Reklama
#2265784 08.04.2016 10:44:39
Temat będzie radiowy, ale i trochę prawny...
Co roku organizuję łączność pewnej grupy wolontariatu na jednym z polskich festiwali. Oczywiście liczą się niskie koszty, więc dotychczas używaliśmy PMR-ów, które oprócz licznych zalet (niska cena sprzętu, brak wymaganych zezwoleń) mają podstawową wadę (bardzo duży tłok w eterze).
Jak zorganizowalibyście łączność na dużym festiwalu?
Czas trwania: 5 dni.
Ilość radyjek: 6 sztuk.
Obszar: kilka hektarów (PMR doskonale sobie radził, więc nie jest to duży teren)
Operatorzy: będą się zmieniali, nie są to krótkofalowcy, raczej laicy (radio musi być proste)
Koszty: jak najniższe
Rozważałem dwie opcje:
- zezwolenie radiowe kupione np. w hamradio...pl, ale formalnie jest onoprzypisane zarówno do radia jak i operatora, lista radyjek do których można to kupić jest mocno ograniczona
- zezwolenie w UKE, ale nigdy tego nie robiłem, i nie wiem czy uda mi się takie zwzwolenie zrobić na radyjka niskobudżetowe kupione np. bezpośrednio u chińczyków (np. BF-777S)
Liczę na sugestie i rady osób doświadczonych w tym temacie...
Co roku organizuję łączność pewnej grupy wolontariatu na jednym z polskich festiwali. Oczywiście liczą się niskie koszty, więc dotychczas używaliśmy PMR-ów, które oprócz licznych zalet (niska cena sprzętu, brak wymaganych zezwoleń) mają podstawową wadę (bardzo duży tłok w eterze).
Jak zorganizowalibyście łączność na dużym festiwalu?
Czas trwania: 5 dni.
Ilość radyjek: 6 sztuk.
Obszar: kilka hektarów (PMR doskonale sobie radził, więc nie jest to duży teren)
Operatorzy: będą się zmieniali, nie są to krótkofalowcy, raczej laicy (radio musi być proste)
Koszty: jak najniższe
Rozważałem dwie opcje:
- zezwolenie radiowe kupione np. w hamradio...pl, ale formalnie jest onoprzypisane zarówno do radia jak i operatora, lista radyjek do których można to kupić jest mocno ograniczona
- zezwolenie w UKE, ale nigdy tego nie robiłem, i nie wiem czy uda mi się takie zwzwolenie zrobić na radyjka niskobudżetowe kupione np. bezpośrednio u chińczyków (np. BF-777S)
Liczę na sugestie i rady osób doświadczonych w tym temacie...
#2265786 08.04.2016 10:56:34
Zastanów się nad dPMR446, tam na razie tłoku nie ma, wydatek na radia jednorazowy, żadnych formalności, odnawianych pozwoleń itd. Koszt sprzętu co prawda większy, ale to inwestycja na dłuższy okres czasu. No i w razie czego z dPMR446 dogadasz się również ze starym PMR446.
Tu masz przykład prostego i solidnego radia dPMR446: http://tytera.pl/radiotelefony-profesjonalne-cyfrowe/tyt-dp-290-dpmr446/
Tu masz przykład prostego i solidnego radia dPMR446: http://tytera.pl/radiotelefony-profesjonalne-cyfrowe/tyt-dp-290-dpmr446/
Pozdrawiam - Szymon SQ5SP (ex SQ5OVK) @ 438.625/145.575
#2265787 08.04.2016 10:56:57
Są firmy, które wypożyczają sprzęt profesjonalny i można pracować na ich częstotliwościach. Przy takiej ilości cena raczej przyzwoita. Do tego można wziąć dodatkowe baterie, aby zapewnić ciągłość pracy. Wpisz w wyszukiwarkę: wypożyczalnia radiotelefonów to zobaczysz gdzie i w jakiej cenie można wynająć.
Maciek SQ9MUR
RPT:
DMR SR9TR
DMR SR9VDM
FM SR9A
RPT:
DMR SR9TR
DMR SR9VDM
FM SR9A
#2265795 08.04.2016 11:22:04
+1 do powyższych propozycji
do tego od strony technicznej, biorąc pod uwagę hałas - warto uwzględnić laryngofony i słuchawki przeznaczone do pracy w takich warunkach, szczególnie dla osób pracujących w pobliżu nagłośnienia. Przy czym firmy które wypożyczają radiotelefony zapewne też są w stanie zaoferować taki osprzęt.
W sumie w takich warunkach mógłby się też sprawdzić wypożyczony cyfrowy system który umożliwia przekazywanie/rozgłaszanie na radiotelefony wiadomości tekstowych. Sposób ich wykorzystania zależy już tylko od potrzeb i ustalonych procedur.
do tego od strony technicznej, biorąc pod uwagę hałas - warto uwzględnić laryngofony i słuchawki przeznaczone do pracy w takich warunkach, szczególnie dla osób pracujących w pobliżu nagłośnienia. Przy czym firmy które wypożyczają radiotelefony zapewne też są w stanie zaoferować taki osprzęt.
W sumie w takich warunkach mógłby się też sprawdzić wypożyczony cyfrowy system który umożliwia przekazywanie/rozgłaszanie na radiotelefony wiadomości tekstowych. Sposób ich wykorzystania zależy już tylko od potrzeb i ustalonych procedur.
wpis edytowany 08.04.2016 11:22:22
SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz
## antennae humanum est ##
## antennae humanum est ##
#2265838 08.04.2016 13:34:06
SP5PIO prawdopodobnie na tym festiwalu, jak i wielu innych, jeśli chcesz po niskich kosztach zrobić komunikację, to PRM-ki wychodzą najlepiej. Niekwestionowanymi zaletą jest na pewno cena, niewymagana licencja (odchodzą dodatkowe koszty), dość spory zasięg na otwartych terenach. Co prawda w rozległym (długim) lesie sygnał ginie, ale wtedy pozostaje telefon w nagłych wypadkach. Ponadto małe rozmiary nie zawadzają w wykonywaniu różnych zadań, a przede wszystkim nie ciążą w upalne dni.
No i są łatwo dostępne.
Dla dodatkowego obniżenia kosztów rozejrzeć się za używkami na portalu aukcyjnym, czy innych ogłoszeniowych. Warto zwrócić uwagę na możliwość korzystania z ctcss-ów przez co pozornie zmniejsza się "tłok" i da się skutecznie prowadzić komunikację w grupie. Bardzo rzadko zachodzi potrzeba zmiany kanałów czy tonów. Zresztą jest tyle tonów, że można pracować w dość komfortowo.
Koszty można rozbić na kilka osób, bo przeważnie są sprzedawane w parach.
No i są łatwo dostępne.
Dla dodatkowego obniżenia kosztów rozejrzeć się za używkami na portalu aukcyjnym, czy innych ogłoszeniowych. Warto zwrócić uwagę na możliwość korzystania z ctcss-ów przez co pozornie zmniejsza się "tłok" i da się skutecznie prowadzić komunikację w grupie. Bardzo rzadko zachodzi potrzeba zmiany kanałów czy tonów. Zresztą jest tyle tonów, że można pracować w dość komfortowo.
Koszty można rozbić na kilka osób, bo przeważnie są sprzedawane w parach.
wpis edytowany 08.04.2016 13:41:48
#2265844 08.04.2016 13:44:32
L0rd pisze:
SP5PIO prawdopodobnie na tym festiwalu, jak i wielu innych, jeśli chcesz po niskich kosztach zrobić komunikację, to PRM-ki wychodzą najlepiej. Niekwestionowanymi zaletą jest na pewno cena, niewymagana licencja (odchodzą dodatkowe koszty), dość spory zasięg na otwartych terenach.
SP5PIO prawdopodobnie na tym festiwalu, jak i wielu innych, jeśli chcesz po niskich kosztach zrobić komunikację, to PRM-ki wychodzą najlepiej. Niekwestionowanymi zaletą jest na pewno cena, niewymagana licencja (odchodzą dodatkowe koszty), dość spory zasięg na otwartych terenach.
Te niekwestionowane "zalety" powodują właśnie że PMR446 na imprezie masowej = paraliż łączności. Przecież tam PMR będą mieli wszyscy którym się wydawało że moga sobie pogadać, włącznie z barami z szaszłykiem i stoiskami z koszulkami ("donieś towaru, skocz na drugie stoisko"
wpis edytowany 08.04.2016 13:45:03
SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz
## antennae humanum est ##
## antennae humanum est ##
#2265855 08.04.2016 14:18:39
[quote=sq5glu]
Zgadza się, że bardzo wielu używa PMR-ek, bo można je kupić niemal w każdym markecie i przydałby się jakiś "lepszy" sprzęt. Z doświadczenia wiem, ze da się wybrać kanał i ton, gdzie będzie dało się pogadać. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że o prywatności można zapomnieć
.
Jednak biorąc pod uwagę, że na festiwalu użytkownikami będą osoby na co dzień nie związane z radiokomunikacją, wiec nie sądzę, zęby chciały inwestować w sprzęt, który będą wykorzystywali tylko raz w roku. Zdaję sobie sprawę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby jakieś 70 cm lub wypożyczenie sprzętu od firmy tylko koszty wyjdą pewnie większe. A tak kupiony sprzęt będzie już na lata.
Natomiast jeśli znajdą się środki na wypożyczenie bardzie pro radyjek to można zaszaleć i wtedy to będzie lepsze.
L0rd pisze:
Przecież tam PMR będą mieli wszyscy którym się wydawało że moga sobie pogadać, włącznie z barami z szaszłykiem i stoiskami z koszulkami ("donieś towaru, skocz na drugie stoisko"
. Do tego dochodzą wszyscy którzy potrzebują sobie pogadać - elektrycy, oświetleniowcy, nagłośnieniowcy.
Przecież tam PMR będą mieli wszyscy którym się wydawało że moga sobie pogadać, włącznie z barami z szaszłykiem i stoiskami z koszulkami ("donieś towaru, skocz na drugie stoisko"
Zgadza się, że bardzo wielu używa PMR-ek, bo można je kupić niemal w każdym markecie i przydałby się jakiś "lepszy" sprzęt. Z doświadczenia wiem, ze da się wybrać kanał i ton, gdzie będzie dało się pogadać. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że o prywatności można zapomnieć
Jednak biorąc pod uwagę, że na festiwalu użytkownikami będą osoby na co dzień nie związane z radiokomunikacją, wiec nie sądzę, zęby chciały inwestować w sprzęt, który będą wykorzystywali tylko raz w roku. Zdaję sobie sprawę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby jakieś 70 cm lub wypożyczenie sprzętu od firmy tylko koszty wyjdą pewnie większe. A tak kupiony sprzęt będzie już na lata.
Natomiast jeśli znajdą się środki na wypożyczenie bardzie pro radyjek to można zaszaleć i wtedy to będzie lepsze.
wpis edytowany 08.04.2016 14:21:29
#2265863 08.04.2016 14:42:31
L0rd pisze:
Warto zwrócić uwagę na możliwość korzystania z ctcss-ów przez co pozornie zmniejsza się "tłok" i da się skutecznie prowadzić komunikację w grupie. Bardzo rzadko zachodzi potrzeba zmiany kanałów czy tonów. Zresztą jest tyle tonów, że można pracować w dość komfortowo.
Warto zwrócić uwagę na możliwość korzystania z ctcss-ów przez co pozornie zmniejsza się "tłok" i da się skutecznie prowadzić komunikację w grupie. Bardzo rzadko zachodzi potrzeba zmiany kanałów czy tonów. Zresztą jest tyle tonów, że można pracować w dość komfortowo.
Teoretycznie tak... w praktyce "mój" ton włącza "moje" radia, w międzyczasie inny ktoś zaczyna nadawać na innym tonie - w rezultacie moi odbiorcy od tego momentu nic już nie rozumieją...
Moje rozwiązanie na ten moment: tanie radio + zezwolenie u sprzedawcy i wychodzi prawie tyle samo co wypożyczenie. Oczywiście każdy może wpaść na ten sam pomysł, ale liczę, że takich osób będzie odpowiednio mniej.
#2265867 08.04.2016 14:47:04
Wszyscy już o CB zapomnieli. A jest taki sympatyczny Intek H-510 sprzedawany w zestawie z adapterem do auta
więc po imprezie sprzęt może służyć do spowalniania auta przed miśkami w białych beretach
Zerżnięte z alledrogu :
H-510 to kompaktowy i lekki (tylko 185 gr.) radiotelefon. Posiada podświetlany wyświetlacz LCD z 3-cyfrowym identyfikatorem kanału i wskaźnikiem poziomu baterii. Radiotelefon został wyposażony w dwa tryby działania Hi-Low. Dostępny jest zasilacz samochodowy z możliwością podłączenia zewnętrznej anteny.
Mała antenka pozwala na używanie CB przenośnie, natomiast dołączony do kompletu adapter CAR pozwala na podłączenie w samochodzie pod antenę zewnętrzną z typowym wtykiem do CB, oraz podłączenie zasilania pod gniazdo zapalniczki.
Intek H-510 to bardzo wszechstronne rozwiązanie.
więc po imprezie sprzęt może służyć do spowalniania auta przed miśkami w białych beretach
Zerżnięte z alledrogu :
H-510 to kompaktowy i lekki (tylko 185 gr.) radiotelefon. Posiada podświetlany wyświetlacz LCD z 3-cyfrowym identyfikatorem kanału i wskaźnikiem poziomu baterii. Radiotelefon został wyposażony w dwa tryby działania Hi-Low. Dostępny jest zasilacz samochodowy z możliwością podłączenia zewnętrznej anteny.
Mała antenka pozwala na używanie CB przenośnie, natomiast dołączony do kompletu adapter CAR pozwala na podłączenie w samochodzie pod antenę zewnętrzną z typowym wtykiem do CB, oraz podłączenie zasilania pod gniazdo zapalniczki.
Intek H-510 to bardzo wszechstronne rozwiązanie.
wpis edytowany 08.04.2016 14:48:24
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2265870 08.04.2016 14:58:06
SP5PIO pisze:
Teoretycznie tak... w praktyce "mój" ton włącza "moje" radia, w międzyczasie inny ktoś zaczyna nadawać na innym tonie - w rezultacie moi odbiorcy od tego momentu nic już nie rozumieją...
Teoretycznie tak... w praktyce "mój" ton włącza "moje" radia, w międzyczasie inny ktoś zaczyna nadawać na innym tonie - w rezultacie moi odbiorcy od tego momentu nic już nie rozumieją...
Ok, przekonałeś mnie, więc trzeba wejść w jakieś troszkę droższe rozwiązania niż PMR. Licencja u sprzedawcy jest jakimś tam wyjściem, ale czy nie ma lepszych?
Reklama
#2265897 08.04.2016 16:38:42
sq6ade pisze:
Wszyscy już o CB zapomnieli. A jest taki sympatyczny Intek H-510 sprzedawany w zestawie z adapterem do auta
więc po imprezie sprzęt może służyć do spowalniania auta przed miśkami w białych beretach
Wszyscy już o CB zapomnieli. A jest taki sympatyczny Intek H-510 sprzedawany w zestawie z adapterem do auta
więc po imprezie sprzęt może służyć do spowalniania auta przed miśkami w białych beretach
CB kiepsko działa przy pasku, antena przy ciele głuchnie i nadawczo też się nie popisuje /pomijając już jej i tak nikczemną sprawność przy tym paśmie i rozmiarach/. A wydaje mi się że pewnie w grę nieraz w takim przypadku może wchodzić opcja z radiem nie w ręku tylko za pazuchą + mikrofonosłuchawka na stałym podsłuchu kanału. Sprzęt na VHF/UHF raczej tu wygra.
SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz
## antennae humanum est ##
## antennae humanum est ##
#2265898 08.04.2016 16:42:30
Jeśli obszar to kilka ha to odległości między radiami to góra kilkaset metrów. Powinno polecieć nawet z małej mocy za pazuchą.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2265918 08.04.2016 17:54:32
Może i racja - chociaż pamiętam że zauważyłem w takich warunkach głuchnięcie ponad miarę i odsłuch był prawie jak ze sztucznego obciążenia. Ale widzę jeszcze jeden większy problem - brak tone squelcha. Żeby mu nie szumiało operator zakręci się ponad miarę (albo niechcący mu się gała przesunie) i nie usłyszy transmisji. CTCSS jednak się mocno przydaje. Jednocześnie radiotelefony profesjonalne często potrafią mieć ciężej chodzącą gałę od głośności właśnie po to aby dało się ją ruszyć tylko świadomie.
SQ5GLU, Radek local QRG 145.500 /DMR-ID: 2605021 /Echolink #483302 | SP5MASR | https://144800.xyz
## antennae humanum est ##
## antennae humanum est ##
#2265935 08.04.2016 18:37:57
Jakieś cymbałradyjka miały ten bajer na FM. Tylko nie wiem czy hendiki bo nie śledzę już tego rynku.
Natomiast ten model o którym wspomniałem jest całkiem fajny bo leciutki
Popatrzcie na tą aukcje na alledrogu.
Natomiast ten model o którym wspomniałem jest całkiem fajny bo leciutki
Popatrzcie na tą aukcje na alledrogu.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home