Reklama
#2507603 16.01.2018 17:52:17
sp5gzv pisze:
... Falkenhorn nie miał idiotów.
... Falkenhorn nie miał idiotów.
Nie znalazłem słowa. Wiki nie wykazuje. Czego nie wiem?
Jacek SP9IT
#2507624 16.01.2018 18:29:03
W "Stawce" pojawia się taki oddział do namierzania radiostacji.
O namierzamiu heterodyn :
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3538&temat=353625&nr_str=2
O namierzamiu heterodyn :
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3538&temat=353625&nr_str=2
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2507699 16.01.2018 20:56:40
Od strony angielskiej - polecam ten film
https://www.youtube.com/watch?v=RwbzV2Jx5Qo
https://www.youtube.com/watch?v=RwbzV2Jx5Qo
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
#2507748 16.01.2018 22:51:08
W Wiki faktycznie nie ma nic na temat formacji Falkenhorn. Nie ma nawet na stronach niemieckich, ale to działania celowe by usunąć z historii. Ale to nie oznacza że Tego nie było.
W ogólnym skrócie: formacja podległa Waffen-SS ale składająca się z oddelegowanych żołnierzy Wehrmachtu/Kriegsmarine, wyspecjalizowana w wykrywaniu i niszczeniu partyzantki na własnych tyłach. Do SS się wstępowało natomiast do Falkenhorma wyselekcjonowanych żołnierzy kierowano z jednostek bojowych. W odróżnieniu od Waffen-SS w formacji służyli wyłącznie Niemcy - w Waffen-SS tylko około 1/3 stanów stanowili Niemcy.
Także zajmowała się radiopelengacją. Nazwa pochodzi od nazwiska twórcy - generała Falkenhorna.
W ogólnym skrócie: formacja podległa Waffen-SS ale składająca się z oddelegowanych żołnierzy Wehrmachtu/Kriegsmarine, wyspecjalizowana w wykrywaniu i niszczeniu partyzantki na własnych tyłach. Do SS się wstępowało natomiast do Falkenhorma wyselekcjonowanych żołnierzy kierowano z jednostek bojowych. W odróżnieniu od Waffen-SS w formacji służyli wyłącznie Niemcy - w Waffen-SS tylko około 1/3 stanów stanowili Niemcy.
Także zajmowała się radiopelengacją. Nazwa pochodzi od nazwiska twórcy - generała Falkenhorna.
wpis edytowany 13.11.2019 21:21:54
#2507846 17.01.2018 10:07:52
Wracając do Enigmy, tu są dwa ciekawe artykuły:
http://jproc.ca/crypto/enigs1.html
http://chc60.fgcu.edu/Images/articles/Rejewski.pdf
http://jproc.ca/crypto/enigs1.html
http://chc60.fgcu.edu/Images/articles/Rejewski.pdf
#2507854 17.01.2018 10:20:31
Do lisołapów na 3.5 MHz były trzy typy anten. Antena ramowa rozpiętą na drewnianym krzyżaku, antena ramowa w rurce lub czymś co udawało rurkę i ta już była z dodatkową anteną prętową, antena ferrytowa, często ekranowana też z dodatkową anteną pionową. Odbiorniki pierwsze lampowe ale później tranzystorowe a o bezpośrednim wzmocnieniu, superreakcyjne i superheterodyny. Za superheterodyny robiły najczęściej przerobione Kolibry, gdzie przerabiano obwody wejściowe, przestrajano heterodynę i dorabiano BFO. Obudowa metalowa. Łowy na lisa pierwotnie składały się z dwóch konkurencji: bieg za lisem i pelengacja (wyznaczanie pozycji nadajnika na podstawie dwóch namiarów. Później z pelengacji zrezygnowano. Zawody miały za zadanie przygotowanie ludzi do działań obronnych w wyszukiwaniu wrażych radiostacji. Pozdrawiam lisołapów z zawodów w Oleśnicy i Szczodrego oraz pierwszych Mistrzostwach Polski w Śieradzu.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#2507869 17.01.2018 10:50:03
EI2KK pisze:
Ciekawe materiały, zwłaszcza ten drugi pdf.. nie wiesz czy 'łącznica wtyczkowa' była we wszystkich modelach, również tych używanych poza wojskiem?
SP3LOZ pisze:
Wracając do Enigmy, tu są dwa ciekawe artykuły:
http://jproc.ca/crypto/enigs1.html
http://chc60.fgcu.edu/Images/articles/Rejewski.pdf
Wracając do Enigmy, tu są dwa ciekawe artykuły:
http://jproc.ca/crypto/enigs1.html
http://chc60.fgcu.edu/Images/articles/Rejewski.pdf
Ciekawe materiały, zwłaszcza ten drugi pdf.. nie wiesz czy 'łącznica wtyczkowa' była we wszystkich modelach, również tych używanych poza wojskiem?
Nie wiem, niestety.
#2507887 17.01.2018 11:37:35
Miałem w rekach kilka ENIGM w wersji "cywilnej" (trójwalcowej) i wszystkie miały łącznicę. Tak w wersji ze skrzynką drewniana jak i metalową.
#2507903 17.01.2018 12:42:42
Łącznica wtyczkowa była od zawsze w Enigmie wojskowej ,tym różniła się od enigmy handlowej , resztę rozwinięcia było zastosowanie dodatkowych wirników i tak zwanego lustra dodatkowo odwracającego logikę ,ale to już pod koniec wojny i tylko w enigmie "morskiej" .
Co do łamania kodów i odczytywania przekazywanej informacji .
1.Informacje uzyskiwane przez wywiad radiowy na poziomie taktycznym w większości nie był przydatny ze względu na czas potrzebny do dekryptażu , dane były już nieaktualne np. To czy batalion wroga przejechał do miejscowości X po 12 godzinach ma małe znaczenie , wiemy że tam byli , gdzie są teraz i tak trzeba sprawdzić "organoleptycznie"
2 Informacje uzyskiwane na poziomie operacyjnym to źródło ogromnej wiedzy i właściwie większość wysiłku aliantów było skierowane na ten odcinek działań . Informacje o dostawach ,przemieszczaniu się dużych formacji wojskowych ,sprzętu ,rozciąganiu lini komunikacyjnych to dane aktualne przez dłuższy czas .
Co do łamania kodów i odczytywania przekazywanej informacji .
1.Informacje uzyskiwane przez wywiad radiowy na poziomie taktycznym w większości nie był przydatny ze względu na czas potrzebny do dekryptażu , dane były już nieaktualne np. To czy batalion wroga przejechał do miejscowości X po 12 godzinach ma małe znaczenie , wiemy że tam byli , gdzie są teraz i tak trzeba sprawdzić "organoleptycznie"
2 Informacje uzyskiwane na poziomie operacyjnym to źródło ogromnej wiedzy i właściwie większość wysiłku aliantów było skierowane na ten odcinek działań . Informacje o dostawach ,przemieszczaniu się dużych formacji wojskowych ,sprzętu ,rozciąganiu lini komunikacyjnych to dane aktualne przez dłuższy czas .
wpis edytowany 17.01.2018 12:52:39
Reklama
#5274121 13.11.2019 20:56:46
Wiele tajemnic będzie nimi jeszcze dość długo. Mój ś.p. Dziadek, maszynista kolejowy w czasie II W.Ś otrzymał w 1990 roku od Rządu Londyńskiego pośmiertnie (zmarł w 1979 roku) bardzo wysokie odznaczenie wojskowe nie uczestnicząc w jakichkolwiek walkach - nie licząc Powstania Wielkopolskiego w młodości. Niestety, nie mogłem ustalić za jakie to było czyny, bo informacja jest utajniona przez MI6 do maja 2045 roku.
Ciekawe było to, że w Jego albumie było dobrze schowane zdjęcie pewnego siwego pana. Podobno był to jego kolega w Berlinie z którym się spotykał.
Czasami mi je pokazywał. Zapamietałem rysy twarzy. Po latach jestem niemal pewny, ze było to zdjęcie Wilhelma Canarisa. Ciekawy "kolega"....
Ciekawe było to, że w Jego albumie było dobrze schowane zdjęcie pewnego siwego pana. Podobno był to jego kolega w Berlinie z którym się spotykał.
Czasami mi je pokazywał. Zapamietałem rysy twarzy. Po latach jestem niemal pewny, ze było to zdjęcie Wilhelma Canarisa. Ciekawy "kolega"....
wpis edytowany 13.11.2019 21:02:24
#5288066 17.11.2019 15:10:30
sp9mrn pisze:
Nowik.
Jak ktoś ma do sprzedania pierwszego Nowika - niebieskiego - to chętnie odkupię.
MAciek
sp9nrb pisze:
Grzegorz Nowak Zanim Złamano Enigme rozszyfrowano rewolucję.isbn 978-83-7399-425-6 sam t2 = 1300str.
Grzegorz Nowak Zanim Złamano Enigme rozszyfrowano rewolucję.isbn 978-83-7399-425-6 sam t2 = 1300str.
Nowik.
Jak ktoś ma do sprzedania pierwszego Nowika - niebieskiego - to chętnie odkupię.
MAciek
Mam nówkę egemplarz 80pln + 17 kurier
Andrzej SP3HCL