|
Strona: 1 / 1
strony:
[1]
|
TYT TH-8600
|
|
| |
|
|
DL9RNV
|
08.05.2017 11:14:47
|

Grupa: Użytkownik
QTH: JN58TH
Posty: 328
#2424755
Od: 2009-7-10
|
Czy ktos użytkuje tego mobilnego duobandera? Potrzebuje radio na 2m/70cm do łączności przez przemiennik i bezpośrednio. Żaden gps, aprs itd mi nie potrzebny - od tego mam ręczniaki. Do zainstalowania na biurku.
Link producenta: http://www.tyt888.com/?mod=product_show&id=39 _________________ 73! Rafał |
| |
|
|
SP9O
|
08.05.2017 14:06:47
|


Grupa: Użytkownik
QTH: `A-ów`
Posty: 3717
#2424786
Od: 2008-9-26
Ilość edycji wpisu: 1
|
DL9RNV pisze:
Czy ktos użytkuje tego mobilnego duobandera? Potrzebuje radio na 2m/70cm do łączności przez przemiennik i bezpośrednio. Żaden gps, aprs itd mi nie potrzebny - od tego mam ręczniaki. Do zainstalowania na biurku.
Jak tylko do przemienników i bezpośrednio Szukaj Yaesu FT-8800E lub mniejszy Yaesu FT-7800E Obydwa super
wpis edytowany 08.05.2017 14:08:03
|
| |
|
|
sp7ukl
|
08.05.2017 15:22:05
|


Grupa: Użytkownik
QTH: JO91RR37NB, Łódź
Posty: 2837
#2424804
Od: 2008-9-11
|
Popatrz na radia QYT serii KT - szczególnie KT-8900D - może więcej i kosztuje mniej. _________________ Cezary sp7ukl (ex sp2ukl) Sklep dla krótkofalowców: https://www.HamRadioShop.pl Autoryzowany dystrybutor Nagoya, AnyTone, Baofeng, Zastone, Wouxun, TYT ---------------- "Alea iacta est" |
| |
|
|
DL9RNV
|
09.05.2017 18:10:34
|

Grupa: Użytkownik
QTH: JN58TH
Posty: 328
#2425106
Od: 2009-7-10
|
O.k dziękuje za rady. Jeszcze nie zdecydowalem czy kupic chinczyka czy podstawowe radio typu duobander z oferty icom/kenwood/yaesu. _________________ 73! Rafał |
| |
|
|
SQ9Z
|
09.05.2017 20:35:40
|


Grupa: Użytkownik
QTH: Bochnia
Posty: 55
#2425138
Od: 2013-11-7
|
To jak już jesteśmy przy chińczykach oraz marce TYT, to ogólnie polecam. Niecałe pół roku temu rozważałem zakup Yaesu 8800 jednak zdecydowałem się na jego bardziej lub mniej wierną kopię w postaci TYT TH-7800.
Z radia jestem bardzo zadowolony. Wysoka jakość wykonania, wszystko ładnie spasowane, nic nie trzeszczy, nie skrzypi (wcześniej miałem Inteka HR 2040 i to już nie była ta półka chińczyków). Gumowe przyciski, analogowy VOL i SQL, rewelacyjne "hyperpamięci", precyzyjne wskazania co 1-S. Moc zmierzona nieco mniejsza od deklarowanej(VHF 45W, UHF 35W), modulacja bardzo dobra i głośna. Odbiornik(i) niezwykle czułe, szczególnie w pasmie 70 cm. Stosunkowo szybki skaner (ok. 7 kroków/s). Ma oczywiście wady, cześć z nich dzieli z Yaesu 8800 (brak podświetlenia klawiszy, kiepski wbudowany głośnik, airband tylko na lewym VFO itp.)
Za cenę sporo niższą od 8800 dostajemy radio z zestawem separacyjnym i możemy je programować prawie każdym typowym kablem USB z rozdzielonym TX/RX. Po 5 miesiącach użytkowania stwierdzam że to były bardzo dobrze wydane pieniądze. Mam w planie popełnić stronkę z obszernym opisem zalet i wad TYT 7800 bo jest to moim zdaniem świetna lecz niedoceniana alternatywa wobec Yaesu 8800 i innych duobanderów z dwoma niezależnymi VFO. _________________ Bocheńska Grupa Krótkofalowców SP9PBB Nasz kanał lokalny: 144,5375 MHz / 433,575 MHz |
| |
|
|
SQ9OUK
|
09.05.2017 21:15:58
|


Grupa: Użytkownik
QTH: JO9OHDCzerwionka-Leszczyn
Posty: 224
#2425148
Od: 2011-3-1
|
Mam FT-8800 prawie około 5 lat i jestem bardzo zadowolony _________________ Pozdrawiam VY73 Waldek Żyj godnie i pozwól żyć innym |
| |
|
|
DL9RNV
|
09.05.2017 21:24:47
|

Grupa: Użytkownik
QTH: JN58TH
Posty: 328
#2425156
Od: 2009-7-10
Ilość edycji wpisu: 2
|
SQ9Z pisze:
To jak już jesteśmy przy chińczykach oraz marce TYT, to ogólnie polecam. Niecałe pół roku temu rozważałem zakup Yaesu 8800 jednak zdecydowałem się na jego bardziej lub mniej wierną kopię w postaci TYT TH-7800.
Z radia jestem bardzo zadowolony. Wysoka jakość wykonania, wszystko ładnie spasowane, nic nie trzeszczy, nie skrzypi (wcześniej miałem Inteka HR 2040 i to już nie była ta półka chińczyków). Gumowe przyciski, analogowy VOL i SQL, rewelacyjne "hyperpamięci", precyzyjne wskazania co 1-S. Moc zmierzona nieco mniejsza od deklarowanej(VHF 45W, UHF 35W), modulacja bardzo dobra i głośna. Odbiornik(i) niezwykle czułe, szczególnie w pasmie 70 cm. Stosunkowo szybki skaner (ok. 7 kroków/s). Ma oczywiście wady, cześć z nich dzieli z Yaesu 8800 (brak podświetlenia klawiszy, kiepski wbudowany głośnik, airband tylko na lewym VFO itp.)
Za cenę sporo niższą od 8800 dostajemy radio z zestawem separacyjnym i możemy je programować prawie każdym typowym kablem USB z rozdzielonym TX/RX. Po 5 miesiącach użytkowania stwierdzam że to były bardzo dobrze wydane pieniądze. Mam w planie popełnić stronkę z obszernym opisem zalet i wad TYT 7800 bo jest to moim zdaniem świetna lecz niedoceniana alternatywa wobec Yaesu 8800 i innych duobanderów z dwoma niezależnymi VFO.
Dzieki za opinie o TYT 7800. Jednak czy nie lepiej dopłacić te kilkaset zł (250zl) i zakupić Yaesu 8800? Pytając już o Yaesu, czym się 8800 rożni od 8900 prócz cena o 160zl większą?
EDIT: znalazłem Yaesu 8900 w cenie 8800 - 300€. To wciąż "tylko" 60-70€ więcej od TYT 7800. W tym przedziale cenowym już Icoma 2730 można kupić (289€).
wpis edytowany 09.05.2017 21:42:50
_________________ 73! Rafał |
|
Strona: 1 / 1
strony:
[1]
|
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|