Szanowni stali i przypadkowi użytkownicy przemiennika SR9GC.
Informuję, że w wyniku dyskusji prowadzonej na forum SP7PKI ok. 45 dni temu uruchomiono aktywowanie przemiennika tonem 1750Hz. Okazało się jednak, że użytkownicy najnowszych urządzeń radiowych przystosowanych wyłącznie do pracy z odstępem międzykanałowym 12.5kHz (gdzie dewiacja maksymalna wynosi 2.4kHz) nie mogli go aktywować. Przeprowadzone pomiary wykazały, że aktywacja przemiennika wymagała dewiacji częstotliwości (dla tonu 1750Hz) > 2.1kHz. Od wczoraj (28.10.2016) zwiększono czułość układu aktywowania przemiennika i obecnie do aktywacji wystarcza dewiacja 500Hz. Przy okazji przypominam, że czas wyłączenia TX-a przemiennika po zaniku nośnej wynosi 3s, natomiast czas reakcji na nośną po wyłączeniu TX-a wynosi 5s. Oznacza to, że do 5s po wyłączeniu TX-a aktywuje się nośną, natomiast po przekroczeniu 5s aktywowanie wymaga użycia tonu 1750Hz.
Witam.. To raczej archaiczne sterowanie przemiennika , dobre w przypadku starszego typu radia... Nowe ,nie mają tego tonu... Można dorobić równolegle CTSS.. I wilk syty ,i owca cała...
Istotnie, ten przemiennik jest ARCHAICZNY, został zbudowany w ubiegłym stuleciu (1998r) przy wykorzystaniu modułu radiowego stacji bazowej telefonii komórkowej NMT450 typ BD28 produkcji Nokia. Od 1998 do 2013 roku przeleżał w szafie, ponieważ nikt w środowisku krótkofalowców gliwickich nie był zainteresowany jego uruchomieniem. Od 2013 pracuje w pomieszczeniu klubu SP9PDF i w 2014 przeżył bez najmniejszego uszczerbku wyładowanie burzowe. Wypalony został jedynie zasilacz. Mimo szeregu zalet tej konstrukcji dalsze modyfikacje są moim zdaniem nieopłacalne. Młodzi koledzy szykują nowy, "skrzyżowanie" dwóch motorolek z duplekserem i systemem mikroprocesorowym, który zapewne niebawem godnie zastąpi staruszka.