Nie wiem czemu, ale u mnie ten film nie ma dźwięku. Zauważyłem też lekkie "zboczenie" telegraficzne polegające na manipulowaniu palcami kciukiem i środkowym zamiast wskazującego. Ale to ostatecznie kwestia upodobania i przyzwyczajenia.
@SP1AP Ja tam używam trzech palców bo wskazujący "chodzi" razem ze środkowym. Za to w sztorca pukam jak nerwus z odległości. Kwestia upodobania jak sam powiedziałeś. Ważne żeby była przyjemność z hobby.
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
Dzięki Tomek za wrzutę, krzepiące... Może ktoś nie wiedział, to korzystając z okazji przypomnę zawody sms vs. CW... we've found the fastest text messenger in the country...
Podczas pracy starych aparatów telegraficznych przewodowych na kolei, poczcie itp słychać było tylko ich stukot gdy ramię z rysikiem pracowało na papierowym pasku. Samo włączenie się telegrafu było nieraz sygnalizowane dzwonkiem w celu przywołania pracownika nadzorującego poprawną pracę rolek z papierową taśmą. Ale bywało, że siedzący z dala telegrafista z dobrym słuchem czytał znaki na podstawie brzęczenia przekaźnika przytrzymującego rysik w trakcie pisania na taśmie.
@ SP1AP To urządzenie nawet w gwarze tamtego okresu nazywało się gwarowo "stukacz" bo przy dużym ruchu np. w USA czy Kanadzie nie zapisywano tekstu na paśmie tylko babka ( przeważnie)pisała ołówkiem od razu gotowy tekst na blankiecie depeszy odczytując ze słuchu. Swego czasu był taki serial o detektywach w początkach 20 wieku i był telegrafom poświęcony cały odcinek. Sporo się można dowiedzieć.
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!