Reklama
#2325402 27.08.2016 10:18:02
Cieszymy się funkcjonalnością z linkowanych przemienników, jednocześnie słuchając, denerwujemy się gdy ktoś często testuje naszą cierpliwość.
Wychodzę z takim pomysłem, aby podawać znak (bo testy też są potrzebne) np. tu SQ6GTQ test przemiennika. Będziemy mniej zestresowani wiedząc że pika radioamator a nie zdesperowany unlis czekający na zniesienie egzaminów.
Dziękuję.
Wychodzę z takim pomysłem, aby podawać znak (bo testy też są potrzebne) np. tu SQ6GTQ test przemiennika. Będziemy mniej zestresowani wiedząc że pika radioamator a nie zdesperowany unlis czekający na zniesienie egzaminów.
Dziękuję.
#2325406 27.08.2016 10:23:23
sq6gtq pisze:
Cieszymy się funkcjonalnością z linkowanych przemienników, jednocześnie słuchając, denerwujemy się gdy ktoś często testuje naszą cierpliwość.
Wychodzę z takim pomysłem, aby podawać znak (bo testy też są potrzebne) np. tu SQ6GTQ test przemiennika. Będziemy mniej zestresowani wiedząc że pika radioamator a nie zdesperowany unlis czekający na zniesienie egzaminów.
Dziękuję.
Cieszymy się funkcjonalnością z linkowanych przemienników, jednocześnie słuchając, denerwujemy się gdy ktoś często testuje naszą cierpliwość.
Wychodzę z takim pomysłem, aby podawać znak (bo testy też są potrzebne) np. tu SQ6GTQ test przemiennika. Będziemy mniej zestresowani wiedząc że pika radioamator a nie zdesperowany unlis czekający na zniesienie egzaminów.
Dziękuję.
Podobno każdy praemiennik ma swojego pikacza
#2325493 27.08.2016 14:58:27
I co to zmieni? I tak pikacze pozostaną.Na głupotę nie ma rady.
#2325524 27.08.2016 17:41:32
sp9uxy pisze:
Podobno każdy praemiennik ma swojego pikacza
sq6gtq pisze:
Cieszymy się funkcjonalnością z linkowanych przemienników, jednocześnie słuchając, denerwujemy się gdy ktoś często testuje naszą cierpliwość.
Wychodzę z takim pomysłem, aby podawać znak (bo testy też są potrzebne) np. tu SQ6GTQ test przemiennika. Będziemy mniej zestresowani wiedząc że pika radioamator a nie zdesperowany unlis czekający na zniesienie egzaminów.
Dziękuję.
Cieszymy się funkcjonalnością z linkowanych przemienników, jednocześnie słuchając, denerwujemy się gdy ktoś często testuje naszą cierpliwość.
Wychodzę z takim pomysłem, aby podawać znak (bo testy też są potrzebne) np. tu SQ6GTQ test przemiennika. Będziemy mniej zestresowani wiedząc że pika radioamator a nie zdesperowany unlis czekający na zniesienie egzaminów.
Dziękuję.
Podobno każdy praemiennik ma swojego pikacza
Totalna bzdura. Zapraszam Ciebie do 3-miasta i jak posłuchasz sobie na naszych przemiennikach(5-6) to dopiero wtedy możesz wypowiedzieć się publicznie na tym forum o pikaczach.
Tz czy są podobno na wszystkich przemiennikach czy tylko na wybranych.
_____________
Greg SP2LIG
#2325572 27.08.2016 21:03:43
Faktycznie w 3-mieście nie ma pikaczy bo nawet użytkowników nie ma. Byłem 2 tyg w okolicy. Zero ruchu na przemiennikach. Tu gdzie mieszkam w Łodzi zresztą podobnie.
#2325669 28.08.2016 07:58:26
SP7QPD pisze:
Faktycznie w 3-mieście nie ma pikaczy bo nawet użytkowników nie ma. Byłem 2 tyg w okolicy. Zero ruchu na przemiennikach. Tu gdzie mieszkam w Łodzi zresztą podobnie.
Faktycznie w 3-mieście nie ma pikaczy bo nawet użytkowników nie ma. Byłem 2 tyg w okolicy. Zero ruchu na przemiennikach. Tu gdzie mieszkam w Łodzi zresztą podobnie.
Dokładnie, ale tak jest w całym SP. Korzystałeś z kanału 450(gdyński) i 400(gdański) ? Gdybym Ciebie słyszał to na bank miałbyś odpowiedz.
_______________
Greg SP2LIG
#2325801 28.08.2016 16:00:50
SP2LIG pisze:
Korzystałeś z kanału 450(gdyński) i 400(gdański) ? Gdybym Ciebie słyszał to na bank miałbyś odpowiedz.
Korzystałeś z kanału 450(gdyński) i 400(gdański) ? Gdybym Ciebie słyszał to na bank miałbyś odpowiedz.
Co prawda lekko nie w temacie, ale stąd właśnie bierze się problem z częstotliwością 145.500MHz
Czy to jest taki ogromny problem, aby wszystkie stacje pracujące w direkcie, stały na 145.500?
Można się przecież zawołać i przejść na ten tzw. "lokalny", a po zakończeniu rozmowy wrócić na "wywoławczy"
Przecież tym sposobem rozmowy direktowe stały by się z 10 razy częstsze, bo czy podróżni czy wołający z górek czy choćby ot takie wywołanie ogólne w celu pogadania o wszystkim i o niczym, trafiałoby do większej ilości osób będących na nasłuchu.
Jak się wszyscy pozaszywają na "lokalnych kanałach" to potem mobil na 145.500 może sobie wołać przez pół kraju i nic.
O ile jadąc w jakiś rejon kraju możemy sobie sprawdzić częstotliwości jakichś przemienników w zasięgu których teoretycznie możemy się znaleźć, to lokalne kanały niby gdzie sobie sprawdzimy?
Wołajmy się na 145.500, to znacznie ułatwi komunikację, a i jadąc mobilem, przyjemnie będzie dostać odpowiedź na wywołanie.
wpis edytowany 28.08.2016 16:05:06
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
EsKjuSixDabljuBi
Reklama
#2325852 28.08.2016 18:33:05
SQ6WB pisze:
Jak się wszyscy pozaszywają na "lokalnych kanałach" to potem mobil na 145.500 może sobie wołać przez pół kraju i nic.
Wołajmy się na 145.500, to znacznie ułatwi komunikację, a i jadąc mobilem, przyjemnie będzie dostać odpowiedź na wywołanie.
Jak się wszyscy pozaszywają na "lokalnych kanałach" to potem mobil na 145.500 może sobie wołać przez pół kraju i nic.
Wołajmy się na 145.500, to znacznie ułatwi komunikację, a i jadąc mobilem, przyjemnie będzie dostać odpowiedź na wywołanie.
Słuszna sugestia. Ba nawet kiedyś często stosowana. Myślę jednak że dzisiaj ciężka do realizacji. Powód jest dość banalny. Bo w naszym środowisku od dawana przestają obowiązywać jakiekolwiek zasady. Każdy wie wszystko najlapiej i robi tak jak mu sie podoba nie zważając na żadne pozaprawne ustalenia.
rad_n pisze:
Może porobiły się towarzystwa wzajemnej adoracji, które rozmawiają między sobą "prywatnie" lub w małych zamkniętych gronach i dlatego nie używają 145,500 MHz, bo ich celem nie jest rozmawianie z "obcymi" tylko ze swoimi?
Może porobiły się towarzystwa wzajemnej adoracji, które rozmawiają między sobą "prywatnie" lub w małych zamkniętych gronach i dlatego nie używają 145,500 MHz, bo ich celem nie jest rozmawianie z "obcymi" tylko ze swoimi?
Powiedziałby że nie może, a na pewno.
#2325868 28.08.2016 19:08:30
[quote=rad_n]
.......Może porobiły się towarzystwa wzajemnej adoracji, które rozmawiają między sobą "prywatnie" lub w małych zamkniętych gronach i dlatego nie używają 145,500 MHz, bo ich celem nie jest rozmawianie z "obcymi" tylko ze swoimi?........ /quote]
Sugestia totalnie z sufitu wzięta czyli z realem miała/ma mało co wspólnego.
Rzeczone wcześniej kanały 450 gdyński i 400 gdański samorzutnie powstały jak był tylko jeden przemiennik. Powodem powstania dwóch osobnych kanałów było również wzajemne przeszkadzanie sobie na jednej wcześniejszej wspólnej częstotliwości. Na dzień dzisiejszy przemienników jest 5-6 ale na kanałach(g/g)zdecydowanie jest większa możliwość że ktoś odpowie.
______________
Greg SP2LIG
.......Może porobiły się towarzystwa wzajemnej adoracji, które rozmawiają między sobą "prywatnie" lub w małych zamkniętych gronach i dlatego nie używają 145,500 MHz, bo ich celem nie jest rozmawianie z "obcymi" tylko ze swoimi?........ /quote]
Sugestia totalnie z sufitu wzięta czyli z realem miała/ma mało co wspólnego.
Rzeczone wcześniej kanały 450 gdyński i 400 gdański samorzutnie powstały jak był tylko jeden przemiennik. Powodem powstania dwóch osobnych kanałów było również wzajemne przeszkadzanie sobie na jednej wcześniejszej wspólnej częstotliwości. Na dzień dzisiejszy przemienników jest 5-6 ale na kanałach(g/g)zdecydowanie jest większa możliwość że ktoś odpowie.
______________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 28.08.2016 19:09:51
#2325933 28.08.2016 21:36:26
SP2LIG pisze:
Sugestia totalnie z sufitu wzięta czyli z realem miała/ma mało co wspólnego.
Rzeczone wcześniej kanały 450 gdyński i 400 gdański samorzutnie powstały jak był tylko jeden przemiennik. Powodem powstania dwóch osobnych kanałów było również wzajemne przeszkadzanie sobie na jednej wcześniejszej wspólnej częstotliwości. Na dzień
Sugestia totalnie z sufitu wzięta czyli z realem miała/ma mało co wspólnego.
Rzeczone wcześniej kanały 450 gdyński i 400 gdański samorzutnie powstały jak był tylko jeden przemiennik. Powodem powstania dwóch osobnych kanałów było również wzajemne przeszkadzanie sobie na jednej wcześniejszej wspólnej częstotliwości. Na dzień
Nie zgodzę się z takim argumentem.
Nasłuchiwanie na kanale 145.500 i po wywołaniu przejście na "lokalny" kanał dałoby dokładnie taki sam efekt jak "siedzenie" na tamtym kanale.
Natomiast nasłuchiwanie na "lokalnym" kanale nie znanym dla stacji z innych regionów i brak możliwości nawiązania łączności z Twoim terenem daje podstawy do stwierdzenia takiego jakie postawili przedmówcy.
Ale jak tutaj już wielokrotnie wspomniano "każdy robi jak mu pasuje" co nie zawsze znaczy rozsądnie i z duchem radioamatorskim.
#2326053 29.08.2016 08:49:40
Masz prawo nie zgadzać się, real jest taki jak wyżej i raczej nie zmieni sią. Aczkolwiek Twoja sugestia jest ok.
______________
Greg SP2LIG
______________
Greg SP2LIG
#2326346 29.08.2016 23:06:14
Nie wywołujmy wilka z lasu... Co daje przedstawianie się znakiem, jak unlisi "doprodukują" nam znaków, że nie rozróżnimy farbowańca od oryginału...
Reklama