#2390941 01.02.2017 16:34:02
SQ9MZ pisze:
W żadnym; w czasie zawodów zawodnik nie kontroluje co zalogował korespondent. Bo i jakim cudem ma mieć wgląd do czyjegoś logu.
W żadnym; w czasie zawodów zawodnik nie kontroluje co zalogował korespondent. Bo i jakim cudem ma mieć wgląd do czyjegoś logu.
Więc jeszcze raz zapytam: dlaczego ma być ukarany?
SQ9MZ pisze:
Skąd komisja ma wiedzieć co było nadane? Czy prawidłowo czy błędnie?
Skąd komisja ma wiedzieć co było nadane? Czy prawidłowo czy błędnie?
Nie musi wiedzieć. Wystarczy założyć, że było nadane prawidłowo. W interesie pokrzywdzonego leży, aby wykazać, że to nadający popełnił błąd. W tym celu powinien być okres reklamacji po ogłoszeniu wyników wstępnych.
Przykład. We wstępnym rozliczeniu mam niezaliczone np. 4 qso. Sięgam do nagrań i stwierdzam, że w 3 rzeczywiście popełniłem jakieś błędy. Ale w czwartym mam zalogowane dokładnie to co korespondent nadał. Wysyłam mailem nagranie tego qso do komisji, która na tej podstawie podejmuje decyzję o zaliczeniu mi punktów za to qso. Prościej się chyba nie da. Nie mam nagrań - moja strata, nie jestem w stanie wykazać błędu nadającego. Czy przysporzy to pracy komisji? Wątpię. Ile może być takich przypadków w zawodach? Pojedyncze, może kilka.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
