Reklama
#2319023 11.08.2016 21:59:06
Do posiadaczy w/w masztów.
Czy warto kupić i czym go pompować?
Czy warto kupić i czym go pompować?
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
#2319028 11.08.2016 22:04:17
Miałem i też naprawiałem kilka takich masztów ,w zależności jaki to masz pompujesz go kompresorem około 6Bar i wydajności 60Litrów.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2319030 11.08.2016 22:09:37
Czyli jednak profesjonalny kompresor?
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
#2319048 11.08.2016 22:38:40
Ja korzystam z trzech takich masztów. pompować można każdą pompką lub kompresorem ( w zależności jaka pompka tak długo się pompuje).
Niewątpliwą zaletą jest możliwość w każdej chwili opuszczenie masztu. O trwaniu masztu w pozycji wysuniętej nie zależy ile powietrza sprężonego w nim pozostało ponieważ blokada sekcji po rozłożeniu jest mechaniczna. Ja po rozłożeniu masztów wypuszczam z nich powietrze.
Konieczne są odciągi.
Jeżeli maszt nie chce się składać trzeba poszarpać odciągami. U mnie za odciągi robiły anteny inverted V.
Używałem masztów spawanych z rur, mam jeszcze mechanicznie rozsuwany maszt 18 m, lecz wolę te 12 metrowe pneumatyczne.
W jednym z masztów zdarzyło mi się że ostatnie dwie sekcje wyskoczyły na skutek pęknięcia pierścienia z zabezpieczeniami końca ( była to moja wina ponieważ sprężone powietrze puściłem bez zdławienia , około 8 atm. rozłożył się bardzo szybko)
Można do nich dostać komplet uszczelek, na allegro.
Podstawy do nich zrobiłem z profilu o przekroju kwadratowym i wbetonowałem w ziemię.
Pozdrawiam
Mirek SP5IPA
Niewątpliwą zaletą jest możliwość w każdej chwili opuszczenie masztu. O trwaniu masztu w pozycji wysuniętej nie zależy ile powietrza sprężonego w nim pozostało ponieważ blokada sekcji po rozłożeniu jest mechaniczna. Ja po rozłożeniu masztów wypuszczam z nich powietrze.
Konieczne są odciągi.
Jeżeli maszt nie chce się składać trzeba poszarpać odciągami. U mnie za odciągi robiły anteny inverted V.
Używałem masztów spawanych z rur, mam jeszcze mechanicznie rozsuwany maszt 18 m, lecz wolę te 12 metrowe pneumatyczne.
W jednym z masztów zdarzyło mi się że ostatnie dwie sekcje wyskoczyły na skutek pęknięcia pierścienia z zabezpieczeniami końca ( była to moja wina ponieważ sprężone powietrze puściłem bez zdławienia , około 8 atm. rozłożył się bardzo szybko)
Można do nich dostać komplet uszczelek, na allegro.
Podstawy do nich zrobiłem z profilu o przekroju kwadratowym i wbetonowałem w ziemię.
Pozdrawiam
Mirek SP5IPA
QTH: KO02NB
#2319049 11.08.2016 22:38:41
zabawką za 300 zł też idzie tylko wolniej...
Maciek SQ8IJN
www.maciej.gadzala.net
www.gadzala.net
www.maciej.gadzala.net
www.gadzala.net
#2319087 11.08.2016 23:45:31
Przyda się jakiś lepszy kompresor - raczej nie taki do kół w samochodach za 24 zł z marketu i na 12V. No i ze względu na cięcie kosztów, pompować zwykłym powietrzem a nie azotem 
#2319105 12.08.2016 06:42:07
OK. To już wszystko wiem.Chyba sobie odpuszczę ten zakup, bo nie dość, że maszt to jeszcze i kompresor będę musiał kupić.
A jak dalej się temat pociągnie, to będziecie mi kazali pompować acetylenem z butli.

A jak dalej się temat pociągnie, to będziecie mi kazali pompować acetylenem z butli.
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
#2319119 12.08.2016 07:50:59
Kompresor home made można za kilka złotych wyrzeźbić z agregatu lodówkowego i pustej gaśnicy. Nie ma taki co prawda oszałamiającej wydajności, ale...
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
EsKjuSixDabljuBi
#2319142 12.08.2016 08:25:38
Witam,
mielismy w klubie taki maszt 14m po rozłożeniu. słuzył w terenie do anten UKF - rotor SPID + 2 x 12 ele 2m. pompowaliśmy kompresorem pochodzenia lodówkowego. trochę wolno szło - brak butli na sprężone powietrze ale ciśnienie było wystarczające, jechał w góre przy ok 8 barach. miałem taki pomysł aby zaadoptowac mała butlę tzn napompowac ją przed wyjazdem a potem pompować maszt. brakło jednak samozaparcia do finału. czasem mała butlę można zdobyć za niewielkie pieniądze - najczęściej wycofane z użytku po gazach technicznych lub z aparatów oddechowych - brak atestu ale do tego celu jak znalazł.
ten maszt ma jedną "zalete" jest lżejszy ( waży ok 80kg, L w stanie złożonym 3,5m) od podobnego rozkładanego mechanicznie. wymaga odciągów, stosowałem 3 piętra z pomarańczowej liny polipropylenowej fi 10.
powodzenia
jacek sp9ikf
mielismy w klubie taki maszt 14m po rozłożeniu. słuzył w terenie do anten UKF - rotor SPID + 2 x 12 ele 2m. pompowaliśmy kompresorem pochodzenia lodówkowego. trochę wolno szło - brak butli na sprężone powietrze ale ciśnienie było wystarczające, jechał w góre przy ok 8 barach. miałem taki pomysł aby zaadoptowac mała butlę tzn napompowac ją przed wyjazdem a potem pompować maszt. brakło jednak samozaparcia do finału. czasem mała butlę można zdobyć za niewielkie pieniądze - najczęściej wycofane z użytku po gazach technicznych lub z aparatów oddechowych - brak atestu ale do tego celu jak znalazł.
ten maszt ma jedną "zalete" jest lżejszy ( waży ok 80kg, L w stanie złożonym 3,5m) od podobnego rozkładanego mechanicznie. wymaga odciągów, stosowałem 3 piętra z pomarańczowej liny polipropylenowej fi 10.
powodzenia
jacek sp9ikf
Reklama
#2319198 12.08.2016 09:22:02
argus pisze:
... pompować można każdą pompką lub kompresorem ( w zależności jaka pompka tak długo się pompuje)...
... pompować można każdą pompką lub kompresorem ( w zależności jaka pompka tak długo się pompuje)...
Instrukcja od tego masztu mówi, że przeszkolony żołnierz, pompując pompką "od woza", działając z częstotliwością 50 cykli/min. powinien poradzić sobie w 4 min. Maszt MTP-101 ciężar całkowity 32 kG, ciężar podnoszonych anten max. 30 kG. Maszt MTP-102 ciężar całkowity 23 kG, ciężar podnoszonych anten max. 10 kG.
argus pisze:
... Ja po rozłożeniu masztów wypuszczam z nich powietrze...
... Ja po rozłożeniu masztów wypuszczam z nich powietrze...
"Po rozwinięciu masztu należy odkręcić zawór spustowy, o dwa obroty, celem umożliwienia wyciekania wody jaka przedostaje się na dno podczas eksploatacji masztu."
Jak by ktoś sobie chciał poczytać to proszę:https://www.dropbox.com/s/igln6kqrch7zxyq/Instrukcja_Maszt__Teleskopowy_Pneumatyczny.pdf?dl=0
Robert
#2319264 12.08.2016 12:25:38
sq8piw pisze:
OK. To już wszystko wiem.Chyba sobie odpuszczę ten zakup, bo nie dość, że maszt to jeszcze i kompresor będę musiał kupić.
A jak dalej się temat pociągnie, to będziecie mi kazali pompować acetylenem z butli.lollol
OK. To już wszystko wiem.Chyba sobie odpuszczę ten zakup, bo nie dość, że maszt to jeszcze i kompresor będę musiał kupić.
A jak dalej się temat pociągnie, to będziecie mi kazali pompować acetylenem z butli.lollol
W twojej stopce jest sentencja ,którą powinieneś przeczytać jeszcze raz i uspokoić swoje emocje i posłuchać tych co naprawdę mieli coś z tymi masztami do czynienia.
sq6wb pisze:
Kompresor home made można za kilka złotych wyrzeźbić z agregatu lodówkowego i pustej gaśnicy. Nie ma taki co prawda oszałamiającej wydajności, ale...
_________________
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
Kompresor home made można za kilka złotych wyrzeźbić z agregatu lodówkowego i pustej gaśnicy. Nie ma taki co prawda oszałamiającej wydajności, ale...
_________________
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
Takim kompresorem to możesz balony dmuchać ale nie maszt a dla czego bo z twojej strony to tylko teoria nie praktyka.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2319268 12.08.2016 12:33:02
sq5cjz pisze:
Instrukcja od tego masztu mówi, że przeszkolony żołnierz, pompując pompką "od woza", działając z częstotliwością 50 cykli/min. powinien poradzić sobie w 4 min. Maszt MTP-101 ciężar całkowity 32 kG, ciężar podnoszonych anten max. 30 kG. Maszt MTP-102 ciężar całkowity 23 kG, ciężar podnoszonych anten max. 10 kG.
Instrukcja od tego masztu mówi, że przeszkolony żołnierz, pompując pompką "od woza", działając z częstotliwością 50 cykli/min. powinien poradzić sobie w 4 min. Maszt MTP-101 ciężar całkowity 32 kG, ciężar podnoszonych anten max. 30 kG. Maszt MTP-102 ciężar całkowity 23 kG, ciężar podnoszonych anten max. 10 kG.
Współczuję temu żołnierzowi tego dmuchania ,niestety każda jednostka radiostacji która posiadała taki masz była wyposażona w dojście do kompresora zainstalowanego w wozie do pompowania kół i jak do tej pory Rosjanie dalej tak stosują tę technikę pompowania.
wpis edytowany 12.08.2016 15:48:11
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2319327 12.08.2016 15:08:45
Po 5 latach uważam ze maszt jest godny polecenia, jak już wyżej było powiedziane pompowany był sprężarka z agregatu od lodówki, teraz 2x razy do roku robi to sprężarka z marketu. Jak jest Tobie potrzebny kupuj
#2319349 12.08.2016 15:51:47
Grzegorzu SP6IX fakt, że masztu nie pompowałem nigdy, ale taki kompresorek zbudowałem ponad 20 lat temu i do dzisiaj pompowal i pompuje nie jedno. Balonów natomiast nigdy, bo na taki pomysł nie wpadłem. Maszt jak widać w poście wyżej, da się nim wysunąć.
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
EsKjuSixDabljuBi
#2319402 12.08.2016 18:06:14
SQ6WB pisze:
........ale taki kompresorek zbudowałem ponad 20 lat temu i do dzisiaj pompowal i pompuje nie jedno........
........ale taki kompresorek zbudowałem ponad 20 lat temu i do dzisiaj pompowal i pompuje nie jedno........
Taki kompresor odzyskany z lodówki gdzie układ tłokowo/korbowy jest wykonany z metalu to do zbiornika bez problemu napompujesz ciśnienie do 8 barów.
Taki agregat osobiście zbudowałem i działał super. Jeżeli ktoś negatywnie wyraża się to należy domniemać że nigdy takiego kompresora nie zbudował ani nim nie posługiwał się. Na bank masz napompuje czyli podniesie maszt do góry, czas pompowanie nie ma znaczenie czy to będzie pięć min czy dziesięć
______________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 12.08.2016 18:07:03
#2319418 12.08.2016 19:12:45
Niestety miałem taki z zamrażarki i gwarantuję że nie na dmuchasz tego masztu ponieważ jego wydajność jest mała ,owszem sprężyć można nawet do 10bar ale do masztu nie potrzeba tyle ciśnienia co wydajności w litrach i bez zbiornika na pewno go nie napompujesz i takie opowiadania wsadźcie sobie między bajki ja to wiem z praktyki nie z domniemania.
wpis edytowany 12.08.2016 19:27:14
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2319419 12.08.2016 19:26:23
SP2LIG pisze:
Na bank masz napompuje czyli podniesie maszt do góry, czas pompowanie nie ma znaczenie czy to będzie pięć min czy dziesięć
SQ6WB pisze:
........ale taki kompresorek zbudowałem ponad 20 lat temu i do dzisiaj pompowal i pompuje nie jedno........
........ale taki kompresorek zbudowałem ponad 20 lat temu i do dzisiaj pompowal i pompuje nie jedno........
Na bank masz napompuje czyli podniesie maszt do góry, czas pompowanie nie ma znaczenie czy to będzie pięć min czy dziesięć
Napompować pewnie napompuje ... Ja osobiście zniszczyłem koledze kompresorek samochodowy od Hondy (4 bary, zestaw naprawczy zamiast koła zapasowego). Pompowało, pompowało ... i nie napompowało ... spaliło się ...
Robert
#2319443 12.08.2016 20:19:49
Witam,
niestety zdjecia mam jeszcze w technice analogowej. w 2003 r. wyjeździłem z klubem SP9KJT cały sezon zawodów UKF z wyjątkiem MMC (listopad pod namiotem nie wchodził w rachube) maszt pompowałem właśnie spręzarką z lodówki, bez butli. szło wolno ale skutecznie. maszt podnosił sie takimi małymi skokami. czasem jak było za dużo na górze to ostatni segment miał problem zatrzasnąc poprawnie zamek.
Może to o czym sygnalizuje Grzegorz to problem niektórych agregatów. mój pochodził z lodówki SILESIA która była produkowana w Rybniku. może agregaty też miały okreslona wydajność. nie znam się na tym. u mnie działało.
pozdro
jacek sp9ikf
niestety zdjecia mam jeszcze w technice analogowej. w 2003 r. wyjeździłem z klubem SP9KJT cały sezon zawodów UKF z wyjątkiem MMC (listopad pod namiotem nie wchodził w rachube) maszt pompowałem właśnie spręzarką z lodówki, bez butli. szło wolno ale skutecznie. maszt podnosił sie takimi małymi skokami. czasem jak było za dużo na górze to ostatni segment miał problem zatrzasnąc poprawnie zamek.
Może to o czym sygnalizuje Grzegorz to problem niektórych agregatów. mój pochodził z lodówki SILESIA która była produkowana w Rybniku. może agregaty też miały okreslona wydajność. nie znam się na tym. u mnie działało.
pozdro
jacek sp9ikf
#2319480 12.08.2016 22:16:24
Moze i ja napisze pare slow do tematu. Takiego masztu uzywalismy wiele lat temu, pompowalismy kompresorkiem z lodowki, a jako zbiornika uzywalismy detki z traktora, zaraz po przybyciu na miejsce zalaczalismy kompresorek i
napelniala sie detka jako zbiornik wyrownawczy, gdy juz przyszlo do podnoszenia masztu, to detka byla pelna i byla tez wydajnosc, tu nie jest problem z cisnieniem, tylko z wydajnoscia, bo te kompresorki maja b. male tloczki i dlatego musza sie "napracowac". Ale tez dzieki tym malym tloczkom mozna i osiagnac b. wysokie cisnienie. Pewnie nikt nie uwierzy, ale tak dla picu kupe lat wczesniej, w pracy probowalismy ile taka sprezarka "wycisnie", pewnie nikt nie uwierzy, ale cisnienie doszlo do grubo ponad 40Bar i wylaczylismy ze strachem zasilanie, nikt nie chcial podejsc do tej prowizorki, by spuscic cisnienie, bo kazdy sie bal, ze to lada moment eksploduje.
Pozdrawiam
73! Johann
napelniala sie detka jako zbiornik wyrownawczy, gdy juz przyszlo do podnoszenia masztu, to detka byla pelna i byla tez wydajnosc, tu nie jest problem z cisnieniem, tylko z wydajnoscia, bo te kompresorki maja b. male tloczki i dlatego musza sie "napracowac". Ale tez dzieki tym malym tloczkom mozna i osiagnac b. wysokie cisnienie. Pewnie nikt nie uwierzy, ale tak dla picu kupe lat wczesniej, w pracy probowalismy ile taka sprezarka "wycisnie", pewnie nikt nie uwierzy, ale cisnienie doszlo do grubo ponad 40Bar i wylaczylismy ze strachem zasilanie, nikt nie chcial podejsc do tej prowizorki, by spuscic cisnienie, bo kazdy sie bal, ze to lada moment eksploduje.
Pozdrawiam
73! Johann
Reklama
