siebie.
Reszta jest mniejszością wobec większości i Andrzej LBK ma rację.
Życie samą przeszłością jest frustrującą porażką nie wnoszącą nic konstruktywnego do życia.
A tymczasem na pasmach fascynująca rywalizacja trwa w WPX Conteście i nie tylko...
Ciaoo!
Ależ bardzo się mylisz Drogi Kolego!
Mac, MASZ RACJĘ, nie tylko w kwestii sekretarki, ale we wszystkich pozostałych kwestiach też.
Andrzej sp9eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
#2529873 25.03.2018 22:19:59
sp9eno pisze:
Ja mogłem z Tobą rozmawiać o "pracowniku biurowym" w sekretariacie PZK.
Ale skoro Ty upierasz się przy sekretarce no to sobie rozmawiaj z kim chcesz.
eno
Ja mogłem z Tobą rozmawiać o "pracowniku biurowym" w sekretariacie PZK.
Ale skoro Ty upierasz się przy sekretarce no to sobie rozmawiaj z kim chcesz.
eno
Może będzie ci prościej - na jaką cholerę nam "pracownik biurowy" nie zorientowany w sprawach naszego hobby. A może nawet i zorientowany...
To nie jest trudne pytanie - PO CO?
(w tych rozważaniach pojęcie "pracownik biurowy" jest równoważne pojęciu "sekretarka" - niepotrzebnie mieszasz)
mrn
wpis edytowany 25.03.2018 22:53:16
#2529888 25.03.2018 23:11:29
sp9mrn pisze:
Może będzie ci prościej - na jaką cholerę nam "pracownik biurowy" nie zorientowany w sprawach naszego hobby. A może nawet i zorientowany...
To nie jest trudne pytanie - PO CO?
(w tych rozważaniach pojęcie "pracownik biurowy" jest równoważne pojęciu "sekretarka" - niepotrzebnie mieszasz)
mrn
sp9eno pisze:
Ja mogłem z Tobą rozmawiać o "pracowniku biurowym" w sekretariacie PZK.
Ale skoro Ty upierasz się przy sekretarce no to sobie rozmawiaj z kim chcesz.
eno
Ja mogłem z Tobą rozmawiać o "pracowniku biurowym" w sekretariacie PZK.
Ale skoro Ty upierasz się przy sekretarce no to sobie rozmawiaj z kim chcesz.
eno
Może będzie ci prościej - na jaką cholerę nam "pracownik biurowy" nie zorientowany w sprawach naszego hobby. A może nawet i zorientowany...
To nie jest trudne pytanie - PO CO?
(w tych rozważaniach pojęcie "pracownik biurowy" jest równoważne pojęciu "sekretarka" - niepotrzebnie mieszasz)
mrn
Pisze o "pracowniku biurowym" bo sekretarka /zwłaszcza w Twoich ustach/ brzmi pejoratywnie.
Uważam, ze pracownik nie krótkofalowiec jest lepszy.
Ale nie chce mnie się klikać elaboratu.
Nie znaczy to, że krótkofalowiec będzie zły.Ale "obcy" jest lepszy.
Ale o tym można gadać a nie pisać.
Wole iść spać bo kury juz śpią.
eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
#2529892 25.03.2018 23:45:13
sp9eno pisze:
Pisze o "pracowniku biurowym" bo sekretarka /zwłaszcza w Twoich ustach/ brzmi pejoratywnie.
Uważam, ze pracownik nie krótkofalowiec jest lepszy.
Ale nie chce mnie się klikać elaboratu.
Pisze o "pracowniku biurowym" bo sekretarka /zwłaszcza w Twoich ustach/ brzmi pejoratywnie.
Uważam, ze pracownik nie krótkofalowiec jest lepszy.
Ale nie chce mnie się klikać elaboratu.
Nadal odwracasz kota ogonem...
moim zdaniem nie potrzeba ani "pracownika biurowego" ani "sekretarki" ponieważ nie jesteśmy w stanie określić dla nich racjonalnego zakresu obowiązków.
To czy będzie to ktoś kto rozumie krótkofalarstwo czy też nie jest bez większego znaczenia...
My potrzebujemy zakręconego działacz, którego co najwyżej możemy kasą lekko motywować. Lekko, bo na to, żeby mu zapłacić chociażby Twoją pensję to nas nie stać - i nie będzie nas stać...
mrn
wpis edytowany 26.03.2018 00:07:33
Reklama