Forum Krótkofalarskie PKI

Wykorzystanie anteny ferrytowej w odbiorniku nasłuchowym na 80 m.
T#471587
Facebook
sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
#2524407 06.03.2018 20:07:32
Czy ktoś próbował z powodzeniem takiego rozwiązania?

Chciałbym sprezentować młodemu człowiekowi urządzenie z "klasycznym" stopniem wejściowym, dla jego pierwszych kroków
w naszym hobby.



jaQbek
SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2524414 06.03.2018 20:28:41
    sp9aki pisze:

    Czy ktoś próbował z powodzeniem takiego rozwiązania?

    Chciałbym sprezentować młodemu człowiekowi urządzenie z "klasycznym" stopniem wejściowym, dla jego pierwszych kroków
    w naszym hobby.


Można tylko to musi być obwód strojony ,coś takiego jak były stosowane w odbiornikach na "Łowy na lisa" .Poszukam czy mam gdzieś jeszcze schemat z opisem .



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2524418 06.03.2018 20:42:11
Jest to możliwe do 3.5 MHz. Takie układy były w lisołapach. Powyżej problem z ferrytami. Można zaproponować ramówkę. O dziwo dobrze chodziła w wolnej przestrzeni. W budynku chimerycznie.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
#2524420 06.03.2018 20:52:53
R-140 chyba miała taką antenę do odbioru w ruchu.
Do jakiej granicznej częstotliwości pracowała jej antena ferrytowa?



jaQbek
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2524424 06.03.2018 20:59:22
rzeczywiście było ale ile? Mam też taką antenę w kenwoodzie th7 ale sprawdzała się ona głównie na średnich.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
usuniety06022021 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#2524427 06.03.2018 21:00:50
Witam.


wpis edytowany 06.03.2018 21:03:31
sp1cgt poziom 5
QTH: Szczecin
#2524452 06.03.2018 22:21:54
    sq9dhc pisze:

    Witam.



Schemat tej anteny jest dość znany, lecz jej autor poza ilością zwojów na pręcie ferrytowym nie podaje innych parametrów dot. indukcyjności cewek oraz co bardzo istotne dla tych częstotliwości, liczby AL użytego rdzenia. Pozostaje eksperymentować z rdzeniami np. z radionamierników choć wydaje się że będą one miały zbyt duże AL.



Vy73!:Andrzej SP1CGT
sp1cgt@wp.pl
SPDMR:2601044
DV:SR1UVS
sp3myx poziom 5
QTH: jo82ki
#2524474 07.03.2018 00:27:00
Najlepszy byłby rdzeń od dowolnego odbiornika radiowego z anteną ferytową i zakresami Dł,Śr,Kr bez anteny teleskopowej - np "Monika"

73!
frantastic poziom 5
QTH: Olsztyn
Ilość edycji wpisu: 3
#2524519 07.03.2018 09:14:23
Na początku lat siedemdziesiątych miałem własny odbiornik do łowów na lisa na 80 metrów z filtrem dwukwarcowym i anteną ferrytową. Działało to jak na tamte czasy rewelacyjnie także do słuchania stacji w paśmie, nie tylko do "lisa". Antena ferrytowa była dość długa (może nawet 20 cm), cewki były umieszczone dokładnie na środku pręta, dostrajanie tylko kondensatorem obrotowym dwusekcyjnym, gdzie jedna sekcja stroiła VFO a druga współbieżnie antenę. Pręt feryttowy był umieszczony w aluminiowej ekranującej rurze o długości około 10 cm i średnicy 3 - 4 cm. Rura nie tworzyła zamkniętego zwoju, czyli między końcami blachy z której była wykonana była 1mm szczelina. Boczne scianki rury zamykały grube krążki plastykowe z otworami na pręt, który wystawał po obu stronach symetrycznie. Taka konstrukcja dawała bardzo ostre i głębokie minima ósemkowej kierunkowości anteny i jednocześnie zbierała mniej zakłóceń i była mniej wrażliwa na zbliżenie ręki do anteny. Obecnie na znanym portalu jest w sprzedaży odpowiedni pręt ferrytowy: http://allegro.pl/antena-ferrytowa-kf-1-55mhz-20cm-x-10mm-i7205346208.html. Myślę,że warto odświeżyć tamte pomysły.

ps. Obudowa odbiornika była też z aluminiowej blachy. Całość odbiornika i antena w kształcie dużej litery T. Odbiornik taki sprawdził by się dziś doskonale w roli szukacza zakłóceń na KF nawet w małych pomieszczeniach w bloku. Była też jeszcze druga długa antena prętowa GP(samochodowa jak w Fiacie 125 lub 126), ale ta była przydatna jedynie do uzyskania charakterystyki nerkowej po zsumowaniu z ferrytową w lisołapstwie, była odkręcana do słuchania na paśmie.
wpis edytowany 07.03.2018 14:15:41



Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
#2524531 07.03.2018 09:39:35



Trzeba będzie wypróbować ten produkt sowieckiej techniki.



jaQbek
sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
#2524731 07.03.2018 20:06:04
Niestety, miejsce planowanych przyszłych nasłuchów, to miasto z całym bagażem zakłóceń bytowych.
Mimo to, podejmę próbę takiego odbioru, chociażby z czystej ciekawości.




jaQbek
frantastic poziom 5
QTH: Olsztyn
Ilość edycji wpisu: 2
#2524926 08.03.2018 12:27:36
    SQ5KLN pisze:


    Z anteną ferrytową będzie to samo, niezależnie od tego jak dobry materiał ferrytowy wybierzesz, to o skuteczności odbioru będzie decydował poziom lokalnych zakłóceń.



Zgadzam się z pozostałą częścią komentarza poza fragmentem zacytowanym bezpośrednio wyżej. Antena ferrytowa to strojona antena magnetyczna, która z zasady zbiera mniej zakłóceń bardzo bliskich. Jakość pręta ferrytowego decyduje o dobroci obwodu rezonansowego i ma duże znaczenie szczególnie jeżeli elektronika odbiornika będzie przeciętna. Antena ma ostre minima charakterystyki i można przez obrót odbiornika wyciąć najgorsze zakłócenie. Praktycznie, dobra antena ferrytowa działa wyraźnie lepiej niż mocno skrócona antena teleskopowa umieszczone bezpośrednio na ręcznym odbiorniku. Tak czy owak cudów nie będzie i jest to raczej zabawa a nie sprzęt zastępujący "normalne" anteny w "normalnym" miejscu.
wpis edytowany 08.03.2018 13:04:29



Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
sq9mda poziom 6
#2525054 08.03.2018 20:47:24
    sp9aki pisze:

    Czy ktoś próbował z powodzeniem takiego rozwiązania?........



Do poczytania http://www.radioscanner.ru/forum/topic22993.html

Robert



Pozdrawiam
Sq9mda Robert
sp9vnm poziom 3
QTH: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#2525198 09.03.2018 11:47:35
SP9AKI
Tutaj sprawa też była wałkowana więc może się coś z tamtego wątku przyda: http://sp-hm.pl/thread-2062.html

Poza tym na Twoje pytanie z pierwszego postu odpowiadam - tak, próbowałem i wg mnie ma to sens.

Moje QTH to Kraków a mieszkam w bloku. Przez jakiś czas nie miałem żadnej anteny zewnętrznej i wtedy "bawiłem się" w nasłuchowca przy pomocy ant ferrytowej. Oczywiście antena ferrytowa ustępuje "czułością" prawdziwej zewnętrznej ant. drutowej ale przez to, że jest "kompaktowa" może zaoszczędzić załatwień i/lub wieszania anten co niekiedy samo w sobie bywa kłopotliwe.
W warunkach ograniczenia mieszkaniem sprawuje się też lepiej od przypadkowo rozwieszonych pajęczyn. (Chociaż nigdy nie używałem anten ramowych i takiego porównania nie mam).
Z kolei w stosunku do anten aktywnych (w rodzaju Mini Whip) wykazuje przewagę w obecności zakłóceń, których przez pracę na składowej magnetycznej łapie mniej.
W czystym terenie przewaga znika i antena aktywna (np. Mini Whip) jest tak samo dobra i jeszcze mniejsza. (To co napisałem dotyczy stosowania FAO, których używam w oryginalnych konfiguracjach)
wpis edytowany 09.03.2018 11:50:08
Wykorzystanie anteny ferrytowej w odbiorniku nasłuchowym na 80 m.
T#471587
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!