Reklama
#2454401 15.08.2017 13:31:18
Kiedyś był tu na forum temat pracy stacji APRS oraz opisów (komentarzy) jakie są umieszczone oraz pracy na 145.500.
Jako ze mieszam nie za miedzą ale za wodą, doszedłame do wniosku ze fajnie bedzie pozostawiś po sobie slad. A że w UK APRS przechodzi powolo renesans to i coraz wiecej stacji zaczyna pracowac.
Plan taki: 3 tygodnie wakacji. APRS na aprsdroidze coby nie wozić kilkanastu TRXów. Opis dosprndości na 145.500 FM lub kanał 19CB ( z oczywistych powodów).
przejechane z domy do domy ok. 5000km. Nie prowadziłem loga typowego, bo podczas jazdy ciężko jechać i pisać i prowadzić i gadać przez mikrofon, no i jeszcze bawić córke i rozmawiać o czymś innym niz radio i terenówki z zoną
.
Ale do rzeczy. Pomimo dobrej wdzialności na APRSie ilośc łączności w SP w ciągu 2,5 tygodnia wyszał na poziomie 5 QSO.
Dziękje koledze SQ7NSN za miła rozmowe i pomoc. Na trasie z Krakowa wywołałem jadącego mobila na tej samej trasie. też fajnie bo razem omineliśmy korki i "Lody były super dobre". AAA i w okolicach Mrągowa zostałem wywołany. pozostałem dwie łączności tyły tylko krótkie w celu wymiany znaku.
Powiem tak. LIczyłem nna wiecej. Niby jest tylu krótkofalowców, niby mamy tyle przemienników (FM, D-Star, DMR i teraz DMR+ i jescze X-wire.) ale i pewnie tam też jest cisza. A moze sie myle. tylko bezy sledzić hgzie w okilicy mam jaki przemienik. szukać po necie i przełączac kody itp. zbyt duzo roboty podczas jazdy. no i na jakom przemienniku szukać. bo są miasta, rejony gdzie jest sie w zasięgu kilku przemienników, a dodając jeszcze 70cm to juz pokrycie jak w komórkach.
Ale na kanale (tak m sie zawdze wydawało) podstawowym cisza. Lub nieliczni którzy z racji pracy kryzysowej tam nasłuchują. ale i po ostatnich nawałnicach widac ze ta praca w kryzysie jest jak sie nie spi.
Moze za rok jak bede ponownie jechać do SP to zaprogramuje sobie częstotliwoości przemieników na trasie. ale jak wtedy podać w opisie na którym jestem.
Kolejna wycieczka za rok lub dwa lata. zobaczymy co bedzie.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziakuję tym z którymi miałem przyjemnoś porozmawainia w trasie
Jako ze mieszam nie za miedzą ale za wodą, doszedłame do wniosku ze fajnie bedzie pozostawiś po sobie slad. A że w UK APRS przechodzi powolo renesans to i coraz wiecej stacji zaczyna pracowac.
Plan taki: 3 tygodnie wakacji. APRS na aprsdroidze coby nie wozić kilkanastu TRXów. Opis dosprndości na 145.500 FM lub kanał 19CB ( z oczywistych powodów).
przejechane z domy do domy ok. 5000km. Nie prowadziłem loga typowego, bo podczas jazdy ciężko jechać i pisać i prowadzić i gadać przez mikrofon, no i jeszcze bawić córke i rozmawiać o czymś innym niz radio i terenówki z zoną
Ale do rzeczy. Pomimo dobrej wdzialności na APRSie ilośc łączności w SP w ciągu 2,5 tygodnia wyszał na poziomie 5 QSO.
Dziękje koledze SQ7NSN za miła rozmowe i pomoc. Na trasie z Krakowa wywołałem jadącego mobila na tej samej trasie. też fajnie bo razem omineliśmy korki i "Lody były super dobre". AAA i w okolicach Mrągowa zostałem wywołany. pozostałem dwie łączności tyły tylko krótkie w celu wymiany znaku.
Powiem tak. LIczyłem nna wiecej. Niby jest tylu krótkofalowców, niby mamy tyle przemienników (FM, D-Star, DMR i teraz DMR+ i jescze X-wire.) ale i pewnie tam też jest cisza. A moze sie myle. tylko bezy sledzić hgzie w okilicy mam jaki przemienik. szukać po necie i przełączac kody itp. zbyt duzo roboty podczas jazdy. no i na jakom przemienniku szukać. bo są miasta, rejony gdzie jest sie w zasięgu kilku przemienników, a dodając jeszcze 70cm to juz pokrycie jak w komórkach.
Ale na kanale (tak m sie zawdze wydawało) podstawowym cisza. Lub nieliczni którzy z racji pracy kryzysowej tam nasłuchują. ale i po ostatnich nawałnicach widac ze ta praca w kryzysie jest jak sie nie spi.
Moze za rok jak bede ponownie jechać do SP to zaprogramuje sobie częstotliwoości przemieników na trasie. ale jak wtedy podać w opisie na którym jestem.
Kolejna wycieczka za rok lub dwa lata. zobaczymy co bedzie.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziakuję tym z którymi miałem przyjemnoś porozmawainia w trasie
Teraz kupuje na www.gieldakrotkofalarska.pl
#2454410 15.08.2017 13:42:40
czyli wychodzi na to..., że mobilowa antena na 7kę na dach, i manipulator na kolano ... (najlepiej pasażerki siedzącej obok)...
CW's Art
My słuchamy narazie na SR3L - 145,775/103,5
CW's Art
My słuchamy narazie na SR3L - 145,775/103,5
#2454431 15.08.2017 14:21:42
To bardzo dobry wynik,mnie udało się zrobić w dwa tygodnie aż dwie łączności i to obie przez przemiennik w Kołobrzegu po trasie błoga cisza na 2m i jak to mówię "sory taki klimat mamy".

http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2454447 15.08.2017 15:16:48
SP8AQK pisze:
Krótkofalarstwo w SP odeszło do lamusa.
Krótkofalarstwo w SP odeszło do lamusa.
Raczej nie krótkofalarstwo. Oprócz gadania emisją FM z samochodu krótkofalarstwo ma wiele innych, ciekawszych aspektów. Każdy może sobie znaleźć swoją niszę. Wielbiciele pracy przez przemienniki również. Tylko czy o to tylko chodzi w naszym hobby?
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
#2454455 15.08.2017 15:37:23
Piotrze ale to szukanie to już jakaś praca a ona jest BEE ,lepiej ręczniaka posłuchać na lokalnym broń Borze nie odzywać się jak nie znam gostka albo zawołać kolegę.Przez dwa tygodnie i 1200km miałem radio włączone jak kręciłem się po okolicy Kołobrzegu wołałem na przemienniku i na 145.5 i nikt nie zgłosił się z informacją gdzie ta ulica smutne to i prawdziwe.


http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2454483 15.08.2017 16:35:56
SP8AQK pisze:
Krótkofalarstwo w SP odeszło do lamusa.
Krótkofalarstwo w SP odeszło do lamusa.
Farmazony opowiadasZ.
Co do APRSu to warto pamiętać że taki nadawany z komórki w większości nie jest przerzucany na radio, więc ludzie korzystający z normalnego APRSu nawet nie mają wiedzy, że ktoś w pobliżu coś tam nadaje z komórki.
Ja z APRS korzystam w samochodzie przy pomocy radia i nie widzę na wyświetlaczu tych komórkowych.
Adrian
#2454486 15.08.2017 16:42:14
Do auta tylko trx z APRS po RF.
Albo trx z podłączonym zewnętrznym urządzeniem APRS.
Albo trx z podłączonym zewnętrznym urządzeniem APRS.
wpis edytowany 15.08.2017 16:44:19
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2454512 15.08.2017 18:20:35
Potwierdzasz tylko to co już wcześniej zostało podane w innych wątkach, czyli to że na UKF'ie w SP jest totalna cisza.
Mogę Ciebie pocieszyć na KF'ie też jest ogórek, nie dlatego że ludzie olewają. Jest akurat totalnie odwrotnie to propagacja olewa nas.
Myślę że nam jeszcze słońce zaświeci.
_______________
Greg SP2LIG
Mogę Ciebie pocieszyć na KF'ie też jest ogórek, nie dlatego że ludzie olewają. Jest akurat totalnie odwrotnie to propagacja olewa nas.
Myślę że nam jeszcze słońce zaświeci.
_______________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 15.08.2017 18:23:12
Reklama
#2454519 15.08.2017 19:05:59
xxx pisze:
(...) Dzisiaj każdy z nas telefon ma w kieszeni.
(...) Dzisiaj każdy z nas telefon ma w kieszeni.
Wczoraj na osiemdziesiątce po długiej przerwie usłyszałem znajomego. Qso trwało może dwie minuty. Po przywitaniu wymieniliśmy adresy mailowe, po czym przegadaliśmy przez telefony komórkowe prawie dwie godziny. Dziwne? Dla mnie nie. Bez zakłóceń, w dupleksie, bez opłat, bez podsłuchu przez osoby postronne. Same zalety, więc dlaczego z tego nie korzystać? Czy to jest upadek krótkofalarstwa? Dla kogoś kto zamknął się w ramach definicji - krótkofalarstwo równa się łączność i pogaduszki w wycinku geriatrycznym lub ukf-ie to pewno tak. A jest tyle różnorodnych kierunków w których można się wykazać. Z ciekawością i lekką zazdrością czytam sąsiedni wątek o Perseidach, śledzę z podziwem temat o baloniku, który pewnie niedługo domknie drugie okrążenie wokół Ziemi. Jest mnóstwo innych ciekawych tematów, które zasługują na miano „krótkofalarstwa” i które rozwijają się i zyskują nowych zwolenników. Krótkofalarstwo ogólnie rozumiane ma się całkiem dobrze.
Brak propagacja również nie jest przeszkodą. Wystarczy popatrzeć np. na wyniki weekendowych WAE Contest. Czołowe stacje przekroczyły 1 tysiąc dx-ów, nawet w Low Power ta liczba sięga pięciuset. Należy czerpać i cieszyć z tego co jest „tu i teraz”, a nie oglądać się na to co będzie lub co już było.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
wpis edytowany 15.08.2017 19:07:44
#2454523 15.08.2017 19:21:38
sp7ivo pisze:
Wczoraj na osiemdziesiątce po długiej przerwie usłyszałem znajomego. Qso trwało może dwie minuty. Po przywitaniu wymieniliśmy adresy mailowe, po czym przegadaliśmy przez telefony komórkowe prawie dwie godziny. Dziwne? Dla mnie nie. Bez zakłóceń, w dupleksie, bez opłat, bez podsłuchu przez osoby postronne. Same zalety, więc dlaczego z tego nie korzystać? Czy to jest upadek krótkofalarstwa? Dla kogoś kto zamknął się w ramach definicji - krótkofalarstwo równa się łączność i pogaduszki w wycinku geriatrycznym lub ukf-ie to pewno tak. A jest tyle różnorodnych kierunków w których można się wykazać. Z ciekawością i lekką zazdrością czytam sąsiedni wątek o Perseidach, śledzę z podziwem temat o baloniku, który pewnie niedługo domknie drugie okrążenie wokół Ziemi. Jest mnóstwo innych ciekawych tematów, które zasługują na miano „krótkofalarstwa” i które rozwijają się i zyskują nowych zwolenników. Krótkofalarstwo ogólnie rozumiane ma się całkiem dobrze.
Brak propagacja również nie jest przeszkodą. Wystarczy popatrzeć np. na wyniki weekendowych WAE Contest. Czołowe stacje przekroczyły 1 tysiąc dx-ów, nawet w Low Power ta liczba sięga pięciuset. Należy czerpać i cieszyć z tego co jest „tu i teraz”, a nie oglądać się na to co będzie lub co już
Wczoraj na osiemdziesiątce po długiej przerwie usłyszałem znajomego. Qso trwało może dwie minuty. Po przywitaniu wymieniliśmy adresy mailowe, po czym przegadaliśmy przez telefony komórkowe prawie dwie godziny. Dziwne? Dla mnie nie. Bez zakłóceń, w dupleksie, bez opłat, bez podsłuchu przez osoby postronne. Same zalety, więc dlaczego z tego nie korzystać? Czy to jest upadek krótkofalarstwa? Dla kogoś kto zamknął się w ramach definicji - krótkofalarstwo równa się łączność i pogaduszki w wycinku geriatrycznym lub ukf-ie to pewno tak. A jest tyle różnorodnych kierunków w których można się wykazać. Z ciekawością i lekką zazdrością czytam sąsiedni wątek o Perseidach, śledzę z podziwem temat o baloniku, który pewnie niedługo domknie drugie okrążenie wokół Ziemi. Jest mnóstwo innych ciekawych tematów, które zasługują na miano „krótkofalarstwa” i które rozwijają się i zyskują nowych zwolenników. Krótkofalarstwo ogólnie rozumiane ma się całkiem dobrze.
Brak propagacja również nie jest przeszkodą. Wystarczy popatrzeć np. na wyniki weekendowych WAE Contest. Czołowe stacje przekroczyły 1 tysiąc dx-ów, nawet w Low Power ta liczba sięga pięciuset. Należy czerpać i cieszyć z tego co jest „tu i teraz”, a nie oglądać się na to co będzie lub co już
SP7IVO.
Bogusław, można różnie odnieść się do Twojego wpisu, generalnie jest mi on raczej obojętny. Natomiast zabolało mnie to, cyt" w wycinku geriatrycznym" koniec cytatu.
Odebrałem to jako jawną drwinę z pewnego wieku przez który wszyscy przejdziemy jeżeli PB pozwoli nam na to. Właśnie czy jesteś pewien że Tobie będzie to dane ?????
Bardzo dziwię się że taki wielki krótkofalowiec jak Ty jesteś w stanie tak nisko upaść.
Jeżeli zle odebrałem Twój przekaz to wyprowdz mnie z ciemności ku jasności.
________________
Greg SP2LIG
#2454526 15.08.2017 19:31:33
Jeżeli uważnie przeczytasz, to zauważysz, że nie ma tam wzmianki o wieku. Jeżeli nie masz takiej wiedzy, to nazwą tą określa się żartobliwie zakres mniej więcej 3700 do 3730kHz. Tylko tyle i nic więcej.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
#2454534 15.08.2017 19:50:51
SP7IVO.
Bogusław, wg Twojego mniemania cyt "wycinek geriatryczny " koniec cytatu, dotyczy zapewne młodzików, bo według logicznego pomyślunku dotyczy konkretów. Udajesz satyra, kiedy to nic z satyrą nie ma wspólnego.
Twoje powyższe wyjaśnienie jest delikatnie mówiąc tynfa warte, w przyszłości ugryz się w jęzor nim poruszysz kiedykolwiek temat geriatrii, bo nie wiesz czy będzie Ciebie ona kiedykolwiek dotyczyła.
Całkowicie inaczej Ciebie odbierałem, uważałem Ciebie za gościa, niestety był to totalny błąd.
________________
Greg SP2LIG
Bogusław, wg Twojego mniemania cyt "wycinek geriatryczny " koniec cytatu, dotyczy zapewne młodzików, bo według logicznego pomyślunku dotyczy konkretów. Udajesz satyra, kiedy to nic z satyrą nie ma wspólnego.
Twoje powyższe wyjaśnienie jest delikatnie mówiąc tynfa warte, w przyszłości ugryz się w jęzor nim poruszysz kiedykolwiek temat geriatrii, bo nie wiesz czy będzie Ciebie ona kiedykolwiek dotyczyła.
Całkowicie inaczej Ciebie odbierałem, uważałem Ciebie za gościa, niestety był to totalny błąd.
________________
Greg SP2LIG
#2454577 15.08.2017 20:23:28
FM nie jest jedyną emisją . Są ambitniejsze.
Ale na wakacjach wypoczywa się a nie męczy rodzinę swoim uciążliwym hobby w jakieś obrotnice czy proce do drutów na drzewo.
Fmkę z kieszonki wyciągamy i gadamy i szybko zwijamy jak ryba z mikrofali w mikrofali jakiś Janusz w Mielnie odgrzeje. Pyszności .

Ale na wakacjach wypoczywa się a nie męczy rodzinę swoim uciążliwym hobby w jakieś obrotnice czy proce do drutów na drzewo.
Fmkę z kieszonki wyciągamy i gadamy i szybko zwijamy jak ryba z mikrofali w mikrofali jakiś Janusz w Mielnie odgrzeje. Pyszności .
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2454584 15.08.2017 20:42:34
sq6ade pisze:
FM nie jest jedyną emisją . Są ambitniejsze.
Ale na wakacjach wypoczywa się a nie męczy rodzinę swoim uciążliwym hobby w jakieś obrotnice czy proce do drutów na drzewo.
Fmkę z kieszonki wyciągamy i gadamy i szybko zwijamy jak ryba z mikrofali w mikrofali jakiś Janusz w Mielnie odgrzeje. Pyszności .

FM nie jest jedyną emisją . Są ambitniejsze.
Ale na wakacjach wypoczywa się a nie męczy rodzinę swoim uciążliwym hobby w jakieś obrotnice czy proce do drutów na drzewo.
Fmkę z kieszonki wyciągamy i gadamy i szybko zwijamy jak ryba z mikrofali w mikrofali jakiś Janusz w Mielnie odgrzeje. Pyszności .
I tu się zgadzam z tobą ,a zawiedziony jestem tym że słychać gostka a jak go zawołasz to milczy bo to obcy go zawołał .Fajną sprawą jest połączenie przez internet ,i tak rozmawiałem z SP2 Bydgoszcz i SP8 ale z nikim z okolic przemiennika.Jak tu napisali za dużo jest tych przemienników i może to jest problem
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2454664 15.08.2017 23:10:59
Nie wiem co powiedzieć... Może źle wołacie albo za cicho?
. Przecież na fm-mie zawsze ale to zawsze ktoś jest chętny do łącznosci.
. Dzisiaj na działce po rozłożeniu gratów w ramach testów miałem kilkanaście qso.
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
Marcin SQ9KRI.
#2454667 15.08.2017 23:13:13
hummer130 pisze:
Nie wiem co powiedzieć... Może źle wołacie albo za cicho?
. Przecież na fm-mie zawsze ale to zawsze ktoś jest chętny do łącznosci.
. Dzisiaj na działce po rozłożeniu gratów w ramach testów miałem kilkanaście qso.
Nie wiem co powiedzieć... Może źle wołacie albo za cicho?
Nie wiem czy cicho ale długo aż się znudziłem bo nikt się nie odezwał ,lało więc miałem czas.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2454678 15.08.2017 23:34:57
Z racji częstych wyjazdów służbowo-prywatnych po SP zawsze w mobilu mam 2/70 fm + dstar i cb #19 jako antyradar i antykorek + informowanie ciekawskich o tym po co mi 3 anteny na małym moblu
Icom 5100 plus wszystkie przemienniki wgrane, opcja scan (skanuje po gps najbliższe - do chyba 100km) a na drugim VFO fq direct.
Do tego profilaktycznie uruchomiony program na iOS "aprs.fi" i na mapie mam mój ślad oraz ślady i pozycje wszystkich stacji więc o ile ktoś nie wywoła mnie to ja wywołuję jego (a przy okazji mam mini nawigację).
Na trasie 500km po SP zazwyczaj mam kilkanaście QSO ze stacjami mobilnymi jak i bazowymi a nawet w górach zdarza się usłyszeć stacje pracujące np. z SOTA
Najważniejsze moim zdaniem to dostęp do lokalnych przemienników bez konieczności ich programowania oraz drugie VFO i informacja na aprs o fq - o częstym wołaniu mijanych i widzianych na aprs.fi po trasie stacji oraz na przemiennikach nie wspomnę bo to akurat u mnie norma.
Do tego profilaktycznie uruchomiony program na iOS "aprs.fi" i na mapie mam mój ślad oraz ślady i pozycje wszystkich stacji więc o ile ktoś nie wywoła mnie to ja wywołuję jego (a przy okazji mam mini nawigację).
Na trasie 500km po SP zazwyczaj mam kilkanaście QSO ze stacjami mobilnymi jak i bazowymi a nawet w górach zdarza się usłyszeć stacje pracujące np. z SOTA
Najważniejsze moim zdaniem to dostęp do lokalnych przemienników bez konieczności ich programowania oraz drugie VFO i informacja na aprs o fq - o częstym wołaniu mijanych i widzianych na aprs.fi po trasie stacji oraz na przemiennikach nie wspomnę bo to akurat u mnie norma.
73!
Marcin - Wrocław
Marcin - Wrocław
#2454684 15.08.2017 23:45:45
sp2qou pisze:
APRS na aprsdroidze coby nie wozić kilkanastu TRXów
APRS na aprsdroidze coby nie wozić kilkanastu TRXów
Do APRS-u potrzebujesz jedno urządzenie a nie kilkunastu.
sp2qou pisze:
tylko bezy sledzić hgzie w okilicy mam jaki przemienik. szukać po necie i przełączac kody itp. zbyt duzo roboty podczas jazdy.
tylko bezy sledzić hgzie w okilicy mam jaki przemienik. szukać po necie i przełączac kody itp. zbyt duzo roboty podczas jazdy.
Zamiast ręcznie ustawiać radio pod konkretny przemiennik dla lokalizacji w jakiej się aktualnie znajdujesz, na przyszłość przed wyjazdem - zapisz sobie w transceiverze częstotliwości kilku FM-Linków a potem jeden klik i transceiver będzie gotowy do pracy z kolejnym przemiennikiem.
Tu masz aktualny zasięg sieci FM-Link wraz częstotliwościami: http://fm-link.pl/mapa/mapa2.html
sp2qou pisze:
Moze za rok jak bede ponownie jechać do SP to zaprogramuje sobie częstotliwoości przemieników na trasie. ale jak wtedy podać w opisie na którym jestem.
Moze za rok jak bede ponownie jechać do SP to zaprogramuje sobie częstotliwoości przemieników na trasie. ale jak wtedy podać w opisie na którym jestem.
Jak kupisz porządne radio z APRS-em (np. Kenwood) to zmieniając częstotliwość radio automatycznie na APRS-ie pokaże innym - na jakim przemienniku aktualnie jesteś
Reklama