#2368274 08.12.2016 22:05:35
Galeria - zdjęcia na licencji CC BY-NC-SA - częstujcie się jeśli potrzeba.
Podczas wyjazdu uczestnicy kursu organizowanego przez Fundację Hackerspace Kraków oraz Klub SP9KGP Ryjek mogli na własne oczy i uszy przekonać się na czym to hobby tak na prawdę polega.
A więc było:
- rozkręcanie radyjek z wyjaśnianiem co tam siedzi
- wyjaśnianie jak działa skrzynka antenowa i do czego ona tak na prawdę jest
- wieszanie anten i ich pomiary analizatorem
- łączności na okolicznych przemiennikach - tutaj bardzo dziękujemy kolegom, którzy wykazali się niebywała cierpliwością i klepali łączności jedna za drugą. Kolegom, którzy odezwali się tylko po to, żeby w niezbyt ładny sposób wytknąć błędy ludziom, którzy pierwszy raz siedzieli przy radiu tez dziękujemy - było z kogo się pośmiać.
- było lutowanie wtyczek na kablach
- łączności na 20 i 40m - ludzie całkiem nieźle sobie radzili
- odbieranie "cycków" przez SSTV
- dekodowanie RTTY
Ponad to, ognisko, i pogaduchy do późnych godzin nocnych. Mało snu, totalne zmęczenie i ogromna satysfakcja.
Bardzo dziękujemy ludziom ze schroniska na Głodówce, za zniżki, użyczenie całej sali na wyłączność, możliwość powieszenia w zasadzie dowolnych anten raz bardzo dobre jedzenie. To schronisko jest przyjazne krótkofalowcom. Dziękujemy i polecamy!
Straty: Przenośna antena Yagi - mocowanie połamało się na mrozie, zasilacz (wyzionął ducha) i zagubiony w akcji dongiel SDR.
Podczas wyjazdu uczestnicy kursu organizowanego przez Fundację Hackerspace Kraków oraz Klub SP9KGP Ryjek mogli na własne oczy i uszy przekonać się na czym to hobby tak na prawdę polega.
A więc było:
- rozkręcanie radyjek z wyjaśnianiem co tam siedzi
- wyjaśnianie jak działa skrzynka antenowa i do czego ona tak na prawdę jest
- wieszanie anten i ich pomiary analizatorem
- łączności na okolicznych przemiennikach - tutaj bardzo dziękujemy kolegom, którzy wykazali się niebywała cierpliwością i klepali łączności jedna za drugą. Kolegom, którzy odezwali się tylko po to, żeby w niezbyt ładny sposób wytknąć błędy ludziom, którzy pierwszy raz siedzieli przy radiu tez dziękujemy - było z kogo się pośmiać.
- było lutowanie wtyczek na kablach
- łączności na 20 i 40m - ludzie całkiem nieźle sobie radzili
- odbieranie "cycków" przez SSTV
- dekodowanie RTTY
Ponad to, ognisko, i pogaduchy do późnych godzin nocnych. Mało snu, totalne zmęczenie i ogromna satysfakcja.
Bardzo dziękujemy ludziom ze schroniska na Głodówce, za zniżki, użyczenie całej sali na wyłączność, możliwość powieszenia w zasadzie dowolnych anten raz bardzo dobre jedzenie. To schronisko jest przyjazne krótkofalowcom. Dziękujemy i polecamy!
Straty: Przenośna antena Yagi - mocowanie połamało się na mrozie, zasilacz (wyzionął ducha) i zagubiony w akcji dongiel SDR.
wpis edytowany 08.12.2016 22:07:27
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".