Reklama
#2410132 18.03.2017 20:37:55
Jak w temacie. Zwracam się z prośbą do kolegów o opinię i poradę jak to u Was wyglądało i czy normą jest że dany operator odbera szybsze tempa niż nadaje. Skupiłem się na doskonaleniu odbioru .
W związku z radami jakie otrzymywałem wcześniej od kolegów najpierw słucham potem nauka nadawania.
Zauważyłem że moje nadawanie mocno odstajeje w stosunku do odbioru czy to normalne ?
Pozdrawiam
Grzegorz
W związku z radami jakie otrzymywałem wcześniej od kolegów najpierw słucham potem nauka nadawania.
Zauważyłem że moje nadawanie mocno odstajeje w stosunku do odbioru czy to normalne ?
Pozdrawiam
Grzegorz
wpis edytowany 19.03.2017 06:57:23
#2410136 18.03.2017 20:42:35
Jeśli nadajesz kluczem sztorcowym to koniecznie "pod okiem" jakiegoś radiotelegrafisty, bo sam nie usłyszysz swoich błędów.
Powodzenia
Jeśli chcesz, to zadzwoń do mnie: 609 309 545
Jurek
Powodzenia
Jeśli chcesz, to zadzwoń do mnie: 609 309 545
Jurek
wpis edytowany 18.03.2017 20:48:55
#2410141 18.03.2017 20:50:51
sp6ces pisze:
Jeśli nadajesz kluczem sztorcowym to koniecznie "pod okiem" jakiegoś radiotelegrafisty, bo sam nie usłyszysz swoich błędów.
Powodzenia
Jeśli chcesz, to zadzwoń do mnie: 609 309 545
Jurek
Jeśli nadajesz kluczem sztorcowym to koniecznie "pod okiem" jakiegoś radiotelegrafisty, bo sam nie usłyszysz swoich błędów.
Powodzenia
Jeśli chcesz, to zadzwoń do mnie: 609 309 545
Jurek
Odezwę się Jurek ale o normalnej porze dnia tak aby swobodnie porozmawiać.
Pozdrawiam
Grzechu
#2410161 18.03.2017 21:52:23
sp6ces pisze:
Możesz teraz - no problem
Możesz teraz - no problem
Jutro do Ciebie zadzwonię.
Pzdr
G
#2410287 19.03.2017 11:16:28
Też uczę się cw i wydaje mi się, że rozbieżność między odbiorem i nadawaniem jest spora. Nadawanie zaczynam uczyć się od paddle i elbuga. W tym przypadku kontrola nadawania odbywa się na słuch odstępy międzyznakowe załatwia elektronika, trzeba pilnować tylko międzyliterowych i międzywyrazowych. Natomiast, w przypadku sztorca wszystko trzeba kontrolować, plus dochodzi "mechanika" przedramienia czy jak niektórzy mówią nadgarstka. Nie jestem ekspertem od sztorca ani czegokolwiek. Wydaje mi się tylko, że podobnie jak w przypadku odbioru na skutek długotrwałych ćwiczeń kontrola musi zepchnięta do podświadomości, tak samo musi być z nadawaniem czymkolwiek. Ciągle potwierdzam że cw to nie wiedza, tylko tresura. Zero myśli, tylko odruch. Oczywiście wiedza minimalna jest potrzebna przystępując do nauki, aby właściwie ukształtować odruchy, bo później je trudno usunąć. przewagę odbioru nad nadawaniem warto mieć ze względów praktycznych.
73 Leszek
#2410469 19.03.2017 22:37:33
Ja bym raczej porównał nie do tresury tylko do umiejętności gry na instrumencie, albo do znajomości jakiegoś języka.
W początkowej fazie nauki potrzebny jest ktoś, kto wskaże drogę, jaką należy obrać i wyłapie błędy. Później już tylko ćwiczenia, ćwiczenia , ćwiczenia, aż do mistrzostwa
Jeśli chodzi o różnicę temp nadawania i odbioru, to z moich obserwacji wynika, że łatwiej prawidłowo nadawać kluczem elektronicznym tempem przewyższającym możliwości odbioru. Przy pracy kluczem sztorcowym poprawne nadawanie jest wolniejsze od tempa odbioru. Poza tym jest jeszcze kwestia szybkości zapisu, ale to już osobny temat.
W początkowej fazie nauki potrzebny jest ktoś, kto wskaże drogę, jaką należy obrać i wyłapie błędy. Później już tylko ćwiczenia, ćwiczenia , ćwiczenia, aż do mistrzostwa
Jeśli chodzi o różnicę temp nadawania i odbioru, to z moich obserwacji wynika, że łatwiej prawidłowo nadawać kluczem elektronicznym tempem przewyższającym możliwości odbioru. Przy pracy kluczem sztorcowym poprawne nadawanie jest wolniejsze od tempa odbioru. Poza tym jest jeszcze kwestia szybkości zapisu, ale to już osobny temat.
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
#2410532 20.03.2017 07:50:29
sp2ayc pisze:
Jeśli chodzi o różnicę temp nadawania i odbioru, to z moich obserwacji wynika, że łatwiej prawidłowo nadawać kluczem elektronicznym tempem przewyższającym możliwości odbioru. Przy pracy kluczem sztorcowym poprawne nadawanie jest wolniejsze od tempa odbioru. Poza tym jest jeszcze kwestia szybkości zapisu, ale to już osobny temat.
Jeśli chodzi o różnicę temp nadawania i odbioru, to z moich obserwacji wynika, że łatwiej prawidłowo nadawać kluczem elektronicznym tempem przewyższającym możliwości odbioru. Przy pracy kluczem sztorcowym poprawne nadawanie jest wolniejsze od tempa odbioru. Poza tym jest jeszcze kwestia szybkości zapisu, ale to już osobny temat.
Z moich doświadczeń wynika dokładnie to samo, Piotr to świetnie ujął.
#2410664 20.03.2017 15:10:12
Nagraj siebie jak nadajesz jakimś prostym dyktafonem np. w telefonie - najlepiej jakiś tekst, którego nie zapamiętasz. Odsłuchaj po jakimś czasie i oceń. Wtedy można dostrzec to na co się nie zwraca uwagi przy nadawaniu, ale ma istotne znaczenie w jakości i komforcie przy odbiorze.
wpis edytowany 20.03.2017 15:11:49
#2411064 21.03.2017 19:46:01
Szkoda, ze nie potrafię stąd nagrać swego nadawania, zresztą na posiadanym obecnie el-bug'u więcej jak 28wpm nie da się ustawić.
http://www.reversebeacon.net/dxsd1/dxsd1.php?f=0&c=SP1AP&t=dx
Prędkość już miałem ustawione ma max, ale więcej nie można.
No a nagrywać na skimmerze to chyba mogą tylko stacje odbierające.
PS: Na to jedno szybkie CQ odpowiedziała mi Dora HB9EPE z Chur, jedna z uczestniczek spotkań YL spod znaku HB88YL, z którymi już miałem
przyjemność pracować. Po mnie do Dory doskoczyła DK5YL, więc się skromnie usunąłem zostawiając im FREQ.
http://www.reversebeacon.net/dxsd1/dxsd1.php?f=0&c=SP1AP&t=dx
Prędkość już miałem ustawione ma max, ale więcej nie można.
No a nagrywać na skimmerze to chyba mogą tylko stacje odbierające.
PS: Na to jedno szybkie CQ odpowiedziała mi Dora HB9EPE z Chur, jedna z uczestniczek spotkań YL spod znaku HB88YL, z którymi już miałem
przyjemność pracować. Po mnie do Dory doskoczyła DK5YL, więc się skromnie usunąłem zostawiając im FREQ.
wpis edytowany 21.03.2017 19:52:00
Reklama