Reklama
#2473457 06.10.2017 14:30:17
Witam.
W związku z utraceniem przez kolegę radiotelefonu służbowego MOTOROLA DP3441 nr 105TQX0319 proszę o informację gdyby ktoś z Koleżanek i Kolegów stwierdził, że pojawiło się na rynku wtórnym.
Pozdrawiam
Darek SQ9OJV
W związku z utraceniem przez kolegę radiotelefonu służbowego MOTOROLA DP3441 nr 105TQX0319 proszę o informację gdyby ktoś z Koleżanek i Kolegów stwierdził, że pojawiło się na rynku wtórnym.
Pozdrawiam
Darek SQ9OJV
Darek SQ9OJV
#2473557 06.10.2017 20:14:42
SQ9OJV pisze:
Witam.
W związku z utraceniem przez kolegę radiotelefonu służbowego MOTOROLA DP3441 nr 105TQX0319 proszę o informację gdyby ktoś z Koleżanek i Kolegów stwierdził, że pojawiło się na rynku wtórnym.
Pozdrawiam
Darek SQ9OJV
Witam.
W związku z utraceniem przez kolegę radiotelefonu służbowego MOTOROLA DP3441 nr 105TQX0319 proszę o informację gdyby ktoś z Koleżanek i Kolegów stwierdził, że pojawiło się na rynku wtórnym.
Pozdrawiam
Darek SQ9OJV
No nie wiem czy ta utrata jest taka oczywista? Brak potwierdzenia zgłoszenia utraty do mend. Samo słowo utrata Budzi pewne domniemania( zgubił, gdzieś zostawił i zapomniał zabrać, o kradzieży nie ma mowy, więc tel apel jest ciut niezrozumiały
#2473621 07.10.2017 00:17:35
sp4oiq pisze:
No nie wiem czy ta utrata jest taka oczywista? Brak potwierdzenia zgłoszenia utraty do mend. Samo słowo utrata Budzi pewne domniemania( zgubił, gdzieś zostawił i zapomniał zabrać, o kradzieży nie ma mowy, więc tel apel jest ciut niezrozumiały
No nie wiem czy ta utrata jest taka oczywista? Brak potwierdzenia zgłoszenia utraty do mend. Samo słowo utrata Budzi pewne domniemania( zgubił, gdzieś zostawił i zapomniał zabrać, o kradzieży nie ma mowy, więc tel apel jest ciut niezrozumiały
Zguba, tym bardziej że wartościowa, też powinna wrócić do właściciela - inaczej jest to przywłaszczenie. Także pomijając już nawet kwestię tego do kogo należy ją przekazać /w każdym starostwie jest coś tak staromodnie brzmiącego, acz funkcjonującego, jak biuro czy punkt rzecz znalezionych gdzie właśnie powinna trafić/, znalazca nie ma prawa jej sprzedać. Zatem apel jest zdecydowanie zrozumiały.
wpis edytowany 07.10.2017 10:23:14
SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz
## antennae humanum est ##
## antennae humanum est ##
#2473824 07.10.2017 18:00:44
rad_n pisze:
Nie dość że nie ma prawa sprzedać czy przywłaszczyć (art 284 Kodeksu Karnego), to jeszcze nie podejmując poszukiwań prawowitego właściciela "we właściwy sposób" (poszukiwanie nie może być pozorne) lub nie zgłaszając tego w terminie dwóch tygodni na Policję (lub do innego odpowiedniego organu) popełnia wykroczenie (art 125 Kodeksu Wykroczeń).
W Polsce nie obowiązuje "znalezione nie kradzione" (przynajmniej pod względem prawnym).
sq5glu pisze:
Zguba, tym bardziej że wartościowa, też powinna wrócić do właściciela - inaczej jest to przywłaszczenie. Także pomijając już nawet kwestię tego do kogo należy ją przekazać /w każdym starostwie jest coś tak staromodnie brzmiącego, acz funkcjonującego, jak biuro czy punkt rzecz znalezionych gdzie właśnie powinna trafić/, znalazca nie ma prawa jej sprzedać. Zatem apel jest zdecydowanie zrozumiały wesoły
sp4oiq pisze:
No nie wiem czy ta utrata jest taka oczywista? Brak potwierdzenia zgłoszenia utraty do mend. Samo słowo utrata Budzi pewne domniemania( zgubił, gdzieś zostawił i zapomniał zabrać, o kradzieży nie ma mowy, więc tel apel jest ciut niezrozumiały
No nie wiem czy ta utrata jest taka oczywista? Brak potwierdzenia zgłoszenia utraty do mend. Samo słowo utrata Budzi pewne domniemania( zgubił, gdzieś zostawił i zapomniał zabrać, o kradzieży nie ma mowy, więc tel apel jest ciut niezrozumiały
Zguba, tym bardziej że wartościowa, też powinna wrócić do właściciela - inaczej jest to przywłaszczenie. Także pomijając już nawet kwestię tego do kogo należy ją przekazać /w każdym starostwie jest coś tak staromodnie brzmiącego, acz funkcjonującego, jak biuro czy punkt rzecz znalezionych gdzie właśnie powinna trafić/, znalazca nie ma prawa jej sprzedać. Zatem apel jest zdecydowanie zrozumiały wesoły
Nie dość że nie ma prawa sprzedać czy przywłaszczyć (art 284 Kodeksu Karnego), to jeszcze nie podejmując poszukiwań prawowitego właściciela "we właściwy sposób" (poszukiwanie nie może być pozorne) lub nie zgłaszając tego w terminie dwóch tygodni na Policję (lub do innego odpowiedniego organu) popełnia wykroczenie (art 125 Kodeksu Wykroczeń).
W Polsce nie obowiązuje "znalezione nie kradzione" (przynajmniej pod względem prawnym).
Zapakuj swój portfel na maxa, a potem czekaj na spełnienie działań z art. przez ciebie przywołanych. Na pewno odzyskasz 100% tego co było w portmanetce. Cha, cha cha