#2508628 19.01.2018 17:04:17
sp9mrn pisze:
Ja chciałem tylko delikatnie przypomnieć, że było naprawdę wielu kolegów, którzy ofiarowali się z pomocą jak również takich, którzy służyli dobrymi radami.
Tak jak niektórzy z was teraz to robią.
Tyle tylko, że jak doszło co do czego, to żaden z nich nie miał ani czasu ani chęci, ani możliwości...
Wcale mnie to nie zdziwiło.
I zapewne nie zdziwi mnie w przyszłym roku.
A może ktoś podejmie publiczne zobowiązanie - "tak przyjadę, nagłośnię, nakręcę, zmontuję" ,-)
To nudne zajęcie i niestety uniemożliwiające dobrą zabawę w czasie zjazdu, więc wymagające sporo poświęcenia.
otwieram listę...
MAc
mrn
ja nie mam zbyt wielkich problemów ze zrozumieniem co mówią.. Może trzeba ćwiczyć ucho na DXach ,-)
Ja chciałem tylko delikatnie przypomnieć, że było naprawdę wielu kolegów, którzy ofiarowali się z pomocą jak również takich, którzy służyli dobrymi radami.
Tak jak niektórzy z was teraz to robią.
Tyle tylko, że jak doszło co do czego, to żaden z nich nie miał ani czasu ani chęci, ani możliwości...
Wcale mnie to nie zdziwiło.
I zapewne nie zdziwi mnie w przyszłym roku.
A może ktoś podejmie publiczne zobowiązanie - "tak przyjadę, nagłośnię, nakręcę, zmontuję" ,-)
To nudne zajęcie i niestety uniemożliwiające dobrą zabawę w czasie zjazdu, więc wymagające sporo poświęcenia.
otwieram listę...
MAc
mrn
ja nie mam zbyt wielkich problemów ze zrozumieniem co mówią.. Może trzeba ćwiczyć ucho na DXach ,-)
Tak mi się przypomniało - tym oto sposobem, filmów z ostatniego Burzenina niet...
Mac: następny nakręcę, zmontuję. Jak poprzedni: do dupy, ciemno, cicho. Niech narzekają.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".