Forum Krótkofalarskie PKI

Łączność w WOPR
T#440914 Prośba o pomoc dot. przepisów.
Facebook
SQ2OMB
poziom 3

Użytkownik
QTH: Brodnica JO93QF
#2301617 29.06.2016 11:38:26
Dziękuję za odpowiedzi. Chciałem odpisywać indywidualnie ale napiszę ogólnie.

Pytanie zadałem do UKE już pewien czas temu, czekam cierpliwie za odpowiedzią bo wiem, że mają też swojej roboty. Szukam jednak odpowiedzi poza UKE, na różnych forach różnie piszą odnośnie pozwoleń i mocy. Najchętniej spojrzałbym na dokument urzędowy, jednak nie mogę takiego znaleźć. Na jakimś forum WOPR porównywany był z obsługą radia do pogotowia i straży, ale tu też nie znalazłem uwarunkowań prawnych.
2 radiotelefony dostali od jakiejś prywatnej osoby, nie wiem do czego były używane ale operuje się na nich normalnie częstotliwością, nie kanałem. Jest na nich też stare świadectwo legalizacji.



Paweł SQ2OMB
Zawsze mogę się mylić, jeśli nie mam racji to mnie popraw wesoły
SO9ADR
poziom 2

Użytkownik
QTH: Kraków / Spytkowice podh
#2301626 29.06.2016 12:04:23
    SQ2OMB pisze:

    Witam Kolegów,
    znajomi z WOPR przynieśli mi dwa ręczniaki REXON RL-102 z prośbą o sprawdzenie tego czy sprzęt jest sprawny (mała gmina, WOPR-owcy nie mają pojęcia o łączności radiowej).
    Sprzęt owszem, jest sprawny ale zastanawiam się nad uregulowaniami prawnymi dotyczącymi używania urządzeń radionadawczych przez ratowników (łączność na jeziorach). Wyczytałem, że WOPR-owcy użytkują częstotliwość 156,850MHz, natomiast nie znalazłem nigdzie przepisów to regulujących. Czy ratownik musi zdobywać jakieś uprawnienia, czy są wymagania dot. sprzętu, jaka moc itp.
    Pomożecie? Lato już w pełni, sprzęt by się im pewnie już przydał.


Zasady są proste - ratownik WOPR. GOPR, TOPR przechodzi w ramach szkolenia również szkolenie z zakresu łączności. Wymienione służby ratownicze mają przydzielone częstotliwości ( zresztą nie tylko te ) i na tych kanałach pracują. Jak Koledzy wiedzą , służby same nie dokonują ,,poszukiwań na pasmach,, lecz ściśle ,,siedzą w kanale,, - od tego są właściwi ludzie , od tego są prowadzący szkolenia ratownicze a inni , jak np w Tatrach zajmują się utrzymaniem łączności niezawodnej (firmy zewnętrzne) . O jakimkolwiek przypadku nie ma mowy, przydzielone pasmo = określona służba ratownicza.
Odrębną sprawą jest użytkowanie pasma , np amatorskiego 2 m, 70 cm., 4 m ... do sporadycznych i wyjątkowo koniecznych łączności przez ratowników mających jednak własne ( rozmowa z własnego znaku ) uprawnienia radiowe. Sporadyczne łączności tego typu miały już miejsce pomiędzy ratownikiem a poszkodowanym i to tylko potwierdza, że krótkofalarstwo wpisuje się w strukturę bezpieczeństwa nas wszystkich.

Ale wracając do przewodniego tematu - ratownik od przełożonego dostaje do łapy radio i musi być przeszkolony jak je używać. A na koniec historyjka prawdziwa : u wylotu jednej z dolinek tatrzańskich, obok parkingu stoi kobieta - wygląda jak parkingowa ...ale ma radio Motkę. Płacimy za parkowanie i z rozmowy wynika , że Pani zastępuje siostrę chwilowo. Patrzę na Motkę i pytam : a na jakiej częstotliwości ma Pani radio ? ( widzę , że przydziałowe z Policji ).... Pani beztrosko odpowiada : a jo tam nie wiem , jo mom ino jedynkę......... No i tak to jest ze znajomością pasma na którym się pracuje,
SQ1PTO
poziom 5
Użytkownik
#2301637 29.06.2016 12:29:06
Przeprowadz krotkie szkolenie z obslugi radiotelefonu. Ustaw 156.850 Mhz i powiedz, ze maja tego nie przestawiac. Mozesz tez zorientowac sie na jakiej freq pracuje lokalne ZRM i kryptonim. W razie potrzeby beda mogli zmienic czestotliwosc i udzielic infornacji dla ZRM np. o drodze dojazdu do miejsca zdarzenia. Czasami 169 tez moze byc pomocne.



Jakub SQ1PTO
SQ2OMB
poziom 3

Użytkownik
QTH: Brodnica JO93QF
#2301648 29.06.2016 12:44:25
    SO9ADR pisze:


    Zasady są proste - ratownik WOPR. GOPR, TOPR przechodzi w ramach szkolenia również szkolenie z zakresu łączności. Wymienione służby ratownicze mają przydzielone częstotliwości ( zresztą nie tylko te ) i na tych kanałach pracują. Jak Koledzy wiedzą , służby same nie dokonują ,,poszukiwań na pasmach,, lecz ściśle ,,siedzą w kanale,, - od tego są właściwi ludzie , od tego są prowadzący szkolenia ratownicze a inni , jak np w Tatrach zajmują się utrzymaniem łączności niezawodnej (firmy zewnętrzne) . O jakimkolwiek przypadku nie ma mowy, przydzielone pasmo = określona służba ratownicza.
    Odrębną sprawą jest użytkowanie pasma , np amatorskiego 2 m, 70 cm., 4 m ... do sporadycznych i wyjątkowo koniecznych łączności przez ratowników mających jednak własne ( rozmowa z własnego znaku ) uprawnienia radiowe. Sporadyczne łączności tego typu miały już miejsce pomiędzy ratownikiem a poszkodowanym i to tylko potwierdza, że krótkofalarstwo wpisuje się w strukturę bezpieczeństwa nas wszystkich.

    Ale wracając do przewodniego tematu - ratownik od przełożonego dostaje do łapy radio i musi być przeszkolony jak je używać. A na koniec historyjka prawdziwa : u wylotu jednej z dolinek tatrzańskich, obok parkingu stoi kobieta - wygląda jak parkingowa ...ale ma radio Motkę. Płacimy za parkowanie i z rozmowy wynika , że Pani zastępuje siostrę chwilowo. Patrzę na Motkę i pytam : a na jakiej częstotliwości ma Pani radio ? ( widzę , że przydziałowe z Policji ).... Pani beztrosko odpowiada : a jo tam nie wiem , jo mom ino jedynkę......... No i tak to jest ze znajomością pasma na którym się pracuje,


OK, ale mamy sytuację taką. Ratownicy z WOPRu w mojej miejscowości otrzymują od prywatnej osoby radia, nie dostają więc od przełożonego. Przeszkolenie z zakresu użytkowania teoretycznie może przeprowadzić dowolna osoba, która się na tym zna (chyba, że przepisy mówią coś innego - tego nie wiem).
Piszesz, ze służby mają przydzielone częstotliwości. Gdzie to jest opisane? Jakieś rozporządzenie, porozumienie,...? Chciałbym znać konkrety (przeczytać dokument) z uwzględnieniem mocy i ew, innych wymagań.
Skupiam się tylko na łączności przeznaczonej tylko na kanale dla WOPR.



Paweł SQ2OMB
Zawsze mogę się mylić, jeśli nie mam racji to mnie popraw wesoły
SP1ST
poziom 5

Użytkownik
QTH: kraina 44-ech wysp
Ilość edycji wpisu: 1
#2301649 29.06.2016 12:45:16
    sp7xft pisze:

    Mam pytanie do kolegów "marynarzy-radiooperatorów": Czy w Polsce obowiązuje międzynarodowy układ kanałów morskich VHF czy są jakieś "lokalne" modyfikacje ?
    pozdrawiam,
    Paweł SP7XFT


Witam,

W naszym kraju z tego co wiem nie ma listy dodatkowych kanałów.
Lokalne modyfikacje są w USA.

Pozdrawiam
wpis edytowany 29.06.2016 12:46:14



Krzysztof, SP1ST
D-STAR UZNAM Isl
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2301656 29.06.2016 13:04:37
    sp7xft pisze:

    Mam pytanie do kolegów "marynarzy-radiooperatorów": Czy w Polsce obowiązuje międzynarodowy układ kanałów morskich VHF czy są jakieś "lokalne" modyfikacje ?


SP7XFT.

Paweł, odpowiem Tobie tak : jak pracowałem na polskich statkach to obojętnie czy w polskim porcie czy w obcym UKF'ka była jedna(w sumie były dwie), czyli częstotliwości pasma morskiego nie ulegały zmianie.
Natomiast jak pracowałem w statkach obcych bander to obojętnie czy to w polskim porcie czy w obcym również korzystano z tej samej jednej UKF'ki, czyli częstotliwości pasma morskiego nie ulegały zmianie. Zawsze i wszędzie kanał 16 był kanałem bezpieczeństwa który służył do wzywania pomocy, prowadzenia nasłuchu a nie do prowadzenia rozmów.
Zdarzało się że gdzieś na środku oceanu załogi filipińskie lub sowieckie/ruskie nie przestrzegały rygoru kanału 16 i na nim prowadziły pogaduszki.
Na kanale 16 można było co najwyżej wywołać np. GUM Radio, stację brzegową lub inne tutaj nie wymienione ale natychmiast należało przejść na inny kanał.
Inne kanały w paśmie morskim były przynależne dla innych służb lub były kanałami wolnymi do prowadzenie m in rozmów. Nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć czy na dzień dzisiejszy są jakieś zmiany. Jeżeli będą to może w USA.
__________________
Greg SP2LIG
sp7xft
poziom 5
Użytkownik
QTH: KO00HU
Ilość edycji wpisu: 1
#2301675 29.06.2016 14:12:54
    SQ2OMB pisze:

      SO9ADR pisze:


      Zasady są proste - ratownik WOPR. GOPR, TOPR przechodzi w ramach szkolenia również szkolenie z zakresu łączności. Wymienione służby ratownicze mają przydzielone częstotliwości ( zresztą nie tylko te ) i na tych kanałach pracują. Jak Koledzy wiedzą , służby same nie dokonują ,,poszukiwań na pasmach,, lecz ściśle ,,siedzą w kanale,, - od tego są właściwi ludzie , od tego są prowadzący szkolenia ratownicze a inni , jak np w Tatrach zajmują się utrzymaniem łączności niezawodnej (firmy zewnętrzne) . O jakimkolwiek przypadku nie ma mowy, przydzielone pasmo = określona służba ratownicza.
      Odrębną sprawą jest użytkowanie pasma , np amatorskiego 2 m, 70 cm., 4 m ... do sporadycznych i wyjątkowo koniecznych łączności przez ratowników mających jednak własne ( rozmowa z własnego znaku ) uprawnienia radiowe. Sporadyczne łączności tego typu miały już miejsce pomiędzy ratownikiem a poszkodowanym i to tylko potwierdza, że krótkofalarstwo wpisuje się w strukturę bezpieczeństwa nas wszystkich.

      Ale wracając do przewodniego tematu - ratownik od przełożonego dostaje do łapy radio i musi być przeszkolony jak je używać. A na koniec historyjka prawdziwa : u wylotu jednej z dolinek tatrzańskich, obok parkingu stoi kobieta - wygląda jak parkingowa ...ale ma radio Motkę. Płacimy za parkowanie i z rozmowy wynika , że Pani zastępuje siostrę chwilowo. Patrzę na Motkę i pytam : a na jakiej częstotliwości ma Pani radio ? ( widzę , że przydziałowe z Policji ).... Pani beztrosko odpowiada : a jo tam nie wiem , jo mom ino jedynkę......... No i tak to jest ze znajomością pasma na którym się pracuje,


    OK, ale mamy sytuację taką. Ratownicy z WOPRu w mojej miejscowości otrzymują od prywatnej osoby radia, nie dostają więc od przełożonego. Przeszkolenie z zakresu użytkowania teoretycznie może przeprowadzić dowolna osoba, która się na tym zna (chyba, że przepisy mówią coś innego - tego nie wiem).
    Piszesz, ze służby mają przydzielone częstotliwości. Gdzie to jest opisane? Jakieś rozporządzenie, porozumienie,...? Chciałbym znać konkrety (przeczytać dokument) z uwzględnieniem mocy i ew, innych wymagań.
    Skupiam się tylko na łączności przeznaczonej tylko na kanale dla WOPR.


Pawle SQ2OMB,
Szkolenie a uprawnienia to pracy to dwie różne rzeczy. Tak jak zacytowałem informacje zaczerpnięte ze strony UKE, praca w tym zakresie wymaga posiadania "świadectwa operatora urządzeń radiowych w służbie radiokomunikacyjnej morskiej i żegludze śródlądowej", które to świadectwo wystawia UKE po zdaniu egzaminu w tym urzędzie. Więc aplikant musi wykazać się odpowiednią wiedzą przed komisją. Jest to dokładnie taka sama procedura jak w przypadku radioamatorów: też trzeba zdać egzamin przed komisją w UKE, aby otrzymać "świadectwo operatora w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej" - co jest Ci dobrze znane. Nie ma więc znaczenia czy ktoś chodził na jakiś kurs, czy sam się nauczył w domu - trzeba zdać egzamin.
Druga istotna sprawa dotyczy urządzeń. Jak podaje UKE, pozwolenie na radiotelefon przenośny można otrzymać po dostarczeniu "kopii potwierdzenia spełnienia przez urządzenie zasadniczych wymagań (deklaracja zgodności) z wydrukiem zdjęcia tabliczki znamionowej urządzenia". Taka deklaracja gwarantuje, że urządzenie pracuje na tych częstotliwościach na których powinno i z mocą z jaką powinno. Obawiam się, że ów Rexon nie posiada deklaracji zgodności do pracy w pasmach morskich. TOPR czy GOPR pracują na innych częstotliwościach tzw. radiokomunikacji ruchomej lądowej - tu nie ma wymogu posiadania "świadectwa operatora...." (zdawania egzaminu w UKE). A częstotliwości przydzielane są (jak każdemu innemu podmiotowi) na wniosek złożony w UKE).
Są też użytkownicy eteru, którzy nie podlegają pod UKE tylko pod MON czy MSWiA.
Oni rzeczywiście mają przydzielone częstotliwości, ale to nie ma nic do rzeczy z łącznością na pasmach morskich VHF.
Konkludując, jeśli Twoi znajomi nic nie zrobią, a będą nadal używać tego radia, to będą działać bezprawnie.
I nie ma tu znaczenia, że ratują ludzkie życie - każdy musi przestrzegać obowiązujące prawo.
pozdrawiam,
Paweł SP7XFT

wpis edytowany 29.06.2016 14:13:56
sp9ozz
poziom 4
Użytkownik
QTH: JO90kh
#2301716 29.06.2016 16:42:08
Ja na archiwalnej stronie gillera znalazłem jeszcze:
K17 - 156,850 MHz - kanał główny WOPR
K10 - 156,500 - kanał WOPR na Odrze w rejonie Cigacic (port miedzy Zielona Góra a Sulechowem)
K71 - 156,575 - kanał WOPR w okolicach Iławy
K09 - 156,450 MHz - kanał WOPR używany na Mazurach
ale ile w tym prawdy to nie mam pojęcia



73! Tadeusz SP9OZZ
sp7xft
poziom 5
Użytkownik
QTH: KO00HU
#2302459 01.07.2016 13:24:06
W oficjalnym i dostępnym dla każdego zestawieniu pozwoleń radiowych radiokomunikacji ruchomej lądowej publikowanym na stronach UKE znalazłem ciekawostkę. Pozwolenie nr RRL/B/A/0113/2009 (dla sieci dyspozytorskiej) wydane dla firmy GASPOL SA z siedzibą w Warszawie na dwie częstotliwości z których jedna to 156.700 MHz (druga 171.400 MHz) (szerokość kanału 12.5 kHz) dla stacji zlokalizowanej w terminalu gazowym w Gdańsku.
Piszę o tym, nie dlatego, że jestem zaskoczony "włożeniem" częstotliwości morskiej do radiokomunikacji ruchomej lądowej, ale dlatego, że skoro UKE zrobiło taki precedens, więc i może w przypadku WOPR byłoby to możliwe - czyli wydanie pozwolenia w radiokomunikacji ruchomej lądowej zamiast morskiej.
pozdrawiam,
Paweł SP7XFT
sq1fyi
poziom 4

Użytkownik
QTH: Good village!
#2302491 01.07.2016 15:53:54
Na kanale 14 - 156.700 jest też Kapitanat Portu Gdańsk. Pewnie pozwolenie jest wydane dla szybkiej komunikacji i/lub koordynacji.
Jeżeli terminal jest obsługiwany przez Gaspol SA to i muszą mieć możliwość kontaktu radiowego z nadzorem ruchu pełnionym przez Kapitanat.



Igor
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#2302520 01.07.2016 17:36:52
Kanał 12 156.600MHz kapitanatu portu w Gdyni i kanał 14 156.700 MHz kapitanatu portu w Gdańsku jest dostępny dla wszystkich służb działających w obu portach np. MW, SG, CPN, WUŻ, PSP i wiele innych tutaj nie wymienionych.
Wymienione służby jak i inne tu nie wymienione mogą posiadać również swoje odrębne kanały robocze które również mogą być dostępne dla innych.

W porcie w Gdyni również okręty MW posługują się kanałem 12 zgłaszając do kapitanatu portu jakiekolwiek swoje manewry, dopiero po uzyskaniu zgody kapitanatu mogą przystąpić do manewrów np. wyjście w morze, shifting.
_________________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 01.07.2016 17:38:50
sq8pkj
poziom 2

Użytkownik
QTH: Chełm (KO11RD)
Ilość edycji wpisu: 1
#2302675 02.07.2016 07:42:16
Witam. W Państwowym Ratownictwie Medycznym dysponentem częstotliwości radiowych jest na terenie RP Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Każda stacja ratownictwa otrzymuje częstotliwość z puli dostępnych lecz wcześniej to UKE musi dać zgodę (bezpłatną) na korzystanie z pasma i urządzeń nadawczych. Tu link do tych informacji http://www.lpr.com.pl/pl/radio.html
Każdy pracownik PRM w dniu zatrudnienia przechodzi szkolenie stanowiskowe w tym z zasad korzystania z urządzeń radiowych i prowadzenia łączności.
wpis edytowany 02.07.2016 07:42:54



Pozdrawiam
Piotr SQ8PKJ
SQ1PTO
poziom 5
Użytkownik
#2303024 03.07.2016 01:57:53
    sq8pkj pisze:

    Witam. W Państwowym Ratownictwie Medycznym dysponentem częstotliwości radiowych jest na terenie RP Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Każda stacja ratownictwa otrzymuje częstotliwość z puli dostępnych lecz wcześniej to UKE musi dać zgodę (bezpłatną) na korzystanie z pasma i urządzeń nadawczych. Tu link do tych informacji http://www.lpr.com.pl/pl/radio.html
    Każdy pracownik PRM w dniu zatrudnienia przechodzi szkolenie stanowiskowe w tym z zasad korzystania z urządzeń radiowych i prowadzenia łączności.

Co ma łączność PRM do WOPR ?



Jakub SQ1PTO
sq5abg
poziom 4
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2303368 04.07.2016 04:38:52
    SP2LIG pisze:

      SP1ST pisze:

      Grzegorz,
      dodatkowo, kanał 16 to nie kanał SAR /Search And Rescue/ to kanał wywołania i łączności w niebezpieczeństwie.
      Kanały 15 i 17 to kanały simpleksowe do łączności statek - statek, zalecane do pracy w portach aby nie zakłócać pracy innym jednostkom znajdującym się w pobliżu. Stąd 1 W mocy. Są inne kanały na których można pracować z mocą 20 W, ale to tylko na otwartych akwenach.
      Wszystko jest dokładnie opisane w tabelach częstotliwości ITU.

      Pozdrawiam


    SP1ST.

    Krzysztof, ja to znam aczkolwiek co poniektóre zagadnienia ulegają zmianom. Zawsze bliskim mi był kanał 16 jak każdemu marynarzowi. Kanały 12 Gdynia i 14 Gdańsk to są mi szczególnie znane od bardzo dawna.
    Nawet teraz jak mam trochę luzu/czasu to lubię sobie posłuchać co dzieje się w obu portach tj w Gdyni i w Gdańsku. Nomenklatura jest mi znana więc nie ma problemu z tym co usłyszę.
    Ja wyłapałem dwa błędy kolegi, Tych wyłapałeś ich więcej. No, ale kolega mot cez chciał błysnąć aczkolwiek trochę ze zgrzytem.
    ________________
    Greg SP2LIG


Szanowni Panowie -sprawa WOPR i praca na jakich częstotliwościach pracują na wodach wewnętrznych zeszła na inny temat bo weszliście na pasma morskie (oczywiście też temat wodny)... no ale każdy "stary wilk morski" stara się pokazać swoją wiedzę...aniołek
wpis edytowany 04.07.2016 10:11:40
sq5abg
poziom 4
Użytkownik
#2303369 04.07.2016 04:47:42
Proponuję zmianę tematu na "Kanały(częstotliwości)pracy w służbach ratunkowych : WOPR, Pogotowie Ratunkowe, LPR dla nie znających skrótów (Lotnicze Pogotowie Ratunkowe),GOPR i jego poszczególne oddziały (np.Bieszczadzka grupa, Beskidzka itp.)oraz PSP i OSP,
...oczywiście temat rzeka ale dobrze by było aby wypowiadali się Ci, którzy mają z tym do czynienia
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2303390 04.07.2016 07:49:56
Ja się nie znam, ale: Piszecie o służbach w kontekscie wopr, topr, gopr. A to nie sa panstwowe słuzby tylko prywatne stowarzyszenia.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sp9uxy
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice
Ilość edycji wpisu: 1
#2303397 04.07.2016 08:24:12
    canis_lupus pisze:

    Ja się nie znam, ale: Piszecie o służbach w kontekscie wopr, topr, gopr. A to nie sa panstwowe słuzby tylko prywatne stowarzyszenia.

Dodam tylko że są to specjalistyczne stowarzyszenia.
wpis edytowany 04.07.2016 08:24:31
sq5abg
poziom 4
Użytkownik
#2303431 04.07.2016 10:16:51
    SP2LIG pisze:

      sp7xft pisze:

      Mam pytanie do kolegów "marynarzy-radiooperatorów": Czy w Polsce obowiązuje międzynarodowy układ kanałów morskich VHF czy są jakieś "lokalne" modyfikacje ?


    SP7XFT.

    Paweł, odpowiem Tobie tak : jak pracowałem na polskich statkach to obojętnie czy w polskim porcie czy w obcym UKF'ka była jedna(w sumie były dwie), czyli częstotliwości pasma morskiego nie ulegały zmianie.
    Natomiast jak pracowałem w statkach obcych bander to obojętnie czy to w polskim porcie czy w obcym również korzystano z tej samej jednej UKF'ki, czyli częstotliwości pasma morskiego nie ulegały zmianie. Zawsze i wszędzie kanał 16 był kanałem bezpieczeństwa który służył do wzywania pomocy, prowadzenia nasłuchu a nie do prowadzenia rozmów.
    Zdarzało się że gdzieś na środku oceanu załogi filipińskie lub sowieckie/ruskie nie przestrzegały rygoru kanału 16 i na nim prowadziły pogaduszki.
    Na kanale 16 można było co najwyżej wywołać np. GUM Radio, stację brzegową lub inne tutaj nie wymienione ale natychmiast należało przejść na inny kanał.
    Inne kanały w paśmie morskim były przynależne dla innych służb lub były kanałami wolnymi do prowadzenie m in rozmów. Nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć czy na dzień dzisiejszy są jakieś zmiany. Jeżeli będą to może w USA.
    __________________
    Greg SP2LIG


Greg - temat nie dotyczy " Twojej pracy na polskich statkach" tylko zejdź na ziemię (wodę) w SP ma wody wewnętrzne...aniołek
sq5abg
poziom 4
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2303434 04.07.2016 10:21:59
    canis_lupus pisze:

    Ja się nie znam, ale: Piszecie o służbach w kontekscie wopr, topr, gopr. A to nie sa panstwowe słuzby tylko prywatne stowarzyszenia.

Sponsorzy np. .Bieszczadzkiej grupy GOPR
. plus
• PZU
•Tatra
• Tauron
•Mercedes


Ponadto w tym roku Grupę wsparły finansowo lub materialnie następujące firmy i osoby:
• OWENS-ILLINOIS
• Cukrownia ROPCZYCE
• ALP sp. z o.o.
•Hi-Mountain
• PGNiG Zakład Górnictwa Nafty i Gazu - o/Sanok
•Zbigniew Kamieński - Balt-Trade Service - Gdynia
•Teresa Kielar Apteka PIGUŁA Krosno
• UNISERV Katowice
•PGE DYSTRYBUCJA Sp. z o.o. Rzeszów
•Bieszczadzkie Schroniska i Hotele PTTK
• Hotel Górski w Ustrzykach Górnych
•ORLEN OIL
GOPR realizuje zadania z zakresu ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSW !!!


Grupę Bieszczadzką GOPR wspierają również lokalne samorządy

Google Twoim Przyjacielem
Wies ABG
wpis edytowany 04.07.2016 10:23:57
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2303459 04.07.2016 12:04:34
    sq5abg pisze:

      canis_lupus pisze:

      Ja się nie znam, ale: Piszecie o służbach w kontekscie wopr, topr, gopr. A to nie sa panstwowe słuzby tylko prywatne stowarzyszenia.

    Sponsorzy np. .Bieszczadzkiej grupy GOPR
    . plus
    • PZU
    •Tatra
    • Tauron
    •Mercedes


    Ponadto w tym roku Grupę wsparły finansowo lub materialnie następujące firmy i osoby:
    • OWENS-ILLINOIS
    • Cukrownia ROPCZYCE
    • ALP sp. z o.o.
    •Hi-Mountain
    • PGNiG Zakład Górnictwa Nafty i Gazu - o/Sanok
    •Zbigniew Kamieński - Balt-Trade Service - Gdynia
    •Teresa Kielar Apteka PIGUŁA Krosno
    • UNISERV Katowice
    •PGE DYSTRYBUCJA Sp. z o.o. Rzeszów
    •Bieszczadzkie Schroniska i Hotele PTTK
    • Hotel Górski w Ustrzykach Górnych
    •ORLEN OIL
    GOPR realizuje zadania z zakresu ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSW !!!


    Grupę Bieszczadzką GOPR wspierają również lokalne samorządy

    Google Twoim Przyjacielem
    Wies ABG


Ale wygooglałeś. Brawo. Ale co z tego?



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!