Reklama
#2458788 27.08.2017 15:01:32
Zbyszku,
po pierwsze dobrze wiesz, że nie ma czegoś takiego jak pierwszeństwo dla stacji contestowej.
Po drugie i jako stary krótkofalowiec wiesz o tym, że w 95% przypadków stacja włażąca na częśtotliwość drugiej stacji, po prostu tego drugiego nie słyszy.
Najlepszym wyjściem jeżeli klient nie reaguje na "QSY please" to zmienić częstotliwość.
po pierwsze dobrze wiesz, że nie ma czegoś takiego jak pierwszeństwo dla stacji contestowej.
Po drugie i jako stary krótkofalowiec wiesz o tym, że w 95% przypadków stacja włażąca na częśtotliwość drugiej stacji, po prostu tego drugiego nie słyszy.
Najlepszym wyjściem jeżeli klient nie reaguje na "QSY please" to zmienić częstotliwość.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D
#2458807 27.08.2017 16:29:15
Panowie. To nie tak że się czepiam bo mnie ktoś akuratnie wczoraj zagłuszał. Takich akcji jest cała masa a ja opisałem kilka z ostatniej soboty. Albo się ktoś stawiał obok mnie i to w wycinku pasma dla DX , albo stawiał sie obok stacji DX gdzie napewno na dx cluster widział że pracuje np RI1ANO albo stacje z Hawajów ( kto śledził co się działo na pasmach wczoraj wie że była masa stacji od NA po Arktyke nie pracujących w zawodach) słysząc że woła do takiej stacji połowa EU i RU. A facet staje 1 khz UP i wydziera morde. To mnie mógł nie słyszeć ale inne stacje? Takich epizodów jest cała masa jak są zawody albo komuś z włoch się CQ zachciewa . Wielu z was jest starsza stażem i wie jak to wygląda w praktyce. Za nim zdałem egzamin i kupiłem pierwsze radio miałem wrażenie że każdy krótkofalowiec to super gość , i panują na pasmach szczególne przepisy i każdy ich przestrzega. A tutaj stacje startujące w zawodach robią jawną samowolkę w używaniu jak i nie przpisowych mocy, szeroko pracujących urządzeń, i wpychanie się na każdy wycinek pasma gdzie tylko ktoś CQ contest nie woła. I co tacy dx clustera nie śledzą? Nie chce mi się w to wierzyć.
Nich trzeba chamstwem odpowiadać na chamstwo, i nie być przepisowym skoro wszyscy do około nie przestrzegają przepisów które są podstawą tej całej zabawy.
Nich trzeba chamstwem odpowiadać na chamstwo, i nie być przepisowym skoro wszyscy do około nie przestrzegają przepisów które są podstawą tej całej zabawy.
#2458820 27.08.2017 16:40:05
Otóż to. Ja wiele razy poruszałem temat zachowań uczestników zawodów i jedyną reakcją było krytykowanie moich wpisów, chociaż podawałem fakty przypominające "samochodowe rodeo"; żadnych norm i zasad, żadnych granic, nawet praca SSB w wycinkach telegraficznych,
o zadeptywaniu fragmentów DX'owych już nie wspomnę.
Dlatego nadal w stosunku do zawodów używam i będę używał określenia "wyścig szczurów", ot co.
o zadeptywaniu fragmentów DX'owych już nie wspomnę.
Dlatego nadal w stosunku do zawodów używam i będę używał określenia "wyścig szczurów", ot co.
wpis edytowany 28.08.2017 09:30:40
#2458835 27.08.2017 17:46:44
HF1D pisze:
że w 95% przypadków stacja włażąca na częśtotliwość drugiej stacji, po prostu tego drugiego nie słyszy.
że w 95% przypadków stacja włażąca na częśtotliwość drugiej stacji, po prostu tego drugiego nie słyszy.
Wątpię w tak wykalkulowaną liczbę, ale nie podejmuję się korygować. Natomiast wiem z doświadczenia, że często nie słyszy, bo po prostu nie słucha, w ogóle. Ileż razy tego doświadczyłem. Nagle ktoś włazi mi na plecy; mnie na wygraniu zawodów nigdy nie zależało więc nie ustępuję, a taki delikwent po 10 minutach prosi mnie, żebym mu nie przeszkadzał bo ma zakłócenia. To bywa szczytem bezczelności ale częściej to mierne umiejętności i kompletna nieznajomość najważniejszego przykazania w krótkofalarstwie - po pierwsze słuchać.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
#2458991 28.08.2017 06:35:58
SP95094KA pisze:
Witam
Ciągle mi pobrzmiewa w uszach "śpiewka" ilekroć się wybiorę z TRXem aby z pagórków popracować, okazuje się że są zawody
I to mówi ktoś co ponoć szkoli młodych adeptów krótkofalarstwa
Jak "nowy" ( a nowym można być dowolnie długo obecnie) to jak taki nowy ma wiedzieć co to zawody i gdzie się dowiedzieć o zawodach
Skąd nowy ma wiedzieć, że stacje "kontestowe" wypruwają sobie żyły aby mieć na sprzęt i czas na zawody, na całą logistykę i że te stacje, ich operatorzy przygotowują się do tych czy innych zawodów, że takie zawody to ogromny wysiłek intelektualny dla operatorów i wysiłek fizyczny
Skąd nowy ma wiedzieć o kunszcie operatorskim krótkofalowca startującego w zawodach Co trzeba umieć i jakie trzeba mieć predyspozycje aby osiągać możliwie najlepsze wyniki
Szczerą prawdą jest też, że aby zrobić maksymalnie wysokie wyniki w zawodach w rankingach - trzeba się temu maksymalnie poświecić, nie wystarczy "radyjko" co mi się podobało z wyglądu i Kawał Druta Za Oknem. Prawdą jest że stacje kontestowe co mają dobre wyniki, mają z reguły solidny park antenowy Prawdą jest że co niektórzy stosują "technikę odstraszania" Wspomniał o tym Henryk SQ9MZ i doskonale wie o czym mówi.
A złe zachowanie na pasmie ? Skąd się może brać ? z nadmiernej ambicji nie podpartej ani wiedzą ani doświadczeniem
Witam
Ciągle mi pobrzmiewa w uszach "śpiewka" ilekroć się wybiorę z TRXem aby z pagórków popracować, okazuje się że są zawody
I to mówi ktoś co ponoć szkoli młodych adeptów krótkofalarstwa
Jak "nowy" ( a nowym można być dowolnie długo obecnie) to jak taki nowy ma wiedzieć co to zawody i gdzie się dowiedzieć o zawodach
Skąd nowy ma wiedzieć, że stacje "kontestowe" wypruwają sobie żyły aby mieć na sprzęt i czas na zawody, na całą logistykę i że te stacje, ich operatorzy przygotowują się do tych czy innych zawodów, że takie zawody to ogromny wysiłek intelektualny dla operatorów i wysiłek fizyczny
Skąd nowy ma wiedzieć o kunszcie operatorskim krótkofalowca startującego w zawodach Co trzeba umieć i jakie trzeba mieć predyspozycje aby osiągać możliwie najlepsze wyniki
Szczerą prawdą jest też, że aby zrobić maksymalnie wysokie wyniki w zawodach w rankingach - trzeba się temu maksymalnie poświecić, nie wystarczy "radyjko" co mi się podobało z wyglądu i Kawał Druta Za Oknem. Prawdą jest że stacje kontestowe co mają dobre wyniki, mają z reguły solidny park antenowy Prawdą jest że co niektórzy stosują "technikę odstraszania" Wspomniał o tym Henryk SQ9MZ i doskonale wie o czym mówi.
A złe zachowanie na pasmie ? Skąd się może brać ? z nadmiernej ambicji nie podpartej ani wiedzą ani doświadczeniem
Fajnie zawodnicy robią wszystko żeby wygrać, wydają ostatni grosz na sprzęt. Można to zrozumieć, ale nie można tolerować samowolki i nie koleżeńskiego zachowania.
Ja też wydaję na sprzęt sporo pieniędzy, cały czas rozwijam swoją stacje jak i kunszt operatorski. W stałym QTH mam marnego long wire i z niego sobie nie porobie DX. Dla tego udaje się na wieś od czasu do czasu " do babci" gdzie też robię wszystko żeby wygrać. Kombinowanie z antenami pionowymi, masa godzin poświęconych na wchłanianie wiedzy , jak by to maksymalnie usprawnić swój system antenowy żeby dowołać się do pożądanej stacji DX-owej. Wiele godzin na latanie po działce i rozkładanie różnych zespołów anten które często gęsto muszę po skończonym urlopie/ weckendzie zwinąć i schować do szafy bo sąsiadki już teraz czują inny smak jajek z ich prywatnej hodowli. Ile paliwa i czasu muszę poświęcić na dojechanie w cichy , wolny od zakłóceń teren żeby chociaż troszeczkę usłyszeć tą daleką stację , często słyszaną na granicy szumów, ile czasu poświęcić na śledzenie pasma , a już może pasmo się otworzy i zrobię coś ciekawego bo siedzę od rana i szukam. A tu się okazuje że inny zapaleniec tłucze mi obok tak że nawet nie jestem w stanie usłyszeć QRZ żeby ponownie zawołać do tej stacji tylko co 2 sekundy słychać regularne zakłócenia. To jest nic? To ma być nic w poruwnaniu do starań stacji startującej w zawodach? Czyżby tacy zawodnicy wydawali ostatnie pieniądze i nie mają co jeść tak bardzo się poświęcają że należy im się podziw i wolna przestrzeń dla ich osiągnięć? Każdy z nas o coś walczy, o coś się stara . W normalnym życiu cały czas są te kompromisy, ale gdy ktoś nas zaatakuje bronimy się.
Bardzo dobrze opisał to wszystko rad_n - Trzeba po prostu mądrze i z poszanowaniem innych korzystać ze wspólnej piaskownicy a nie rzucać tekstami "trzeba było patrzeć w kalendarz, my się dzisiaj bawimy więc 'nie spinaj i nie szarp smyczy', na grzyby se idź czy coś, a pobawisz się jak my sobie pójdziemy" bardzo szczęśliwy
Jeżeli zawodnicy nie będą przestrzegać w tych swoich zapędach pewnych zasad , nic nie stoji na przeszkodzie żebym np ja śledził takiego ktosia po pasmach i notoryczni mu przeszkadzał. A tego nikt nie chce , ani ja , ani ten ktoś kto już dał mi i innym brak szacunku , i pokazał swój kunszt operatorski , tak mocno szlifowany przez lata.
wpis edytowany 28.08.2017 06:41:39
#2459005 28.08.2017 08:00:09
Bezimienny Kolego SQ9KDT
Ty i wielu tu piszących nie było nigdy na dużej stacji contestowej, dysponującej kilkoma masztami i kilkunastoma antenami, po kilka anten na to samo pasmo. Ja nie piszę o stacji contestowej z jednym masztem i jednym tribanderze.
Stacje o których pisze standardowo nadają i słuchają w dwóch kierunkach jednocześnie, dodatkowo słuchają z trzeciego, na trzeciej antenie z tego samego pasma. Nie kręcą non stop antenami, jak się wielu wydaje. Zmiana kierunku następuje wraz ze zmianą propagacji.
Takich stacji już w SP jest kilka. Nam w SP się tylko wydaje, że jak on ma 5el na 20m, tu musi mnie, 100 watowca słyszeć. Nic bardziej złudnego. Operator w conteście mający pile-up nie będzie wsłuchiwać się jakiś "szelest" na paśmie, tracąc w ten sposób cenny czas i punkty.
Tu jest zestawienie rates TOP 20 w zawodach CQWW. https://www.cqww.com/rates/
Wystarczy sprawdzić logi. Do 10 QSO na minutę, na fonii. Bez komentarza.
Poza tym błędem jest aktywność DXów nie startujących w zawodach w tym samym czasie. Nie dość, że i tak wszyscy startujący będą go wołać i męczyć o QSO i wysłanie logu, to wprowadza dodatkowy QRM. Nawet jak taki DX pracuje na krawędzi pasma contestowego.
Kolejna sprawa, to wpisy w clustrze. Trzeba ich rozumieć. To, że mamy wpis od Włocha czy Francuza a my też słyszymy tego DXa, nie świadczy o tym, że on mnie słyszy. Niemiec może nie słyszeć nikogo na tej częstotliwości, a swoje anteny skieruje w innym kierunku i będzie wołał CQ. Czyli, nam Niemiec przeszkadza, pracuje z W lub JA nie słyszy mnie, ani stacji np ZS, którą ja wołam.
Ty i wielu tu piszących nie było nigdy na dużej stacji contestowej, dysponującej kilkoma masztami i kilkunastoma antenami, po kilka anten na to samo pasmo. Ja nie piszę o stacji contestowej z jednym masztem i jednym tribanderze.
Stacje o których pisze standardowo nadają i słuchają w dwóch kierunkach jednocześnie, dodatkowo słuchają z trzeciego, na trzeciej antenie z tego samego pasma. Nie kręcą non stop antenami, jak się wielu wydaje. Zmiana kierunku następuje wraz ze zmianą propagacji.
Takich stacji już w SP jest kilka. Nam w SP się tylko wydaje, że jak on ma 5el na 20m, tu musi mnie, 100 watowca słyszeć. Nic bardziej złudnego. Operator w conteście mający pile-up nie będzie wsłuchiwać się jakiś "szelest" na paśmie, tracąc w ten sposób cenny czas i punkty.
Tu jest zestawienie rates TOP 20 w zawodach CQWW. https://www.cqww.com/rates/
Wystarczy sprawdzić logi. Do 10 QSO na minutę, na fonii. Bez komentarza.
Poza tym błędem jest aktywność DXów nie startujących w zawodach w tym samym czasie. Nie dość, że i tak wszyscy startujący będą go wołać i męczyć o QSO i wysłanie logu, to wprowadza dodatkowy QRM. Nawet jak taki DX pracuje na krawędzi pasma contestowego.
Kolejna sprawa, to wpisy w clustrze. Trzeba ich rozumieć. To, że mamy wpis od Włocha czy Francuza a my też słyszymy tego DXa, nie świadczy o tym, że on mnie słyszy. Niemiec może nie słyszeć nikogo na tej częstotliwości, a swoje anteny skieruje w innym kierunku i będzie wołał CQ. Czyli, nam Niemiec przeszkadza, pracuje z W lub JA nie słyszy mnie, ani stacji np ZS, którą ja wołam.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#2459014 28.08.2017 08:45:37
A ja jeszcze przekornie zapytam i jest to pytanie retoryczne, czyli takie, na które nie oczekuję odpowiedzi. Czegoś tu nie rozumiem, jak to się dzieje, że uczestnicy zawodów przeszkadzają stacjom postronnym, a nie przeszkadzają sobie wzajemnie? No bo gdyby zakłócały się wzajemnie to nie mogłyby "robić" dx-ów! Wystarczy spojrzeć w wyniki zawodów czołówki SP, żeby przekonać się, że prawie połowa qso to dx-y. W ciągu jednych zawodów można bez problemu przekroczyć liczbę 100 krajów na jednym paśmie nawet w kategorii Low Power. Pracując tylko z Europą jest to niemożliwe. Czegoś brakuje stacjom nie biorącym udział w zawodach? Braki w sprzęcie? W umiejętnościach? To może jednak warto wziąć udział w zawodach, żeby popracować z dx-ami zamiast stresować się stojąc obok. 
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
wpis edytowany 28.08.2017 08:48:01
#2459030 28.08.2017 09:43:41
sp7ivo pisze:
A ja jeszcze przekornie zapytam i jest to pytanie retoryczne, czyli takie, na które nie oczekuję odpowiedzi. Czegoś tu nie rozumiem, Czegoś brakuje stacjom nie biorącym udział w zawodach? Braki w sprzęcie? W umiejętnościach? To może jednak warto wziąć udział w zawodach, żeby popracować z dx-ami zamiast stresować się stojąc obok.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
A ja jeszcze przekornie zapytam i jest to pytanie retoryczne, czyli takie, na które nie oczekuję odpowiedzi. Czegoś tu nie rozumiem, Czegoś brakuje stacjom nie biorącym udział w zawodach? Braki w sprzęcie? W umiejętnościach? To może jednak warto wziąć udział w zawodach, żeby popracować z dx-ami zamiast stresować się stojąc obok.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Powiem Ci Boguś, czego brakuje tym innym użytkownikom pasm nie biorącym udziału w zawodach.
Brakuje im po prostu ....."Grubego Stefana".
#2459031 28.08.2017 09:49:53
[quote=rad_n]
IMHO konieczność logowania częstotliwości z dokładnością do 1kHz powinna być standardem (obecnie w większości zawodów wystarcza logowanie z dokładnością do 1MHz, czyli w zasadzie określenie pasma na którym było QSO) i wtedy w regulaminie można określić konkretne wycinki pasm zaliczane w danych zawodach (a wyjście poza nie, to może nie od razu dyskwalifikacja ale 0 punktów za QSO, w porywach -1, przecież nie chodzi o to, aby ludzi zaraz palić na stosie
).
Koledzy a co z tymi którzy nie używają CATa i DXc? a zawody traktuję jako odskocznia,dziennik wysyłają by inni koledzy nie marudzili że to jakiś co pracuje ale nie nie wysyła dziennika

SP7Q pisze:
Są zawody w których są określone wycinki pasm i wykroczenie poza skutkuje dykwalifikacja, alendanto przypadki marginalne.
Są zawody w których są określone wycinki pasm i wykroczenie poza skutkuje dykwalifikacja, alendanto przypadki marginalne.
IMHO konieczność logowania częstotliwości z dokładnością do 1kHz powinna być standardem (obecnie w większości zawodów wystarcza logowanie z dokładnością do 1MHz, czyli w zasadzie określenie pasma na którym było QSO) i wtedy w regulaminie można określić konkretne wycinki pasm zaliczane w danych zawodach (a wyjście poza nie, to może nie od razu dyskwalifikacja ale 0 punktów za QSO, w porywach -1, przecież nie chodzi o to, aby ludzi zaraz palić na stosie
Koledzy a co z tymi którzy nie używają CATa i DXc? a zawody traktuję jako odskocznia,dziennik wysyłają by inni koledzy nie marudzili że to jakiś co pracuje ale nie nie wysyła dziennika
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2459034 28.08.2017 10:09:14
[quote=SP6IX]
Rygory regulaminowe, w tym nagranie całych zawodów, zasadniczo dotyczą pretendentów do czołowych miejsc.
Otrzymany UBN jednak wykaże nieprawidłowości w logu i punkty karne.
Poza tym, to nie temat tego wątku.
Stacje contestowe dysponujące masztami na których są zestakowane i przełączane np 3 x 5el na 20m, albo 4x 5el na 15m, też stają się już standardem. One często nie słyszą nas i tego co my słyszymy na na swoim tribeanderze, bo są ustawione w innych kierunkach, a kąty "przychodzenia" sygnału są całkiem inne od naszych.
Takie sytuacje dla aktywnych uczestników zawodów i nie tylko są normą, ale niezrozumiałym zjawiskiem dla początkujących operatorów.
rad_n pisze:
IMHO konieczność logowania częstotliwości z dokładnością do 1kHz powinna być standardem (obecnie w większości zawodów wystarcza logowanie z dokładnością do 1MHz, czyli w zasadzie określenie pasma na którym było QSO) i wtedy w regulaminie można określić konkretne wycinki pasm zaliczane w danych zawodach (a wyjście poza nie, to może nie od razu dyskwalifikacja ale 0 punktów za QSO, w porywach -1, przecież nie chodzi o to, aby ludzi zaraz palić na stosie
).
Koledzy a co z tymi którzy nie używają CATa i DXc? a zawody traktuję jako odskocznia,dziennik wysyłają by inni koledzy nie marudzili że to jakiś co pracuje ale nie nie wysyła dziennika

SP7Q pisze:
Są zawody w których są określone wycinki pasm i wykroczenie poza skutkuje dykwalifikacja, alendanto przypadki marginalne.
Są zawody w których są określone wycinki pasm i wykroczenie poza skutkuje dykwalifikacja, alendanto przypadki marginalne.
IMHO konieczność logowania częstotliwości z dokładnością do 1kHz powinna być standardem (obecnie w większości zawodów wystarcza logowanie z dokładnością do 1MHz, czyli w zasadzie określenie pasma na którym było QSO) i wtedy w regulaminie można określić konkretne wycinki pasm zaliczane w danych zawodach (a wyjście poza nie, to może nie od razu dyskwalifikacja ale 0 punktów za QSO, w porywach -1, przecież nie chodzi o to, aby ludzi zaraz palić na stosie
Koledzy a co z tymi którzy nie używają CATa i DXc? a zawody traktuję jako odskocznia,dziennik wysyłają by inni koledzy nie marudzili że to jakiś co pracuje ale nie nie wysyła dziennika
Rygory regulaminowe, w tym nagranie całych zawodów, zasadniczo dotyczą pretendentów do czołowych miejsc.
Otrzymany UBN jednak wykaże nieprawidłowości w logu i punkty karne.
Poza tym, to nie temat tego wątku.
Stacje contestowe dysponujące masztami na których są zestakowane i przełączane np 3 x 5el na 20m, albo 4x 5el na 15m, też stają się już standardem. One często nie słyszą nas i tego co my słyszymy na na swoim tribeanderze, bo są ustawione w innych kierunkach, a kąty "przychodzenia" sygnału są całkiem inne od naszych.
Takie sytuacje dla aktywnych uczestników zawodów i nie tylko są normą, ale niezrozumiałym zjawiskiem dla początkujących operatorów.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
Reklama
#2459046 28.08.2017 10:17:42
SP1AP pisze:
....... czego brakuje tym innym użytkownikom pasm nie biorącym udziału w zawodach.
Brakuje im po prostu ....."Grubego Stefana".
....... czego brakuje tym innym użytkownikom pasm nie biorącym udziału w zawodach.
Brakuje im po prostu ....."Grubego Stefana".
SP1AP.
Zbyg, "grubych stefanów" na giełdzie PKI jest pod dostatkiem tylko wybierać a nie płakać.
_____________
Greg SP2LIG
#2459050 28.08.2017 10:21:14
Było pytanie retoryczne, ale skoro już padły odpowiedzi.
Może nie są to stacje z Top Ten Most Wanted, ale wiele zasługuje na miano "prawdziwych dx" i nie są to stacje, które wołają korespondentów. Zapewne wobec wielu nie przeszliby obojętnie nawet wybredni dx-mani nie mówiąc o początkujących. Nawet wyprawy dx-owe czasami biorą udział w zawodach. Przykładowo, w ostatnim wwdxc startując w kategorii Low Power z prostym tribanderem i verticalem na niższe pasma z ciekawszych: AH0, 8Q7, XW0, FY5, FH, ET, 8P5, V47, 5X, P49, VP5, VP2, TI5, V26, HI, 9Y4, VP9, ZD8, ZF9, SU z czego wiele na osiemdziesiątce. W sumie 55/80/94/97 krajów odpowiednio na pasmach 1.8/3.5/7/14. W kategorii High Power wynik ten kształtuje się następująco: 78/113/133/132, a w kategoriach jednopasmowych liczba krajów "zaliczonych" przekracza 150. Życzę każdemu początkującemu, aby poza zawodami w tak krótkim czasie uzyskał podobne rezultaty, szczególnie przy 100W i prostej antenie.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
rad_n pisze:
Sam dobrze wiesz, że dx dx-owi nie równy. Taki który startuje w zawodach i woła Ciebie (a nie Ty jego w pile-upie 100 innych stacji) to nie "prawdziwy DX" (rzadki podmiot) a jedynie stacja z innego kontynentu. (...)
Sam dobrze wiesz, że dx dx-owi nie równy. Taki który startuje w zawodach i woła Ciebie (a nie Ty jego w pile-upie 100 innych stacji) to nie "prawdziwy DX" (rzadki podmiot) a jedynie stacja z innego kontynentu. (...)
SP1AP pisze:
Powiem Ci Boguś, czego brakuje tym innym użytkownikom pasm nie biorącym udziału w zawodach.
Brakuje im po prostu ....."Grubego Stefana".
Powiem Ci Boguś, czego brakuje tym innym użytkownikom pasm nie biorącym udziału w zawodach.
Brakuje im po prostu ....."Grubego Stefana".
Może nie są to stacje z Top Ten Most Wanted, ale wiele zasługuje na miano "prawdziwych dx" i nie są to stacje, które wołają korespondentów. Zapewne wobec wielu nie przeszliby obojętnie nawet wybredni dx-mani nie mówiąc o początkujących. Nawet wyprawy dx-owe czasami biorą udział w zawodach. Przykładowo, w ostatnim wwdxc startując w kategorii Low Power z prostym tribanderem i verticalem na niższe pasma z ciekawszych: AH0, 8Q7, XW0, FY5, FH, ET, 8P5, V47, 5X, P49, VP5, VP2, TI5, V26, HI, 9Y4, VP9, ZD8, ZF9, SU z czego wiele na osiemdziesiątce. W sumie 55/80/94/97 krajów odpowiednio na pasmach 1.8/3.5/7/14. W kategorii High Power wynik ten kształtuje się następująco: 78/113/133/132, a w kategoriach jednopasmowych liczba krajów "zaliczonych" przekracza 150. Życzę każdemu początkującemu, aby poza zawodami w tak krótkim czasie uzyskał podobne rezultaty, szczególnie przy 100W i prostej antenie.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
#2459063 28.08.2017 11:23:29
sq9kdt pisze:
Jeżeli zawodnicy nie będą przestrzegać w tych swoich zapędach pewnych zasad , nic nie stoji na przeszkodzie żebym np ja śledził takiego ktosia po pasmach i notoryczni mu przeszkadzał. A tego nikt nie chce , ani ja , ani ten ktoś kto już dał mi i innym brak szacunku , i pokazał swój kunszt operatorski , tak mocno szlifowany przez lata.
Jeżeli zawodnicy nie będą przestrzegać w tych swoich zapędach pewnych zasad , nic nie stoji na przeszkodzie żebym np ja śledził takiego ktosia po pasmach i notoryczni mu przeszkadzał. A tego nikt nie chce , ani ja , ani ten ktoś kto już dał mi i innym brak szacunku , i pokazał swój kunszt operatorski , tak mocno szlifowany przez lata.
sledzenie "kogoś" po pasmach i przeszkadzanie mu
chwały Tobie nie przyniesie,
nie wydaje mi sie aby jakis "zawodnik"specjalnie Ci przeszkadzał
a Ty chcesz to robic po prostu złośliwie,
zreszta i Piotrek straszy podjeżdżaniem pod dom i.t.d
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
#2459076 28.08.2017 11:53:42
no tak Piotrek ,
ale to jednak nadal będzie z jednej strony ewidentnie złośliwe
a z drugiej nie koniecznie,

ale to jednak nadal będzie z jednej strony ewidentnie złośliwe
a z drugiej nie koniecznie,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
#2459077 28.08.2017 12:05:59
SP2LIG pisze:
SP1AP.
Zbyg, "grubych stefanów" na giełdzie PKI jest pod dostatkiem tylko wybierać a nie płakać.
_____________
Greg SP2LIG
SP1AP pisze:
....... czego brakuje tym innym użytkownikom pasm nie biorącym udziału w zawodach.
Brakuje im po prostu ....."Grubego Stefana".
....... czego brakuje tym innym użytkownikom pasm nie biorącym udziału w zawodach.
Brakuje im po prostu ....."Grubego Stefana".
SP1AP.
Zbyg, "grubych stefanów" na giełdzie PKI jest pod dostatkiem tylko wybierać a nie płakać.
_____________
Greg SP2LIG
Grześ, dla mnie wogóle użycie takiego PA od 140-ki to byłby dyshonor.
Ja limit mocy 500W mam już sporo lat, a nigdy nie potrzebowałem wyjść w eter
mocą większą jak 200 Watów. I nigdy większą nie wyszedłem ani razu.
#2459078 28.08.2017 12:07:56
Stacje dysponujące antenami kierunkowymi na wysokich masztach mają prawo nie słyszeć innych pracujących na tej samej częstotliwości w promieniu od 20 do 500km. Wszystko zależy od propagacji.
Bezsensowne jest tu porównywania się ze swoimi "drutami".
Często można usłyszeć Francuza robiącego stacje z NA i np Ukraińca pracującego z JA, czy Afryką. Nikt nikomu nie przeszkadza. W ostatnich latach jest tak, że my nic nie słyszymy a południe EU robi na pęczki stacje z półkuli zachodniej, i to przez jeszcze przez 2-3 godz. Cóż z tego, że my słyszymy kilka stacji z NA, ale oni słyszą tylko EA, I i innych z tamtego rejonu. Fakt, to boli, ale taką mamy propagację.
Bezsensowne jest tu porównywania się ze swoimi "drutami".
Często można usłyszeć Francuza robiącego stacje z NA i np Ukraińca pracującego z JA, czy Afryką. Nikt nikomu nie przeszkadza. W ostatnich latach jest tak, że my nic nie słyszymy a południe EU robi na pęczki stacje z półkuli zachodniej, i to przez jeszcze przez 2-3 godz. Cóż z tego, że my słyszymy kilka stacji z NA, ale oni słyszą tylko EA, I i innych z tamtego rejonu. Fakt, to boli, ale taką mamy propagację.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#2459082 28.08.2017 12:16:11
Andrzeju to, co piszesz, to nieporozumienie.
Tu chodzi o najczęstsze przeszkadzanie i zadeptywanie się przez kogoś będącego właśnie blisko i słyszącego
twoją pracę, a takich przykładów na 80-ce(sic!) są w każdych zawodach dziesiątki. Nie powiesz chyba, że na
paśmie 80m występuje "short skip" i delikwent Cię nie słyszy.
Tu chodzi o najczęstsze przeszkadzanie i zadeptywanie się przez kogoś będącego właśnie blisko i słyszącego
twoją pracę, a takich przykładów na 80-ce(sic!) są w każdych zawodach dziesiątki. Nie powiesz chyba, że na
paśmie 80m występuje "short skip" i delikwent Cię nie słyszy.
#2459083 28.08.2017 12:20:02
SP1AP pisze:
Andrzeju to, co piszesz, to nieporozumienie.
Tu chodzi o najczęstsze przeszkadzanie i zadeptywanie się przez kogoś będącego właśnie blisko i słyszącego
twoją pracę, a takich przykładów na 80-ce(sic!) są w każdych zawodach dziesiątki. Nie powiesz chyba, że na
paśmie 80m występuje "short skip" i delikwent Cię nie słyszy.
Andrzeju to, co piszesz, to nieporozumienie.
Tu chodzi o najczęstsze przeszkadzanie i zadeptywanie się przez kogoś będącego właśnie blisko i słyszącego
twoją pracę, a takich przykładów na 80-ce(sic!) są w każdych zawodach dziesiątki. Nie powiesz chyba, że na
paśmie 80m występuje "short skip" i delikwent Cię nie słyszy.
Przeczytaj pierwszy wątek i tego tyczy cała dyskusja.
O zawodach krajowych pisze się w innym.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#2459089 28.08.2017 12:38:04
SP8LBK pisze:
Przeczytaj pierwszy wątek i tego tyczy cała dyskusja.
O zawodach krajowych pisze się w innym.
SP1AP pisze:
Andrzeju to, co piszesz, to nieporozumienie.
Tu chodzi o najczęstsze przeszkadzanie i zadeptywanie się przez kogoś będącego właśnie blisko i słyszącego
twoją pracę, a takich przykładów na 80-ce(sic!) są w każdych zawodach dziesiątki. Nie powiesz chyba, że na
paśmie 80m występuje "short skip" i delikwent Cię nie słyszy.
Andrzeju to, co piszesz, to nieporozumienie.
Tu chodzi o najczęstsze przeszkadzanie i zadeptywanie się przez kogoś będącego właśnie blisko i słyszącego
twoją pracę, a takich przykładów na 80-ce(sic!) są w każdych zawodach dziesiątki. Nie powiesz chyba, że na
paśmie 80m występuje "short skip" i delikwent Cię nie słyszy.
Przeczytaj pierwszy wątek i tego tyczy cała dyskusja.
O zawodach krajowych pisze się w innym.
No właśnie. Kolega pisze, że stacja się oburza na zwrócenie uwagi, więc co? Nie słyszy?
Chyba sobie żartujesz z tego, czego się tyczy dyskusja, bo właśnie takich zachowań.
Może sam się tam lepiej wczytasz w tekst 1-go posta?
Kolega założył go nie jako uczestnik zawodów!
wpis edytowany 28.08.2017 12:40:25
#2459118 28.08.2017 15:16:20
Czasem mam wrażenie, moc nadajnika jest bardziej potrzebna, aby skutecznie zająć częstotliwość, nawet tę wolną, niż po to, aby korespondenci nas słyszeli.
Jak słychać mocno i szeroko to nikt nam nie wejdzie
.
Nawet w zawodach "Dzień dziecka", dzieciaki musiały ganiać po częstotliwościach, bo się silny i szeroki z boku ustawił, choć te zawody to były przecież głównie dla tych młodych.
Jak słychać mocno i szeroko to nikt nam nie wejdzie
Nawet w zawodach "Dzień dziecka", dzieciaki musiały ganiać po częstotliwościach, bo się silny i szeroki z boku ustawił, choć te zawody to były przecież głównie dla tych młodych.
(((73))) Marcin.
Słucham na DMR TG-26056 i 2605 i FM SR5RR. ID: 2605142-portable lub 2605153-home
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
KF: FTDX101D, FT-817ND, FT897, IC735, IC706, FT991, IC7000, UNIDEN2020,
HM: QCX, Forty-9er,uBitX, Pilgrim, Kacper 40m, Taurus 40m,
UKF: Motorola MCX100, Radmor FM315K, IC211E, Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND, Radioddity GD-77, TYT DM-9600, TYT DMUV380, Anytone D868UV, Anytone D578UV PRO, Anytone D878UV, FT290RII, DM1701, RT-4D
PA: IC2KL(500W), Tuner: LDG600 ProII, LDG11ZPro.
ANT: Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.
Słucham na DMR TG-26056 i 2605 i FM SR5RR. ID: 2605142-portable lub 2605153-home
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
KF: FTDX101D, FT-817ND, FT897, IC735, IC706, FT991, IC7000, UNIDEN2020,
HM: QCX, Forty-9er,uBitX, Pilgrim, Kacper 40m, Taurus 40m,
UKF: Motorola MCX100, Radmor FM315K, IC211E, Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND, Radioddity GD-77, TYT DM-9600, TYT DMUV380, Anytone D868UV, Anytone D578UV PRO, Anytone D878UV, FT290RII, DM1701, RT-4D
PA: IC2KL(500W), Tuner: LDG600 ProII, LDG11ZPro.
ANT: Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.
Reklama