#2256106 20.03.2016 11:20:40
Mam uzasadnione obawy, że w 99%tach taka sytuacja wcale nie jest powodowane przez niesprawność instalacji czy urządzeń, lecz z powodu radosnej działalności niektórych inteligentnych inaczej "majsterkowiczów", permanentnie łączących instalacje kablówek z antenami naziemnymi. Także samowolne "przedłużanie instalacji", często wykonywane w sposób urągający podstawowym zasadom techniki - o stronie prawnej nie wspominając - dodatkowo "pomaga" w uszczelnianiu instalacji.
Takie połączenia "kabla z kablem" powoduje totalny bałagan w całym pasmie i w promieniu kilku kilometrów, nie tylko na zakresach amatorskich. Analogiczna sytuacja panuje w paśmie Służby Zdrowia czy pasmie lotniczym i Policji. Zjawisko ma charakter "epidemiczny". Jedyna rada to właściwa współpraca krótkofalowców ze służbami technicznymi kablówek. I nie na zasadzie "zakłócacie!!!" a na zasadzie "ktoś Wam podkrada sygnał".
To lepiej działa....
Takie połączenia "kabla z kablem" powoduje totalny bałagan w całym pasmie i w promieniu kilku kilometrów, nie tylko na zakresach amatorskich. Analogiczna sytuacja panuje w paśmie Służby Zdrowia czy pasmie lotniczym i Policji. Zjawisko ma charakter "epidemiczny". Jedyna rada to właściwa współpraca krótkofalowców ze służbami technicznymi kablówek. I nie na zasadzie "zakłócacie!!!" a na zasadzie "ktoś Wam podkrada sygnał".
To lepiej działa....
wpis edytowany 20.03.2016 11:22:11