Witam, Czy ktoś pamięta taką antenę na 2m. W temacie ze znakiem ? bo nie jestem pewien co do nazwy. Antena leżała w piwnicy z 15 lat. Chodzi mi o element wlutowany przy gnieździe między "gorący" a masę. Wygląda jak dławik osiowy 10uH. Czy ktoś może potwierdzić ?
Nie znam tej anteny ale już gdzieś widziałem też taki myk z dławikiem,być może ktoś w ten sposób zabezpieczył się przed napięciem statycznym w czasie burzy? choć to nie wiele da moim zdaniem. Prędzej spodziewał bym się tam kondensatora bo i takie cudeńka widziałem.
"esceta" to taki neologizm jak "merdr", tłumaczony na polski jako "grówno" ;-)
Daj spokój nie tłamś lepiej napisz coś o tej antenie jak coś wiesz ,jestem żywo zainteresowany bo z takim przypadkiem spotkałem się pierwszy raz na UKF'ie natomiast na HF już widziałem.